Reklama

Niedziela Lubelska

Rodzina najpiękniejszą wspólnotą. Rubinowy jubileusz papieskiej parafii w Lublinie

Katarzyna Artymiak

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Parafia Świętej Rodziny w Lublinie potocznie jest nazywana papieską parafią, a to dzięki wizycie papieża Jana Pawła II w 1987 roku w Lublinie i Mszy św. sprawowanej przez naszego Rodaka przy budującej się wówczas świątyni na Czubach. Niemym świadkiem tych wydarzeń po dziś dzień jest metalowy krzyż, który miał widnieć na frontonie kościoła, ale ostatecznie pozostał na tym samym miejscu, co podczas historycznej liturgii. W tym roku parafia świętuje 40-lecie. Z tej okazji odbyły się misje prowadzone przez ojców misjonarzy Świętej Rodziny.

Czas misji, 1-9 czerwca wymownie zbiegł się z 45. rocznicą pierwszej wizyty polskiego papieża w ojczyźnie w 1979 roku, a ich zakończenie z jego 37. rocznicą wizytą w Lublinie. Uroczystej Mszy św. odpustowej przewodniczył abp Mieczysław Mokrzycki, ostatni drugi sekretarz naszego papieża, dziś metropolita lwowski. Podczas Mszy zostały wystawione na ołtarzu relikwie św. Jana Pawła II, a w gablocie w bocznej ścianie kościoła jest wystawiony ornat, w którym sprawował Mszę św. na lubelskich Czubach. Tym razem pogoda była podobna z tą różnicą, że deszcz padała rano, podczas wizyty Jana Pawła II na Czubach ulewa przyszła wieczorem na zakończenie uroczystości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Misjonarze Świętej Rodziny nie byli tu już po raz pierwszy. Przygotowaniem do misji była specjalnie ułożona modlitwa. Na rozpoczęcie świętego czasu misji podczas Mszy św. Miał miejsce obrzęd wprowadzenia misjonarzy. Każdy dzień kończył Apel Jasnogórski. W piątek miała miejsce modlitwa ekspiacyjna z wynagrodzeniem za grzechy parafii i ojczyzny z procesją pod papieski krzyż i odnowieniem przyrzeczeń i adoracją krzyża. W sobotę miało miejsce zawierzenie parafii Najświętszej Rodzinie z Nazaretu. A w dniu zakończenia misji specjalne nabożeństwo wraz z obrzędem przekazania stuł i kluczy do kościoła księdzu proboszczowi.

Podczas sumy odpustowej abp Mokrzycki poświęcił homilię rodzinie, określając ją jako najpiękniejszą wspólnotą, która jest powołana do świętości na wzór Swego Stwórcy. Przypomniał, że rodzinę należy pielęgnować poprzez dobre postawy, troskę, a unikać zagrożeń, które źle wpływają na więzi rodzinne, jak brak czasu, nawet jego nieudolne spędzanie, a także porzucenie hierarchii wartości.

Podzielił się także krótko doświadczeniem wojny przez rodziny na Ukrainie. - Dla nas żyjących na Ukrainie wielką tragedią dosięgającą rodziny jest trwająca wojna. Sprowadziła ona bowiem na nasze domy lęk o przyszłość. Sprowadziła ona rozpacz spowodowaną śmiercią. Sprowadziła ona trwałe okaleczenie powracających z wojny. To wojenne zagrożenie staje się dla rodziny krzyżem często trudnym do udźwignięcia - powiedział. - W Polsce wiele rodzin podzielonych jest wojną o wartości, o rozumienie prawdy, o poglądy na sposób życia, dlatego wyzwanie dla nas, aby nikt pośród nas nie czuł się osamotniony - powiedział.

Reklama

Jako wzór dla rodzin postawił Świętą Rodzinę z Nazaretu. - Od Maryi, Józefa i Jezusa możemy uczyć się wierności swojemu zadaniu. Byli oni bowiem świadomi swojej misji i posłuszni woli Bożej, realizowali ją. Wierność swojemu powołaniu stanowi fundament chrześcijańskiej rodziny. Maryja ją odkrywała poprzez zasłuchanie w Słowo Boże i rozmodlenie. To jest wskazówką dla innych. Kolejną sprawą, której uczymy się od Świętej Rodziny, jest pracowitość i wzajemna troska - nauczał. - Dzisiaj widzimy bardzo jasno, jak jesteśmy sobie potrzebni. Jak powinniśmy patrzeć oczyma wiary, by nie przegapić okazji do czynienia dobra. Rodzina wewnętrznie zjednoczona i kierująca się zasadami wiary łatwiej przezwycięża trudy i trudności, które napotyka na swojej drodze. Wierna miłość rodziców, którą trzeba nieustanie umacniać i strzec, stwarza dzieciom najlepsze warunki rozwoju i daje poczucie bezpiecznego domu - podkreślił.

Metropolita lwowski przypomniał, że św. Jan Paweł II wiele poświęcił swego nauczania rodzinie. - On wiedział, że trzeba walczyć o nią jako o domowy Kościół. Dlatego wzywał nas, żebyśmy kochali drugiego człowieka przez Boga. Powinniśmy walczyć o rodzinę. Fundamentem relacji jest przykazanie miłości Boga i bliźniego, wobec czego nie możemy pozostać obojętnym - powiedział abp Mokrzycki. Wezwał, abyśmy miłowali niewidzialnego Boga poprzez widzialnych ludzi.

Parafia Świętej Rodziny propaguje modlitwę za Ojczyznę za wstawiennictwem bł. Stefana kard. Wyszyńskiego każdego 10. dnia miesiąca. Natomiast w każdy pierwszy czwartek miesiąca jest modlitwa w intencji nowych powołań za wstawiennictwem św. Jana Pawła II. We wtorki pół godziny przed Mszą południową i wieczorną jest sprawowana nowenna do Świętej Rodziny. Także w tej świątyni jest codzienna dzienna adoracja Najświętszego Sakramentu, a z czwartku na piątek całodobowa. Kilka lat temu parafia uzyskała zgodę ze Stolicy Świętej do drugiego odpustu parafialnego w rocznicę wizyty św. Jana Pawła II, 9 czerwca.

2024-06-16 08:13

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: +1 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obywatelstwo nieba jest służbą na placówce, z tęsknotą w tle i stopami na ziemi

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Bądźcie, bracia, wszyscy razem moimi naśladowcami i wpatrujcie się w tych, którzy tak postępują, jak tego wzór macie w nas”. Symmimētai, współnaśladowcy. Paweł proponuje siebie za wzór z realizmu pedagogiki. Wiara uczy się przez patrzenie (zob. glossę na 25 X). Zaraz jednak wskazuje kontrwzór, i czyni to ze łzami: „wielu bowiem postępuje jak wrogowie krzyża Chrystusowego, o których często wam mówiłem, a teraz mówię z płaczem”. Nie o prześladowcach mowa, lecz o chrześcijanach, których „losem - zagłada, ich bogiem - brzuch, a chwała - w tym, czego winni się wstydzić”. Wrogiem krzyża można być od środka, przez życie, które krzyżowi zaprzecza wygodą. „Nasza bowiem ojczyzna jest w niebie”. To politeuma, o którym mówiliśmy przy Flp 1,27 (zob. glossę na 20 IX), gmina obywatelska, przynależność państwowa. Filipianie, dumni obywatele rzymskiej kolonii, słyszą, że ich właściwa metryka jest gdzie indziej. Kolonia nieba na ziemi żyje prawami stolicy, której wypatruje. „Stamtąd też jako Zbawcy wyczekujemy Pana Jezusa Chrystusa, który przekształci nasze ciało poniżone w podobne do swego chwalebnego ciała”. Sōtēr, Zbawca, to tytuł, którym świat tytułował cesarzy. Wyczekiwać Zbawcy z nieba znaczyło cicho zdetronizować zbawców z Rzymu. Obietnica dotyczy ciała. Metaschēmatisei, przekształci. Nie porzuci, nie wymieni, lecz przemieni na wzór ciała uwielbionego (zob. glossę na 19 IX o zmartwychwstaniu). Moc tej przemiany jest tą samą mocą, „którą może On także wszystko, co jest, sobie podporządkować”. Finał jest czułością czystej wody „przeto, bracia umiłowani, za którymi tęsknię, radości i chwało moja, tak trwajcie mocno w Panu, umiłowani”. Stēkete, stójcie, trwajcie w pozycji żołnierza na posterunku. Obywatelstwo nieba jest służbą na placówce, z tęsknotą w tle i stopami na ziemi.
CZYTAJ DALEJ

Na wszystko mamy czas. Tylko nie na Boga? Co się stało z niedzielą?

2026-11-06 21:32

[ TEMATY ]

Eucharystia

Msza św.

Joanna Popławska/Niedziela

Zakupy, sprzątanie, nadrabianie zaległości, wyjazdy i godziny spędzone przed ekranami. Niedziela dla wielu z nas stała się kolejnym dniem wypełnionym obowiązkami. A przecież miała być dniem odpoczynku, spotkania z rodziną i przede wszystkim z Bogiem. Dlaczego coraz trudniej znaleźć nam godzinę na niedzielną Mszę św., skoro potrafimy poświęcić znacznie więcej czasu na rzeczy mniej istotne?

Niedzielny poranek. Jedni planują zakupy, inni wyjazd za miasto. Ktoś od rana sprząta mieszkanie, ktoś nadrabia zaległości z całego tygodnia. Są też tacy, którzy po prostu chcą się wyspać, odpocząć i nie myśleć o żadnych obowiązkach.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV otrzymał list od polskiej młodzieży z regionu paryskiego

2026-11-06 20:54

[ TEMATY ]

Leon XIV w Ameryce Południowej

Vatican Media

Podczas lotu do Urugwaju, Leon XIV pozdrowił towarzyszących mu dziennikarzy. Jeden z nich przekazał mu list, napisany przez polską młodzież z Francji. Młodzi Polacy dziękowali Papieżowi za wrześniową wizytę i za to, że podczas czuwania na Stade de France nazwał ich pokolenie „świętymi Francji”. Podzielili się też z nim pytaniami, które ich nurtują.

Autorami listu są nastolatkowie z duszpasterstwa polskich i polonijnych rodzin, prowadzonego w podparyskiej miejscowości Courbevoie przez wspólnotę Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu. Przed kilkoma tygodniami uczestniczyli w tygodniowym wyjeździe formacyjnym, którego tematem była m.in. niedawna wizyta Leona XIV we Francji, a także refleksja nad tym, co dla ich pokolenia oznacza bycie częścią Kościoła. To właśnie w czasie tego wyjazdu zrodził się pomysł, by przemyśleniami podzielić się z samym Ojcem Świętym.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję