Reklama

Wiara

Codzienne rozważania do Ewangelii

Duch Święty was umocni i pouczy, jak wytrwać

Rozważania do Ewangelii Łk 12, 8-12.

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Pio Si/Fotolia.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sobota, 19 października. Dzień powszedni albo wspomnienie św. Pawła od Krzyża, prezbitera albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę albo wspomnienie świętych męczenników Jana de Brebeuf, Izaaka Jogues’a, prezbiterów, oraz Towarzyszy

• Ef 1, 15-23 • Ps 8 • Łk 12, 8-12

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Kto się przyzna do Mnie wobec ludzi, przyzna się i Syn Człowieczy do niego wobec aniołów Bożych; a kto się Mnie wyprze wobec ludzi, tego wyprę się i Ja wobec aniołów Bożych. Każdemu, kto mówi jakieś słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie przebaczone, lecz temu, kto bluźni przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie przebaczone. Kiedy was ciągnąć będą do synagog, urzędów i władz, nie martwcie się, w jaki sposób albo czym macie się bronić lub co mówić, bo Duch Święty nauczy was w tej właśnie godzinie, co mówić należy».

Reklama

Dziś słyszymy o dawaniu świadectwa o swojej przynależności do Jezusa. Ta droga życia chrześcijańskiego nie może być skrywana przed innymi. To musi być widoczne, że żyję dla Chrystusa i kieruję się Jego nauką, że żyję Jego Ewangelią. Na tym właśnie polega misja Chrystusa i Jego Kościoła: by inni – to znaczy wszyscy – mogli poznać Chrystusa i dowiedzieć się o Nim obserwując postawę Jego uczniów. Mojej i twojej też. Nie mogę wybierać sobie okoliczności wydarzeń, o których daję świadectwo przynależności do Chrystusa, a w innych sytuacjach, szczególnie tych wymagających, świadectwa już nie daję, bo są za trudne i wypieram się swojego Mistrza Jezusa. Wtedy i On wyprze się mnie wobec aniołów Bożych. Często wstydzimy się i lękamy, boimy się wyśmiania, żartów, kpin, osądzenia. Jezus mówi: „Nie martwcie się, nie lękajcie, bo Duch Święty was umocni i pouczy, jak wytrwać”. Duch Święty nauczy nas, jak stanąć w obronie Jezusa.

H.C.

ROZWAŻANIA NA ROK 2025 SĄ JUŻ DOSTĘPNE! DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2025".

2024-09-15 12:39

Oceń: +38 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Głodni jasności

Zachwycamy się lampkami na choince. Nie tylko dzieci wpadają w euforię, widząc świąteczne ozdoby i iluminacje. Niektóre z nich, szczególnie na rynkach, deptakach, w okolicach ratuszy czy pałaców wyglądają oszałamiająco. Dobrze, że pozwalamy sobie na tę szczyptę ekstrawagancji w miesiącach, kiedy niewiele jest słonecznych dni, które dają się nam sobą nacieszyć. Chmury i mgły, szarość i ciemność – ta ponura aura często jest naszą codziennością. Pozwala nam ona jednak lepiej docenić wartość światła. I tego pochodzącego od najbliższej nam gwiazdy widocznej w dzień, i tego darowanego przez Boga. „Światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła”. Światłością jest mądrość Boża, która głęboko zakorzeniła się w Jeruzalem, światłością jest przede wszystkim Jezus, światłością jest także Kościół! Tak, Lumen gentium, światłość narodów. On, jak prezent pod choinkę, ofiarowuje nam bezcenny upominek – Dobrą Nowinę, kwalifikowane świadectwo o Jezusie. Pewne, niezafałszowane, mocne. Każdy, kto idzie za Chrystusem żyjącym w swoim Kościele, „nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia” (J 8, 12). Trzej Królowie, o których będzie się mówiło za moment w liturgii, poganie poszukujący mądrości i Mesjasza, też poszli za światłem gwiazdy. Również dzisiaj jest w nas potrzeba – moim zdaniem nagląca – odnalezienia światła Bożego. Spotykamy ludzi pogrążonych w mroku, ze smutnymi oczami, tęskniących za światłem. Niestety, szukają go po omacku tam, gdzie go nie ma lub jest tylko krótkotrwałym fajerwerkiem albo typem komety, która na chwilę jedynie rozświetla horyzont. Poszukujemy światła w toksykomanii, doznaniach zmysłowych, chwilowych związkach, adrenalinie, wyrafinowanych przeżyciach artystycznych, ekstremalnych sportach, izolacji od ludzi, uzależnieniu od infosfery i mediów społecznościowych, w sektach, a nawet w grupach przestępczych. Lista nie jest kompletna. Tymczasem potrzebujemy Chrystusa, ponad wszystko. On daje się znaleźć w swoim Słowie, w sakramentach Kościoła, we wspólnocie wierzących. Cieszmy się Nim w tym ciągu przepięknych świąt, których częstotliwość wręcz przekracza „dopuszczalne normy”. Pozwólmy sobie nie tylko na białe, śnieżne szaleństwo tam, gdzie to możliwe, ale zdobądźmy się też na „zmarnowanie” pokaźnej ilości czasu na to, by adorować szopkę i żłóbek oraz rodzinnie pośpiewać kolędy. Nie mam wątpliwości, że nasze, polskie, są najpiękniejsze! Odwiedziłem małżeństwo, mające piątkę dorosłych dzieci, będących już „na swoim”. Bardzo sympatyczni emeryci wspominali dobre i ciężkie chwile. W pewnym momencie dziadek przypomniał długi pobyt swej żony w szpitalu. Mówił, jak bardzo za nią tęsknił i jak dojmująco odczuwał nieznośną pustkę. Wreszcie ze łzami w oczach powiedział: „Jak ona wróciła, to jakby słońce powróciło do domu”. Doskonale powiedziane i jakże ewangelicznie! Zapraszając Chrystusa do siebie, przeżyjemy jeszcze piękniejsze chwile. Z Nim będziemy mieli „światłe oczy serca”. Wtedy będziemy mogli poświecić tym, którzy są głodni jasności.
CZYTAJ DALEJ

Kalwaria zbudowana na wzór Jerozolimy ma 35 stacji Drogi Krzyżowej - dlaczego?

2026-04-07 21:03

[ TEMATY ]

Jerozolima

kalwaria

Litwa

Parafia Kalwarii Wileńskiej

Odkrycie Krzyża Świętego, 35. i ostatnia stacja Drogi Krzyżowej Kalwarii Wileńskiej w Wilnie na Litwie

Odkrycie Krzyża Świętego, 35. i ostatnia stacja Drogi Krzyżowej Kalwarii Wileńskiej w Wilnie na Litwie

Zbudowana w XVII wieku na Litwie tak, aby odzwierciedlała topografię Jerozolimy, Kalwaria Wileńska prowadzi pielgrzymów przez 35 stacji na ponad sześciu kilometrach wzgórz, dolin i kaplic.

Na północnym krańcu stolicy Litwy pielgrzymi pokonują 7-kilometrowy (4,3-milowy) szlak znany jako Kalwaria Wileńska, stanowiący krajobraz pełen kaplic, bram, wzgórz i niewielkiego mostu, który ma odzwierciedlać topografię i odległości Drogi Krzyżowej w Jerozolimie.
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski: trwajmy na modlitwie z Ojcem Świętym Leonem prosząc o łaskę Pokoju

2026-04-08 19:20

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Archidiecezja Łódzka

Herb biskupi kard. K. Krajewskiego Metropolity Łódzkiego

Herb biskupi kard. K. Krajewskiego Metropolity Łódzkiego

Odpowiadając na apel Ojca Świętego Leona XIV metropolita łódzki zachęca do modlitwy w intencji pokoju na świecie - w kościołach Archidiecezji Łódzkiej i we wszystkich miejscach, gdzie żyjemy - w najbliższą sobotę 11 kwietnia br. o godz. 18.00. - Trwajmy na modlitwie w łączności z Ojcem Świętym i prośmy Boga pełnego Miłosierdzia, Jezusa - który jest Księciem Pokoju o światło Ducha Świętego dla rządzących, by na świecie zapanował trwały pokój. - apeluje kard. K. Krajewski.

Maryjo, królowo Pokoju polecamy Ci zwaśnione narody i prosimy, aby nieprzyjaciele szukali zgody, przeciwnicy podali sobie rękę, a ludy doszły do jedności. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję