Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 33/2013, str. 6

Z Warszawy do Częstochowy

Hasło 302. WPP: „Wierzę i głoszę”

W tym roku po raz 302. Warszawska Pielgrzymka Piesza, prowadzona przez paulinów, wyruszyła 6 sierpnia na Jasną Górę, aby dotrzeć do celu 14 sierpnia. Trasa do Częstochowy, już tradycyjnie, została podzielona na dziewięć dziennych etapów.

Podczas rozpoczynającej 302. WPP Mszy św. przed warszawskim kościołem Ojców Paulinów przy ul. Długiej metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz apelował, by w Roku Wiary każdy dzień - nie tylko dzień pielgrzymkowy - był elementem stałej pracy człowieka nad swoją wiarą. W homilii przypomniał przesłanie papieża Franciszka do młodych w Rio de Janeiro: „Nie wolno wam wiary zostawiać dla siebie”. Zwrócił uwagę, że pielgrzymowanie to praca nad sobą i swoją wiarą, ale również dane publicznie świadectwo wiary ludu polskiego i świadectwo Kościoła, pokazującego, co dla ludzi jest najważniejsze.

W 26 grupach pielgrzymkowych najwięcej jest zawsze młodzieży. Pielgrzymują też ludzie starsi, rodziny z małymi dziećmi oraz całe rodziny: rodzice i dziadkowie z dorosłymi już dziećmi i wnukami. Pątnicy niosą tylko podręczny bagaż, pozostałe rzeczy przewożone są samochodami na kolejne miejsca noclegu. Większość pątników nocuje u osób, które przyjmują ich do swoich domów, część śpi w namiotach.

Reklama

Warszawska Pielgrzymka Piesza na Jasną Górę od początku wychodzi z kościoła Świętego Ducha przy warszawskim Barbakanie - róg ul. Długiej i Freta. Trasa liczy ok. 250 km i wiedzie przez sanktuaria maryjne. Pierwsza Warszawska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę wyruszyła 6 sierpnia 1711 r. z inicjatywy przeora warszawskiego klasztoru Paulinów o. Innocentego Pokorskiego. Z pielgrzymką wyruszyli wówczas członkowie działającego przy klasztorze Arcybractwa Pięciorańskiego - w podzięce za ustąpienie panującej w mieście od 1707 r. epidemii tyfusu plamistego. Od tamtej pory dzień ten jest początkiem dorocznych pielgrzymek z Warszawy. W dziejach pielgrzymki tragicznie zapisał się rok 1792, kiedy to wojsko kozackie w służbie carskiej wymordowało wszystkich pątników.

Już tradycyjnie z Warszawy na Jasną Górę w 2013 r. wyruszyło kilka pieszych pielgrzymek:

- wspomniana wyżej 302. Warszawska Pielgrzymka Piesza: www.warszawa.paulini.pl

Reklama

- 33. Warszawska Akademicka Pielgrzymka Metropolitalna: www.wapm.waw.pl

- 30. Praska Pielgrzymka Rodzin i 5. Ogólnopolska Piesza Pielgrzymka Strażaków: www.praska.org.pl

- Grupy „17.” Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej: www.17-ka.org.pl

- 22. Pielgrzymka Niepełnosprawnych: www.ksnaw.pl

- 22. Piesza Pielgrzymka Żołnierzy Wojska Polskiego: www.ordynariat.wp.mil.pl.

Hasłem 302. Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej są słowa: „Wierzę i głoszę”. O. Albert K. Oksiędzki OSPPE - kierownik pielgrzymki do podążających w tym roku z Warszawy na Jasną Górę pątników skierował następujące słowa: „Wobec tylu zagrożeń wiary, jej negowania, ośmieszania, deprecjacji czy wręcz systemowej i przemyślanej walki potrzebujemy tym bardziej umocnić się w wierze. Świat, w którym żyjemy, wytacza coraz ostrzejszą walkę przeciw wszystkiemu, co Boże: przeciw małżeństwu i rodzinie, przeciw życiu, przeciw prawdzie o płciowości ludzkiej, przeciw roli matki i ojca. Normą i normalnością staje się niemoralność i kłamstwo. Siła tego przekazu jest tak ogromna, że często nawet nie zdajemy sobie sprawy, w którym momencie zaczynamy sami myśleć, czynić i żyć tak jak świat...”.

Nawiązując do hasła pielgrzymki, o. Oksiędzki napisał: „Wiara nie przynależy tylko do rozumu człowieka, wiara przynależy do życia. Człowiek - czy chce, czy nie - żyje tak, jak wierzy, i swoim życiem, postawami, wyborami i decyzjami głosi to, w co wierzy. Dlatego właśnie potrzebujemy umocnienia w wierze, gdyż wymaga ona ciągłego karmienia, ciągłego zawierzania się Bogu przez pośrednictwo Maryi”.

Piesze pielgrzymki

3 sierpnia dotarły na Jasną Górę: 68. Piesza Pielgrzymka Rybnicka i 8. Pielgrzymka Archidiecezji Katowickiej. Pielgrzymów prowadziły słowa: „Być solą ziemi”. Ok. 4,2 tys. osób wędrowało w 8 grupach, a 9. grupę stanowiła 100-osobowa Pielgrzymka Archidiecezji Katowickiej, która dołączyła do Pielgrzymki Rybnickiej. W czasie 4 dni pątnicy pokonali 115 km. Kierownikiem był ks. Marek Bernacki.

5 sierpnia pod hasłem: „Wiem, komu uwierzyłem” przybyła Piesza Pielgrzymka Archidiecezji Gnieźnieńskiej. W tym roku po raz pierwszy nastąpiło połączenie dwóch odrębnych do tej pory pielgrzymek, tzw. grup promienistych i grup kolorowych. Te pierwsze przybyły na Jasną Górę po raz 54., drugie zaś - po raz 31. W sumie w połączonej Pielgrzymce Gnieźnieńskiej, złożonej z 27 grup, pielgrzymowało 1507 osób. Przewodnikiem był ks. Dariusz Żochowski. Pielgrzymkę witał na Jasnej Górze prymas Polski abp Józef Kowalczyk.

7 sierpnia przybyła na Jasną Górę 21. Piesza Pielgrzymka Diecezji Legnickiej, w której uczestniczyło 968 osób; jej przewodnikiem był ks. Mariusz Majewski. Pątnicy przez 10 dni wędrowali pod hasłem: „Wiarą świat posolić”. W ostatnim dniu do pieszych pielgrzymów dołączyła 10. Pielgrzymka Rowerowa z Legnicy, z parafii św. Jana Chrzciciela. Pielgrzymi legniccy uczestniczyli w uroczystej Mszy św. odprawionej na Szczycie Jasnogórskim, pod przewodnictwem bp. Stefana Cichego.

Biegiem na Jasną Górę

Z Bytowa na Kaszubach przybiegła 1 sierpnia 24. Pielgrzymka Biegowa na Jasną Górę. Pielgrzymka miała charakter sztafety. Pielgrzymi dotarli do sanktuarium wieczorem. Uczestniczyli we Mszy św. przed Cudownym Obrazem, a następnie w Apelu Jasnogórskim. Eucharystii i Apelowi przewodniczył ks. Krzysztof Szary, filipin, przewodnik pielgrzymki.

Do pielgrzymów biegowych z Bytowa dołączyli na Jasnej Górze uczestnicy: Pielgrzymki Biegowej z Ostrzeszowa, Pielgrzymki Biegowej z Kobierna, Pielgrzymki Biegowej ze Starych Budkowic, Pielgrzymki Biegowej z Wołczyna i Pielgrzymki Biegowej z Tychów.

www.jasnagora.com

Jasnogórski telefon zaufania (34) 365-22-55 czynny codziennie od 20.00 do 24.00

Radio Jasna Góra UKF FM 100,6 MHz

2013-08-12 14:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Doszliśmy za wszystkich z Łowickiej Pielgrzymki

2020-05-31 15:22

[ TEMATY ]

Jasna Góra

koronawirus

pandemia

pielgrzymka łowicka

źródło: BPJG

Wielkie wzruszenie towarzyszyło wejściu 365. Łowickiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę. Pierwsza w tym roku piesza pielgrzymka, nazywana ‘jaskółką’ pielgrzymowania, mimo trudności na trasie pielgrzymowania, dotarła do Matki Bożej w sobotę, 30 maja.

Pielgrzymka wyruszyła z Łowicza na Jasną Górę 25 maja. Jeszcze tego samego dnia została zatrzymana przez policję, gdyż według funkcjonariuszy doszło do naruszenia przepisów dotyczących epidemii, a bezpośrednim powodem zatrzymania pielgrzymki było nielegalne zgromadzenie. Część pątników wróciła do domów, a część kontynuowała pielgrzymkę. We wtorek, 26 maja, łowicką pielgrzymkę rozwiązano. Od 27 maja pielgrzymka powróciła na szlak, ale odbywała się w innej formie - ks. Wiesław Frelek, przewodnik pielgrzymki, dostał pozwolenie na przemarsz 5-ciu osób.

Mimo padającego deszczu, tradycyjnie, trzykrotnie padali na twarz pielgrzymi z Łowicza przed Szczytem jasnogórskim. Oddali hołd pod pomnikiem Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego. Łzy wzruszenia widać było w oczach pielgrzymów, kiedy witali się z Matką Bożą w Kaplicy Cudownego Obrazu.

Na swych pielgrzymów czekał bp Józef Zawitkowski, biskup senior z Łowicza. „Żebyście wiedzieli, jakie to dla mnie jest przeżycie - mówił w rozmowie z dziennikarzami bp Zawitkowski - Oni idą 365 razy, a ten rok - 1100 lat od Cudu nad Wisła, 100 lat urodzin papieża, trzeba lecieć, jaskółki...ale epidemia. Wiara mocniejsza jest od epidemii, wiara mocniejsza jest od panowania. Szli, mieli przygody. To nie pierwszy raz, rozpędzali ich Kozacy, rozpędzali ich zaborcy, strzelali do nich Niemcy, aresztowali ich ubowcy, ale co tam. Żebyście znali dusze Łowiczaka - wszystko przejdą, wszystko przeminą i Matce Boskiej śpiewają z taką radością. Wy nie znacie tych Księżaków, oni mają dusze twarde i zostanie to im w sercu. Następna pielgrzymka, 366. będzie większa, bo to jest doświadczenie, które umacnia wiarę”.

Anna Powroźnik

365. Piesza Pielgrzymka Łowicka, 30 maja 2020 r.

„Módlcie się z nami, my będziemy modlić się za was - prosił biskup Zawitkowski - Pan Bóg odmieni nasz los ku dobremu. Jutro Zielone Świątki, będzie już wszystko inaczej, w kościele będą wszyscy, już nie będą nam wymierzać miejsca, a przyjdzie czas, że Pan Bóg nas pozna, jak zdejmiemy maski”.

Słowa powitania do Łowiczaków skierował w Kaplicy Matki Bożej o. Samuel Pacholski, przeor Jasnej Góry.

Ojciec przeor porównał Pielgrzymkę Łowicką do gołębicy, która przynosząc Noemu zielony, świeży listek oliwki, zwiastowała, że wody potopu opadają: „Mam nadzieję, że wy przychodzicie jak jaskółka i jak gołębica pokoju, żeby nam zwiastować, że to, o co prosiliście, o ustąpienie pandemii, o potrzebne łaski nie tylko dla waszego diecezjalnego Kościoła, ale dla całej naszej Ojczyzny, przez trud, gorliwą modlitwę i pokutny charakter tej pielgrzymki, która odbyliście, że to wszystko przez ręce Maryi, zostanie nam dane”.

„Bardzo się cieszę, że mogę was tutaj witać. Waszej pielgrzymki nie powstrzymały wojny, zabory, stan wojenny, inne epidemie. Wasi ojcowie w 1894 roku pielgrzymowali prosić także o uwolnienie od epidemii cholery i wówczas wyprosili te łaskę dla Łowicza. Dzisiaj pieszo tutaj przyszły 22 osoby, ale są też inni, którzy dojechali, cała rzesza duchowych pielgrzymów”.

„Przychodzicie tutaj jako zwiastuni dobrej nowiny - podkreślał ojciec przeor - Jako ci, którzy już nie tylko w tym roku w imieniu Łowicza, ale myślę całej Ojczyzny, po tych ponad dwóch miesiącach czasu, kiedy ta Kaplica była niemalże opustoszała, przychodzicie i w tym pierwszym dniu, kiedy możemy się tutaj gromadzić tak jak zawsze, bez żadnych limitów, przychodzicie, aby zwiastować, że Maryja jest Tą, która w sposób potężny oręduje za nami. Jej zawierzamy naszą Ojczyznę, Kościół w Polsce, wasze rodziny, diecezję łowicką”.

„Pielgrzymowanie jak zawsze było wspaniałe - zapewnia ks. Wiesław Frelek, przewodnik pielgrzymki - Najważniejsza jest intencja, z jaką idziemy. Wiadomo, że były troszeczkę problemy z naszym wyjściem z Łowicza. Na szlaku spotkały nas nieprzewidywane wydarzenia, ale Matka Najświętsza zostawiła tych, których chciała, i najważniejsze, że jesteśmy na Jasnej Górze. Wyprosiliśmy intencje, jedna już się spełniła, bo prosiliśmy o deszcz, zmoczyło nas dwa razy i dzisiaj myślałem, że będzie jeszcze ulewniejszy, ale Pan Bóg nas pokropił tak, byśmy czyści weszli na Jasną Górę. Ufam, że ta pandemia ustanie, bo o to prosiliśmy cała drogę”.

„Trzeba wyjść z domu - radził kolejnym pielgrzymkom, ks. Frelek - Po prostu trzeba wyjść z domu, nie bać się. Co będzie dalej? Pan Bóg sprawi, że będzie wszystko dobrze, ale trzeba się odważyć i wyjść na pątniczy szlak”.

*

Pielgrzymi z Łowicza zebrali się na Mszy św. o godz. 15.30, której w Kaplicy Matki Bożej przewodniczył biskup Józef Zawitkowski. Na Eucharystii zgromadzili się pielgrzymi piesi, mieszkańcy Łowicza, którzy dotarli autokarami na powitanie pielgrzymki, a także władze samorządowe.

„Łowiczanie kochani, nie powinienem dziś mówić kazania. Wy jesteście głośnym krzykiem, jak ja was za to kocham” - mówił na początku Mszy św. bp Zawitkowski, któremu wzruszenie wyraźnie odbierało głos.

Kazanie było „przypowieścią, bajką, ale prawdziwą z morałem”. Ks.biskup mówił o pielgrzymce - ‘jaskółce’, która na Jasną Górę przyleciała w śmiertelną pandemię.

„Matko Częstochowska, ‘jaskółki’ przyleciały - mówił w homilii biskup senior z Łowicza - 365. Łowicka Piesza Pielgrzymka przyszła do Ciebie, ale taka smutna, jak nigdy, taka szara, w maskach, podziobana, bez tańców, bez śpiewów, rozżalona, ale przyszła”.

„O moje ptaszyny kochane, kto was tak na żółto i pomarańczowo pomalował? Dlaczego macie czarne maski? Dlaczego nosicie na dziobach żałobę? Biedne moje. Ze starego starostwa i z miejskiego ratusza pelikany przyleciały i są z wami, już nie płaczcie, nie jesteście sami”.

„Policjanci drodzy, wiem, że to nie wasza wina - mówił ks. biskup nawiązując do policyjnych kontroli pielgrzymów - Jakiś jastrząb, albo kruk drapieżny tak wam kazał. Niech Pan Bóg mu przebaczy (...) Panowie pamiętajcie, że wiara mocniejszą jest od panowania, a wyście nam kościoły na metry pomierzyli. To nie tak, panowie”.

Pielgrzymkę zakończyły słowa podziękowań.

Tradycją łowickiego pielgrzymowania jest przybywanie do Maryi Częstochowskiej na Zielone Świątki, czyli uroczystość Zesłania Ducha Świętego. W częstochowskim sanktuarium Łowicka Pielgrzymka zwana jest „jaskółką pieszego pielgrzymowania”, bo to właśnie ona rozpoczyna ‘sezon pielgrzymkowy’ na Jasną Górę.

Łowicka Piesza Pielgrzymka jest jedną z najstarszych w Polsce. Pątnicy wędrują na Jasną Górę nieprzerwanie od 1656 roku. Podczas tegorocznej pielgrzymki przypomniano, że 125 lat temu pątnicy z Łowicza uprosili ustanie zarazy cholery, która dziesiątkowała ich miasto.

CZYTAJ DALEJ

Rzecznik MZ: łącznie na Śląsku zakażonych jest 4 150 górników

2020-06-01 11:50

[ TEMATY ]

kopalnia

koronawirus

kopalnie

Pixabay

Łącznie na Śląsku zakażonych jest 4 tys. 150 górników - poinformował w poniedziałek rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Dodał, że większość górników - ponad 95 proc. - przechodzi koronawirusa bezobjawowo.

W poniedziałek rano Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 202 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem, z czego 170 odnotowano na Śląsku. Rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz powiedział, że wzrost zakażeń jest związany z badaniami przesiewowymi przeprowadzonymi w kopalniach Zofiówka i Ziemowit.

"Jest tam obecnie ok. 500 górników zakażonych. Łącznie na Śląsku mamy 4 tys. 150 górników zakażonych, w tym z samych przesiewów to jest ponad 3,4 tys. zakażonych osób. Na Śląsku do tej pory przeprowadziliśmy w granicach 47 tys. testów wśród górników" - powiedział. Dodał, że w sumie 12 śląskich laboratoriów przeprowadziło 82 tys. testów.

Obecnie nadal badani są członkowie rodzin górników, u których potwierdzono zakażenie koronawirusem. "Ta przepustowość w badaniu rodzin wzrosła do 1,4 tys. pobieranych próbek dziennie" - dodał Andrusiewicz.

"W najbliższych dniach niestety te dwie kopalnie: Zofiówka i Ziemowit, będą rzutowały jeszcze na wyniki. Liczymy, że jak najszybciej uda nam się zamknąć te ogniska, tak jak w pozostałych pięciu wcześniejszych kopalniach" - powiedział rzecznik.

Podkreślił, że "większość górników - ponad 95 proc. - przechodzi koronawirusa bezobjawowo". Wskazał, że właśnie z tej przyczyny zadecydowano o przeprowadzaniu badań przesiewowych.

Dotychczas w Polsce badania potwierdziły zakażenie koronawirusem u 23 tys. 987 osób. Zmarło 1065 chorych, wyzdrowiało 11 tys. 449 zakażonych.(PAP)

autorka: Olga Zakolska

ozk/ pat/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję