Reklama

Niedziela Wrocławska

Krzyż - cud miłości

– Chrystus zrezygnował z cudu zejścia z krzyża, aby pokazać jeszcze większy cud – cud nieskończonej miłości – mówi abp Józef Kupny.

Magdalena Lewandowska

Abp Józef Kupny wręczył małżonkom świętującym 50-lecie sakramentu małżeństwa specjalny list gratulacyjny.

Abp Józef Kupny wręczył małżonkom świętującym 50-lecie sakramentu małżeństwa specjalny list gratulacyjny.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia Opatrzności Bożej na Nowym Dworze we Wrocławiu przeżywała swój odpust. Uroczystej Eucharystii przewodniczył abp Józef Kupny, wręczył on także małżonkom świętującym 50-lecie sakramentu małżeństwa specjalny list gratulacyjny.

– Odpust parafialny to ważne wydarzenie, pokazuje charyzmat, który w parafii jest realizowany. Modlimy się, by Boża Opatrzność czuwała nas nami, by nas chroniła od wszelkiego grzechu i zła. By prowadziła nas prosto w objęcia Bożej miłości – mówił na początku Mszy św. proboszcz ks. Krzysztof Hajdun.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W homilii abp Józef Kupny podkreślał, że choć w Ewangelii krzyża mowa o wielkim cierpieniu, jaśnieje ona nadzieją dla całej ludzkości. Opis Męki Pańskiej ukazuje nie tylko dramat Jezusa, ale równocześnie Jego trud ratowania człowieka i wydobycia go z czeluści grzechu. Znamienne jest to, że na każdym etapie męki Chrystus nie przestaje myśleć o człowieku. Hierarcha wskazywał także, że Jezus w milczeniu znosi swoją mękę. – Jezus niosąc krzyż idzie w milczeniu, pełen boleści. Nie oskarża. Nie podnosi swojej ręki, aby ich osądzić. Kogo osądzić? Biernych za ich bierność, czyli za milczącą zgodę na Jego cierpienie. Kogo osądzić? Prześladowców za ich postępowanie. Nie oskarża, a miałbym do tego prawo. Ten czas milczenia, pomimo okrutnego cierpienia, jest szansą dla wszystkich. Jest czasem na refleksję o swoim życiu, konfrontacją swojego życia z ofiarowaną miłością Boga. To milczenie jest czasem na rachunek sumienia, na nawrócenie – wskazywał metropolita wrocławski.

Przyznał, że my czasami jesteśmy bardzo niecierpliwi: – Jesteśmy świadkami zła, widzimy zło i mamy za złe Bogu, że nie interweniuje. I może także z naszej piersi daje się słyszeć okrzyk: "Boże, widzisz, a nie osądzasz. Dlaczego nie karcisz?". Jezus nikogo nie oskarża, nie sądzi. Milczał. Czekał, a przez cierpienie pokazywał, że myśli o wypełnieniu woli Bożej, o zbawieniu człowieka.

Reklama

– Siostro i bracie, czyż my dzisiaj nie jesteśmy uczestnikami tamtego wydarzenia? Czyż i my nie spotykamy się z milczeniem Chrystusa, ale nie tylko wobec innych, ale także wobec naszego postępowania, wobec naszego życia? Co ci, droga siostro, drogi bracie, powiedział Chrystus na twoje grzechy? Na to, że jesteś letni, że nie masz dla Niego czasu? Że nie masz czasu na codzienną modlitwę? Że żyjesz w niezgodzie z bliskimi, w kłótni? Że innych obrażasz, że innych krzywdzisz. Że jest w tobie tyle zaciekłości, gniewu? Co ci powiedział Chrystus na to, że wstydzisz się publicznie do Niego przyznać? – pytał pasterz Kościoła wrocławskiego. – Nic. Tak jak wtedy w ogrodzie oliwnym i na drodze prowadzącej do miejsca Jego śmierci. A niektórzy mają Bogu za złe milczenie w obliczu zła i ludzkich grzechów. Chcieliby, by wzniósł swoją karzącą rękę i wymierzył złu sprawiedliwość. Trudno to przyjąć, ale muszę powiedzieć, że nie mają racji. Milczenie cierpiącego Chrystusa było wtedy i jest dzisiaj próbą ratowania człowieka. Jezus daje czas na rachunek sumienia, daje czas na nawrócenie, czas na pojednanie z bliźnimi, czas na naprawienie krzywd – dodawał arcybiskup.

Wskazywał, że Bóg Wszechmocny, dając nam wolność, sam „krępuje się” naszą wolnością, nie zadziała wbrew naszej woli. – Cóż zatem pozostało, żeby dostać się do naszego serca, żeby przemówić do naszej wolności? Cóż Jezusowi pozostało? Jest tylko jedna droga. Droga miłości. Dlatego Bóg podejmuje niesamowitą, ostateczną próbę przekonania człowieka o swojej miłości. Wymowa Chrystusowego milczenia nie została wtedy należycie odczytana. Dzisiaj też nie jest należycie odczytywane to, że Bóg milczy. Że Bóg nie każe od razu, nie zsyła piorunów z nieba – mówił abp Kupny. Wskazywał, że niektórzy mogą odczytać to milczenie jako słabość, bierne poddanie się złu. – Wobec braku wykorzystania przez wielu tej szansy, jaką jest milczenie, jedyny argument, jaki Chrystusowi pozostaje, to krzyż. Chrystus podąża na Golgotę, by dobrowolnie przyjąć śmierć krzyżową. By z wysokości krzyża objawiła się całemu światu nieskończona miłość Boga. Bo milczenie nie skłoniło człowieka do żadnej refleksji – zauważał metropolita.

Pytał, czy Chrystus który użył wszechmocy, aby wskrzesić Łazarza, nie mógł zstąpić z krzyża? Chyba dobrze usłyszał słowa: "Jeśli jesteś Synem Bożym, zstąp z krzyża, a uwierzymy ". – Chrystus jednak nie zstąpił z krzyża. Nie chciał, ponieważ straciłby szansę, dla której w ogóle stał się człowiekiem. Zrezygnował z cudu zejścia z krzyża, aby pokazać jeszcze większy cud – cud nieskończonej miłości. I całe jego życie było przekonywaniem o miłości – wyjaśniał abp Kupny.

2025-09-14 18:28

Oceń: +9 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: przemoc w imię Boga profanuje Jego Imię

2026-09-28 10:44

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Religie mają rozbrajać serca i słowa, budować pokój oraz chronić życie – mówił Leon XIV podczas spotkania międzyreligijnego w Metzu. Papież podkreślił, że dialog nie osłabia tożsamości, a przywoływanie Imienia Boga dla usprawiedliwienia przemocy lub ucisku jest „profanacją tego Imienia”. Ojciec Święty wskazał też Czcigodnego Sługę Bożego Roberta Schumana jako przykład człowieka, który potrafił przemieniać linie podziału w „mosty nadziei”.

W ostatnim dniu podróży apostolskiej do Francji Leon XIV uczestniczył w spotkaniu międzyreligijnym w Centrum Kongresowym im. Roberta Schumana w Metzu. W swoim przemówieniu mocno przestrzegł przed wykorzystywaniem religii do usprawiedliwiania przemocy.
CZYTAJ DALEJ

Portugalia: Awaryjne lądowanie samolotu do Bostonu; 14 poszkodowanych

2026-09-28 07:13

[ TEMATY ]

Portugalia

samolot

Karol Porwich/Niedziela

Co najmniej 14 pasażerów samolotu Delta Airlines lecącego do Bostonu potrzebowało w niedzielę wieczorem pomocy medycznej po awaryjnym lądowaniu w Porto, na północnym zachodzie Portugalii.

Jak przekazały lokalne służby medyczne, poszkodowani zatruli się dymem, który pojawił się na pokładzie maszyny lecącej z lotniska w Barcelonie. Część z nich potrzebowało hospitalizacji w Porto.
CZYTAJ DALEJ

Wilfredo Leon: "złoty medal dedykuję najpierw Panu Bogu"

2026-09-29 07:55

[ TEMATY ]

Wilfredo Leon

PAP/Leszek Szymański

Siatkarz reprezentacji Polski Wilfredo Leon podczas powitania na lotnisku w Warszawie

Siatkarz reprezentacji Polski Wilfredo Leon podczas powitania na lotnisku w Warszawie

Polscy siatkarze obronili tytuł mistrzów Europy po zwycięstwie nad Francją 3:1 (31:29, 25:19, 19:25, 25:16) w sobotnim finale w Mediolanie. Podopieczni trenera Nikoli Grbicia zdobyli tym samym kwalifikację do igrzysk olimpijskich 2028 roku w Los Angeles.

Wilfredo Leon został uznany najbardziej wartościowym zawodnikiem (MVP) zakończonych mistrzostw Europy siatkarzy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję