Reklama

Niedziela Przemyska

Rodzina ikoną życia

Niedziela przemyska 24/2014, str. 1

[ TEMATY ]

marsz

Zbigniew Wojciechowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przemyski Marsz dla Życia i Rodziny, szósty z kolei, był jednym ze 120 organizowanych w całej Polsce. Uczestnicy w wielkiej liczbie manifestowali przywiązanie do wartości rodzinnych, szacunek do życia – bez klasyfikacji na wartościowe czy mniej wartościowe – od poczęcia do naturalnej śmierci. To te wartości stanowią fundament do budowania wspólnoty opartej na odpowiedzialności i miłości. Każde dziecko jest darem Boga. Nawet gdy nie jest oczekiwane, nigdy nie jest intruzem ani agresorem – jest owocem miłości.

Ta prawda, wyrażona przez św. Jana Pawła II, znalazła swoje dopełnienie w homilii bp. Jana Niemca, który włączył się w przemyskie święto życia. Ksiądz Biskup nazwał rodzinę „ikoną miłości, która jest owocna, która daje życie, która to życie przekazuje”. Z bólem przypomniał smutny fakt, że „w tej Polsce, która jest katolicka, która wydała św. Jana Pawła II, rodziny nie są otwarte na życie”. Polskie rodziny liczą na rozwiązania społeczne i prawne, a przecież „źródłem życia jest Bóg, a nie ustawy, nie pieniądze. Źródłem życia nie ma być opłacalność, ale źródłem życia ma być miłość ojca i matki”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po Mszy św., tuż po godz. 13 ogromne rzesze młodych ludzi „wysypały się” z katedry i rozpoczęło się formowanie długiej wstęgi pochodu. Kilkuletnie doświadczenie udziału w marszach sprawiło, że sprawnie rozdano rekwizyty: krzyże, flagi, transparenty, tablice z hasłami, baloniki i inne. Tłum gęstniał, dochodzili kolejni uczestnicy marszu zarażeni entuzjazmem pieśni. Szlak wiódł przez Rynek, ul. Kazimierzowską do pl. Niepodległości. Dzieci otoczyły pomnik Patrona rodzin, św. Jana Pawła II, którego słowa były często przypominane i cytowane. Podczas gdy najmłodsi rozeszli się, według zainteresowań, do rysowania, rozgrywek sportowych czy atrakcji kulinarnych, dorośli wsłuchiwali się w wykład Pawła Zuchniewicza pt. „Ojciec Święty jako Papież rodzin”. Ten ambasador życia, prywatnie ojciec trzech córek, dzielił się doświadczeniem swoim i wielu rodzin z wychowania młodego pokolenia, opartego o nauczanie Papieża rodzin. Podkreślił, że ludzka miłość musi się zapatrzeć w tę miłość, jaką Chrystus nas umiłował, oraz że trzeba nauczyć się być rodzicami. Nawoływał do solidarności z życiem, bez względu na przekonania, cytując jeszcze raz słowa Papieża Polaka: „Naród który zabija swoje dzieci, staje się narodem bez przyszłości”.

Piknik rodzinny trwał do wieczora. Obecni mogli przyglądać się występom teatrzyku „Zielony Melonik”, świetlic „Oratorium”, „Perspektywa” i „Wzrastanie”, dzieci z przedszkola Sióstr Felicjanek, zespołów „Arka” i „Słoneczne promyki”, a na koniec bawić się pod opieką Księży i Sióstr Michalitek.

2014-06-12 07:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Marsz w Obronie Demokracji i Wolności Mediów

[ TEMATY ]

marsz

13 grudnia - w 33. rocznicę wprowadzenia w Polsce stanu wojennego, odbędzie się Marsz w Obronie Demokracji i Wolności Mediów organizowany przez Prawo i Sprawiedliwość. pochód rusza o godzinie 13 z Placu Trzech Krzyży.

Razem uczciliśmy pamięć poległych, dziękuję! (…) Uczciliśmy pamięć, wymieniliśmy nazwiska tych znanych i nieznanych - to bardzo ważne, żeby wspominać wszystkich, którzy oddali życie za Ojczyznę. Ale musimy także pamiętać o innych o - o tych, którzy zginęli w nierównej walce ‘45-‘56. Ostatni z nich poległ w 1963. (…) Musimy pamiętać o tych którzy zginęli w 1976. (…) Pamięć jest częścią naszej tożsamości, siły - a tą siłę trzeba budować, by Polska mogła być demokratyczna, by mogła być na miarę naszych możliwości, szans, oczekiwań. I ta druga część marszu, to będzie marsz obywatelski. To będzie marsz w obronie demokracji, mediów, dziennikarzy, ale przede wszystkim w obronie naszych praw - praw obywateli. Ten marsz teraz zaczynamy! I to jest ten drugi, ważny sens naszego spotkania. Wiem, że ci, którzy tutaj przyjeżdżali mieli dużo problemów, nieobiektywnych, stworzonych przez władzę. Chciałem im wszystkich teraz podziękować! — powiedział prezes PiS rozpoczynając marsz. Następnie wraz z politykami PiS złożył kwiaty pod pomnikiem Wincentego Witosa.
CZYTAJ DALEJ

Człowiek bywa doprowadzony do Pana także przez wiarę innych

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

W Betel dochodzi do starcia proroka z kapłanem sanktuarium. Betel znaczy „dom Boga”. W praktyce dworu miejsce to służy także polityce państwa. Amazjasz wysyła do Jeroboama II oskarżenie przeciw Amosowi. Słowo prorockie zostaje nazwane buntem. Tak dzieje się często wtedy, gdy prawda dotyka układu korzystnego dla silnych. Betel było sanktuarium królewskim. Tekst nazywa je wręcz „świątynią króla” oraz „domem królestwa”. Taka religia łatwo służy władzy. Amos nie daje się wciągnąć w ten porządek. Nie powołuje się na szkołę, urząd ani urządzenie kultowe. Mówi prosto, że Pan wziął go „zza trzody”. Właśnie to stanowi źródło jego misji. Prorok określa siebie jako bōqēr oraz bōlēs šiqmîm. Był pasterzem. Zajmował się także sykomorami. Ich owoce należały do pożywienia ludzi uboższych. Tło społeczne jest ważne. Bóg posyła człowieka z obrzeży, aby osądził centrum religijne oraz polityczne. Amazjasz chce odesłać go do Judy, jak gdyby prorok szukał zarobku. Amos odpowiada świadectwem powołania. Słowo od Pana nie podlega cenzurze sanktuarium. Dlatego wyrocznia przeciw kapłanowi dotyka domu, ziemi oraz przyszłości. Obraz mierzenia ziemi sznurem przywołuje los pokonanych. „Ziemia nieczysta” oznacza wygnanie. To zapowiedź losu Izraela pod naporem Asyrii. W tym fragmencie dobra nowina przychodzi przez prawdę. Bóg nie porzuca swego ludu na pastwę religii służącej dworowi. Posyła słowo wolne. Takie słowo rani złudzenie. Zarazem otwiera drogę nawrócenia.
CZYTAJ DALEJ

Wenezuela/ Uratowano mężczyznę spod gruzów po ponad tygodniu od trzęsień ziemi

2026-07-02 19:43

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

uratowany

149342/pixabay.com

Ekipom ratowników z kilku państw udało się wydostać na powierzchnię żywego Hernana Gila, który spędził ponad tydzień pod gruzami budynku zawalonego w wyniku trzęsień ziemi w Wenezueli – ogłosiły w czwartek Kostarykański Czerwony Krzyż i władze w Caracas.

„Hernan jest na powierzchni! Po 114 godzinach nieprzerwanych wysiłków i ponad siedmiu dniach od trzęsień ziemi, Hernan został uratowany i znajduje się już w karetce Wenezuelskiego Czerwonego Krzyża. Zrobiliśmy to!” – napisano w komunikacie Kostarykańskiego Czerwonego Krzyża.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję