Papież Franciszek „wstał i usiadł w fotelu, jak to zwykle robił w ostatnich dniach. Jego serce jest mocne, oddycha samodzielnie” - podaje w oparciu o źródła watykańskie włoska agencja katolicka SIR.
Oczekuje się, że w najbliższych dniach, według tych samych źródeł, odbędzie się konferencja prasowa z udziałem lekarzy z kliniki Gemelli i Watykanu, która dostarczy dalszych szczegółów na temat stanu zdrowia Ojca Świętego. Kolejny biuletyn medyczny spodziewany jest dziś wieczorem. Po południu do kliniki Gemelli ma przybyć kardynał sekretarz stanu Pietro Parolin, który podróżował do Burkina Faso. Jeśli chodzi o fałszywe wiadomości, które krążyły w ostatnich dniach, źródła watykańskie podkreślają, że „regularnie przekazujemy informacje o stanie zdrowia Ojca Świętego”.
Dzieci z oddziału onkologicznego dają mu rysunki i listy
Część dzieci dostarczyła papieżowi Franciszkowi rysunki i listy. Są to maluchy hospitalizowane na oddziale onkologii dziecięcej Polikliniki Gemelli, gdzie od minionego piątku leczony jest Ojciec Święty.
Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej
Tak oto, tym gestem miłości i bliskości, zakończył się piąty dzień pobytu Franciszka w rzymskim szpitalu. Nowa diagnoza – jak czytamy w dzisiejszym wieczornym biuletynie medycznym – to „obustronne zapalenie płuc, które wymagało dalszej terapii farmakologicznej”. To już trzecia zmiana terapii u papieża Franciszka w ciągu pięciu dni hospitalizacji.
Choć w ostatnich dziesięcioleciach dokonał się wielki postęp, nadal nie udało się doprowadzić do całkowitego wyeliminowania głodu na świecie – przypomniał Papież, przyjmując w Watykanie uczestników sesji ogólnej Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa FAO. Na wstępie Franciszek pogratulował chińskiemu politykowi Qu Dongyou, który został nowym dyrektorem tej organizacji. Ojciec Święty zauważył, że aby poradzić sobie z niedostatkiem pożywienia i brakiem wody, trzeba walczyć ze zjawiskami, które stanowią najgłębszą przyczynę tych problemów.
"Przyczyną tej tragedii jest przede wszystkim brak współczucia, brak zainteresowania ze strony wielu osób oraz nikła wola społeczna i polityczna do wypełnienia międzynarodowych zobowiązań. Brak żywności i wody nie jest sprawą wewnętrzną i wyłączną krajów najuboższych i najbardziej narażonych, lecz dotyczy ona każdego z nas. Postawa, jaką przyjmujemy, czyni nas odpowiedzialnymi, w taki czy inny sposób, za zwiększenie lub złagodzenie cierpienia wielu naszych braci i sióstr. Wszyscy musimy usłyszeć ich rozpaczliwy płacz i znaleźć sposób na to, by mogli przeżyć i by uszanowane zostały ich najbardziej podstawowe prawa” – podkreślił Ojciec Święty.
W St. Louis rośnie zainteresowanie zaplanowaną na 24 września beatyfikacją abp. Fultona J. Sheena. Decyzja, że uroczystość odbędzie się właśnie tutaj, a nie w Peorii, gdzie spoczywają jego szczątki, wywołała wśród wiernych wyraźne poruszenie i wdzięczność. Dla wielu z nich oznacza to możliwość bezpośredniego udziału w wydarzeniu, na które czekali od lat.
Beatyfikacja odbędzie się w The Dome at America’s Center – wielofunkcyjnym, krytym obiekcie w centrum miasta, który może pomieścić dziesiątki tysięcy uczestników. Jak wyjaśnił biskup diecezji Peoria Louis Tylka, o wyborze miejsca zdecydowały „dostępność, możliwość organizacji wydarzenia w pomieszczeniu oraz bliska odległość” od diecezji, z którą abp. Sheen był najbardziej związany.
Wyjątkowym „pacjentem”, który został starannie osłuchany stał się Jasnogórski Obraz Matki Bożej. - Ten Obraz zawsze będzie wrażliwy, jest jak żywy organizm - podkreśla jego konserwator. Corocznym, przeprowadzanym zazwyczaj w Wielkim Tygodniu oględzinom przewodniczył prof. Krzysztof Chmielewski z Wydziału Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki warszawskiej ASP, który z dokładnością ocenił stan Jasnogórskiego Wizerunku, a jest on od lat stabilny, a teraz nawet bardzo dobry. W tym roku „obyło się także bez zastrzyków”, nie było najmniejszego odspojenia, które wymagałoby „klejowej iniekcji” - a to dzięki specjalnemu systemowi zabezpieczeń, który zdaje egzamin. Przy okazji przeglądu zmieniono sukienkę Matce Bożej. To również ważna tradycja na Jasnej Górze.
Prof. Chmielewski uspokaja, że stan obrazu jest od lat stabilny, biorąc pod uwagę jego wiek i burzliwą historię, zarówno tę najstarszą, kiedy doznał złamań i zniszczeń, jak i nowsze dzieje z czasów II wojny światowej, kiedy był przez paulinów ukrywany i narażany m.in. na wilgoć.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.