Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Na groniu Jana Pawła II

Papieski przyjaciel

Niedziela bielsko-żywiecka 39/2014, str. 3

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

M. J. Szczotka

Eugeniusz Mróz i ks. Krzysztof Ryszka na Groniu Jana Pawła II

Eugeniusz Mróz i ks. Krzysztof Ryszka na Groniu
Jana Pawła II

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niedziela Podwyższenia Krzyża Świętego miała na Groniu Jana Pawła II szczególny charakter. Wśród uczestników liturgicznej celebracji znalazł się szkolny kolega Jana Pawła II z czasów gimnazjalnych, Eugeniusz Mróz. Z zebranymi dzielił się on wieloma wątkami biograficznymi, mówił o wspólnych wyprawach w góry, które zaprowadziły Karola Wojtyłę i jego m.in. na beskidzki Leskowiec. Swoją obecność na Mszy św. 94-letni Eugeniusz Mróz zwieńczył złożeniem wiązanki kwiatów pod papieskim pomnikiem.

Z okazji uroczystości odpustowych na Groniu okolicznościową Eucharystię sprawował ks. Krzysztof Ryszka, proboszcz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bielsku-Białej. W kazaniu zwrócił uwagę na ataki na krzyż, które nie tylko docierają z zagranicy, ale i z papieskiego kraju, wspomniał m.in. o próbie wprowadzenia przez decydentów PLL LOT zakazu noszenia krzyżyka na szyi przez pracowników tego lotniczego konsorcjum, o preambule europejskiego traktatu konstytucyjnego wymieniającego chrześcijaństwo jako czynnik kształtujący duchowe dziedzictwo Starego Kontynentu, za którym nie poszedł głos z Polski, mimo iż osiem innych państw o taki zapis się upominało, czy o likwidacji smoleńskiego krzyża przed Pałacem Prezydenckim.

– Wielkim obrońcą tego, co święte i wielkie dla chrześcijan był św. Jan Paweł II. Jesteśmy z jego rodu. Odziedziczyliśmy po nim wielką spuściznę nauczania o poszanowaniu życia, o godności człowieka, o rodzinie chrześcijańskiej. A nauczanie to zakorzenione jest w mądrości Ewangelii i dorobku myśli chrześcijańskiej. Czy jesteśmy dobrymi uczniami tego największego z rodu Polaków? Czy nie jesteśmy bojaźliwi, gdy bezbożni chcą kreować wychowanie bez wartości chrześcijańskich i życie w rozwiązłości moralnej? – pytał kaznodzieja.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-09-24 15:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papieskie relikwie, sekretarz i kremówki

To wszystko stało się udziałem parafii pw. Podwyższenia Krzyża św. w Legnicy. W dniu 16 października otrzymała ona relikwie św. Jana Pawła II. Przekazał je obecny abp Mieczysław Mokrzycki metropolita lwowski, który w latach 1996-2005 był drugim osobistym sekretarzem papieża Jana Pawła II. A słodkim akcentem wydarzenia były „papieskie kremówki”

Relikwie
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: pokonała nowotwór dzięki wstawiennictwu Carla Acutisa

Zawsze powtarzam, że choroba, na którą zachorowałam, przyniosła mi więcej dobrego niż złego – wyznaje María Dolores Rosique, kobieta, która w cudowny sposób zetknęła się z Carlem Acutisem.

Święty z internetu – jak nazywany jest Carlo Acutis – wciąż zadziwia świat, a ostatnio przypomniał o sobie dzięki cudownej interwencji z nieba, której doświadczyła pewna czterdziestoparoletnia Hiszpanka. Kobieta od dłuższego czasu czuła się źle. Miała problemy żołądkowe. Podejrzewała raka trzustki albo wątroby, udała się więc na gruntowne badania. USG i endoskopia niczego jednak nie wykazały, co uspokoiło Maríę Dolores na tyle, że postanowiła wyjechać z rodziną na niezapomnianą wycieczkę do Włoch. W 2022 r. udała się więc z mężem Pablem, trzema nastoletnimi córkami oraz siedmioletnim synem, by zwiedzać Toskanię, Rzym i Watykan. Były to wspaniałe dni – wycieczka będąca spełnieniem ich marzeń. Wystarczyła jednak jedna noc, by jak mówi María, „przejść od doznania bycia w raju do poczucia, że spadamy do piekła”. Tej jednej nocy kobieta poczuła się bardzo źle, problemy żołądkowe osiągnęły apogeum. Dla niej było już wiadome, że ma nowotwór. Późniejsze badania potwierdziły jej przeczucia. Rodzina miała w tym momencie dwie możliwości: albo natychmiast wracać do Hiszpanii, albo dotrwać do końca wycieczki. Zdecydowali się na to drugie.
CZYTAJ DALEJ

107 lat temu Sejm Ustawodawczy powołał Policję Państwową

2026-07-24 07:15

[ TEMATY ]

policja

Karol Porwich/Niedziela

Od powołania w 1919 r. Policji Państwowej przez Sejm Ustawodawczy minęło 107 lat. Mimo upływu czasu idea współczesnej i przedwojennej policji pozostaje zbieżna – to ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego. W piątek święto obchodzi ponad 102 tys. funkcjonariuszy.

Data 24 lipca związana jest z utworzeniem na mocy ustawy Sejmu Ustawodawczego z 24 lipca 1919 r. Policji Państwowej. W pierwszej po odzyskaniu niepodległości ustawie o policji podkreślono, że jest ona państwową organizacją służby bezpieczeństwa, organem wykonawczym władz państwowych i samorządowych, a jej zadaniem jest ochrona bezpieczeństwa, spokoju i porządku publicznego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję