Reklama

Niedziela Łódzka

Łask: Pielgrzymka Kół Różańcowych

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Członkowie Kół Różańcowych z terenu całej Archidiecezji Łódzkiej przyjechali do Matki Bożej Łaskiej w dorocznej pielgrzymce. 

Archidiecezjalna Pielgrzymka Żywego Różańca do Sanktuarium Matki Bożej Łaskiej rozpoczęła się od Mszy św. pod przewodnictwem biskupa Ireneusza Pękalskiego. Patronką spotkania była bł. Paulina Jaricot, założycielka Róż Różańcowych. Wszystkich przybyłych kapłanów oraz kobiety i mężczyzn zrzeszonych w kołach różańcowych powitał ks. Zenon Miksa, proboszcz kolegiaty. W homilii ks. dr Stanisław Szczepaniec, diecezjalny moderator Żywego Różańca w Archidiecezji Krakowskiej, odwołał się do czytań mszalnych. - To powołanie do życia mężem i żoną, matką i ojcem, jest najpiękniejszym powołaniem na świecie. Nie ma nic piękniejszego. Jeśli ktoś z tego rezygnuje, to znaczy że ma dalszą i większą misje na wieczność, jak kapłani czy osoby życia konsekrowanego (…) Nawet to co najpiękniejsze na ziemi, ma przed sobą coś co jest jeszcze większe, co jest bardziej niesamowite - powołanie samego Boga. Relacja z Bogiem, słuchanie jego słowa, życie jego słowem, wejście w relacje z samym Bogiem, jest przeżywaniem doświadczenia, które kieruje wszystkie sprawy ziemskie ku perspektywie wiecznej! – podkreślał kapłan.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W dalszej części homilii ks. Szczepaniec nawiązał do modlitwy o Ducha Świętego. - Jezus pokazuje, że bez działania Ducha Świętego, nikt na świecie nie przeżyje dobrze kapłaństwa, małżeństwa. Nie da się „po Bożemu” tym wszystkim gospodarować bez Ducha Świętego. Dlatego tak dziś o niego gorąco wołamy. Nasz rodak św. Jan Paweł II wołał niegdyś: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”. Jutro będziemy przeżywać kolejny dzień papieski. Co to będzie znaczyło dla nas? W rożny sposób przywołujemy Ducha Świętego, by wstąpił i nas przemienił. Jeśli wspólnota uczniów Jezusa modli się z Maryją, to zaczął się proces wędrówki Ewangelii przez świat. Jeśli człowiek ma świadomość, że modli się z Maryją, ta tajemnica działa także na nas. To misterium do nas dociera każdego dnia. I wiemy o czym dziś mówił w czytaniu św. Paweł apostoł, że „jesteśmy dziećmi Bożymi”. Tajemnica bycia dzieckiem i przeżywania tego, jest bardzo autentyczna i sięgająca życia w każdym wymiarze naszej egzystencji. Kolejny dziesiątek różańca jest momentem zwrócenia się do Ojca. Bo każdy z nich zaczynamy od zwrócenia się do Ojca słowami „Ojcze nasz”. Potem staje się przy każdej tajemnicy razem z Ojcem, by stanąć z nim przed każdym wydarzeniem. Mogę do niego się zwracać "ojcze". A to się dokonuje mocą Ducha Świętego. Jeśli mnie na tym zależy, angażuje się w to, to jest to tym bardziej dla nas ważne. Każdy dziesiątek różańca ma swoją misję w Kościele i oby się jak najpełniej spełniała! – zakończył homilię ks. Szczepaniec.

Na zakończenie Eucharystii bp Ireneusz Pękalski skierował kilka słów do pielgrzymów: - Matka Teresa z Kalkuty zawsze z wielką miłością patrzyła na oblicza mamy i taty podczas modlitwy różańcowej. „Za tak wielką miłością mojego mamy i taty, musi bezsprzecznie stać Bóg, a więc Bóg jest miłością, tego się nauczyłam patrząc na modlących się rodziców” – mówiła Matka Teresa. A drugi to mój ulubieniec - Karol Acutis. On nie miał dobrego przykładu wśród rodziców. Ale sam codziennie odmawiał różaniec i mówił, że „Maryja jest jedyną kobietą jego życia”. I tak różaniec i Matka Boska byli fundamentami jego świętości. A więc dążmy do świętości! – przekonywał ksiądz biskup. Sufragan łódzki zwrócił się także z prośbą: - Są kółka różańcowe dla kobiet, zdarzają się koła dla mężczyzn, a bardzo mało jest dla młodzieży. Może by się udało coś w naszej archidiecezji zrobić, by młodzież zaktywizować do modlitwy różańcowej? – zakończył bp Pękalski. Po modlitwie w kaplicy Matki Bożej Łaskiej, ks. Stanisław Szczepaniec wygłosił konferencję o roli różańca w życiu chrześcijanina. Klerycy roku propedeutycznego Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi poprowadzili modlitwę różańcową, zaś ks. Piotr Kępniak odmówił litanie loretańską i pobłogosławił wszystkich Najświętszym Sakramentem. Następnie na wszystkich pielgrzymów przybyłych do łaskiego sanktuarium, czekała wojskowa grochówka, którą pątnicy z radością spożywali przy pięknej słonecznej pogodzie.

Kolejną częścią pielgrzymki były świadectwa o mocy różańca świętego. Rozpoczął je ks. proboszcz Zenon Miksa, mówiąc o mocy różańca w rodzinie, następnie pani Dorota opowiedziała o działalności w Żywej Róży oraz w Róży rodziców modlących się za swoje są dzieci. Kolejne było świadectwo Arkadiusza o byciu członkiem Wojowników Maryi i codziennej modlitwie na różańcu. Poszczególne świadectwa przeplatane były piosenkami w wykonaniu Bartka Jaskota, znanego w świecie chrześcijańskim muzyka i ewangelizatora. Archidiecezjalna Pielgrzymka Żywego Różańca do Sanktuarium Matki Bożej Łaskiej zakończyła się odmówieniem Koronki do Bożego Miłosierdzia i błogosławieństwem.

2024-10-13 12:30

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Stryków: Rzymskokatolicka i Mariawicka modlitwa o Jedność Kościoła

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Nabożeństwo ekumeniczne w parafii św. Marcina w Strykowie

Nabożeństwo ekumeniczne w parafii św. Marcina w Strykowie

W regionie łódzkim trwają Dni Modlitw o Jedność Chrześcijan. W kolejnym dniu spotkań ekumenicznych modlitwę o jedność Kościoła zanoszono w świątyni rzymskokatolickiej pw. Świętego Marcina w Strykowie. Mszy świętej przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz, a homilię wygłosił ks. Stanisław Bankiewicz, proboszcz strykowskiej parafii Kościoła Starokatolickiego Mariawitów.

We wstępie do liturgii ks. Piotr Braczkowski, proboszcz parafii św. Marcina w Strykowie przywitał zebranych i wyraził wdzięczność za obecność i chęć wspólnej modlitwy o jedność Kościoła, szczególnie na gruncie lokalnym - strykowskim, gdzie w jednej miejscowości żyją i mieszkają obok siebie rzymscy katolicy i starokatolicy.
CZYTAJ DALEJ

Przychodzisz do mnie, Panie

2026-08-04 13:40

Niedziela Ogólnopolska 32/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Jak playlisty na platformach streamingowych ułożone są hierarchicznie według popularności utworów, tak podobnie dzieje się z piosenkami religijnymi. One też migrują w świadomości muzycznej wspólnoty i zamieniają się miejscami. Jedną z najpopularniejszych, śpiewanych z lubością przez młodzież jest piosenka W lekkim powiewie przychodzisz do mnie, Panie. To prawdziwy kościelny hit. Nawiązuje wprost do dzisiejszego pierwszego czytania, ukazującego doświadczenie Eliasza, który właśnie w muśnięciu łagodnego wiatru rozpoznał Boga. Nie było Go natomiast w gwałtownych i przerażających zjawiskach. To bardzo pocieszające. Okazuje się bowiem, że Bóg nie chce straszyć człowieka, ale pragnie się nam objawiać w sposób dla nas przyjemny. Ileż razy słyszeliśmy na rekolekcjach, że trzeba zadbać o silentium sacrum – świętą ciszę, bo w niej można spotkać Boga. On się z nikim nie przekrzykuje, nie konkuruje, nie potrzebuje tuby wrzaskliwej propagandy, tylko cierpliwie mówi do naszego serca. Całymi latami. W religijnej ciszy szepcze do sumienia i wzywa do miłości. Prosi o jej odwzajemnienie. Pokój serca oddanego Bogu jest chyba największą wartością, jaką można mieć w życiu. Młodzież śpiewająca wspomnianą piosenkę ma dobrą intuicję. Rozumiemy to lepiej podczas fali upałów. Lekki zefirek w dusznym pomieszczeniu jest wybawieniem dla rozgrzanego ciała. Tchnienie Ducha Bożego działa jeszcze mocniej na doświadczającą dokuczliwego rozedrgania duszę człowieka. Modlitwa, spowiedź, Eucharystia, bliskość braci w wierze, radość wspólnoty, znaleziona odpowiedź na uporczywe pytanie, rozpoznana droga życia, dobra rada mądrego – to tylko niektóre elementy opisywanego zjawiska. Mawiamy wtedy: Pan jest wielki, alleluja, amen.
CZYTAJ DALEJ

Nawrocki: pilnowanie żyrandoli jest nie dla mnie

2026-08-09 16:32

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

Pilnowanie żyrandoli jest nie dla mnie - powiedział w niedzielę podczas spotkania z mieszkańcami Skawiny (woj. małopolskie) prezydent Karol Nawrocki. Zapewnił, że podczas drugiego roku prezydentury będzie spotykał się z Polakami.

- Dzisiaj w Skawinie jest moje pierwsze spotkanie z Polkami i Polakami poza Warszawą, po roku od zaprzysiężenia. Stąd, ze Skawiny, w całą Polskę idzie przekaz, że ten drugi rok prezydentury będzie dokładnie taki sam. Będę jeździł po Polsce, spotykał się z Polakami - podkreślił Nawrocki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję