Reklama

Gender – nowa dyktatura

2014-04-16 15:58

Ks. Waldemar Wesołowski
Edycja legnicka 16/2014, str. 6

Ks. Waldemar Wesołowski

W Narodowy Dzień Życia w Jeleniej Górze-Cieplicach odbyła się konferencja naukowa poświęcona ideologii gender. Na spotkanie przyjechał m.in. ks. dr hab. Dariusz Oko, profesor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, który mówił o ideologii gender jako wypaczeniu wizji harmonijnego rozwoju człowieka

Wykład nt. encykliki papieża Pawła VI „Humanae vitae” wygłosił lek. med. Artur Zięba. Natomiast o rodzinie, jako drodze rozwoju człowieka i narodu, mówił diecezjalny duszpasterz rodzin ks. Bogusław Wolański.

Nowa dyktatura

Ks. prof. Dariusz Oko jest kapłanem znanym w całej Polsce, krytycznie wypowiadającym się m.in. na temat ideologii gender. Brał udział w wielu debatach i programach telewizyjnych. Jest też autorem wielu artykułów poświęconych tej tematyce. Za swoją postawę broniącą godności człowieka, zwłaszcza najmłodszych oraz ujawniającą niebezpieczeństwa wynikające z przyjmowania ideologii gender jest mocno krytykowany, szczególnie przez środowiska lewicowo-liberalne. Wprowadzając zebranych w tematykę wykładu, Ksiądz Profesor wyjaśnił przyczyny istnienia sporu wokół gender. Podkreślił jednak, że nie wszystkie tezy tej ideologii należy wykluczyć. – Z pewnością zgodne z nauczaniem Kościoła jest dążenie do równouprawnienia kobiet. W tym akurat względzie genderyści mogliby się wiele nauczyć od Kościoła. Nic tak się nie przyczyniło do rozwoju kobiet, jak chrześcijaństwo. Trzeba przypomnieć, że najlepsza sytuacja kobiet jest w kręgu kultury chrześcijańskiej. Chyba w żadnej innej religii kobieta nie cieszy się takim szacunkiem, jak w chrześcijaństwie. A to jest owoc Ewangelii – mówił ks. Oko. Warto tutaj wspomnieć też o licznych dokumentach Kościoła, papieży, w tym Jana Pawła II, mówiących o godności i geniuszu kobiety. Do zaakceptowania jest także prowadzenie studiów nad kulturowym znaczeniem płci. – Rozumienie płci jest zależne zarówno od kultury, jak i religii. Wystarczy np. pojechać do jakiegoś kraju muzułmańskiego czy hinduistycznego, wówczas zobaczymy, że tam męskość i kobiecość są rozumiane inaczej. To można badać, ale nie róbmy z tego dziedziny najważniejszej nauki – zauważył. Obok tych dwóch tematów, co do których można znaleźć zbieżne poglądy, jest jednak co najmniej pięć innych, których absolutnie nie można zaakceptować. Ksiądz Profesor zauważył, że genderyzm dąży do globalnej rewolucji obyczajowej, seksualnej. Celem ma być przebudowa całej cywilizacji, łącznie z rodziną. Stąd dążenia zwolenników tej teorii do opanowania szkół, programów nauczania, aby od jak najwcześniejszego wieku rozpocząć indoktrynację. Drugą sprawą, na którą nie może być zgody to seksualizacja dzieci. – To jest wręcz program przestępczy – podkreślił ks. Oko. Seksualne pobudzenie dzieci ma też na celu odciągnięcie ich od tradycyjnych wartości kulturowych i religijnych oraz oswojenie z orientacjami, które są uważane za sprzeczne z naturą. To nic innego jak propagowanie rozpusty. Kolejny punkt sporny to tzw. teoria queer, czyli promowanie związków homoseksualnych, ale i innych, nie heteroseksualnych. Gender niesie też ze sobą pogardę dla człowieka, zwłaszcza dla myślących inaczej, jak np. genderyści. – Nie do zaakceptowania jest też dążenie genderystów do władzy absolutnej, totalitarnej w mediach, na płaszczyźnie prawnej czy wręcz międzynarodowej – dodał Ksiądz Profesor. Wobec takich zjawisk musi nastąpić reakcja Kościoła. I ona jest widoczna. Również inne środowiska zdecydowanie sprzeciwiają się temu, co propaguje gender. Ksiądz Prelegent podkreślił, że najlepszymi narzędziami w walce z tą ideologią są: rozum, wiedza, informacja oraz wiara. – Trzeba też dbać o własny rozwój osobowy, rodzinę, małżeństwo. W obliczu katastrofy demograficznej Polska i świat potrzebują więcej dzieci, a nie rozpusty – zakończył ks. Dariusz Oko.

Reklama

Troska o życie i rodzinę – odpowiedzią na gender

Jednym z najważniejszych dokumentów Kościoła mówiących o wartości ludzkiego życia jest encyklika Pawła VI „Humanae vitae”. Treść tej encykliki przybliżył zebranym dr Artur Zięba. Mówi ona również o moralnych zasadach przekazywania życia. W oparciu o swoje doświadczenie i treść tego dokumentu, dr Zięba mówił o niebezpieczeństwach wynikającym z antykoncepcji. Wiele uwagi poświęcił natomiast naturalnym metodom planowania rodziny. Ostatni wykład przedłożył ks. Bogusław Wolański z Duszpasterstwa Rodzin Diecezji Legnickiej, który poświęcił rodzinie. Rodzina jest drogą rozwoju człowieka i narodu. Obok omówienia wielu dokumentów Kościoła, w tym stanowiących o roli rodziny, wskazał też na różne inicjatywy, jakie są podejmowane w diecezji legnickiej, mające na celu wzmacnianie i promowanie rodziny. Zapowiedział też temat kolejnego Kongresu Rodzin Diecezji Legnickiej, jaki odbędzie się w 2015 r. pt. „Rodzina źródłem życia”.

Konferencję naukową pt. „W służbie życiu” zorganizowało Karkonoskie Stowarzyszenie Edukacyjne u Erazma i Pankracego. Patronat honorowy objęli: biskup legnicki Stefan Cichy oraz prezydent Jeleniej Góry Marcin Zawiła. Zapis wideo wystąpienia ks. Dariusza Oko dostępny jest na stronie: www.legnica.fm.

Tagi:
gender

Reklama

NSA: dziecko w akcie urodzenia nie może mieć wpisanych rodziców tej samej płci

2019-12-02 17:48

NSA, wpolityce, lk / Warszawa (KAI)

Naczelny Sąd Administracyjny podjął uchwałę stwierdzającą, że nie jest możliwe wpisanie w akcie urodzenia dzieci zamiast ojca rodzica, który nie jest mężczyzną. Transkrypcja następuje w dosłownym brzmieniu, a to nie jest możliwe w przypadku przypisania rodzicielstwa dwóm kobietom lub dwóm mężczyznom, jest to bowiem związek nieznany w polskim prawie, a więc z nim sprzeczny - orzekł NSA.

fotohansel/pl.fotolia.ocom

Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił jednocześnie w uzasadnieniu tej uchwały, że nie można uzależniać otrzymania polskiego obywatelstwa przez dziecko urodzone za granicą od uprzedniej czynności wpisania (transkrypcji) zagranicznego aktu urodzenia do polskich akt stanu cywilnego.

Sprawa rozpatrywana na wokandzie NSA pojawiła się w związku z rozpatrywaną przez NSA kilka miesięcy temu skargą kasacyjną kobiety, której kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Piasecznie odmówił wpisania (transkrypcji) do polskich ksiąg aktu urodzenia jej syna, który przyszedł na świat w Londynie w 2015 r.

W akcie urodzenia jako rodzice wpisane były dwie kobiety. Odmowę USC podtrzymał wojewoda mazowiecki, a skargę na taką odmowę w październiku 2016 r. oddalił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.

NSA wyjaśniał w komunikacie przed rozprawą, że pojawiła się konieczność rozstrzygnięcia "poważnych wątpliwości interpretacyjnych związanych z dopuszczalnością, na gruncie krajowego porządku prawnego, transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia dziecka, w którym to akcie, jako rodzice, zostały wpisane osoby tej samej płci".

Podstawą prawną były przepisy Prawa o aktach stanu cywilnego w powiązaniu z zapisami Prawa prywatnego międzynarodowego.

NSA orzekł, że te przepisy w takim przypadku nie dopuszczają transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia dziecka. Zdaniem Sądu, transkrypcja następuje w dosłownym brzmieniu, a to nie jest możliwe w przypadku, gdy jako rodzice w zagranicznym dokumencie widnieją dwie kobiety lub dwaj mężczyźni. Taki zapis jest bowiem sprzeczny z obowiązującym w Polsce systemem prawnym w Polsce. Ww praktyce taki związek jest formalnie polskiemu prawu nieznany.

- Polskie ustawodawstwo nie zna innej kategorii rodzica - powiedział w uzasadnieniu poniedziałkowej uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego sędzia Jacek Chlebny.

Dodał, że polski ustawodawca nie przewidział możliwości wpisania do polskiego aktu stanu cywilnego jako ojca osoby płci żeńskiej, a przepisy Prawa o aktach stanu cywilnego jako ojca zawsze wskazują mężczyznę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Peoria: nowenna w intencji beatyfikacji abp. Sheena

2019-12-13 12:30

azr (KAI) / Peoria

W związku z decyzją Stolicy Apostolskiej o przełożeniu beatyfikacji abp. Sheena, biskup diecezji Peoria, Daniel Jenky, zachęca wiernych do wspólnej modlitwy nowenną w intencji rychłego wyniesienia na ołtarze hierarchy.

pl.wikipedia.org
Abp Fulton Sheen

Diecezjanie, wspólnie z biskupami, rozpoczęli modlitwę nowenną 12 grudnia. "W 40. rocznicę śmierci abp. Sheena, bp Jenky zadecydował o ogłoszeniu tej specjalnej nowenny, aby, wierząc w 'potęgę modlitwy', poruszyć Niebo a także dodać nadziei zasmuconym i rozczarowanych opóźnieniem, ogłoszonym tak blisko daty oczekiwanej beatyfikacji" - możemy przeczytać na stronie poświęconej drodze abp. Sheena na ołtarze.

Każdego dnia na stronie celebratesheen.com publikowane są teksty nowenny i rozważania video w języku angielskim i hiszpańskim, aby we wspólną modlitwę mogło się włączyć jak najwięcej czcicieli abp. Sheena.

Beatyfikacja abp. Fultona Sheena, zaplanowana na 21 grudnia, została odłożona na czas nieokreślony przez Stolicę Apostolską. Bp Jenky poinformował o tym fakcie 3 grudnia. Przyczyną odłożenia beatyfikacji jest prawdopodobnie konieczność wyjaśnienia zarzutów byłego księdza, usuniętego ze stanu kapłańskiego, Roberta Hoatsona wobec abp. Sheena. W 2007 r. Hoatson oświadczył, że abp. Sheen, jako biskup pomocniczy archidiecezji nowojorskiej miał ukryć przypadek wykorzystania seksualnego kobiety.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Historyczny triumf Polek

2019-12-13 20:36

Zespół wPolityce.pl

Marlena Karwacka i Urszula Łoś wygrały sprint drużynowy podczas zawodów o Puchar Świata w kolarstwie torowym w australijskim Brisbane. Drugie miejsce w zmaganiach mężczyzn w tej konkurencji zajęli Krzysztof Maksel, Mateusz Rudyk i Maciej Bielecki.

wPolityce.pl/youtube TEL-KAB Telewizja Kablowa Pruszków
Urszula Łoś

Karwacka i Łoś, rekordzistki Polski (32,791), miały najlepszy czas w kwalifikacjach (33,189), a w pierwszej rundzie wygrały z Ukrainkami Ołeną Starikową i Liubow Basową. W finale Polki minimalnie zwyciężyły Rosjanki Jekaterinę Rogową i Anastazję Wojnową, choć obu parom zapisano jednakowy wynik - 33,029.

Z kolei Rudyk, Bielecki i Patryk Rajkowski kwalifikacje zakończyli na czwartej pozycji, a w pierwszej rundzie Biało-czerwoni, już z Makselem w miejsce Rajkowskiego, okazali się lepsi od zespołu z Trynidadu i Tobago. W finale uzyskali 45,408 i byli wyraźnie słabsi od Japończyków, do których stracili prawie dwie i pół sekundy.

Wcześniej w wyścigu drużynowym Daria Pikulik, Nikol Płosaj, Katarzyna Pawłowska i Łucja Pietrzak miały ósmy czas kwalifikacji, ale w pierwszej rundzie uległy reprezentantkom Francji. Zostały sklasyfikowane na ósmej pozycji. Zwyciężyły Australijki, które w finale pokonały ekipę Nowej Zelandii.

W rywalizacji mężczyzn w tej konkurencji również najlepsi okazali się reprezentanci gospodarzy, a drugie miejsce zajęła Nowa Zelandia. Polacy nie startowali.

Zawody w Brisbane to przedostatnia runda o PŚ. Ostatnia odbędzie się w kanadyjskim Milton 24-26 stycznia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem