Reklama

Ze świata

2013-12-03 15:58


Niedziela Ogólnopolska 49/2013, str. 9

Ukraina

Kijów nie chce Rosji

Piszę te słowa tuż przy Majdanie – centralnym placu Kijowa. Jest niedzielny wieczór 1 grudnia 2013 r. i mimo zimna kilka tysięcy ludzi pokojowo demonstruje w miejscu, gdzie jeszcze parę godzin temu było ich od ćwierć do pół miliona. Ukraińcy pokazują, że chcą być w Europie – a nie w rosyjskiej strefie wpływów. Powiedzmy wprost: to leży też w naszym, polskim interesie. Im więcej państw nie zależy – czy też mniej zależy – od Rosji, tym lepiej dla Rzeczypospolitej.

W Kijowie na tej największej manifestacji od czasów Pomarańczowej Rewolucji pojawił się silny polski akcent. Wizyta lidera polskiej opozycji – byłego premiera Jarosława Kaczyńskiego i jego wystąpienie, w którym cytował papieża Jana Pawła II, przyjęte były entuzjastycznie. Gdy polski polityk do setek tysięcy Ukraińców zwraca się słowami Papieża Polaka: „Nie lękajcie się” – to czy można chcieć więcej? Lepszej promocji Polski nie można było zrobić. Gdy premier Kaczyński opuszczał demonstrację w szpalerze wiwatujących ludzi, skandujących „Polsza”, „Polsza”, można było czuć dumę z tego, że jest się Polakiem, ale też można było uważać, że politycznie postąpiliśmy słusznie: nie chodzi tylko o tak często powtarzane, że aż banalne hasło: „Za naszą wolność i waszą”, ale przede wszystkim o poczucie, że udało się nasz interes narodowy i państwowy „ożenić” z poparciem sprawy moralnie słusznej. Bo przybliżenie do politycznej Europy chrześcijańskiej Ukrainy jest doprawdy ważniejsze niż przyłączanie do UE muzułmańskiej Albanii czy w wielkiej mierze muzułmańskiej Bośni i Hercegowiny – przy całym moim szacunku i sympatii dla tych krajów (bywałem w nich obu).

Nie jestem naiwnym euroentuzjastą – wręcz przeciwnie. Nie odczuwam większych emocji, widząc flagę Unii, i nie wstaję, jak słyszę tzw. hymn UE. Ale dla Ukraińców, zresztą głównie młodych, niebieskie flagi z żółtymi gwiazdkami nie symbolizują eurobiurokracji czy tendencji do ograniczania suwerenności. Przeciwnie: są umownym znakiem ukraińskiego wyboru – za Europą, przeciw Rosji. Dlatego powinniśmy tam być. Dlatego tam byliśmy.

Reklama

Ryszard Czarnecki

Francja

Dziecko ofiarą lewackiej agresji

Podczas manifestacji we francuskim mieście Nancy 4-letnia dziewczynka została uderzona kamieniem. Było to podczas jednego z marszów zorganizowanych przez obrońców życia i rodziny z organizacji „SOS Tout-Petits”.

Do zdarzenia doszło 16 listopada br. Około 100 ekstremistów z organizacji La Horde wznosiło rewolucyjne i antyfaszystowskie hasła, by zagłuszyć katolickich obrońców życia odmawiających Różaniec. Ponad głowami policjantów, którzy tworzyli kordon ochronny, obrzucili obrońców życia kamieniami i innymi przedmiotami.

Dziewczynka, która modliła się wraz z rodzicami i trojgiem rodzeństwa, została uderzona kamieniem w skroń. Krwawiąc i płacząc, dziecko schroniło się pod płaszczem mamy. Ojciec rodziny odmówił osobistej eskorty policji, której, jak podkreślał, nie ufa. Z tych samych powodów rodzina nie złożyła skargi w związku z incydentem.

Ludzie

Metropolita Hilarion

Metropolita wołokołamski Hilarion w wywiadzie dla Katolickiej Agencji Informacyjnej powiedział: – Konieczna jest żmudna wspólna praca zarówno społeczeństwa obywatelskiego Rosji i Polski, jak i naszych Kościołów. Na szczęście zarówno Rosyjski Kościół Prawosławny, jak i Kościół Rzymskokatolicki w Polsce mają takie samo lub bardzo zbliżone podejście do bieżących zagadnień współczesności. Prawosławny hierarcha poinformował m.in. o pozytywnym przyjęciu ubiegłorocznego orędzia patriarchy Cyryla i abp. Józefa Michalika, wskazał oznaki poprawy we wzajemnych relacjach, wyzwaniach współczesności, przed jakimi stają nasze Kościoły, a także o dużym prawdopodobieństwie spotkania papieża Franciszka z patriarchą Cyrylem.

Cudzysłów

Po rewolucji francuskiej rozwinęły się dwa systemy: równości bez wolności i wolności bez równości. Braterstwem natomiast nikt się nie zajął.

Kard. Oscar Andrés Rodríguez Maradiaga

Krótko

Kard. Zenon Grocholewski został ponownie zatwierdzony przez papieża Franciszka na urzędzie prefekta Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej, także sekretarz tej dykasterii abp Angelo Vincenzo Zani będzie kontynuował swoją funkcję. Jednym z członków Kongregacji Ojciec Święty mianował metropolitę łódzkiego abp. Marka Jędraszewskiego.

Polska zawsze będzie wspierać sprawę integracji europejskiej Ukrainy. – Jesteście potrzebni Unii Europejskiej – powiedział 1 grudnia br. szef Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński na demonstracji w Kijowie, zwracając się do uczestników wielotysięcznej manifestacji. – Polacy trzymają drzwi do UE otwarte, zawsze będziemy was popierali – to słowa skierowane do Ukraińców przez Jacka Protasiewicza, wiceszefa Parlamentu Europejskiego, europosła PO, podczas manifestacji na Majdanie.

W Chorwacji odbyło się 1 grudnia 2013 r. referendum dotyczące wprowadzenia poprawek do konstytucji tego kraju. Pytanie referendalne brzmiało: „Czy jesteś za wprowadzeniem do konstytucji definicji małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety?”. Inicjatorem referendum przeciwko legalizacji homozwiązków było stowarzyszenie „W imię rodziny”, które zebrało pod petycją o zorganizowanie głosowania ponad 740 tys. podpisów. W referendum blisko dwie trzecie obywateli opowiedziało się za wpisaniem do konstytucji definicji małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety.

Serafim, prawosławny biskup Pireusu, zapowiedział, że ekskomunikuje posłów, którzy poprą w parlamencie ustawę o związkach osób homoseksualnych, jak tego wymaga niedawne orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Iran zgodził się zawiesić swój program nuklearny w zamian za złagodzenie sankcji. Na razie zawarte w Genewie porozumienie sześciu światowych mocarstw z Iranem obowiązywać będzie przez pół roku. Zostało ono jednak mocno skrytykowane przez Izrael.

Rząd brytyjski chce ograniczenia świadczeń socjalnych dla emigrantów z państw UE. Dotyczy to także Polaków.

Z potrzeby serca – kult ks. Jerzego Popiełuszki w liczbach

2019-10-18 11:50

ar, aw / Warszawa (KAI)

Od 1984 roku grób księdza Jerzego Popiełuszki odwiedziło blisko 23 mln. osób, natomiast muzeum Męczennika, znajdujące się przy parafii św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu zwiedziło ok. 65 tysięcy osób. Relikwie w ponad tysiącu miejsc na świecie, dziesiątki ulic i pomników... W sobotę 19 października przypada 35. rocznica męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki, duchownego, który przyciąga ludzi z całego świata – wierzących i niewierzących

Rycerze Kolumba

Ośrodek Dokumentacji Życia i Kultu bł. ks. Jerzego Popiełuszki, powołany przez kard. Kazimierza Nycza na wiosnę 2011 r., rok po beatyfikacji, pieczołowicie odnotowuje wszelkie przejawy czci skromnego duszpasterza ludzi pracy, zamordowanego przez funkcjonariuszy SB 19 października 1984 r. Na pytanie, dlaczego ludzie tu wciąż przychodzą, odpowiadają: Z potrzeby serca.

Wystarczy choć krótko być przy grobie ks. Jerzego w parafii św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu żeby zauważyć nieustający potok wiernych, którzy tu przychodzą. W grupach, całymi rodzinami lub indywidualnie, nieraz na kilka minut, żeby pomodlić się w godzinach porannych, by pobiec później do swych codziennych zajęć. Jak podaje Paweł Kęska, specjalista ds. projektów rozwoju Muzeum, Ośrodka Dokumentacji Życia i Kultu oraz Sanktuarium, Błogosławionego Ks. Jerzego Popiełuszki, od 1984 roku grób księdza Jerzego Popiełuszki odwiedziło blisko 23 mln. osób. Nie sposób policzyć nawiedzeń indywidualnych, więc z pewnością liczba ta jest znacznie wyższa.

Łatwiej natomiast ustalić liczbę osób, które w tym roku obejrzały ekspozycję w muzeum, poświęconą ks. Popiełuszce – jest ich ok. 65 tysięcy. Zwiedzający wpisują się do Księgi Pamiątkowej, w której dzielą się wrażeniami i prośbami. Jest wśród nich wiele wpisów, dotyczących spraw społecznych i narodowych. To naturalne – kapłan, który nawoływał do stosowania zasad sprawiedliwości społecznej, upominał się o pokrzywdzonych przez władze komunistycznego reżimu, zwłaszcza robotników z Huty Warszawa, ale przestrzegał też przed pokusą nienawiści i apelował, by zło zwyciężać dobrem, w naturalny sposób stał się orędownikiem trudnych spraw narodu i ojczyzny. Wielu zwiedzających nie kryje wzruszenia i emocji, związanych z obejrzeniem ekspozycji.

Prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych abp Angelo Amato, który był legatem papieskim na uroczystości beatyfikacyjne, wyznał w homilii 6 czerwca 2010 r.: “Kilkakrotnie miałem okazję odwiedzić w Warszawie muzeum poświęcone naszemu Błogosławionemu męczennikowi księdzu Jerzemu Popiełuszce. Za każdym razem wzruszenie było tak wielkie, że prowadziło do łez. Potwornie zeszpecona twarz tego łagodnego kapłana była podobna do ubiczowanego i upokorzonego oblicza ukrzyżowanego Chrystusa, które utraciło piękność i godność”.

Wiadomo też, że relikwie błogosławionego trafiły do około 1050 miejsc na całej kuli ziemskiej. Stało się to możliwe po ekshumacji ciała ks. Jerzego, która została przeprowadzona w ramach procesu beatyfikacyjnego. Ponad 700 relikwii trafiło wówczas do kościołów w Polsce, około 300 nie tylko do Europy, Ukrainy, Austrii, Włoch, ale w najbardziej oddalone od Polski zakątki świata – na Filipiny, do Australii, Beninu. Ksiądz Jerzy przemawia więc językiem uniwersalnym.

Każdego 19. dnia miesiąca przy relikwiach błogosławionego w kościele św. Stanisława Kostki odprawiana jest Msza św. z prośbami za wstawiennictwem ks. Jerzego i podziękowaniami za otrzymane łaski. Księga wpisów odnotowuje część podziękowań za otrzymane łaski za wstawiennictwem ks. Jerzego. Większość podziękowań dotyczy zwyczajnych spraw, np. otrzymania pracy, wiele jest świadectw o wyjściu z uzależnień czy porzuceniu planów o rozwodzie. Jednak są tu opisane wydarzenia nadzwyczajne, na przykład niewyjaśnione z punktu widzenia medycyny uzdrowienia. Nie zostały one szczegółowo zbadane, jednak osoby dające świadectwo nie mają wątpliwości, że zawdzięczają uzdrowienie swoje lub bliskich ks. Popiełuszce.

Do kościoła św. Stanisława Kostki i grobu ks. Jerzego nieprzerwanie przychodzą także jego przyjaciele i współpracownicy – gromadził ich za życia, gromadzi i po śmierci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

70. urodziny abp. Stanisława Gądeckiego

2019-10-19 16:33

ms / Poznań (KAI)

„Abp Gądecki jest też człowiekiem dialogu i kompromisu” – powiedział w rozmowie z KAI prof. Jan Węglarz. 19 października przypada 70. rocznica urodzin metropolity poznańskiego, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski.

Artur Stelmasiak

Prof. Jan Węglarz, wybitny polski informatyk, członek rzeczywisty Polskiej Akademii Nauk, w rozmowie z KAI podkreśla, że na abp. Gądeckiego patrzy z dwóch punktów widzenia – jako słuchacz głoszonych przez niego homilii i uczestnik posiedzeń Rady Społecznej przy Arcybiskupie Poznańskim.

„Z jednej strony można w nim dostrzec zatroskanego pasterza, człowieka wiary, jego homilie są zawsze bardzo przemyślane, oparte na Piśmie Świętym, i to fascynuje. Abp Gądecki jest też człowiekiem dialogu i kompromisu, co dzisiaj jest bardzo ważne, potrafi pogodzić ludzi mających bardzo zróżnicowane poglądy” – zauważył prof. Węglarz.

Stanisław Gądecki urodził się w Strzelnie w środę, 19 października 1949 roku, z rodziców Leona i Zofii. Jego patronem od sakramentu chrztu św. jest św. Stanisław Kostka – chrzest przyjął 6 listopada 1949 roku w parafii pw. Świętej Trójcy w Strzelnie. W Strzelnie ukończył Liceum Ogólnokształcące, a z jego absolwentami spotyka się do dziś każdego roku.

Pracę magisterską w Prymasowskim Wyższym Seminarium Duchownym napisał pod kierunkiem ks. prof. Felicjana Kłonieckiego.

Święcenia kapłańskie przyjął w bazylice archikatedralnej w Gnieźnie z rąk kard. Stefana Wyszyńskiego, który w 2020 r. zostanie beatyfikowany. Również ze swoimi kolegami kursowymi z roku święceń metropolita poznański spotyka się przynajmniej raz w roku.

Po święceniach ks. Stanisław Gądecki rozpoczął studia specjalistyczne z biblistyki w Rzymie i w Jerozolimie. Uwieńczył je doktoratem z teologii biblijnej.

Święty papież Jan Paweł II mianował go w 1992 r. – w wieku 42 lat – biskupem pomocniczym archidiecezji gnieźnieńskiej, a w 2002 r. – w wieku 52 lat – arcybiskupem metropolitą poznańskim.

W latach 1995-2008 był konsultorem Papieskiej Komisji ds. Religijnych Relacji z Żydami, a od 2014 r. jest członkiem watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary. Metropolita poznański uczestniczył w Synodzie Biskupów w Rzymie poświęconym głoszeniu słowa Bożego (2008), nowej ewangelizacji (2012), rodzinie (2014 i 2015) i młodzieży (2018).

Od 2014 r. abp Stanisław Gądecki jest Przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski, od 2016 r. Wiceprzewodniczącym Rady Konferencji Episkopatów Europy.

Do znaczących osiągnięć abp. Gądeckiego należy przeprowadzenie Synodu Archidiecezji Poznańskiej (2004-2008), przewodniczenie Komisji Duszpasterstwa KEP (2006-2016), zorganizowanie obchodów 1050-lecia chrztu Polski i biskupstwa poznańskiego. Z jego inicjatywy odbyło się w Poznaniu w 2009 r. Europejskie Spotkanie Młodych, organizowane przez wspólnotę Taizé.

Abp Gądecki jest zaangażowany w działalność ekumeniczną, m.in. w powstanie Poznańskiej Grupy Ekumenicznej, oraz międzyreligijną – jest inicjatorem ogólnopolskiego Dnia Judaizmu, organizowanego również w Poznaniu. Przewodniczący Episkopatu Polski udał się także z pomocą humanitarną do Iraku, Syrii i Libanu. Bibliografia prac abp. Gądeckiego zawiera ponad tysiąc pozycji.

Zazwyczaj metropolita poznański rozpoczyna dzień przed godz. 7 rano od modlitwy i Eucharystii, w której uczestniczą siostry elżbietanki. Po śniadaniu odbywa się „odprawa” z udziałem księdza sekretarza oraz księdza kanclerza, podczas której abp Gądecki zapoznaje się z korespondencją i podejmuje decyzje dotyczące bieżących spraw.

Codzienna posługa metropolity poznańskiego to spotkania z ludźmi, celebracja wielu uroczystości i głoszenie homilii, troska o chorych, podejmowanie odpowiedzialności za duszpasterstwo w diecezji, decyzje personalne dotyczące kapłanów.

Cotygodniowe spotkania Rady Biskupiej umożliwiają organizowanie działalności duszpasterskiej w diecezji.

Szczególną uwagę metropolita poznański przykłada do treści przekazywanych przez środki komunikacji społecznej, takich jak diecezjalne media „Przewodnik Katolicki” i Radio Emaus, czy też Katolicka Agencja Informacyjna, w której przez wiele lat był członkiem Rady Programowej.

Abp Stanisław Gądecki na co dzień przebywa w Poznaniu, ale z racji obowiązków często odwiedza Warszawę, a także Rzym. W najbliższych dniach będzie przewodniczył uroczystościom 125-lecia Polskiej Misji Katolickiej w Londynie.

Abp Gądecki zazwyczaj nie obchodzi urodzin, żartuje, że „nie mieszkamy już w państwie pruskim”. W tym roku zgodził się jednak na zorganizowanie przez domowników skromnej kolacji urodzinowej przy pizzy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem