Pierwsze starcie Barcelony z Realem Madryt miało miejsce w 1902 r. Real Madryt istniał wtedy zaledwie od kilku miesięcy, Barcelona natomiast od trzech lat. Pierwsze spotkanie, które teraz zaliczamy do Derbów Europy, zostało rozegrane w ramach półfinału Pucharu Króla. Zwycięstwo odnieśli Katalończycy. Zdobyli trzy bramki, tracąc tylko jedną. 26 lat później swą działalność zainaugurowała liga hiszpańska. W pierwszych ligowych derbach górą był Real (Królewscy wygrali 2:1), w drugich Galaktyczni ulegli jednak Barcelonie 0:1. Dzięki temu zwycięstwu Barcelona mogła się cieszyć z historycznego, pierwszego mistrzostwa w Primiera Division.
- Gran Derbi to wielkie piłkarskie święto w Hiszpanii. Gdy mieszkałem w Valencii, ulice na czas meczu Barcelony z Realem pustoszały. Niezależnie od tego, jakiemu klubowi kibicujesz mecz Królewskich z Barceloną wzbudza w Hiszpanii wielkie zainteresowanie - mówi Andres, Argentyńczyk z hiszpańskim paszportem, który tymczasowo mieszka w Anglii. Ostatni mecz Barcelony z drużyną Królewskich miał miejsce 10 kwietnia 2010 r. na Camp Nou. Spotkanie to zostało poprzedzone minutą ciszy, ku pamięci ofiar katastrofy lotniczej polskiego samolotu rządowego pod Smoleńskiem. Piłkarze Realu zagrali wtedy w czarnych opaskach na ramionach. Lepszym zespołem okazała się Barcelona i pokonała Galacticos po golach Messiego i Pedro, aby potem po kilku meczach sięgnąć po tytuł mistrza Hiszpanii.
Ciężko wskazać faworyta tego pojedynku. Obie drużyny są w mistrzowskiej formie. W ostatniej kolejce Real rozgromił Athletic, a Barcelona Almerię. Po trzy gole strzelili liderzy swoich zespołów Ronaldo i Messi. Czy Jose Mourinho znajdzie patent na Barcelonę? O tym przekonamy się już niedługo.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
