Wynik wyborów parlamentarnych w Grecji to sygnał dla Unii Europejskiej, że Grecy chcą iść drogą solidarności, a nie wyrzeczeń – uważa przewodniczący katolickiego episkopatu tego kraju abp Franghískos Papamanólis. Wybory wygrała skrajna lewica, która opowiadała się za końcem polityki oszczędności i cięć.
Zdaniem katolickiego hierarchy, jest to efekt powszechnie panującej frustracji. Ludzie cierpią i odnoszą wrażenie, że nikt się ich cierpieniem nie przejmuje. Abp Papamanólis ostrzega jednak, że zwycięzców czeka teraz chwila prawdy.
– Kościół apeluje do polityków, aby powiedzieli ludziom prawdę – powiedział Radiu Watykańskiemu grecki hierarcha. – Ludziom trzeba pomóc, aby nie myśleli tylko o sobie, ale o naszym kraju. Bo zepsucie moralne nie ogranicza się jedynie do rządzących i członków administracji, odpowiedzialnych za kryzys. Również zwyczajni ludzie mają swój udział w tym rozkładzie moralnym społeczeństwa. To dlatego nasz kraj upadł tak nisko. Dziś musi się zmienić nasza mentalność. Musimy być bardziej uczciwi.
(Red.)
Liban
Apel patriarchów
Reklama
O zaprzestanie finansowania i dozbrajania terrorystów i o udzielenie pomocy uchodźcom zaapelowali do społeczności arabskiej i międzynarodowej przedstawiciele różnych Kościołów wschodnich: katolickich, prawosławnych, ormiańskich i protestanckich. Spotkali się oni w siedzibie patriarchy maronickiego w Bkerke koło Bejrutu w Libanie, by wspólnie zastanowić się nad obecną trudną sytuacją, w jakiej znajduje się wspólnota chrześcijańska na Bliskim Wschodzie.
Gospodarz spotkania – maronicki patriarcha Antiochii Béchara Boutros Raï OMM powiedział, że jednym z celów tego zebrania była ocena sytuacji uchodźców chrześcijańskich, a także tych chrześcijan, którzy mimo wojny i trudności zdecydowali się pozostać w swoim kraju. Do najpilniejszych zadań należy zatem pomoc w zorganizowaniu im pracy, szkół i mieszkań, by „mogli pozostać w swoich krajach i zachować w ten sposób swoją tradycję i misję chrześcijańską”.
(KAI)
Głos Papieża
Wezwanie do negocjacji
Papież Franciszek wezwał do szybkiego znalezienia na drodze negocjacji wyjścia z krwawych konfliktów w Syrii i Iraku. W przemówieniu wygłoszonym do członków Międzynarodowej Komisji Mieszanej ds. Dialogu Teologicznego między Kościołem Katolickim i Wschodnimi Kościołami Prawosławnymi (tzw. Starożytnymi Kościołami Wschodu) dał wyraz konsternacji i bólu z powodu wydarzeń na Bliskim Wschodzie, a szczególnie w Iraku i Syrii. Podkreślił, że wszyscy mieszkańcy tego regionu, w tym chrześcijanie i inne mniejszości, ponoszą „konsekwencje wycieńczającego konfliktu”. Papież Franciszek podkreślił, że zadaniem wszystkich chrześcijan jest służenie sprawie pokoju i sprawiedliwości. Wyraził nadzieję, że „wstawiennictwo i przykład licznych męczenników i świętych, którzy dali odważne świadectwo o Chrystusie”, będzie wsparciem dla bliskowschodnich wspólnot chrześcijańskich.
(KAI)
* * *
Każde ludzkie zadanie, aby osiągnęło swój cel, musi znaleźć oparcie w modlitwie.
Jan Paweł II
Krótko
Papież Franciszek zapowiedział, że 6 czerwca br. uda się z wizytą apostolską do stolicy Bośni i Hercegowiny – Sarajewa.
Chiara Lubich coraz bliżej chwały ołtarzy. Proces beatyfikacyjny założycielki Ruchu „Focolari” rozpoczął się 27 stycznia br. we Frascati pod Rzymem. Na terenie diecezji Frascati znajduje się Rocca di Papa, międzynarodowe centrum „Focolari”. Właśnie tam Chiara Lubich zmarła 14 marca 2008 r. w wieku 88 lat.
Avi Weiss – wpływowy rabin z Nowego Jorku – zaapelował do papieża Franciszka o zamknięcie kościoła katolickiego na terenie byłego hitlerowskiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau. Chodzi o kościół pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, położony przy obozowych drutach Auschwitz-Birkenau.
Rosyjska delegacja na okres do końca roku opuściła Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy i wstrzymała wszelkie z nim kontakty. ZPRE przyjęło wcześniej rezolucję utrzymującą pozbawienie Rosji prawa głosu.
Ukraińska Rada Najwyższa w specjalnej rezolucji uznała Rosję za państwo agresora, a separatystyczne republiki – za organizacje terrorystyczne.
Aleksander Łukaszenka – prezydent Białorusi oświadczył, że jest niezbyt zadowolony z pracy niektórych polskich księży katolickich, gdyż czasem zajmują się „nie tym, czym powinni”. Kościół na Białorusi odrzuca te oskarżenia.
Kościół we Włoszech zamachem na prawdziwe małżeństwo nazwał wprowadzenie przez władze miejskie Rzymu rejestru związków cywilnych. Uchwała w tej sprawie, przyjęta 28 stycznia br., wbrew włoskiemu prawu zezwala na automatyczną rejestrację związków homoseksualnych zatwierdzonych za granicą.
Wybory w Grecji wygrała Koalicja Radykalnej Lewicy (Syriza). Partia opowiada się za końcem oszczędności. Na czele rządu stanął Aleksis Tsipras.
Przed nami wyjątkowy czas - Wielki Tydzień. Głębokie przeżycie i zrozumienie Wielkiego Tygodnia pozwala odkryć sens życia, odzyskać nadzieję i wiarę. Same Święta Wielkanocne, bez prawdziwego przeżycia poprzedzających je dni, nie staną się dla nas czasem przejścia ze śmierci do życia, nie zrozumiemy wielkiej Miłości Boga do każdego z nas. Wiele rodzin polskich przeżywa Święta Wielkanocne, zubożając ich treść. W Wielkim Tygodniu robi się porządki i zakupy - jest to jeden z koszmarniejszych i najbardziej zaganianych tygodni w roku, często brak czasu i sił nawet na pójście do kościoła w Wielki Czwartek i w Wielki Piątek. Nie pozwólmy, by tak stało się w naszych rodzinach.
Szósta niedziela Wielkiego Postu nazywana jest Niedzielą Palmową,
czyli Męki Pańskiej, i rozpoczyna obchody Wielkiego Tygodnia.
W ciągu
wieków otrzymywała różne określenia: Dominica in palmis, Hebdomada
VI die Dominica, Dominica indulgentiae, Dominica Hosanna, Mała Pascha,
Dominica in autentica. Niemniej, była zawsze niedzielą przygotowującą
do Paschy Pana. Liturgia Kościoła wspomina tego dnia uroczysty wjazd
Pana Jezusa do Jerozolimy, o którym mówią wszyscy czterej Ewangeliści (
por. Mt 21, 1-10; Mk 11, 1-11; Łk 19, 29-40; J 12, 12-19), a także
rozważa Jego Mękę.
To właśnie w Niedzielę Palmową ma miejsce obrzęd poświęcenia
palm i uroczysta procesja do kościoła. Zwyczaj święcenia palm pojawił
się ok. VII w. na terenach dzisiejszej Francji. Z kolei procesja
wzięła swój początek z Ziemi Świętej. To właśnie Kościół w Jerozolimie
starał się jak najdokładniej "powtarzać" wydarzenia z życia Pana
Jezusa. W IV w. istniała już procesja z Betanii do Jerozolimy, co
poświadcza Egeria. Według jej wspomnień patriarcha wsiadał na oślicę
i wjeżdżał do Świętego Miasta, zaś zgromadzeni wierni, witając go
w radości i w uniesieniu, ścielili przed nim swoje płaszcze i palmy.
Następnie wszyscy udawali się do bazyliki Anastasis (Zmartwychwstania),
gdzie sprawowano uroczystą liturgię. Owa procesja rozpowszechniła
się w całym Kościele mniej więcej do XI w. W Rzymie szósta niedziela
Przygotowania Paschalnego była początkowo wyłącznie Niedzielą Męki
Pańskiej, kiedy to uroczyście śpiewano Pasję. Dopiero w IX w. do
liturgii rzymskiej wszedł jerozolimski zwyczaj procesji upamiętniającej
wjazd Pana Jezusa do Jerusalem. Obie tradycje szybko się połączyły,
dając liturgii Niedzieli Palmowej podwójny charakter (wjazd i Męka)
. Przy czym, w różnych Kościołach lokalnych owe procesje przyjmowały
rozmaite formy: biskup szedł piechotą lub jechał na osiołku, niesiono
ozdobiony palmami krzyż, księgę Ewangelii, a nawet i Najświętszy
Sakrament. Pierwszą udokumentowaną wzmiankę o procesji w Niedzielę
Palmową przekazuje nam Teodulf z Orleanu (+ 821). Niektóre też przekazy
zaświadczają, że tego dnia biskupom przysługiwało prawo uwalniania
więźniów (czyżby nawiązanie do gestu Piłata?).
Dzisiaj odnowiona liturgia zaleca, aby wierni w Niedzielę
Męki Pańskiej zgromadzili się przed kościołem (zaleca, nie nakazuje),
gdzie powinno odbyć się poświęcenie palm, odczytanie perykopy ewangelicznej
o wjeździe Pana Jezusa do Jerozolimy i uroczysta procesja do kościoła.
Podczas każdej Mszy św., zgodnie z wielowiekową tradycją czyta się
opis Męki Pańskiej (według relacji Mateusza, Marka lub Łukasza -
Ewangelię św. Jana odczytuje się w Wielki Piątek). W Polsce istniał
kiedyś zwyczaj, że kapłan idący na czele procesji trzykrotnie pukał
do zamkniętych drzwi kościoła, aż mu otworzono. Miało to symbolizować,
iż Męka Zbawiciela na krzyżu otwarła nam bramy nieba. Inne źródła
przekazują, że celebrans uderzał poświęconą palmą leżący na ziemi
w kościele krzyż, po czym unosił go do góry i śpiewał: "Witaj krzyżu,
nadziejo nasza!".
Niegdyś Niedzielę Palmową na naszych ziemiach nazywano
Kwietnią. W Krakowie (od XVI w.) urządzano uroczystą centralną procesję
do kościoła Mariackiego z figurką Pana Jezusa przymocowaną do osiołka.
Oto jak wspomina to Mikołaj Rey: "W Kwietnią kto bagniątka (bazi)
nie połknął, a będowego (dębowego) Chrystusa do miasta nie doprowadził,
to już dusznego zbawienia nie otrzymał (...). Uderzano się także
gałązkami palmowymi (wierzbowymi), by rozkwitająca, pulsująca życiem
wiosny witka udzieliła mocy, siły i nowej młodości". Zresztą do dnia
dzisiejszego najlepszym lekarstwem na wszelkie choroby gardła według
naszych dziadków jest właśnie bazia z poświęconej palmy, którą należy
połknąć. Owe poświęcone palmy zanoszą dziś wierni do domów i zawieszają
najczęściej pod krzyżem. Ma to z jednej strony przypominać zwycięstwo
Chrystusa, a z drugiej wypraszać Boże błogosławieństwo dla domowników.
Popiół zaś z tych palm w następnym roku zostanie poświęcony i użyty
w obrzędzie Środy Popielcowej.
Niedziela Palmowa, czyli Męki Pańskiej, wprowadza nas
coraz bardziej w nastrój Świąt Paschalnych. Kościół zachęca, aby
nie ograniczać się tylko do radosnego wymachiwania palmami i krzyku: "
Hosanna Synowi Dawidowemu!", ale wskazuje drogę jeszcze dalszą -
ku Wieczernikowi, gdzie "chleb z nieba zstąpił". Potem wprowadza
w ciemny ogród Getsemani, pozwala odczuć dramat Jezusa uwięzionego
i opuszczonego, daje zasmakować Jego cierpienie w pretorium Piłata
i odrzucenie przez człowieka. Wreszcie zachęca, aby pójść dalej,
aż na sam szczyt Golgoty i wytrwać do końca. Chrześcijanin nie może
obojętnie przejść wobec wiszącego na krzyżu Chrystusa, musi zostać
do końca, aż się wszystko wypełni... Musi potem pomóc zdjąć Go z
krzyża i mieć odwagę spojrzeć w oczy Matce trzymającej na rękach
ciało Syna, by na końcu wreszcie zatoczyć ciężki kamień na Grób.
A potem już tylko pozostaje mu czekać na tę Wielką Noc... To właśnie
daje nam Wielki Tydzień, rozpoczynający się Niedzielą Palmową. Wejdźmy
zatem uczciwie w Misterium naszego Pana Jezusa Chrystusa...
Polski żołnierz doznał lekkich obrażeń podczas wybuchu miny pułapki w Libanie - poinformował w niedzielę wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że żołnierz został natychmiast objęty opieką medyczną.
„Przed chwilą zostałem poinformowany przez Dowódcę Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych o zdarzeniu, do jakiego doszło dzisiaj w Libanie. Podczas przemieszczania się pojazdem wojskowym patrolu polskich żołnierzy PKW UNIFIL, doszło do wybuchu miny pułapki. Lekkich obrażeń doznał nasz żołnierz” - napisał Kosiniak-Kamysz na platformie X.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.