Reklama

Gęś na św. Marcina

2014-11-04 15:17

JM
Niedziela Ogólnopolska 45/2014, str. 58

Archiwum – Folwark Kamyk

Z okazji Święta Niepodległości wraca w Polsce tradycja podawania podczas rodzinnych spotkań czy biesiad patriotycznych gęsiny. Do rozpropagowania tego zwyczaju przyczyniła się akcja ruchu Slow Food - Gęsina na św. Marcina. Przepis poleca propagator slow foodów Wojciech Modest Amaro.

Składniki:

• 1 gęś (ok. 5-6 kg)
• 1 duży por
• 10 dag wędzonych śliwek
• sól morska w płatkach

Wykonanie:

Gęś wstawić do gęsiarki lub na blachę do pieczenia, wyjąć podroby, włożyć do środka drobno posiekanego pora i suszone bądź wędzone śliwki. Nastawić piekarnik na 90°C i piec bez przerwy przez 5 godzin. Wyjąć gęś z piekarnika, postawić pionowo szeroką częścią piersi w dół, zawinąć w folię aluminiową i odczekać 30 minut. Nagrzać piekarnik do 220°C i wstawić gęś na blasze na 20 minut. Alternatywnie - pokroić na porcje i obsmażyć na patelni na złoty kolor od strony skóry. Doprawić solą morską w płatkach.

Tagi:
przepisy kuchnia jedzenie

Reklama

Chrzan

2019-03-13 10:56

Karolina Szostkiewicz
Niedziela Ogólnopolska 11/2019, str. 50-51

©angorius - stock.adobe.com llhedgehogll/fotolia.com

Lubimy ketchupy, musztardy, majonezy, sosy – hamburgerowe, salsa, 1000 wysp, a nawet meksykańskie. Jeśli przyjrzymy się dokładniej składom tych produktów, na pierwszym miejscu mamy cukier, następnie bazowy składnik typu pomidory czy gorczyca, kolejno ocet, a obok nich występują konserwanty, polepszacze, barwniki i inne trucizny. Jeśli chcesz jeść tego typu produkty, wybieraj te, których skład jest naturalny. Dzięki temu unikniesz zgagi, wzdęć, zaparć, zmian skórnych czy ataków duszności.

W tym numerze chciałabym przedstawić warzywo, z którego w 15 minut można zrobić sos do mięs, jajek, sałatek, a przy tym skorzystać z jego szerokich właściwości prozdrowotnych. Mowa o chrzanie.

Profilaktycznie jedzony przez cały rok wzmacnia odporność, a to dzięki witaminie C. Cytrusy mogą się schować przy chrzanie, ponieważ ilość witaminy C w nich zawarta jest nieporównywalnie niższa niż w tym korzeniu. Chrzan działa wykrztuśnie oraz zwalcza uciążliwy katar. Pomaga w trawieniu ciężkostrawnych i tłustych potraw. Dzięki temu, że jego smak jest gorzki i ostry, pobudza wydzielanie soków trawiennych. Ma bardzo silne właściwości przeciwbólowe. Wykorzystywany jest przy nerwobólach, bólach kostnych i stawowych – w takiej sytuacji dobrym sposobem są okłady ze świeżo startego korzenia lub z liści chrzanu. Chrzan ma również działanie antywirusowe, bakterio- i grzybobójcze. Jako naturalny domowy antybiotyk zalecany jest w infekcjach dróg moczowych, podczas grypy czy w zapaleniu nerek. Jest również bogaty w witaminy z grupy B, witaminy A, E, K oraz magnez, wapń, fosfor, jod i potas. Dzięki tym składnikom jest odżywczy i wpływa na stan włosów, skóry i paznokci. Na chrzan powinny uważać osoby z wrzodami żołądka, ponieważ może on drażnić ścianę przewodu pokarmowego. Poniżej przedstawiam, jak w kilku prostych krokach można uzyskać domowy dodatek do wielu potraw oraz lekarstwo na rozmaite schorzenia.

Kup chrzan z dobrego źródła. Umyj, obierz i zetrzyj na tarce na najdrobniejszych oczkach. Dodaj do chrzanu szczyptę soli, zalej wrzątkiem. Ostry smak chrzanu można złagodzić, łącząc go z ugotowanym na twardo żółtkiem lub z gotowanymi startymi burakami. Te połączenia najczęściej kojarzą nam się z okresem wielkanocnym. Ale czy to jedyny czas na chrzan? Warto wprowadzić zdrowy sos na stół nie tylko od święta.

Karolina Szostkiewicz
Dietetyk kliniczny. Zajmuje się leczeniem żywieniowym chorób zależnych od diety. Propaguje zasadę: „Poznaj zdrowie z jedzenia – odżywiaj się świadomie”. Organizatorka warsztatów promujących zdrowy styl życia – dla dzieci oraz dorosłych. Na co dzień poszukuje prostych i praktycznych rozwiązań na zdrowe smaki do zastosowania w każdej kuchni.
Tel. 602-651-776

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trwają uroczystości pogrzebowe śp. prof. Jana Szyszki

2019-10-16 07:13

W środę 16 października, o godz. 11:00 rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe prof. Jana Szyszko, byłego ministra środowiska i wieloletniego posła. W wydarzeniu zaplanowano udział najwyższych rangą urzędników państwowych.

Krzysztof Sitkowski/KPRP
MK

Ceremonia rozpoczęła się o godz. 11.00 Mszą św. w Parafii Rzymskokatolickiej Najświętszego Serca Pana Jezusa (Warszawa - Stara Miłosna, ul. Borkowska 1). Następnie zaplanowany jest przemarsz konduktu żałobnego na Cmentarz Rzymskokatolicki (ul. Gościniec 2, Warszawa - Stara Miłosna) gdzie odbędzie się ceremonia pogrzebowa. Prosimy o przybycie na uroczystości pogrzebowe do godz. 10.30.


Krzysztof Sitkowki/KPPR
MK

MK
MK
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Kiciński: Św. Jadwiga postępowała jak Maryja

2019-10-17 00:12

Agata Pieszko

Kościół 16 października wspomina św. Jadwigę, patronkę Polski, Śląska i archidiecezji wrocławskiej. Wspomina także dobrą żonę, kochającą matkę i mądrą władczynię, która pojawiła się we Wrocławiu w 1190 r.

Agnieszka Bugała
Zdjęcie wizerunku św. Jadwigi z Bazyliki pw. Św. Jadwigi w Trzebnicy

Uszanowała polskość

Gdy Jadwiga trafiła na dwór księcia Bolesława Wysokiego, ojca jej przyszłego męża, Henryka I Brodatego, zaraz nauczyła się języka polskiego i biegle się nim posługiwała. To bardzo cenne, że dziewczyna urodzona w Andechs w Niemczech przyjęła nasze zwyczaje oraz język!

Dobra żona i kochająca matka

Jadwiga i Henryk byli przeciwieństwem małżeństwa zawartego z rozsądku, czy dla skrzyżowania się wielkich rodów królewskich. Naprawdę się kochali, a owocem ich miłości było siedmioro dzieci. Niestety jednak czworo z nich zmarło. Mimo ogromnej miłości, małżonkowie byli związani ślubem czystości zawartym w 1209 r. roku przed biskupem wrocławskim Wawrzyńcem (źródła historyczne podają, że księżna mogła mieć wtedy około 33 lat, a Henryk Brodaty około 43 lat).

Uczy, jak znosić krzyż

Jadwiga doświadczyła w swoim życiu wiele cierpienia – utrata dzieci, śmierć męża, śmierć siostry Gertrudy za sprawą morderstwa, czy hańba ściągnięta na rodzinę przez siostrę Agnieszkę, która była matką dzieci z nieprawego łoża. Mimo tych dopustów Bożych, Jadwiga nadal z pokorą modliła się i czyniła dobro.

Mądra władczyni

Trzeba nam pamiętać, że na dworze świętej nie brakło ciepła oraz dobrych zwyczajów. Księżna dbała o służbę i czuwała nad tym, by chronić uciśnionych oraz najuboższych. Budowała szpitale, domy opieki, kościoły, klasztory, miejsca, w których ludzie jednali się ze sobą. Popierała szkołę katedralną we Wrocławiu, słała więźniom żywność i ubrania. Mówi się także o tym, jakoby zamieniała więźniom karę śmierci czy długich lat więzienia na prace przy budowie kościołów lub klasztorów. Sama Jadwiga wraz ze swoim mężem ufundowała klasztor cysterski. Bazylikę św. Jadwigi w Trzebnicy możemy odwiedzać do dzisiaj, szczególnie w trakcie sierpniowej i październikowej pielgrzymki.

Jak Maryja

– Św. Jadwiga straciła wszystko. Została z niczym. Umierała w wielkim opuszczeniu, ale tak naprawdę umierała z Jezusem i z Maryją w ręku, której tak bardzo się trzymała. Zobaczcie, że Jadwiga na każdym etapie swojego życia postępowała tak, jak Maryja. Kiedy miała rodzinę, kochała męża i swoje dzieci, kiedy straciła dzieci, stała się matką dla wszystkich ludzi. Była najszczęśliwsza na świecie, dając siebie innym – mówił we wspomnienie św. Jadwigi o. bp Jacek Kiciński na mszy wspólnotowej młodych małżeństw. Jadwiga była tak posłuszna mężowi, że mimo swoich racji, zawsze pozostawiała mu ostatnie zdanie. Henryk Brodaty chętnie przystawał jednak na jej mądre, sprawiedliwe i dobre decyzje. Czy to nie przypomina relacji Jezusa z Maryją?

Biskup Jacek poskreślał także, że szczęśliwa kobieta to taka, która pokocha samą siebie tak, jak kocha innych. Św. Jadwiga była tym bardziej szczęśliwa, im bardziej cierpiała.

– To była chodząca dobroć, ona zapominała o sobie. Skąd czerpała siły? Odpowiedź jest prosta: Jadwiga czerpała swoje siły z modlitwy. Sam się zastanawiam, co robię, gdy nie mam sił? Co wy robicie, kiedy nie macie już siły – pytał o. Jacek.

Jadwiga u swojego kresu zamieszkała w klasztorze cysterek w Trzebnicy, gdzie prowadziła bardzo ascetyczne życie, pełne pokuty, postu i wyrzeczeń. Dobrze jest uciekać się do niej w trudnych sprawach, szczególnie prosząc o łaskę pokoju i pojednania. Polecajmy jej Wrocław, który także powinien cechować się właściwymi obyczajami i walką o sprawiedliwość oraz dobro, ponieważ taki był dwór św. Jadwigi Śląskiej, mądrej patronki naszej archidiecezji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem