Jezus powiedział do swoich
uczniów: «Nie jest dobrym drzewem to, które wydaje zły owoc,
ani złym drzewem to, które wydaje dobry owoc. Po owocu bowiem
poznaje się każde drzewo; nie zrywa się fig z ciernia ani z krzaka jeżyny nie zbiera się winogron.
Dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobro,
a zły człowiek ze złego skarbca wydobywa zło. Bo z obfitości serca mówią jego usta. Czemu to
wzywacie Mnie: „Panie, Panie”, a nie czynicie tego, co mówię? Pokażę wam, do kogo podobny jest każdy, kto przychodzi do Mnie, słucha słów moich
i wypełnia je. Podobny jest do człowieka, który buduje dom:
wkopał się głęboko i fundament założył na skale. Gdy przyszła powódź, potok wezbrany uderzył w ten dom, ale nie
zdołał go naruszyć, ponieważ był dobrze zbudowany. Lecz ten, kto słucha, a nie wypełnia, podobny jest do człowieka, który zbudował dom na ziemi bez fundamentu. Gdy potok uderzył w niego, od razu runął, a upadek jego był wielki».
Jezus zwraca uwagę w dzisiejszej Ewangelii na fakt słuchania Słowa Bożego. To słuchanie ma być aktywne. Nie chodzi o podziwianie Słowa czy o dyskusje o nim, ale o wprowadzenie go w czyn. Z dwóch powodów jest to ważne: po pierwsze, aby powiedzieć Bogu, że Go kochamy, a po drugie, aby być szczęśliwymi, aby budować prawdziwie swoje życie, swoje powołanie, np. małżeńskie czy kapłańskie na właściwych fundamentach. To wszystko jest ważne, aby wytrwać w momentach burz i prób duchowych. Aby w kryzysach i doświadczeniach wiary mieć solidne fundamenty, aby nie ustać w wierze, aby nie zwątpić.
ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".
„Zabiegajcie o własne zbawienie z bojaźnią i drżeniem”. To zdanie, wyrwane z kontekstu, straszyło pokolenia, a w kontekście jest czułe. Paweł chwali posłuszeństwo Filipian i zaraz dodaje rację, która bojaźni odbiera lęk: „albowiem to Bóg jest w was sprawcą i chcenia, i działania zgodnie z Jego wolą”. Dwa zdania trzymane razem są całą teologią współpracy z łaską. Zabiegajcie, bo Bóg działa. Bóg działa, więc zabiegajcie. Kto rozdzieli te zdania, wpadnie albo w pelagiańską zadyszkę, albo w kwietystyczny fotel. Paweł trzyma oba naraz, bo łaska nie konkuruje z wolnością, lecz ją stwarza. „Czyńcie wszystko bez szemrań i powątpiewań, abyście się stali bez zarzutu i bez winy jako nienaganne dzieci Boże pośród narodu zepsutego i przewrotnego. Między nimi jawicie się jako źródła światła w świecie”. Szemranie, gongysmos, to słowo z pustyni Wyjścia, grzech Izraela w drodze. Wspólnota bez szemrania jest nowym Izraelem, który drogę przez pustynię świata odbywa inaczej. Phōstēres, źródła światła, luminarze, tak Septuaginta nazywa słońce i gwiazdy z Rdz 1. Kościół pośród „pokolenia przewrotnego” ma świecić jak ciała niebieskie, światłem odbitym. Wystarczy trzymać się orbity. Finał jest liturgiczny i osobisty zarazem: „a jeśli nawet krew moja ma być wylana przy ofiarniczej posłudze około waszej wiary, cieszę się i dzielę radość z wami wszystkimi”. Paweł widzi swoje możliwe męczeństwo jako libację, płyn wylewany na ofiarę. Ofiarą jest wiara Filipian, jego krew byłaby tylko dolewką. Trudno o pokorniejszy obraz własnej śmierci. Dzisiejszy patron, Karol Boromeusz, arcybiskup Mediolanu i wielki wykonawca reformy trydenckiej, twórca seminariów i wizytator niestrudzony, zostawił ten sam testament w innej scenerii. Podczas zarazy 1576 roku, gdy namiestnicy uciekli z miasta, on został, organizował pomoc, chodził boso w procesjach pokutnych z powrozem na szyi. Zbawienie „z bojaźnią i drżeniem” wygląda właśnie tak, jak drżenie o powierzonych.
– Dzięki Jego śmierci także nasze umieranie nabierze kompletnie innego sensu. Dzięki temu, że On śmierć czyni drogą do Ojca, to także nasza droga i droga naszych bliskich, śmierć nasza i śmierć naszych bliskich stają się drogą do Ojca – mówił kard. Grzegorz Ryś w Dzień Zaduszny w katedrze na Wawelu.
Eucharystia zakończyła się tradycyjną procesją do grobów królów, wieszczów i bohaterów narodowych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.