Reklama

Kościół

Cała homilia kard. Semeraro podczas beatyfikacji ks. Stanisława Streicha

„Bł. Stanisław Streich uczy nas, że tam, gdzie zło jest najbardziej odczuwalne, możemy bardziej szukać Boga i Jego miłości - powiedział w Poznaniu, podczas beatyfikacji kapłana-męczennika, kard. Marcello Semeraro. - W ten sposób zło nie jest już sprzeciwem, ale okazją do odnowionego aktu wiary: «Boże mój, ufam Tobie!». Przeżywanie w sposób chrześcijański codziennych trudności oznacza przeciwstawianie się złu poprzez dobro: dobro miłości i daru z siebie, dobro przebaczenia i modlitwy” - wskazał prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych.

[ TEMATY ]

Poznań

beatyfikacja

Archidiecezja poznańska

Bł. Stanisław Streich

Telewizja Trwam

Kard. Marcello Semeraro, prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych

Kard. Marcello Semeraro, prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Publikujemy tekst homilii kard. Marcello Semeraro:

1. Dzisiejszy dzień jest dniem świątecznym dla archidiecezji poznańskiej, a wraz z nią raduje się cały Kościół w Polsce. Beatyfikacja Stanisława Streicha, kapłana i męczennika za wiarę, apostoła braterstwa, dobroczyńcy swojego narodu, jest powodem do radości i pokoju. Radości, o której mówił zmarły papież Franciszek w adhortacji apostolskiej „Evangelii gaudium” na początku swojego pontyfikatu; pokoju zmartwychwstałego Chrystusa, który papież Leon XIV ogłosił światu, ukazując się tuż po wyborze w Loży Błogosławieństw w Bazylice św. Piotra.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Beatyfikacja, którą dziś celebrujemy, jedna z pierwszych tego nowego pontyfikatu, jeszcze bardziej potwierdza, że Polska jest ziemią świętych i błogosławionych. Pragnę wspomnieć tutaj św. Jana Pawła II, którego Polska dała Rzymowi jako biskupa i następcę Piotra; św. Faustynę Kowalską, apostołkę Bożego Miłosierdzia; bł. Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Tysiąclecia; bł. męczennika Jerzego Popiełuszkę, autentycznego interpretatora nauki społecznej Kościoła. Nie można zapomnieć, że właśnie w Poznaniu w 1983 roku papież Jan Paweł II beatyfikował bł. Urszulę Ledóchowską, patronkę tejże archidiecezji, później ogłoszoną świętą. Była to pierwsza beatyfikacja na ziemiach polskich w historii Kościoła. Szczególne wspomnienie pragnę okazać względem czci i nabożeństwa do św. Stanisława, którego ówczesny kard. Karol Wojtyła opiewał w poezji jako człowieka, „w którym moja ziemia ujrzała, że jest związana z niebem” (Stanisław, 1978); tradycja głosi, że został on zamordowany u stóp ołtarza, podczas odprawiania Mszy świętej, podobnie jak stało się to po wielu wiekach w przypadku Stanisława Streicha. Dzisiejsza beatyfikacja wpisuje się zatem w ten szeroki i chwalebny kontekst synów i córek Polski, zarówno z odległej przeszłości, jak i czasów najnowszych.

2. „Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce” (J 10, 11). Słowa Ewangelii, które usłyszeliśmy, odnoszą się przede wszystkim do Jezusa Chrystusa, „Wielkiego Pasterza owiec” - jak nazywa Go List do Hebrajczyków (Hbr 13, 20). To, co oznacza tutaj słowo „dobrym”, w sposób jasny określa Grzegorz Wielki: Mówiąc: „Ja jestem dobrym pasterzem”, Jezus wyjaśnia również rodzaj dobroci, którą musimy naśladować, to znaczy oddanie życia za swoje owce. To, co Jezus zalecił, sam uczynił, ukazując własnym życiem to, co nam nakazał (por. Homilie na Ewangelie 14,1: PL 76, 1127). Oddanie życia jest wyrazem tej miłości, która nie może być większa (por. J 15, 13) i która staje się konkretnie troską o drugiego, opieką nad nim, poświęcaniem się dla niego, aż do najwyższego daru z własnego życia. To jest sedno misterium paschalnego, pełne znaczenie krzyża Chrystusa.

Reklama

Obraz dobrego pasterza, którym posłużył się Jezus, nadaje decydujące znaczenie postaci i świadectwu naszego nowego błogosławionego. W swoim kapłańskim i duszpasterskim zaangażowaniu ks. Streich obrał Jezusa za wzór do naśladowania. Był człowiekiem, który kochał życie, przeżywał je z prostotą i godnością, a przede wszystkim poświęcał je z radosnym sercem na rzecz powierzonych mu wspólnot. To usposobienie i determinacja ducha znalazło swoją pełną realizację w jego poświęceniu samego siebie. Męczeństwo ma związek z samą istotą chrześcijaństwa: w śmierci męczenników, czyli także w śmierci tego męczennika, spełniły się słowa Chrystusa: Ziarno pszenicy, jeśli obumrze, przynosi plon obfity (por. J 12, 24). Leon Wielki komentuje: „Kościół nie jest osłabiany przez prześladowania, przeciwnie, jest przez nie umacniany. Kościół jest polem Pańskim, na którym zbiera się zawsze obfity plon, ponieważ ziarna, które padają jedno po drugim, odradzają się pomnożone” (Mowa 82, 6 A-B: PL 54, 426).

3. Dziś możemy powiedzieć, że bł. Stanisław Streich nadal przemawia, już nie z ambony kościoła, w którym został barbarzyńsko zamordowany, ale z ambony swojego ofiarowanego życia. Jego słowo uczy nas nadziei i zaufania Bogu, również pośród wyzwań i prób naszych czasów. Podczas beatyfikacji 108 męczenników II wojny światowej w Warszawie 13 czerwca 1999 r. św. Jan Paweł II powiedział: „Gdy dokonujemy tego uroczystego aktu, niejako odżywa w nas wiara, że bez względu na okoliczności, we wszystkim możemy odnieść pełne zwycięstwo dzięki Temu, który nas umiłował (por. Rz 8, 37). Błogosławieni męczennicy wołają do naszych serc: Uwierzcie, że Bóg jest miłością! Uwierzcie na dobre i na złe! Obudźcie w sobie nadzieję! Niech ta nadzieja wyda w was owoc wierności Bogu we wszelkiej próbie!”. Swoją beatyfikacją, która odbywa się w kontekście Roku Jubileuszowego poświęconego nadziei, bł. Stanisław Streich uczy nas, że tam, gdzie zło jest najbardziej odczuwalne, możemy bardziej szukać Boga i Jego miłości. W ten sposób zło nie jest już sprzeciwem, ale okazją do odnowionego aktu wiary: „Boże mój, ufam Tobie!”. Przeżywanie w sposób chrześcijański codziennych trudności oznacza przeciwstawianie się złu poprzez dobro: dobro miłości i daru z siebie, dobro przebaczenia i modlitwy.

Reklama

Ofiara, którą z własnego życia złożył błogosławiony ksiądz Streich, jest zatem wezwaniem do przeżywania naszych wzajemnych relacji poprzez „przyjmowanie drugiej osoby”, z jej potrzebami i trudnościami, nawet jeśli wiąże się to z wysiłkiem miłosierdzia. Ilekroć przyjmujemy siebie nawzajem, ilekroć odkładamy na bok nieufność i strach, i jesteśmy gotowi osobiście zapłacić za dobro innych, stajemy się „dobrymi pasterzami”, tak jak Jezus Chrystus był dobrym pasterzem naszego życia, a nasz nowy Błogosławiony stał się Jego wiernym obrazem. Papież Leon XIV dobrze to wyraził w swojej pierwszej modlitwie maryjnej Regina Caeli: Prośmy Ojca Niebieskiego, abyśmy byli dla siebie nawzajem, każdy stosownie do swojego stanu, pasterzami „według Jego serca (por. Jr 3, 15), zdolnymi pomagać sobie nawzajem w kroczeniu w miłości i prawdzie” (Regina Caeli, 11 maja 2025 r.).

4. Przesłanie życia błogosławionego księdza Streicha jest skierowane również do was, kapłani, młodzi i starsi, którzy jesteście powołani do przeżywania i pełnienia pasterskiego ojcostwa wobec powierzonej wam trzody. Wiemy, że nasze czasy są niekiedy wrogie głoszeniu Ewangelii. Dlatego jesteśmy powołani do życia jako apostołowie i misjonarze, nie w odległych krajach, ale w naszej Europie, tradycyjnie katolickiej od starożytności. Mamy za zadanie na nowo głosić orędzie Chrystusa, tak aby przemawiało ono do współczesnych ludzi. Odwagi zatem mówi nam bł. Stanisław: oby nie zabrakło nam kreatywności i odwagi, wolności i wielkoduszności, aby wyjść na poszukiwanie tych, którzy również dziś tak bardzo potrzebują Chrystusa i Jego słów prawdy. Chciałbym przypomnieć tutaj razem z wami słowa Papieża Benedykta XVI: „Eucharystia musi stać się dla nas szkołą życia, w której uczymy się ofiarować życie. [...] W ten sposób właśnie, będąc użytecznym, będąc osobą potrzebną światu, nasze życie staje się ważne i piękne. Tylko ten, kto daje swoje życie, znajduje je” (Homilia podczas święceń kapłańskich, 7 maja 2006).

Reklama

5. Na koniec pozwolę sobie skierować słowa podziękowania do Jego Ekscelencji Księdza Arcybiskupa Stanisława Gądeckiego, obecnie Arcybiskupa Emeryta Kościoła poznańskiego. To on, w odpowiedzi na prośbę tak wielu wiernych, zainicjował sprawę beatyfikacji ks. Streicha i doprowadził ją do końca. Dziękujemy, Ekscelencjo, za to, że zechciałeś sprawić, by zajaśniał przed oczyma wszystkich przykład tego błogosławionego! Dziękuję również Jego Ekscelencji Księdzu Arcybiskupowi Zbigniewowi Janowi Zielińskiemu, który właśnie rozpoczyna swoją posługę pasterską w tej archidiecezji. Jestem przekonany, że przykład i wstawiennictwo bł. księdza Streicha pomogą każdego dnia posługi Waszej Ekscelencji w Poznaniu, by w słowach i czynach, przyjmować podobieństwo do Chrystusa, Dobrego Pasterza, dla tego Świętego Ludu Bożego.

6. Drodzy bracia i siostry! Teraz, gdy Stanisław Streich jest błogosławionym, ten Kościół wie, że ma w nim przyjaciela Boga, któremu może powierzać wasze troski i niepokoje, swoje pragnienia i potrzeby. Módlcie się do niego za swoje rodziny i bliskich. Proście go o to, by wypraszał dar świętych powołań do posługi kapłańskiej i życia zakonnego. Powierzajcie mu chorych, ubogich i wszystkich potrzebujących. Prośmy go wspólnie, aby mówił do serca Boga o naszym pragnieniu pokoju dla całego świata i pokoju u bram naszej Europy.

Niech Maryja, Matka Dobrego Pasterza, wstawia się za nami wszystkimi. Niech da nam smak świętości, „wysoką miarę zwyczajnego życia chrześcijańskiego”, o której mówił św. Jan Paweł II (por. Novo Millennio Ineunte, 31).

Maryjo, Królowo Polski, módl się za nami.

Wszyscy święci tej ziemi, módlcie się za nami.

Błogosławiony Stanisławie Streichu, módl się za nami.

Kard. Marcelo Semeraro

Prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych

2025-05-24 13:56

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież do Polaków: niech Maryja strzeże waszych rodzin i pól

2026-09-09 10:47

[ TEMATY ]

Leon XIV

papieskie pozdrowienie

Vatican Media

Powierzajmy Panu pracę rolników, dzięki której nie brakuje nam codziennego chleba - zaapelował Leon XIV, zwracając się do Polaków podczas środowej audiencji generalnej. Papież nawiązał do obchodzonych w Polsce dożynek. Prosił również Maryję, aby strzegła polskich rodzin i pól.

W pozdrowieniu skierowanym do polskich pielgrzymów Ojciec Święty połączył tradycję dożynek z biblijnym obrazem ziemi wydającej owoce. Zachęcił do pamięci o pracy rolników i przypomniał, że codzienny chleb jest owocem ich wysiłku oraz Bożego błogosławieństwa.
CZYTAJ DALEJ

Dekanat dolnobrzeski zawierzył się Maryi

2026-09-08 23:26

ks. Łukasz Romańczuk

Kapliczka MB Gietrzwałdzkiej

Kapliczka MB Gietrzwałdzkiej

W święto Narodzenia NMP na placu za kościołem Chrystusa Króla w Brzegu Dolnym odbyło się poświęcenie kapliczki NMP Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. Jest to wotum wdzięczności duchowieństwa i wiernych dekanatu dolnobrzeskiego.

Kapliczka wpisuje się w akcję 150 kapliczek na 150 lat objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie [8 września 1877 - 8 września 2027]. - Matka Boża ukazała się dwóm dziewczynkom Justynie i Barbarze, które przygotowywały się do I Komunii świętej. Pochodziły z biednych, ale bardzo pobożnych rodzin. Justyna wracała z mamą z egzaminu przed I Komunią świętą i Matka Boża ukazała się jej na klonie przed świątynią. Trzy dni później Barbarze, podczas różańca. I wspomina, że widziała Matkę Bożą na tronie, z berłem w ręku i koronie, a na kolanach trzymała Dziecię Jezus i mówiła, że jest NMP Niepokalaną. I Maryja prosiła, aby nieustannie modlić się na różańcu. Był to czas zaborów, prześladowania patriotów oraz Kościoła. - Inicjatywa powstania tej kapliczki dojrzewała we mnie dosyć długo. Podzieliłem się nią z księżmi dekanatu i zaproponowałem, byśmy przygotowali wspólne wotum – opowiada ks. Jacek Włostowski, dziekan dekanatu Brzeg Dolny i proboszcz parafii NMP Królowej Polski w Brzegu Dolnym, dodając: - Było to dla mnie ważne, ponieważ mamy tu do czynienia z dwoma ważnymi dla mnie wartościami: wiara i patriotyzm. Objawienia w Gietrzwałdzie są przecież jedynymi objawieniami maryjnymi na ziemiach polskich uznanymi przez Kościół, w czasie których Maryja zwróciła się do dzieci po polsku.
CZYTAJ DALEJ

Chrześcijaństwo nie zachęca do bycia cierpiętnikiem. Ono uczy nas sprawiedliwości i zachęca do przebaczenia

2026-09-09 15:45

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Przebaczyć nie znaczy tyle, co nic nie powiedzieć, przemilczeć, znieść wyrządzoną sobie krzywdę, przecierpieć, wziąć na siebie krzyż niesprawiedliwości i nieść go bez otwierania ust. Nie tego oczekuje od nas Bóg.

Jezus powiedział do swoich uczniów: Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?» Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać. Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował. Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu. Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło. Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu. Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję