Reklama

Żeby przybliżać Boga

2012-11-19 12:01

Maria Fortuna-Sudor
Edycja małopolska 48/2009

W październiku br. parafia św. Józefa w Krakowie-Podgórzu obchodziła stulecie konsekracji kościoła, który został wybudowany na początku XX wieku wg projektu Jana Sas-Zubrzyckiego i należy do najpiękniejszych neogotyckich świątyń w Polsce. Trudno, przejeżdżając przez Podgórze, nie zauważyć w Rynku Podgórskim, u podnóży Krzemionek, budynku z charakterystycznymi wieżyczkami i potężną ośmioboczną wieżą wzorowaną na hejnalicy kościoła Mariackiego.

Tu pracowało 110 kapłanów

Parafia powstała w 1818 r. Początkowo rolę świątyni pełnił garnizonowy budynek, znajdujący się przy obecnym placu Józefa Piłsudskiego. Z kolei pierwszy, zbudowany w XIX w. kościół trzeba było, ze względu na wadliwą konstrukcję, rozebrać. Pozostałością tamtej budowli jest murowana, znajdująca się na tyłach kościoła dzwonnica z drugiej połowy XIX wieku. Obecną świątynię wybudowano w niecałe pięć lat, a jesienią 1909 r. odbyła się uroczystość jej konsekracji.
Zamykający perspektywę Rynku Podgórskiego kościół św. Józefa był świadkiem wielu wydarzeń historycznych, które najpierw w Podgórzu, a następnie w prawobrzeżnej części Krakowa miały miejsce. Przez cały ten czas parafia i kościół trwały z mieszkańcami i wspierały ich w trudnych i ciężkich czasach. - Przez 100 lat istnienia tej świątyni w naszej parafii pracowało 110 kapłanów, w tym pięciu proboszczów, ja jestem szóstym z kolei - opowiada ks. Antoni Bednarz. - Proboszczem, który zbudował z wiernymi ten piękny kościół był ks. Antoni Gruszecki. Ponadto od pół wieku na terenie parafii swój dom zakonny mają Siostry Franciszkanki Rodziny Maryi, które w tym roku przeżywały kanonizację swojego założyciela abp. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego. Siostry od początku swej obecności w parafii włączają się w pracę duszpasterską, pracują w katechezie, zakrystii, kancelarii, jako organistki oraz wśród chorych.

Próbują przełamać anonimowość

Aktualnie w parafii pracują kapłani; ks. proboszcz Antoni Bednarz, ks. Piotr Modelski, ks. Krzysztof Karnas, ks. Jacek Stryczek, ks. Mirosław Żak. W posłudze duszpasterskiej wspierają ich siostry franciszkanki: s. Janina Mijalna, s. Janina Rokosz, s. Lucyna Harmata i s. Halina Moskała. Ponadto z parafią związana jest grupa świeckich pracowników: katecheci: Piotr Chrabąszcz, Teresa Łażewska, Paweł Zegartowski oraz osoby zajmujące się administracją - Bogumiła Undas i Piotr Morus. Parafia św. Józefa, podobnie jak inne, znajdujące się w centrum Krakowa, na Kazimierzu, systematycznie maleje. Jak informuje Ksiądz Proboszcz, jeszcze w 2000 r. było tu 10 tys. parafian, aktualnie jest ich tylko 6 tys., a w niedzielnych Mszach św. uczestniczy ok.1900 wiernych. - Większość parafian mieszka w starych kamienicach, które w ostatnim czasie zmieniają właścicieli - mówi Ksiądz Proboszcz. - Toteż często związani z Podgórzem od wielu lat ludzie nagle tracą mieszkanie. Wśród nich znajduje się duża grupa osób starych, samotnych, dla których jest to wielki problem. Trudno im sobie z tym poradzić. Z kolei w wielu zmieniających właścicieli kamienicach mieszkania wynajmują ludzie młodzi, są to często studenci. Ta rotacja sprawia, że pogłębia się anonimowość. Z myślą o młodych, a właściwie o powiększającym się środowisku studenckim w naszej parafii wprowadziliśmy niedzielną Mszę św. godz. 20. Młodzież przygotowuje do niej liturgię, śpiew, czytania, komentarze. Cieszy nas fakt, że spośród osób, które systematycznie chodzą do kościoła, coraz więcej przystępuje do sakramentu pokuty, więcej przyjmuje Komunię św. Szczególnie w okresie przed świętami Bożego Narodzenia, Wielkanocy bardzo dużo młodych ludzi w naszym kościele przystępuje do spowiedzi.

Reklama

Działają pod opieką św. Józefa

Podobnie jak w innych, również w parafii św. Józefa działają różne wspólnoty: ministranci i lektorzy, oaza, szkolne koło Caritas, duszpasterstwo studenckie, kręgi rodzin, żywy różaniec, zespół charytatywny… Jak wyjaśnia Proboszcz, wierni znajdują we wspólnotach propozycję rozwoju i pogłębiania swojej wiary. - Do szczególnie aktywnie działających na terenie parafii od lat należy zaliczyć Fundację Charytatywną św. Józefa- mówi Ksiądz Proboszcz. - Jej członkowie, pracujący społecznie od 20 lat udzielają pomocy materialnej-żywnościowej i rzeczowej, ubogim rodzinom wielodzietnym, osobom samotnym, niepełnosprawnym. Aktualnie nasz zespół charytatywny wspiera pomocą ponad 300 rodzin.
Ale oprócz tych typowych, znanych w innych parafiach wspólnot przy kościele św. Józefa działają również nietypowe grupy. Warto wymienić „Macierzankę”, o której pisaliśmy na łamach „Niedzieli Małopolskiej” oraz grupę „Mężczyźni św. Józefa”. - Św. Józef to jest wspaniały patron i uważamy, że pod jego opieką może się wiele dziać - mówi Ksiądz Proboszcz. - Stąd też idea formacji duchowej mężczyzn ściśle związana z tym miejscem. Opiekunem tej wspólnoty jest mieszkający na terenie parafii ks. Mirosław Żak, duszpasterz ds. trzeźwości w naszej archidiecezji.
Na interesującej, wciąż rozbudowywanej i systematycznie aktualizowanej stronie internetowej jozef.diecezja.net (nad którą czuwają ks. Krzysztof Karnas i student Artur Durasiewicz) czytamy na temat „Mężczyzn św. Józefa”: „…to sieć mężczyzn, którzy pragną w swoim życiu duchowym czegoś więcej. To mężczyźni, którzy szukają Pana (…), starają się służyć potrzebom innych, zamiast szukać władzy i przywilejów (…), trwają w Bożej mocy (…), odkrywają radość życia według Bożego planu…”. Na odbywające się w każdą trzecią środę miesiąca spotkania (rozpoczynające się Eucharystią o godz. 18. 30) przybywają mężczyźni z różnych stron Krakowa.

Organizują życie kulturalne

Osobnym, znajdującym się tuż obok kościoła i bardzo ważnym miejscem dla parafii jest „Kamieniołom Jana Pawła II”. Są to stare, bo liczące 300 lat, piwnice pod budynkiem plebanii. Zostały one odremontowane w 1980 r. W niespokojnych latach 80. odbywało się tu wiele ważnych spotkań modlitewnych, patriotycznych, kulturalnych. Organizowane były wystawy, spektakle, koncerty, wykłady…
Obecnie, po renowacji, Kamieniołom jest nadal miejscem wielu ciekawych i ważnych wydarzeń kulturalnych. Szczególnie od czasu przybycia do parafii ks. Antoniego Bednarza, od wielu lat animatora kultury w diecezji. Nadal więc odbywają się tu wystawy, koncerty, spektakle, projekcje filmów. Ponadto Kamieniołom służy do celów szkoleniowych. I tak na przykład ks. Jacek Stryczek organizuje tu kursy przedmałżeńskie, a ks. Mirosław Żak prowadzi szkolenia dla osób pracujących z uzależnionymi.
Koncerty odbywają się nie tylko w Kamieniołomie. W ostatnich latach w kościele św. Józefa z koncertami muzyki sakralnej występowali artyści ze Stanów Zjednoczonych, Szwecji, Anglii, Niemiec, Francji, Rosji. Z kolei w minione wakacje, w ramach uroczystości związanych z obchodami jubileuszu stulecia konsekracji kościoła, został zorganizowany cykl „Podgórskich letnich koncertów”. Jego organizatorami byli: parafia św. Józefa, Dom Kultury „Podgórze” i Rada Dzielnicy XIII. Na odbywające się w kolejne lipcowe i sierpniowe niedziele koncerty muzyki sakralnej przybywało wielu melomanów z całego Krakowa. W październiku, na zakończenie jubileuszowych obchodów odbył się koncert chóru „Poznańskie Słowiki” pod dyrekcją prof. Stefana Stuligrosza. - Sztuka sakralna uwrażliwia na piękno, przybliża człowieka do Boga. Dlatego warto tworzyć takie warunki, taką przestrzeń, w której istnieje możliwość jej realizowania i zainteresowania nią wiernych - przekonuje ks. Antoni Bednarz.

Czy mogą istnieć parafie bez księży?

2019-06-24 17:55

vaticannews / Torreglia (KAI)

Czy mogą istnieć parafie bez księży? To pytanie staje się coraz bardziej aktualne w wielu krajach europejskich. Pochylają się nad nim również uczestnicy 69. Tygodnia Duszpasterskiego organizowanego aktualnie w Torreglia we Włoszech. Tytuł spotkania brzmi: „Parafia bez księży. Od kryzysu powołań do odnowionej misyjności świeckich”.

pixabay.com

Temat zrodził się z obiektywnej obserwacji rzeczywistości: we Włoszech jest coraz mniej księży i tym samym wzrasta ilość parafii, gdzie ich brak. Uczestnicy spotkania podkreślają, że nie może istnieć wspólnota chrześcijańska, która nie spotyka się wokół Eucharystii. Wspólnota bowiem ze swej istoty opiera się zarówno na Eucharystii, jak i na słowie oraz na miłości. Te trzy rzeczy trzeba widzieć łącznie. I nawet jeśli będzie mniej Mszy odprawianych z powodu niedoboru księży, to wspólnota chrześcijańska nie przestanie istnieć. Parafie nie stanowią już swoistych, pojedynczych wiosek. Trzeba będzie je łączyć, aby optymalizować „siły kapłańskie”. Wtedy wierni będą mieli okazję doświadczyć bardziej Kościoła misyjnego. Kościoła, który wychodzi poza siebie.

"Chcemy uświadomić, że wybór opcji z łączeniem parafii czyni Kościół bardziej misyjnym, bardziej uczestniczącym, szczególnie jeżeli chodzi o podejmowania współodpowiedzialności przez osoby świeckie. Społeczność żyje bardziej zakorzeniona w Kościele lokalnym. To jest nasza wizja. Nie chodzi bynajmniej o łatanie dziur. Ale dowartościowanie darów i posług, które im przynależą poprzez chrzest, kapłaństwo, poprzez małżeństwo. Mamy wiele racji, dla których bardziej trzeba angażować świeckich we wspólnocie chrześcijańskiej. Powtarzam, nie chodzi o łatanie dziur, czynienie ze świeckich kogoś w rodzaju «półksięży», czy «małych księży»” - powiedział bp Domenico Sigalini, specjalista w dziedzinie teologii pastoralnej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kraków: Joanna Sadzik dyrektorem zarządzającym w Stowarzyszeniu Wiosna

2019-06-25 09:49

led / Kraków (KAI)

Joanna Sadzik, która do 4 lutego br. była prezesem Stowarzyszenia Wiosna, będzie pełniła funkcję dyrektora zarządzającego – taką uchwałę podjął nowy, wybrany w zeszłym tygodniu zarząd. Zarząd potwierdził też, że nie będzie wyciągać konsekwencji w stosunku do sygnalistów – osób, które w ostatnich miesiącach informowały media o nieprawidłowościach w Stowarzyszeniu.

4zmiana.pl
Joanna Sadzik

W przesłanym oświadczeniu poinformowano, że nowy zarząd Wiosny: prezes Anna Wilczyńska i wiceprezesi: Dominika Langer-Gniłka, Anna Korzycka i Łukasz Słoniowski, podjął w poniedziałek uchwałę, która formalizuje zawarte w środę porozumienie i postanowienie dotyczące zapewnienia reprezentatywności poszczególnych grup prowadzących projekty Stowarzyszenia Wiosna.

Jak zaznaczono w oświadczeniu, „chodzi o zrobienie tego w taki sposób, aby formuła Stowarzyszenia w dojrzały sposób oddawała to, czym Wiosna stała się przez ostatnie lata: ruchem społecznym współtworzonym przez setki tysięcy osób”.

- By zrealizować ten cel, do grona członków Stowarzyszenia dołączą reprezentanci pracowników, wolontariuszy, ekspertów i partnerów. Odbędzie się to w drodze odpowiednich uchwał zarządu podjętych po konsultacjach z dotychczasowymi członkami Stowarzyszenia przed najbliższym zwyczajnym walnym zgromadzeniem, tj. w lipcu br. - napisano w oświadczeniu.

Potwierdzono również, że Joanna Sadzik będzie pełniła w Stowarzyszeniu funkcję dyrektora zarządzającego. Podkreślono, że jej „doświadczenie w zarządzaniu organizacją i przeprowadzeniu organizacji przez kryzys jest niekwestionowalne i szczególnie potrzebne dziś”.

Członkowie zarządu Wiosny zapewnili również, że dołożą wszelkich starań, by była ona organizacją „niezmiennie transparentną i godną zaufania”, a wszelkie zawierane umowy będą dostępne do wglądu. - Deklarujemy szacunek i działanie w zgodzie z wartościami chrześcijańskimi, na których Wiosna została zbudowana, apolityczność i stanie na straży takich postaw organizacji – w tym partnerstw, kampanii, przekazów – które nie obrażają niczyich uczuć ani godności oraz nie angażują organizacji w polaryzujące politycznie tematy – brzmi treść uchwały.

Nowy zarząd Wiosny został wybrany w ubiegłym tygodniu, w nocy ze środy na czwartek. Decyzję podjęto po niemal dziewięciogodzinnych obradach.

Kryzys w stowarzyszeniu Wiosna trwał od września ub. r. i powstał po publikacji portalu Onet sugerującej, że lider stowarzyszenia ks. Jacek Stryczek stosował mobbing wobec pracowników. W wyniku publikacji kapłan podał się do dymisji, a w październiku walne zgromadzenie powołało ówczesną szefową Szlachetnej Paczki Joannę Sadzik. Potem prezesem stowarzyszenia został ks. Grzegorz Babiarz. W organizacji trwał jednak konflikt, dlatego krakowski sąd rejonowy ustanowił kuratora dla Stowarzyszenia - radcę prawnego Karola Tatarę, który wraz z wyborem nowego zarządu przestał pełnić swoją rolę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem