Reklama

Niedziela Lubelska

Sportowe emocje

Już za nami IX Mistrzostwa Polski w Piłce Nożnej Halowej o Puchar „Króluj nam, Chryste” (KnC) dla ministrantów i lektorów. W dniach 1-2 maja Lublin gościł młodych sportowców z całej Polski. Ponad 100 drużyn, blisko 1200 uczestników, 9 hal sportowych – tak najkrócej opisać można walkę o zwycięstwo

2014-05-14 15:40

Niedziela lubelska 20/2014, str. 2

[ TEMATY ]

sport

Sylwia Jurczyńska

Zacznijmy jednak od początku. Pomysłodawcą mistrzostw jest ks. Paweł Guminiak, kapłan diecezji elbląskiej oraz Michał Bondyra, redaktor naczelny ogólnopolskiego miesięcznika „KNC” dla liturgicznej służby ołtarza. Pierwsze zawody rozegrano w 2004 r. w Elblągu. Od tamtej pory w dwudniowym mistrzowskim turnieju bierze udział ponad 100 drużyn ministranckich, które najpierw muszą przebrnąć przez sito eliminacji diecezjalnych. W poprzednich latach finał rozgrywany był: w Częstochowie, Pile, Łodzi, Gdańsku i Radomiu. Tym razem wybrano Lublin, który gościł młodych sportowców po raz pierwszy. Trud zorganizowania turnieju wziął na siebie ks. Marcin Grzesiak, duszpasterz ministrantów i lektorów w archidiecezji lubelskiej. – To gigantyczne piłkarskie przedsięwzięcie – podkreślał ks. Grzesiak. – Przyjechały do nas najlepsze zespoły; razem spędzały czas, modliły się i konkurowały na boiskach. Nie była to walka, tylko zdrowa rywalizacja i sposób na spędzanie wolnego czasu – mówił.

Patronat nad mistrzostwami objął abp Stanisław Budzik. – Przeżywając radość z powodu wyniesienia Jana Pawła II na ołtarze, modliłem się na Placu Świętego Piotra za młodych, także za was. Modliłem się, abyście znaleźli w życiu to, czego szukacie. Potrzeba nam modlitwy, aby tą drogą, którą przewidział dla nas Jezus Chrystus odnaleźć i dobrze ją wypełnić – mówił Ksiądz Arcybiskup podczas uroczystej Mszy św. inaugurującej mistrzostwa. Metropolita podkreślał, że z obecności tak wielu ministrantów i lektorów cieszy się również Matka Boża, obecna w płaczącym niegdyś obrazie. – Ona raduje się też ze sportowych zmagań. Podczas nich nie wolno jednak zapominać o Bogu. I warto pamiętać o słowach Jana Pawła II, który podkreślał, że trzeba mieć swoje Westerplatte, czyli wartości, o które będzie się walczyć. Niech wasze współzawodnictwo sportowe będzie okazją do utrwalania tych wartości, które w sporcie dostrzegał Jan Paweł II: lojalności, wytrwałości, przyjaźni, solidności i odpowiedzialności – mówił Pasterz.

Reklama

W ramach mistrzostw Duszpasterstwo Liturgicznej Służby Ołtarza oraz Caritas Archidiecezji Lubelskiej z działającą przy niej fundacją Dantis zorganizowały mecz charytatywny pomiędzy gwiazdami polskiej piłki nożnej a reprezentacją Polski księży, którzy w lutym tego roku zdobyli na Białorusi tytuł Mistrza Europy. Imprezę komentowali Andrzej Strejlau (były trener reprezentacji Polski) oraz Rafał Patyra (dziennikarz sportowy TVP). Dochód z meczu zasilił Fundusz Caritas Dzieciom, w ramach którego finansowane są, m.in.: wyprawki szkolne, wypoczynek, dożywianie, operacje i rehabilitacje oraz stypendia dla potrzebujących dzieci z terenu archidiecezji lubelskiej. Na ten cel przeznaczono także przedmioty licytowane podczas meczu. Najwyższą wartość osiągnęła koszulka Jakuba Błaszczykowskiego, zlicytowana za 2 tys. zł. – Myślę, że to dobry pomysł, by połączyć rywalizację sportową z akcją charytatywną – uważa ks. Wiesław Kosicki, dyrektor Caritas Archidiecezji Lubelskiej i zapewnia, że zgromadzone pieniądze przeznaczone zostaną dla dzieci, których rodziców nie stać na zaspokojenie ich potrzeb.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dawid Kubacki znów najlepszy!

2020-01-19 17:10

[ TEMATY ]

sport

YouTube

Dawid Kubacki, który w sobotnim konkursie w Titisee-Neustadt zwyciężył, był także faworytem niedzielnych zawodów. Tym razem również nie zawiódł, zajmując znów pierwsze miejsce.

Polski skoczek po pierwszej serii, w której oddał, mimo niskiej belki, fenomenalny skok na 143 m zajmował pierwszą pozycję. Tuż za nim plasował się Ryoyu Kobayashi. W drugiej serii Dawid Kubacki okazał się znów lepszy i wygrał całe zawody, wyprzedzając japończyka o 0,3 pkt.

Oprócz zwycięskiego Polaka w drugiej serii zobaczyliśmy Piotra Żyłę, który zajął ostatecznie 8 lokatę oraz Kamila Stocha, który konkurs zakończył na 24 pozycji.

W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Dawid Kubacki jest czwarty, prowadzi Karl Geiger, do którego Polak traci już tylko 122 pkt.

CZYTAJ DALEJ

Medjugorie. Miejsce objawienia... Kościoła

2020-01-14 10:24

Niedziela Ogólnopolska 3/2020, str. 19

[ TEMATY ]

Medjugorie

Archiwum autora

Kościół św. Jakuba w Medjugorie

Już dziś mówi się o Medjugorie nie jako o miejscu ukazywania się Matki Bożej, ale o miejscu... objawiania się mocy sakramentów Kościoła.

Medjugorie komuś przeszkadza. Może nawet nie tyle samo objawienie, ile... jego odbiór. W końcu wiele jest objawień maryjnych, nawet oficjalnie uznanych, a jednak nie mają one tak masowego przełożenia na ludzkie losy. O niektórych z nich właściwie nic nie wiemy. Kto słyszał o Betanii (1976), Cuapie (1980), San Nicolas (1983)... Tymczasem orędzie z Medjugorie znają miliony i dostrzegają w nim zaproszenie do zmiany życia na „według Ewangelii”. Więcej – i to znowu szczególny fenomen – ludzie wracają do domów, a nawrócenie trwa...

Zasłuchanie w to orędzie jest masowe i zmienia (na stałe!) życie milionów osób (aż tylu!). Zauważmy, że po tylu już latach trwania objawień tę ziemię zdążyło opuścić więcej niż jedno pokolenie ludzi nawróconych przez Medjugorie. Ci ludzie nie trafili do piekła, do którego może szli... Czy dla Boga i dla Kościoła jest coś ważniejszego niż to?

Wincenty Łaszewski

GŁOS KOŚCIOŁA: „Medjugorie są to przede wszystkim ludzie, którzy tu przyjeżdżają, którzy się tu modlą, tutaj się przemieniają, stąd wyjeżdżają do swoich krajów i tam niosą ducha Ewangelii” – tłumaczy abp Henryk Hoser. Zdaniem papieskiego wysłannika, w sanktuarium Królowej Pokoju najważniejsi są właśnie ludzie – nie orędzie objawień. A jeśli mówimy o orędziu... słyszymy o orędziu Ewangelii! Piękne to, prawda?

GŁOS ANTY-KOŚCIOŁA: Trudno się dziwić, że komuś Medjugorie przeszkadza. Więc słyszymy, że „to jest od diabła!”, że to „manipulacja”, że „masoneria”, że „dla zysku i sławy”, że „wizjonerzy żyją w luksusach”, że „podróżują po świecie”...

Jeśli to nie wystarcza, by zasiać niepokój, przedstawia się nam inne oskarżenie: Medjugorie ma za zadanie odciągnąć ludzi od Fatimy – jedynego orędzia, które może ocalić świat. Dlatego te przesłania są takie cudowne, niezwykłe, wiarygodne... Mają przykuć ludzi do siebie, tym samym nie dopuścić do triumfu Niepokalanego Serca.

Można jeszcze próbować skompromitować same objawienia. Nie wypowiadamy się o ich prawdziwości, bo to rola kościelnych urzędów, ale abp Hoser potwierdza, że nie ma tu błędów doktrynalnych. Coraz głośniej mówi się też o tym, że do Medjugorie może zostać zastosowany precedens z Kibeho (objawienia w Afryce, uznane w 2001 r.; warto wspomnieć, że w ich zatwierdzeniu dużą rolę odegrał właśnie abp Henryk Hoser, będący wówczas misjonarzem w Rwandzie). Pojawiają się głosy, że taka decyzja może zapaść jeszcze w tym roku... Kościół ogłosiłby wiarygodnymi pierwsze objawienia, ograniczyłby liczbę wizjonerów do dwóch-trzech, bo – podobnie jak w Kibeho – potem treści się powtarzają, a inni wizjonerzy nie wnoszą do objawienia nic nowego.

Gdyby tak się stało, byłoby to kolejne potwierdzenie, że Medjugorie jako „teren objawień” spełniło swą misję.

Już dziś mówi się o Medjugorie nie jako o miejscu ukazywania się Matki Bożej, ale o miejscu... objawiania się mocy sakramentów Kościoła.

PROROCZE MIEJSCE: W tej parafii jest prawdziwy, żywy, napełniony mocą Kościół. Nieważne, czy Msze odprawia święty czy najgorszy kapłan – zawsze jest ona doświadczeniem obecności i miłości Boga, który uzdrawia, nawraca, rodzi nowe życie. Nieważne, kto spowiada: sakrament zawsze ujawnia swą moc. Ludzie mówią o odbytych tam „spowiedziach życia”...

Medjugorie – miejsce modlitwy, liturgii, sakramentów, miejsce nawrócenia. Tak widzi je papieski wysłannik. Tego typu znak – mówiący, że odnowa Kościoła jest na wyciągnięcie ręki! – jest niezwykle potrzebny w czasach obecnego kryzysu. Gdyby prorocka misja Medjugorie rzeczywiście oznaczała bycie zaczynem odnowy Kościoła, a w naszych parafiach zaczęło się ujawniać to, co tam – moc sakramentów, wówczas Medjugorie okazałoby się jednym z najważniejszych miejsc na duchowej mapie świata.

Nie będziemy chyba długo czekać na weryfikację tej tezy.

Wincenty Łaszewski, mariolog, pisarz, tłumacz

CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący Episkopatu do dziennikarzy: Życzę Wam zdrowia, sił i wytrwałości w poszukiwaniu prawdy

2020-01-24 12:11

[ TEMATY ]

Niedziela

Niedziela

dziennikarstwo

episkopat.pl

„W dniu wspomnienia św. Franciszka Salezego, patrona dziennikarzy, serdecznie pozdrawiam pracowników środków społecznego przekazu” – powiedział abp Stanisław Gądecki, Przewodniczący Episkopatu Polski w dniu święta św. Franciszka Salezego, patrona dziennikarzy.

Abp Gądecki doceniając ważną rolą jaką pełnią dziennikarze w społeczeństwie podkreślił: „Dziękuje za Waszą codzienną pracę, dzięki której docierają do nas informacje z kraju i ze świata. Wasza praca jest też służbą i dlatego życzę Wam zdrowia, dużo sił i wytrwałości w poszukiwaniu prawdy”.

Przewodniczący Episkopatu Polski przywołał także słowa patrona dziennikarzy. „Św. Franciszek Salezy powiedział: +Dobre słowo zmniejsza gniew jak woda ogień+. Życzę Wam byście mieli jak najwięcej okazji do przekazywania dobrych wiadomości, bo dobro jest ciche i należy o nim mówić jak najczęściej” – zaznaczył.

Na koniec zwracając się bezpośrednio do wszystkich pracowników środków społecznego przekazu abp Stanisław Gądecki powiedział: „Pozdrawiam każdą i każdego z Was i zapewniam o mojej modlitwie”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję