Reklama

Turek

Złoty Tur za "Ważki"

W Muzeum Rzemiosła Tkackiego w piątek 15 listopada zakończył się VII Ogólnopolski Konkurs Nieprofesjonalnej Twórczości Tkackiej. Na uroczystość rozdania nagród do Turku przyjechała bardzo liczna grupa autorów - uczestników konkursu, na który wpłynęły 452 prace 269 artystów amatorów z całej Polski, z czego 161 to prace wykonane przez dzieci.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wśród nagrodzonych przeważały gobeliny przedstawiające piękno przyrody: fragmenty drzew, rośliny, kwiaty, martwe natury, motywy zaczerpnięte z najbliższego otoczenia. Można też zobaczyć tkackie repliki dzieł malarzy: van Gogha, Picassa, Mehoffera, Wyspiańskiego. Prace oceniało jury pod przewodnictwem prof. Bolesława Tomaszkiewicza z Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Łodzi. Jury stanęło przed bardzo trudnym zadaniem, ponieważ warsztatowe umiejętności wielu artystów świadczyły o ich wysokich kwalifikacjach. Limitowaną liczbę nagród przyznano, skłaniając się ku pracom wewnętrznie spoistym, żyjącym własnym życiem, łączącym przemyślane kompozycje i wartości malarskie, eksponującym bogactwo barw, przyciągającym uwagę fantazją i ekspresją.
Nagrodę Złotego Tura przyznano Marii Potockiej z Sekcji Tkactwa Artystycznego przy SDK "Akces" w Olsztynie za pracę zatytułowaną "Ważki". - Już kilka razy prezentowałam prace w Turku, ale to pierwsza moja nagroda - cieszyła się pani Maria. Przyznano też Srebrnego i Brązowego Tura oraz trzy wyróżnienia. Najlepszym Kołom zrzeszającym tkaczy amatorów przyznano Złote Czółenko. W kategorii gobelinu wykonywanego przez dzieci rozdano odznakę Małego Złotego, Srebrnego i Brązowego Tura. Wyróżnienia otrzymali: Robert Kryszczak z Turku za pracę "Ja i moje drzewo" i Alicja Sztubecka z Włocławka za "Pieska".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Abp Filipazzi przy grobie Jana Pawła II: wszystko przemija, ale Chrystus żyje

2026-09-24 08:30

[ TEMATY ]

Nuncjusz Apostolski

Vatican Media

Sprawując Eucharystię przy grobie św. Jana Pawła II możemy raz jeszcze usłyszeć jego wezwanie: wszystko przemija, ale Chrystus jest Żyjący. Nie lękajcie się! Otwórzcie Mu drzwi waszego życia - wskazał w homilii nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi, którzy przewodniczył czwartkowej Mszy św.

Abp Filipazzi nawiązał do pierwszego czytania z Księgi Koheleta, które „stawia nas wobec prawdy łatwej do zrozumienia, ale trudnej do przyjęcia: wszystko przemija! Przemijają pokolenia, sukces, bogactwo, zdrowie, sława”.
CZYTAJ DALEJ

Abp Wacław Depo do kapłanów: Oczy Matki Bożej Częstochowskiej pytają o naszą miłość

2026-09-26 10:05

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

BP KEP

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

Tuż po corocznej pielgrzymce kapłanów archidiecezji częstochowskiej na Jasną Górę, metropolita częstochowski abp Wacław Depo był gościem audycji „Niedzielne rozmowy z Ojcem”. W rozmowie podsumował to ważne wydarzenie, odniósł się do wyzwań stojących przed współczesnymi duszpasterzami – w tym do pokus związanych ze sztuczną inteligencją – a także podzielił się osobistą refleksją z okazji swoich jubileuszy.

Coroczne spotkanie kapłanów u stóp Czarnej Madonny to tradycja, która wykracza poza zwykłą organizację życia diecezjalnego. Jak podkreśla abp Wacław Depo, Wielki Czwartek jest dziękczynieniem za dar Eucharystii i kapłaństwa, ale jesienna pielgrzymka dotyka głębokiego wymiaru duchowego oraz roli Maryi w życiu każdego księdza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję