Reklama

Niedziela Lubelska

Lublin. Błogosławieństwo wdów

Ewa Kamińska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jest ich dwie, pierwsze wdowy, które 12 października w czasie Eucharystii w archikatedrze lubelskiej zostały uroczyście pobłogosławione przez bp. Mieczysława Cisło i włączone w stan wdów Archidiecezji Lubelskiej.

Wiesława Świderska została wdową 30 lat temu. Pochowała również jednego z dwóch synów. Mimo bolesnych doświadczeń, jest osobą pogodną i pełną wiary w Boga. Jest bardzo aktywna w parafii Wieczerzy Pańskiej w Lublinie. Od wielu lat należy do Franciszkańskiego Zakonu Świeckich przy klasztorze Ojców Kapucynów przy Krakowskim Przedmieściu. Dziewięć lat temu za natchnieniem Ducha Świętego rozeznała, że w swoim stanie wdowieństwa pragnie oddać się Bogu na wyłączną własność. Dla potwierdzenia swojego nowo odkrytego powołania prosiła Boga o znak. Taki znak otrzymała; gdy weszła do kościoła, poczuła intensywny i słodki zapach kwiatów. Rozradowana, zaczęła czynić starania, by zrealizować Boże wołanie, które tak mocno czuła w sercu. Rozpoczęła swoją formację pod kierunkiem ks. Andrzeja Krasowskiego, przewodniczącego Zespołu ds. Powołań do Życia Konsekrowanego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Cztery lata temu do Wiesławy dołączyła Helena Palejczuk, prezes parafialnego oddziału Akcji Katolickiej, działającego przy kościele św. Urszuli Ledóchowskiej Lublinie. Helena owdowiała pięć lat temu, po czterdziestoparoletnim szczęśliwym małżeństwie. Ma trzech dorosłych synów i ośmioro wnucząt. Zawsze była zaangażowana w życie Kościoła, również w swoich wcześniejszych parafiach: Świętej Rodziny i Matki Bożej Różańcowej, w których zamieszkiwała. Tam także pełniła funkcję prezesa parafialnych oddziałów Akcji Katolickiej. Podobnie jak Wiesława, odczuła w sercu Boże przynaglenie, by żyjąc w świecie, bardziej zjednoczyć się z Jezusem.

Od marca 2022 r. wdowy, Wiesława i Helena, kontynuowały swoją formację pod kierunkiem ks. prał. Adama Lewandowskiego, wikariusza biskupiego ds. osób życia konsekrowanego, który przygotował je do błogosławieństwa przez bp. Mieczysława Cisło. Uroczystość odbyła się 12 października. Wraz z księdzem biskupem Mieczysławem Eucharystię celebrowało siedmiu kapłanów m.in. proboszczowie i duszpasterze z macierzystych parafii wdów ks. Ryszard Andrzejczyk SAC i ks. Dariusz Stefanek.

Reklama

Biskup Mieczysław Cisło na początku Mszy św. podkreślił, że panie Wiesława i Helena rozeznały Boży scenariusz, żeby swoje dalsze życie przeżyć w niezwykłej łączności z Chrystusem, bez zaniedbań i nie kosztem tych więzi, jakie dotychczas Bóg im wyznaczał w życiu poprzez małżeństwo, macierzyństwo, więzy rodzinne i przyjaźni. Dziękując Panu Bogu za dar życia i za dar tego dobra, które otrzymaliśmy z Jego rąk poprzez różne okoliczności naszego pielgrzymowania ziemskiego, za dar małżonków Heleny i Wiesławy, bp Mieczysław wyraził przekonanie, że teraz łączy je inny rodzaj więzi z nimi. Jak mówił, w naszej duszy ustawicznie rodzą się pragnienia i głód czegoś więcej. Na różnych etapach naszego życia ten głód się odzywa, nawet jeżeli realizujemy plany, tak jak w przypadku wdowieństwa. - Takie pragnienie czegoś więcej nosiły i noszą w sobie Helena i Wiesława. Ewangelia wg św. Mateusza dzisiaj daje nam odpowiedź właśnie słowami Kazania na Górze - powiedział pasterz.

Po homilii panie Wiesława i Helena przyjęły uroczyste błogosławieństwo z rąk księdza biskupa i otrzymały krzyż znak więzi z Chrystusem oraz księgę Liturgii godzin dla uświęcenia własnego i całego Kościoła. Po obrzędzie błogosławieństwa wdowy odmówiły modlitwę za swoich zmarłych mężów: „Najłaskawszy Panie, do Ciebie należymy i w życiu, i w śmierci; racz obdarzyć szczęściem wiecznym naszych zmarłych mężów, z którymi byłyśmy połączone sakramentalnym węzłem, i podtrzymuj w nas nadzieję, że kiedyś spotkamy się z nimi oraz naszymi braćmi i siostrami, w wiecznym odpoczynku Twojego królestwa”.

Wdowy dziękując bp. Cisło za udzielone błogosławieństwo wyraziły wolę trwania w życiu poświęconym Bogu aż do końca oraz zobowiązanie nieustannej formacji w duchu ewangelicznym, by być dla innych świadectwem Jego zbawczego dzieła i wiernymi świadkami Pana Jezusa. Serdeczne podziękowania za przygotowanie do błogosławieństwa i duchowe prowadzenie skierowały do ks. Andrzeja Krasowskiego i ks. Adama Lewandowskiego. W uroczystości uczestniczyły rodziny i wielu wiernych z parafii, z którymi związane są Wiesława i Helena oraz ze wspólnoty Franciszkańskiego Zakonu Świeckich i Akcji Katolickiej. Gratulacjom i wzruszającym życzeniom nie było końca przed katedrą i w salce tercjarskiej.

Fotorelacja na https://www.facebook.com/profile.php?id=100079880112212


2024-10-21 10:35

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Błogosławiony Fulton J. Sheen!

2026-09-24 22:38

[ TEMATY ]

beatyfikacja

Bł. abp Fulton Sheen

EWTN

Fulton Sheen nie został błogosławionym dlatego, że był gwiazdą radia i telewizji, znanym pisarzem czy człowiekiem słuchanym przez miliony. Istotą jego misji było coś znacznie głębszego: prowadzenie ludzi do Jezusa Chrystusa. Podczas Mszy beatyfikacyjnej w St. Louis kard. Luis Antonio Tagle ukazał nowego błogosławionego jako wzór ewangelizatora, który nie głosi samego siebie, lecz Chrystusa, i który potrafi odnaleźć Zbawiciela także w ranach ludzi ubogich i cierpiących.

Podczas beatyfikacji arcybiskupa Fultona J. Sheena kard. Luis Antonio Tagle zwrócił uwagę, że spośród wielu wymiarów życia nowego błogosławionego szczególnie wyróżniają się dwa: był on głosicielem Ewangelii oraz misyjnym pasterzem.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Homilia kard. Tagle wygłoszona podczas beatyfikacji abp Fultona J. Sheena

Fulton Sheen nie został wyniesiony do chwały ołtarzy dlatego, że był gwiazdą radia i telewizji, znanym pisarzem czy kaznodzieją słuchanym przez miliony. Jak podkreślił kard. Luis Antonio Tagle podczas Mszy beatyfikacyjnej w St. Louis, źródłem jego błogosławieństwa była głęboka komunia z Jezusem, gorliwość w głoszeniu Ewangelii oraz umiejętność dostrzegania Chrystusa w ubogich i cierpiących. Nowy błogosławiony chciał być przede wszystkim „odźwiernym” prowadzącym ludzi do domu Boga.

The Dome, St. Louis, Missouri, 24 września 2026 r.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję