Reklama

Stowarzyszenie Apostolstwa Katolickiego – Księża Pallotyni na Podkarczówce w Kielcach

Pukanie do ludzkich sumień

2014-02-06 15:27

Władysław Burzawa
Edycja kielecka 6/2014, str. 4-5

TER

„Wincenty Pallotti był zwiastunem przyszłości... Prawie o sto lat uprzedził on odkrycie następującego faktu: w świecie ludzi świeckich, do tego czasu biernym, ospałym, lękliwym i niezdolnym do wypowiadania się, istnieje wielka energia służenia dobru. Święty zapukał do sumienia świeckich, jak puka się do drzwi” – słowa homilii papieża Jana XXIII wygłoszone w katedrze we Frascati 1 września 1963 roku

Przeszło pół wieku temu uczniowie św. Wincentego przybyli do Kielc, do klasztoru na Karczówce. Ówczesny biskup kielecki Czesław Kaczmarek zezwolił na otwarcie nowego domu zakonnego Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego. Pallotyni życzliwie przyjęci przez mieszkańców rozwijali duszpasterstwo. Przybywało wiernych, miasto się rozbudowywało, a u podnóża Karczówki powstawały nowe osiedla. Jednak do kościoła św. Karola Boromeusza, położonego na wzgórzu, ciężko się było dostać, szczególnie osobom starszym. Dojrzewała myśl o budowie nowej świątyni na Osiedlu Podkarczówka. Zawiązał się komitet budowy, rozpoczęły się starania o uzyskanie stosownych pozwoleń i szybko zabrano się do wznoszenia kościoła. W maju 1994 r. bp Kazimierz Ryczan poświęcił kamień węgielny pod budowę nowej świątyni. Równocześnie z budową kościoła wznoszono dom zakonny. Projektantem kościoła jest architekt Regina Kozakiewicz-Opałko, a aranżację wnętrza zaprojektowała s. Maristella. Budowniczym świątyni był ks. Aleksander Orzech SAC. Prace budowlane, dzięki wszechstronnej pomocy parafian postępowały bardzo szybko. W 2000 roku w nowym kościele, w stanie surowym została odprawiana pierwsza pasterka.

Duszpasterstwo

– Nasza kapłańska posługa tutaj jest typowo duszpasterska. Katechizujemy, głosimy Słowo Boże, sprawujemy Eucharystię, przygotowujemy do sakramentów świętych i staramy się być dobrą cząstką Kościoła kieleckiego – mówi ks. Lucjan Rożek, proboszcz i rektor domu. – Idziemy z posługą kapłańską tam, gdzie nas proszą i oczekują, np. do niepełnosprawnych czy osób starszych wymagających opieki – dodaje.

W parafii jest służba liturgiczna ołtarza, którą się opiekuje ks. Rafał Machłajewski SAC. Dumą parafii jest istniejąca od dziesięciu lat schola „Gloria”. Opiekunami grupy są Dorota Wieloch oraz ks. Rafał. W skład zespołu wchodzi 26 dziewczynek w wieku od 5 do 14 lat. Zespół w ciągu dekady zdobył wiele nagród i wyróżnień na kilku festiwalach. Pasmo sukcesów rozpoczęło się w 2006 r. zdobyciem trzecie miejsca na XIX Ogólnopolskim a XI Międzynarodowym Dziecięcym Festiwalu Piosenki i Pieśni Religijnej w Łodzi, następnie było drugie miejsce. W ubiegłym roku „Gloria” zdobyła trzecie miejsce na VII Świętokrzyskim Festiwalu Kolęd i Pastorałek. Kilka lat temu zespół dzięki sponsorom zespół wydał dwie płyty z kolędami i piosenkami religijnymi. Schola żywo uczestniczy w życiu parafii, śpiewem dziewczęta ubogacają także niedzielną Mszę św. dla dzieci o godz. 11.30 – mówi Ksiądz Proboszcz. Grupa spotyka się na próbach w każdy piątek oraz przed niedzielną Mszą św. – Tak naprawdę, to w naszej parafii działają dwie schole, ta młodsza: „Gloria” oraz starsza, tworzona przez dziewczęta, które wywodzą się z „Glorii”. Część z nich jest już w liceach albo na studiach, lecz nadal przychodzą, śpiewają, ponieważ dobrze się czują w naszej wspólnocie – mówi ks. Rożek. Starszą grupą opiekuje się Barbara Kowalska oraz ks. Krzysztof Kulkowski SAC.

Reklama

Duma parafii

Najprężniejszą grupą działającą we wspólnocie jest Apostolat Maryjny. Został zainicjowany w 2003 r. dzięki staraniom moderator diecezjalnej Haliny Pilewskiej oraz ks. Aleksandra Orzecha SAC, ówczesnego proboszcza parafii. Opiekunem grupy jest ks. Stanisław Jóźwik SAC, a przewodniczą Czesława Kopacz i Antoni Jagielski. – Członkowie Apostolatu to naprawdę nasza duma. Przede wszystkim dużo się modlą, organizują także czuwania całodobowe tzw. Jerycho. Jak sama ich nazwa wskazuje, propagują kult maryjny, to przecież tak ważny element naszej pobożności, o czym uczył i świadczył m.in. nasz bł. Papież Jan Paweł II. Są bardzo solidni, jak coś obiecają, to na pewno wykonają. Spełniają się w pracy charytatywnej, jeśli trzeba zebrać pieniądze na pomoc ubogim, to odwiedzają zakłady i instytucje, prosząc o wsparcie – mówi ks. Rożek. Rzeczywiście o Apostolacie z parafii św. Wincentego Pallottiego słychać w całych Kielcach. Znani są z wielu akcji, jak: przygotowywanie paczek żywnościowych dla rodzin ubogich z terenu parafii i nie tylko, finansowanie dzieciom wakacyjnego wypoczynku oraz organizowanie akcji „Wyprawka szkolna” dla dzieci z rodzin potrzebujących wsparcia. Od trzech lat członkowie Apostolatu finansują pobyt jednego dziecka w Pallotyńskim Ośrodku Misyjnym w Rwandzie. W ubiegłym roku na wszystkie dzieła charytatywne w parafii zebrano i wydano ponad 18 tys. zł. Prace z tym związane wykonali członkowie Apostolatu także przy pomocy kilku innych osób. – Naprawdę jestem pełen uznania i wdzięczności za ich ofiarną działalność i hojności – mówi Ksiądz Proboszcz, dodając, że w ciągu roku Apostolat funduje dzieciom w pobliskiej szkole łącznie 1500 obiadów. Przykład godny naśladowania.

Rozbudzać wiarę

W parafii istnieje prężna wspólnota Żywego Różańca, 8 róż, którym opiekuje się Ksiądz Proboszcz. W każdą ostatnią niedzielę miesiąca członkowie Żywego Różańca spotykają się po Mszy św. na zmianę tajemnic Różańca oraz wspólną modlitwę. Ksiądz Proboszcz jest także opiekunem Grupy Biblijnej. Spotkania odbywają się w czwartki po wieczornej Mszy św. – To grupa „otwarta”, co oznacza, że na nasze spotkania może przyjść każdy zainteresowany – mówi ks. Rożek. Podczas spotkań czytamy i analizujemy Słowo Boże na nadchodzącą niedzielę, ale i inne aktualne dla Kościoła tematy, np. niedawno zakończony Rok Wiary – dodaje. Każdy może zadawać go pytania oraz dzielić się doświadczeniem, realizując cel grupy, czyli przybliżać sobie treści Pisma Świętego, umacniać się w wierze i odnajdywać swoje miejsce w Bożym planie zbawienia.

Głoszą Ewangelię

Parafia stara się wspomagać misjonarzy. Organizowane są zbiórki pieniężne z przeznaczeniem na pomoc kapłanom pracującym na wielu kontynentach. Księży pallotynów można spotkać w wielu biednych krajach misyjnych: Afryki, Azji oraz Ameryki Południowej. Z parafii św. Wincentego Pallottiego pochodzą dwaj misjonarze: ks. Grzegorz Majewski SAC pracujący w Kolumbii i ks. Andrzej Nyga SAC pracujący na Barbados. Często w parafii goszczą misjonarze, którzy dzielą się swoimi przeżyciami na misjach, prosząc o wsparcie. – Cieszy fakt, że są osoby, które pomagają misjom, a także że są kapłani, którzy jadą tysiące kilometrów, aby głosić w odległych krajach Słowo Boże – mówi Ksiądz Proboszcz. Jako przykład podaje księdza, który jeszcze niedawno pracował u nich w parafii: ks. Dominika Kaczmarka SAC, który obecnie w Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie przygotowuje się do pracy misyjnej w Wenezueli albo w Kolumbii, wszystko zależy od tego, skąd otrzyma wizę wjazdową. Nauka w Centrum trwa rok. Kapłani wyjeżdżający na misje m.in. uczą się miejscowego języka, poznają kulturę, zwyczaje oraz sytuację polityczną danego kraju. – To bardzo ważne, aby kapłan wyjeżdżający do pracy na misjach był dobrze przygotowany – mówi Ksiądz Proboszcz, dodając, że sam w przeszłości organizował kursy dla misjonarzy udających się na Wschód. To było w latach 1994-97 w Świętej Katarzynie k. Kielc, w domu rekolekcyjnym „Wieczernik”. Przyjeżdżali tam kapłani diecezjalni i zakonni, bracia i siostry zakonne przed udaniem się się do krajów byłego Związku Radzieckiego: Ukrainy, Białorusi i Rosji. Były to głównie kursy językowe, ale zapraszani prelegenci pomagali kursantom poznać kulturę, problemy i mentalność ludzi Wschodu. Lektorami byli Białorusini i Ukraińcy. Kursy cieszyły się niesłabnącym powodzeniem.

Założyciel

Wincenty Pallotti żył w Rzymie w połowie XIX wieku. Jak twierdzą badacze jego życiorysu, był zwyczajnym, pełnym gorliwości apostolskiej kapłanem, ale także człowiekiem wielkich pragnień i mistykiem zatopionym w Bogu. Przez całe swoje dorosłe życie dążył do ożywiania wiary i rozpalania miłości do bliźnich, czego efektem było powołanie do życia w 1835 r. Zjednoczenia Apostolstwa Katolickiego. Jako mały chłopiec często udawał się do kościoła, by tam przed Najświętszym Sakramentem żarliwie się modlić. W 1807 roku rozpoczął naukę w słynnym Kolegium Rzymskim, założonym przez św. Ignacego Loyolę. Kończy także filozofię i teologię na uniwersytecie La Sapienza i w 1818 r. w bazylice św. Jana na Lateranie otrzymuje święcenia kapłańskie. Jego wykształcenie doceniają władze uniwersytetu i od 1819 r. ks. Wincenty Pallotti rozpoczyna pracę jako profesor teologii dogmatycznej i scholastycznej. Wykłada tam przez dziesięć lat, w tym czasie zakłada wieczorowe szkoły dla młodzieży. Zyskuje sławę jako gorliwy kaznodzieja, rekolekcjonista, spowiednik i kierownik duchowy. Z czasem nazwany zostaje „apostołem Rzymu”, głosząc kazania, również na placach Wiecznego Miasta. 9 stycznia 1835 roku ks. Pallotti otrzymuje od Boga natchnienie, by założyć wspólnotę: Zjednoczenie Apostolstwa Katolickiego ZAK. Trzy miesiące później powołuje to dzieło, gromadząc kapłanów i świeckich z zadaniem szerzenia i koordynowania duchowej i materialnej pomocy bliźnich. Do Zjednoczenia przyłączają się przedstawiciele różnych zakonów m.in.: karmelici, kapucyni, bazylianie, dominikanie i trynitarze. Bardzo szybko, bo już 29 maja 1835 r., Zjednoczenie Apostolstwa Katolickiego zostaje zatwierdzone dla diecezji rzymskiej przez Stolicę Apostolską. Wincenty zmarł w 1850 r. w opinii świętości. Odejście jego ukazuje charakter jego osoby: podczas spowiadania (a spowiedzi słuchał godzinami) zziębniętemu biedakowi oddał swój płaszcz, sam się przeziębił, nastąpiło ostre zapalenie płuc, co spowodowało śmierć. Zapoczątkowane przez św. Wincentego dzieło, stało się w XX wieku skutecznym narzędziem ewangelizacji o światowym zasięgu. 20 stycznia 1963 r. papież Jan XXIII kanonizował Pallotiego. Do Polski idee Świętego przeszczepił na początku ubiegłego wieku ks. Alojzy Majewski, kapłan diecezji warmińskiej, współpracując z ks. Alojzym Hubnerem.

Zjednoczenie Apostolstwa Katolickiego szybko się rozwijało i na kilka lat przed wybuchem II wojny światowej miało 217 członków. W czasie ostatniej wojny z rąk Niemców życie straciło 28 pallotynów polskich, dwóch z nich: ks. Józef Jankowski i ks. Józef Stanek doczekało się beatyfikacji, a dla sześciu kolejnych trwa proces beatyfikacyjny. Obecnie dwie polskie prowincje: Chrystusa Króla i Zwiastowania Pańskiego liczą razem ponad 600 członków: księży, braci, kleryków i nowicjuszy, co stanowi ok.¼ wszystkich członków Stowarzyszenia rozsianych po całym świecie.

W następnym numerze zaprezentujemy Dom Księży Pallotynów w Świętej Katarzynie

Tagi:
pallotyni

Reklama

Pallotyni od stu lat obecni w Ząbkowicach Śląskich

2019-05-08 08:13

Krzysztof Zaremba
Edycja świdnicka 19/2019, str. 4-5

W tym roku mija 100 lat, od kiedy pallotyni osiedlili się w Ząbkowicach Śląskich, po tym jak biskup wrocławski kard. Adolf Bertram wydał na to zgodę. Pierwszym pallotynem, który przybył do miasta, był misjonarz pracujący w Kamerunie ks. Joseph Brey

Archiwum wspólnoty
Pallotyni podczas spotkania w Ząbkowicach Śląskich

Z upływem czasu niemieccy pallotyni wybudowali w Ząbkowicach Śląskich dom misyjny, gimnazjum z konwiktem dla młodzieży męskiej oraz kościół pw. Najświętszego Serca Jezusowego. Rozkwit dzieł ząbkowickich pallotynów zatrzymał wybuch II wojny światowej. W 1940 r. władze hitlerowskie przejęły dom misyjny, a rok później nakazały zamknięcie szkoły i skonfiskowały budynek konwiktu. Godnym uwagi jest fakt, że pracujący przed wojną w Ząbkowicach Śląskich pallotyn ks. Richard Henkes, za swoje odważnie głoszone antynazistowskie poglądy, w 1943 r. trafił do obozu koncentracyjnego w Dachau, gdzie zmarł na tyfus w II 1945. We wrześniu tego roku w Niemczech odbędą się uroczystości beatyfikacyjne ks. Henkesa.

Pallotyni, zakładający wspólnotę w Ząbkowicach Śląskich, odeszli już do Pana, ale ich zbożne dzieło kontynuowane jest do dnia dzisiejszego.

Po zakończeniu wojny i zmianie granic przybyli do Ząbkowic Śląskich polscy pallotyni i rozpoczęli intensywną pracę duszpasterską z napływającą na te tereny ludnością polską. W 1949 r. utworzony został działający do czasów obecnych nowicjat, będący miejscem formacji początkowej dla pallotynów. Dziś oprócz parafii i nowicjatu od 2000 r. w Ząbkowicach Śląskich funkcjonuje i rozwija się dom rekolekcyjny dla grup i osób indywidualnych. Na spotkania rekolekcyjne chętnie i licznie przybywają uczestnicy zarówno z całej Polski, jak i z zagranicy.

Jubileusz stulecia ząbkowickiej wspólnoty pallotyńskiej zainaugurowano 22 stycznia 2019 r., we wspomnienie św. Wincentego Pallottiego, natomiast 24 kwietnia w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa przedstawiony został program muzyczno-literacki. Smyczkowy kwartet Inwencja z Wrocławia wykonał m.in. utwory Mozarta, Bacha, Händla, Moniuszki. W części literackiej teksty św. Wincentego Pallottiego czytali aktorzy z Łodzi: Julitta Sękiewicz-Kisiel i Mirosław Henke. Tego samego dnia na placu parafialnym otwarta została wystawa poświęcona 100-leciu działalności pallotynów w Ząbkowicach Śląskich, ukazująca najważniejsze fakty od 1919 r. do czasów obecnych. O kolejnych punktach programu jubileuszowego mówi ks. dr Marek Chmielniak SAC, przełożony ząbkowickiej wspólnoty pallotyńskiej: „1 czerwca w naszym domu w Ząbkowicach Śląskich odbędzie się konferencja naukowa poświęcona duchowości pallotyńskiej, w tym działalność w ujęciu historycznym. Sympozjum zorganizowane zostanie przy współpracy z Wydziałem Prawa Kanonicznego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Przygotowane zostaną materiały konferencyjne oraz publikacja przy współudziale jednego z naszych współbraci, który przygotowuje doktorat na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Jeden z referatów będzie poświęcony dziedzictwu św. Wincentego Pallottiego, charyzmatowi pallotyńskiemu i samej osobie założyciela Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego. 2 czerwca natomiast na ząbkowickim rynku miejskim w Ząbkowicach Śląskich odbędzie się festyn, podczas którego przedstawiony zostanie program ewangelizacyjno-muzyczny i wystąpi zespół Razem za Jezusem, prowadzony przez ks. Krzysztofa Kralkę SAC z Lublina, koordynatora generalnego Pallotyńskiej Szkoły Nowej Ewangelizacji, i który będzie chciał ściągnąć do wspólnego świętowania w Ząbkowicach osoby działające na terenie diecezji świdnickiej, m.in. w Dzierżoniowie Kudowie, Kłodzku, a które są związane właśnie z tym dziełem. Podczas festynu zaprezentowane zostaną również dzieła prowadzone przez pallotynów w Polsce i na misjach” – powiedział ks. Marek Chmielnik SAC i podsumował: „Wspólnota pallotyńska w Ząbkowicach Śląskich kontynuuje inicjatywy podejmowane w latach 80. i 90., takie jak choćby Nabożeństwa Fatimskie ku czci Matki Bożej. Wśród wielu dzieł podejmowanych na przestrzeni lat przez ząbkowickich pallotynów ważnym ich dopełnieniem jest funkcjonujący od kilkunastu lat dom rekolekcyjny, który zamierzamy rozbudować bo widzimy, że jest coraz większe zainteresowanie taką formą apostolstwa”.

W kontekście działalności ząbkowickich pallotynów warto zaznaczyć, że to w tym mieście biorą się początki Ruchu Szensztackiego – odnowy Kościoła i społeczeństwa w duchu Ewangelii, który ma na celu ponowne połączenie wiary z życiem codziennym, w szczególności poprzez głęboką miłość do Matki Bożej. Ruch Szensztacki założony przez niemieckiego pallotyna sługę Bożego ks. Josefa Kentenicha, rozwinął się po II wojnie światowej w Polsce, gdzie początki wziął właśnie w Ząbkowicach Śląskich po przybyciu dwóch sióstr, które szczególnie w początkowym okresie ściśle współpracowały z polskimi pallotynami. O dziejach Ruchu Szensztackiego opowie jedna z sióstr podczas konferencji 1 czerwca.

Zakończenie jubileuszu 100-lecia przybycia pallotynów do Ząbkowicach Śląskich zaplanowane jest 20 października 2019 r. W domu rekolekcyjnym odbędzie się uroczysta sesja jubileuszowa z wykładami historycznymi oraz wystąpienia zaproszonych gości. Tego dnia do Ząbkowic przybyć ma nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio oraz przełożony generalny pallotynów ks. Jacob Nampudakam. Poprzedzona czuwaniem modlitewnym uroczysta Msza św. odbędzie się z udziałem wielu gości z Polski i z zagranicy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tajemnice Światła

Ks. Adam Galek
Niedziela w Chicago 41/2003

„Z wierności dla ciebie ziemio, mówię o świetle,
którego ty dać nie możesz,
mówię o świetle
bez niego nie spełni się człowiek
bez niego i ty się nie spełnisz - ziemia - w człowieku.”
(„Obrzęd” Karol Wojtyła)

Modlitwa różańcowa jest bardzo ważną i trudną rozmową z Bogiem, kontemplacją Boga. Modlitwa różańcowa - opowieść o życiu Syna Bożego, cudowna historia naszego zbawienia. Obrazy tajemnic naszej wiary. W 24. rocznicę swojego Pontyfikatu Jan Paweł II ogłosił List Apostolski Rosarium Virginis Mariae o Różańcu Świętym, w którym ustanowił okres od października 2002 do października 2003 - Rokiem Różańca. Nowością było to, że Różaniec został wzbogacony o nową tajemnicę - Tajemnicę Światła. Światłem jest sam Jezus Chrystus, który powiedział:
„Ja jestem światłością Świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia” (J 8,12).
Warto sobie przypomnieć tę niedawno ogłoszoną tajemnicę raz jeszcze, w ostatnim miesiącu Roku Rożańcowego, po to aby zawsze nosić to światło w sercu.

Pierwsza tajemnica światła - Chrzest Jezusa w Jordanie

„Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci światło wzeszło” (Mt 4,16).
W momencie przyjęcia chrztu w Jordanie, Jezus przyjął także Ducha Świętego, tym samym Bóg Ojciec namaścił go słowami: „Tyś jest Mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie”.
Tak zaczyna się droga Chrystusa, początek głoszenia odpuszczania grzechów, życia wiecznego, świadczenia o niezmiernej miłości Boga Ojca.
Światło towarzyszy nam od początku przyjścia na świat. Gdy jesteśmy przynoszeni przed ołtarz, rodzice zapalają świecę od Paschału, który jest symbolem Światłości i Nieskończoności Boga. Kapłan wypowiada wtedy słowa: „Ja ciebie chrzczę w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego”. W ten sposób zaczyna się droga wiary każdego człowieka należącego do wspólnoty Kościoła.

Druga tajemnica światła - Objawienie się Jezusa na weselu w Kanie

„Zróbcie wszystko cokolwiek wam powie” (J 2,5).
Jezus został zaproszony na wesele do wspólnego radowania się, biesiadowania, świętowania daru miłości dwojga ludzi, kobiety i mężczyzny. Dom, do którego został zaproszony, był zwykły, pełen trosk i spraw codziennych. Jezus rozwiązał ich problemy, ponieważ byli mu posłuszni i zachowali to, co dobre do samego końca.

Trzecia tajemnica Światła - głoszenie królestwa bożego i wzywanie do nawrócenia

„Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” (Mk 1,15).
Cała działalność Chrystusa, Ewangelia życia, Jego nauki, odpuszczanie grzechów, głoszenie miłosierdzia Bożego - to ciągła misja, która uświadamia ludziom tajemnicę Boga i jego Królestwa. Współczesny człowiek, zagubiony w stercie spraw codziennych, zagoniony wśród doczesności, nie ma czasu na myślenie o świętości, o zbawieniu, wieczności. Ciągle biega, ale tak naprawdę za czym? I czy warto tak biec?

Czwarta tajemnica światła - Przemienienie na górze Tabor

„To jest Syn mój. Jego słuchajcie” (Łk 9, 35).
Wysoka góra - świadek modlitwy Jezusa, przemienia Chrystusa - Światłości świata.
Uczniowie - trzech świadków chwały Najwyższego Boga, a zatem świadków tego, co ma nadejść: cierpienia i krzyża dla zbawienia ludzkości. Nie wiedzieli co mają powiedzieć, długo potem milczeli. Jednak nielicznym wybranym dane było oglądać chwałę Chrystusa, Jego przemienienie, Jego zjednoczenie z Bogiem Ojcem. Tylko nieliczni zostali szczególnie wybrani, by nosić ślady cierpieniai miłości Chrystusa do nas, ślady haniebnej śmierci na krzyżu. Poniżonego krzyża, który został wywyższony.

Piąta tajemnica wiary

„Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze mnie” (J14,6).
Chrystus daje nam swoje Ciało jako pamiątkę życia, śmierci i zmartwychwstania do światłości Boga. Chrystus daje nam także Kielich Nowego Przymierza we Krwi Swojej, oraz Nowy Testament jako drogowskaz do Królestwa Bożego. Chrystus obnażając Siebie w Eucharystii, daje nam cała prawdę o Sobie, Bogu Ojcu i Duchu Świętym. Daje nam największą tajemnicę naszej wiary, Eucharystię - najdoskonalszą modlitwę, spektakl naszej wiary, siły i miłosierdzia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Obchody 35. rocznicy męczeńskiej śmierci księdza Jerzego Popiełuszki

2019-10-18 12:22

pk / Warszawa (KAI)

35 lat temu ksiądz Jerzy Popiełuszko, kapelan Solidarności, przygotowywał się do wyruszenia w podróż do Bydgoszczy. Tam, w duszpasterstwie ludzi pracy, miał wygłosić słowa dotyczące sprawiedliwości, prawdy i męstwa a także zaniechania nienawiści i przemocy. Z podróży tej, jak pokazała historia, nigdy nie powrócił. Zakatowane przez funkcjonariuszy komunistycznej służby bezpieczeństwa ciało kapłana odnaleziono w wodach Wisły. Nieprzypadkowo data 19 października przez parlament i prezydenta RP wybrana została na doroczne Święto Duchownych Niezłomnych.

Graziako/Niedziela
Ks. Jerzy Popiełuszko”, Teresa Chromy (1984 r.)

Od 18 do 20 października w Sanktuarium Błogosławionego Księdza Jerzego Popiełuszki przy parafii Świętego Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu odbędą się uroczystości upamiętniające 35. rocznicę dramatycznej śmierci kapłana. Już w piątek 18 października wieniec przed grobem księdza Jerzego około 18:30, w obecności świadków życia kapłana złoży prezydent Andrzej Duda. Tego samego dnia o godzinie 19:00 odbędzie się Wieczór Świadków podczas którego pięć osób związanych z księdzem Jerzym Popiełuszką opowie o jego drodze życia oraz dojrzewaniu do świętości.

19 października o godzinie 18:00 będą miały miejsce centralne uroczystości. W ich trakcie kardynał Kazimierz Nycz, przewodniczący liturgii, dokona poświęcenia kaplicy w której w specjalnej gablocie wystawione zostaną relikwie sutanny jaka miał na sobie męczennik w momencie śmierci. Uroczystą liturgię zakończy modlitwa o kanonizację kapłana oraz złożenie wieńców przy jego grobie przez członków rządu, przedstawicieli służb mundurowych, Solidarności oraz licznych instytucji. W uroczystościach weźmie udział rodzina księdza Jerzego, jego bliscy, przedstawiciele rządu i samorządów. Cały dzień honorową wartę przy grobie pełnić będzie blisko sto pocztów sztandarowych Solidarności.

20 października zaś, Muzeum księdza Jerzego Popiełuszki znajdujące się na terenie parafii Świętego Stanisława Kostki, zaprasza do uczestnictwa w grze miejskiej. Jej uczestnicy poznają miejsca związane z działalnością kapelana Solidarności na terenie stolicy. Jednym z miejsc będzie Huta Warszawa, gdzie emerytowani członkowie Solidarności z 1980 opowiedzą uczestnikom o burzliwych latach 80tych, o walce o wolność i o zaangażowaniu w nią księdza Jerzego Popiełuszki.

„Osoba księdza Jerzego Popiełuszki nie należy jedynie do historii… ideały, które wskazał ksiądz Jerzy są uniwersalne i wskazują nam jak żyć dziś i jak myśleć o przyszłości” – powiedział kustosz sanktuarium księdza Jerzego Popiełuszki, ks. Marcin Brzeziński.

Ksiądz Jerzy Popiełuszko, urodzony w 1947 roku w Okopach na Białostocczyźnie, po zdaniu matury wstąpił do Warszawskiego Seminarium Duchownego. Jako kleryk odbywał przymusową służbę wojskową w specjalnej jednostce kleryckiej w Bartoszycach, gdzie wobec komunistycznej indoktrynacji dał się poznać jako niezłomny obrońca wiary i wartości. Po święceniach kapłańskich otrzymanych w 1972 roku pełnił posługę w kilku parafiach Archidiecezji Warszawskiej, zajmując się m.in. duszpasterstwem młodzieży i służby zdrowia. W ostatnich latach życia posługiwał w parafii Św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu gdzie związał się z Solidarnością oraz celebrował comiesięczne Msze Święte za Ojczyznę gromadzące wokół świątyni wielotysięczne tłumy.

W czasie Stanu Wojennego ksiądz Jerzy występował w obronie internowanych wskutek czego stał się obiektem nękania i prowokacji ze strony służb komunistycznego reżimu. Swoją ostatnią duszpasterską podróż odbył 19 października 1984 roku do parafii Świętych Polskich Braci Męczenników do Bydgoszczy. Podczas podróży powrotnej został bestialsko zamordowany przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, jego umęczone ciało wrzucono do Wisły na wysokości tamy we Włocławku. Pogrzeb Księdza Jerzego, który miał miejsce 3 listopada 1984 roku zgromadził blisko milionową rzeszę ludzi. Od 1984 roku grób męczennika odwiedziły blisko 23 miliony wiernych, w tym liczni kardynałowie, biskupi, prezydenci i przedstawiciele świata kultury. Papież Benedykt XVI 6 czerwca 2010 roku zaliczył księdza Jerzego Popiełuszkę do grona błogosławionych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem