Reklama

Pamiętać o rocznicach

2013-10-24 09:59

Ks. Henryk Krukowski
Edycja zamojsko-lubaczowska 43/2013, str. 7

Archiwum ks. Henryka Krukowskiego

Historia Polski jest bardzo bogata w wydarzenia, z których możemy być dumni, ale nie brakuje też wydarzeń dramatycznych. O jednych i drugich należy pamiętać, tak jak pamięta się o rocznicy ślubu lub śmierci kogoś bliskiego. Pamięć ta jest nam potrzebna, aby uświadomić sobie, że nie od nas wszystko się zaczęło, że przed nami byli inni ludzie; jedni uparcie, w wielkim trudzie budowali, inni - swoi albo obcy - niszczyli. Popełnione w przeszłości błędy powinny nas, współczesnych przestrzegać przed wejściem na podobną drogę, która doprowadziła wielkie polskie państwo do upadku. Typowym negatywnym przykładem jest sytuacja Rzeczpospolitej w XVIII wieku, a ściślej brak zgody i pazerność na grosz wielu ludzi zasiadających w ławach sejmowych, a także reprezentujących władzę. Ludzie opłacani przez Rosję, Austrię i Prusy działali świadomie w celu osłabienia kraju, co zaowocowało zrywaniem sejmów, a także blokowaniem potrzebnych ustaw, a w konsekwencji upadkiem wielkiego europejskiego państwa. Wnikliwie analizując historię powolnego upadku Polski można się dopatrzyć pewnych analogii w naszych czasach.

Wśród pozytywnych przykładów z naszej historii można wymienić Unię Horodelską z 1413 r. („Niedziela Zamojsko-Lubaczowska” nr 42), która zapoczątkowała wielkość i pomyślność Polski, a Litwie dała stabilność i bezpieczeństwo. Szkoda, że nasz Sejm nie ogłosił Roku Unii Horodelskiej, że zwierzchnie władze - oprócz honorowego patronatu - prawie nic nie zrobiły, aby przybliżyć idee mądrych władców króla Jagiełły i księcia Witolda, i aby światu pokazać wzór unii, która przetrwała prawie 400 lat. Wprawdzie w wielu miejscowościach Polski i Litwy miały miejsce różne sympozja, konferencje, wykłady i wystawy, ale w zasadzie nie wyszły one poza świat nauki, a przecież mogły wejść do każdego domu przez media, bo po to jest tzw. publiczna telewizja, po to są inne publikatory, które niestety wolą interesować się wątpliwymi sensacjami niż pełnić misję, do której zostały powołane.

Społeczność Horodła - gmina, parafia, szkoły, stowarzyszenia, dobrze przygotowały się na przeżycie „Roku Unii Horodelskiej”. Powołano komitet obchodów przy Urzędzie Gminy, który wypracował program i zaplanował różne imprezy. Wybito piękny brązowy medal; na awersie umieszczono herby Polski, Litwy i Horodła z napisem: „600-lat Unii Horodelskiej 1413 - 2013”, na rewersie portrety króla Jagiełły i księcia Witolda. Przygotowano też pozycje książkowe. Kazimierz Dejer, emerytowany nauczyciel z Hrebennego, napisał „Poemat horodelski”, a także wystawił sztukę teatralną własnego autorstwa pt. „Zjazd Wielki Horodelski”. Ks. Henryk Krukowski przygotował książeczkę pt. „Na 600-lecie Unii Horodelskiej”, a Towarzystwo Miłośników Ziemi Horodelskiej wydało pracę dr. Andrzeja Wawryniuka pt. „Monografia Gminy Horodło”. Ponadto ukazały się inne pamiątki, m.in. folder „Gmina Horodło” oraz okolicznościowe kartki i znaczki pocztowe. Muzeum Zamojskie udostępniło wystawę pt. „Od Horodła do Horodła 1413 - 2013”.

Reklama

Towarzystwo Miłośników Ziemi Horodelskiej 5 października br. zaprosiło ludzi związanych z Muzeum Bitwy pod Grunwaldem, którzy zaprezentowali walki w turniejach rycerskich. Muzeum to udostępniło mieszkańcom Horodła piękną wystawę historyczną pt. „Horodło wczoraj i dziś”. Natomiast wieczorem w kościele św. Jacka zorganizowano koncert muzyki dawnej w wykonaniu zespołu „Floripari” z Krakowa. Odpustowa niedziela 6 października była ostatnim dniem obchodów 600-lecia.

Świętowanie tego ważnego wydarzenia podzielono na trzy etapy. Pierwszy etap to akcentowanie wymiaru duchowego pod przewodnictwem Pasterza diecezji; miało ono miejsce 18 sierpnia, w dniu odpustu św. Jacka. Drugi etap to niedziela 29 września. To główne uroczystości z uwypukleniem historii pod patronatem gminy i parafii. Ten etap miał za zadanie ukazać tło historyczne, wielkość Sejmu Horodelskiego i mądrość podpisanych dokumentów, oraz pozostawić trwałe materialne pamiątki. Te pamiątki to nowa dzwonnica i obelisk. Zostały one poświęcone przez bp. Mariusza Leszczyńskiego. Uporządkowano także i wyeksponowano miejsce zawarcia Unii - grodzisko nad Bugiem. Na miejscu nieistniejącego zamku, w którym podpisano unijne dokumenty, zbudowano drewnianą konstrukcję przypominającą altankę. Przy okazji powstały dwa nowe parkingi, które służą zmotoryzowanym.

Ostatnim etapem świętowania był 6 października. Organizatorem uroczystości kończących obchody 600-lecia był prezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Horodelskiej Dariusz Tuz i parafia. W dzień odpustu ku czci Matki Bożej Różańcowej na początku liturgii ks. dziekan Andrzej Puzon poświęcił tablicę upamiętniającą 600-lecie Unii Horodelskiej. Została ona umieszczona na nowej dzwonnicy. Główną Mszę św. celebrował historyk ks. prof. Krzysztof Grzesiak z KUL, który wygłosił okolicznościowe kazanie. Po uroczystościach kościelnych zaproszeni goście udali się do pobliskiej restauracji „Sława”, aby wysłuchać kilku referatów i świętowanie zakończyć obiadem. To wszystko „Ku wiecznej pamięci” (..) „działo się w miasteczku Horodle przy rzece Bugu” w dniach: 18 sierpnia, 29 września i 6 października 2013 r. (Dokument Unii 1413).

Tagi:
rocznica

Obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej odbędą się w Wieluniu i Warszawie

2019-07-19 20:40

prezydent.pl

Tegoroczne obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej rozpoczną się w Wieluniu.

Muzeum Ziemi Wieluńskiej
Wieluń, 1 września 1939 r.

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda wraz z Prezydentem Republiki Federalnej Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem o godz. 4.40 wezmą udział w upamiętnieniu pierwszych ofiar II wojny światowej, mieszkańców Wielunia, którzy zginęli w wyniku celowego bombardowania przez niemieckie lotnictwo obiektów cywilnych, w tym miejscowego szpitala.

Druga część obchodów będzie miała miejsce w Warszawie.

Na te uroczystości zostali zaproszeni wszyscy przywódcy państw NATO, UE oraz państw członkowskich Partnerstwa Wschodniego. Potwierdzenia sukcesywnie napływają do KPRP. Pełna lista zostanie przedstawiona po 15 sierpnia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowa książka ks. prof. Chrostowskiego

2019-07-19 17:13

Adam Sosnowski

„Ojcze Nasz”. W swej nowej książce ks. prof. Chrostowski tłumaczy przesłanie Modlitwy Pańskiej, m.in. znaczenie „i nie wódź nas na pokuszenie”.

Artur Stelmasiak
Ks. prof. Waldemar Chrostowski

„Jeżeli czegoś nie rozumiemy, zwłaszcza w sprawach wiary przekazywanej od dawna, trzeba podjąć wysiłek, by zrozumieć treść utrwalonych w tradycji formuł. Nie jest przecież tak, że wiele pokoleń chrześcijan odmawiało tę modlitwę, nie rozumiejąc, o co w niej chodzi – wyjaśnia ks. prof. Waldemar Chrostowski, autor książki „Ojcze Nasz” (wyd. Biały Kruk).

Odmawialiśmy „Ojcze nasz” tysiące razy, od dziecka znamy na pamięć treść tej modlitwy – ale czy naprawdę dobrze ją rozumiemy? To pytanie staje się szczególnie aktualne w obliczu nowego tłumaczenia szóstej prośby Modlitwy Pańskiej: „i nie wódź nas na pokuszenie”. Bóg nas ani nie kusi, ani nie przywodzi do złego – taka wykładnia chyba nikomu wierzącemu nie przychodziła do głowy. A jednak w mediach takie interpretacje zaczęły się pojawiać, stąd niezwykle istotne i palące stało się, abyśmy w pełni zrozumieli Modlitwę Pańską, każde jej słowo. Abyśmy poznali także jej historyczne uwarunkowania.

Nie ma lepszego przewodnika po tych zagadnieniach niż wybitny biblista i wielki erudyta ks. prof. Waldemar Chrostowski. W nowej książce „Ojcze Nasz” prowadzi nas po każdej części Modlitwy Pańskiej, tłumacząc jej sens, trwałe zakorzenienie w Piśmie Świętym – także w Starym Testamencie – wskazując głębokie teologiczne treści zawarte w jej słowach. Czyni to językiem pięknym i zrozumiałym.

Odwołuje się zarówno do Biblii, jak i długiej tradycji Kościoła, a także medytacji kardynała Stefana Wyszyńskiego oraz papieży św. Jana Pawła II i Benedykta XVI. „Ojcze nasz” jest bogactwem i darem, jak każda modlitwa, czyli rozmowa z Bogiem. Słowa codziennego pacierza, do których jesteśmy przyzwyczajeni od małego, mogą dzięki dogłębnej refleksji i dogłębnemu poznaniu obdarzyć nas nową duchową mocą.

Równocześnie „Ojcze Nasz” jest książką niezwykle aktualną, ponieważ w wielu krajach Modlitwa Pańska została zmieniona. Chodzi oczywiście o brzmienie szóstej próby – i nie wódź nas na pokuszenie. Ks. prof. Waldemar Chrostowski tłumaczy to w sposób następujący: „Szósta prośba Modlitwy Pańskiej stała się przedmiotem dociekań i dyskusji zmierzających w kierunku, by ją zmienić tak, aby była bardziej zrozumiała. Na jednym biegunie stoją ‘praktyczne wątpliwości zwyczajnego wiernego’, a na drugim inicjatywy niektórych episkopatów i wypowiedzi papieża Franciszka. Odnosząc się do nich, należy poczynić podstawową uwagę: jeżeli czegoś nie rozumiemy, zwłaszcza w sprawach wiary przekazywanej od dawna, trzeba podjąć wysiłek, by zrozumieć treść utrwalonych w tradycji formuł. Nie jest przecież tak, że wiele pokoleń chrześcijan odmawiało tę modlitwę, nie rozumiejąc, o co w niej chodzi. Teologia to wiara szukająca zrozumienia, a teologia bez wiary jest jak pływanie w suchym basenie. Można poruszać rękami i nogami oraz udawać, że się pływa, ale to tylko imitowanie pływania. Do rozstrzygnięcia pozostają dwie istotne kwestie. Po pierwsze, jak ta prośba była rozumiana w najstarszym okresie Kościoła i czym wyjaśnić jej przekład na język łaciński, który stał się podstawą przekładów na inne języki, również polski. Po drugie, które znaczenie rzeczownika wybrać – ‘próba’ czy ‘pokusa’?”

Między innymi na te pytania odpowiada książka „Ojcze Nasz”.

„Ojcze Nasz. Dzieje i przesłanie Modlitwy Pańskiej”, ks. prof. Waldemar Chrostowski, wyd. Biały Kruk, 168 stron, twarda oprawa, papier 130 g.

Więcej informacji na https://bialykruk.pl/ksiegarnia/ksiazki/ojcze-nasz-dzieje-i-przeslanie-modlitwy-panskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej odbędą się w Wieluniu i Warszawie

2019-07-19 20:40

prezydent.pl

Tegoroczne obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej rozpoczną się w Wieluniu.

Muzeum Ziemi Wieluńskiej
Wieluń, 1 września 1939 r.

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda wraz z Prezydentem Republiki Federalnej Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem o godz. 4.40 wezmą udział w upamiętnieniu pierwszych ofiar II wojny światowej, mieszkańców Wielunia, którzy zginęli w wyniku celowego bombardowania przez niemieckie lotnictwo obiektów cywilnych, w tym miejscowego szpitala.

Druga część obchodów będzie miała miejsce w Warszawie.

Na te uroczystości zostali zaproszeni wszyscy przywódcy państw NATO, UE oraz państw członkowskich Partnerstwa Wschodniego. Potwierdzenia sukcesywnie napływają do KPRP. Pełna lista zostanie przedstawiona po 15 sierpnia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem