Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Koncertowa diecezja

W niedzielę 11 stycznia w diecezji sosnowieckiej odbyły się dwa niezwykłe koncerty – koncert kolęd w cerkwi prawosławnej w Sosnowcu oraz koncert – Karnawał u św. Józefa w auli im. bp. Adama Śmigielskiego w Będzinie

Niedziela sosnowiecka 4/2015, str. 2

[ TEMATY ]

koncert

Archiwum

Występ „Lutni” w cerkwi w Sosnowcu

Występ „Lutni” w cerkwi w Sosnowcu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W cerkwi pw. Świętych Wiery, Nadziei, Luby i matki ich Zofii w Sosnowcu przy ul. Kilińskiego najpiękniejsze kolędy polskie, ale również kolędy z krajów wschodnich w oryginalnych językach zaprezentował Chór Katedralny „Lutnia” pod dyrekcją Ryszarda Młyńczaka.

Koncert prowadzony przez Elżbietę Konieczną zgromadzonym w cerkwi wiernym i licznie przybyłym gościom dostarczył wiele wrażeń artystycznych i duchowych, będąc jednocześnie bezprecedensowym wydarzeniem ekumenicznym w mieście. Chór „Lutnia” ze 110-letnią tradycją wystąpił w sosnowieckiej cerkwi po raz pierwszy w swojej długiej historii. – Wydaje się, że jednak nie ostatni, gdyż proboszcz parafii prawosławnej w Sosnowcu, ks. mitrat płk Sergiusz Dziewiatowski, zachwycony najpiękniejszymi aranżacjami pieśni bożonarodzeniowych w wykonaniu chórzystów, zaprosił „Lutnię” na przyszły rok z koncertem, wyrażając jednocześnie nadzieję, że tego typu uczty muzyczne w sosnowieckiej cerkwi staną się z czasem rodzimą tradycją – powiedział Piotr Dudała, chórzysta.

Nie mniejszych przeżyć artystyczno-duchowych dostarczył uczestnikom wieczorny koncert wokalno-instrumentalny, czyli Karnawał u św. Józefa w auli im. bp. Adama Śmigielskiego SDB w Będzinie przy ul. Stawowej. Jest to cykliczne przedsięwzięcie artystyczne, którego inicjatorem jest ks. dr Paweł Sobierajski, tenor, duszpasterz środowisk twórczych. Karnawał odbył się dzięki przychylności i przy współpracy dyrektora Domu św. Józefa, ks. Rafała Stępniewskiego. Na scenie zaprezentowali się znakomici artyści z klasy znanej śpiewaczki operowej Ewy Biegas i ks. Pawła Sobierajskiego: Zofia Garganisz (sopran), Kamila Nowak (sopran), Katarzyna Ćwiek (mezzosopran), Paweł Kotarba (baryton), oraz dr hab. Grzegorz Biegas (fortepian) – prorektor ds. dydaktyki, nauki i polityki kadrowej Akademii Muzycznej w Katowicach. Gromkimi brawami nagradzane były mistrzowsko wykonane arie: „Cherubina” z opery „Wesele Figara”, „Dumka Zosi” z opery „Flis”, „Aria Stanisława” z opery „Verbum nobile”, „Carmen Habanera” czy „Escamillo Torreadora”. Była też piękna „Aria Elizy” z musicalu „My Fair Lady”, „Przetańczyć całą noc” czy „Czardasz Sylvii” z operetki „Księżniczka czardasza” i „Duet Zerliny i Don Juana” z opery „Don Giovanni”. Nie mogło zabraknąć również dowcipów i anegdot, którymi po mistrzowsku bawił publiczność ks. Paweł Sobierajski. Na zakończenie wszyscy wspólnie z artystami zaśpiewali kolędę „Bóg się rodzi”. Wśród publiczności oklaskującej artystów byli melomani, m.in.: radna Katarzyna Maciejewska, członkowie chóru „Vox Cordis”, ks. Grzegorz Maciejewski, ks. prał. Jan Szkoc i Michał Fiuk.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-01-23 11:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Festiwal „Prosta droga do Boga – Być jak św. Maksymilian"

Już 15 sierpnia na Ergo Arenie Gdańsk-Sopot odbędzie się Festiwal „Prosta droga do Boga – Być jak św. Maksymilian”. To okazja do wspólnej modlitwy, głębokiego spotkania z Bogiem i odnowy serca. A środki pozyskane z biletów-cegiełek na to wydarzenie zostanie przeznaczony na realizację niezwykłego filmu.

Festiwal rozpocznie się Mszą Świętą, podczas której kazanie wygłosi kard. Robert Sarah. Centralnym punktem spotkania będzie cicha adoracja Najświętszego Sakramentu i będzie przebiegać w atmosferze uwielbienia Boga.
CZYTAJ DALEJ

Największe i jedyne pragnienie Boga – nasze wieczne szczęście

2026-04-23 12:43

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

To jest największe i jedyne pragnienie Boga – nasze wieczne szczęście. I jeśli nawet nas karci, to tylko dlatego, abyśmy mieli wieczne szczęście, abyśmy się nie pogubili na drogach świata, a jeśli się pogubiliśmy, abyśmy odnaleźli właściwą drogę do Niego i bezpiecznie doszli ku obfitości życia wiecznego.

1. Woła on swoje owce po imieniu. W oczach Boga nikt nie jest anonimowy. Każdy z nas, mały czy wielki, bogaty czy biedny, osoba wpływowa czy bez znaczenia, młody czy star szy wiekiem – dla Boga każdy jest jedyny, ważny, wyjątkowy. Nikt zatem nie może czuć się pominięty czy niedostrzeżony. Wszyscy ludzie, każdy z nas, są członkami rodziny Jezusa. Każdemu z ludzi Chrystus rezerwuje czas, tak długi, jakiego potrzebuje, aby mógł się odnaleźć w natłoku różnych spraw i problemów, w kontekście cierpienia czy choroby, sytuacji smutnych czy radosnych. Chrystus mnie widzi i wie, czego potrzeba mi najbardziej, za czym tęsknię, czego się boję, czego pragnę… Bóg widzi, kim jestem i widzi mnie takim, jaki jestem. Nawet jeśli Mu nic nie mówię, On o tym wie i to widzi. Bywa często tak, że nie wiem, w jakich słowach opowiedzieć Bogu o tym, co mnie spotyka, czego doświadczam, co mnie boli lub smuci. Lecz On wie o tym na długo przedtem, zanim ja Mu o tym opowiem. I to jest piękne! Prawda o tym rodzi nadzieję, rozwesela serce. Ewangelia mówi ponadto: Wyprowadza je. Jezus „wyprowadza” nas „na zewnątrz”. Czyli gdzie? Jezus nie trzyma nas w naszych trudnościach. Nie są Mu miłe nasze cierpienia, strapienia, lęki, niepokoje. Owszem, zna je, ale nie jest bez silny względem nich. Jest Bogiem, dlatego może i chce „wy prowadzić” nas na zewnątrz, poza nie, na nowe przestrzenie. Kiedy to czyni? I w tym właśnie jest problem. Wyłącznie On, Bóg, zna czas i miejsce, kiedy i gdzie nas wyprowadza. Ważne więc, aby Mu zaufać. Wiara mówi, że nasz Bóg jest Bogiem wielkich perspektyw, przestrzeni otwartych, wizji szerokich, przyszłości bez granic. Jezus Chrystus jest Panem życia, nie śmierci.
CZYTAJ DALEJ

Papież w 40 rocznicę katastrofy w Czarnobylu: technologia niech służy pokojowi

2026-04-26 12:15

[ TEMATY ]

katastrofa

Czarnobyl

Leon XIV

Vatican Media

Po modlitwie Regina Coeli Leon XIV przypomniał tragedię katastrofy nuklearnej w Czarnobylu, do której doszło przed 40 laty. Ojciec Święty wezwał, by tamto wydarzenie skłoniło do rozwagi w używaniu coraz potężniejszych technologii.

Do eksplozji w elektrowni atomowej w Czarnobylu doszło w nocy z 25 na 26 kwietnia 1986 roku. Czterdzieści lat po tamtej tragedii Leon XIV w przesłaniu po niedzielnej modlitwie Regina Coeli powiedział, że tamta katastrofa, wpłynęła na całą ludzkość i pozostaje przestrogą przed zagrożeniami związanymi z wykorzystaniem coraz potężniejszych technologii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję