Reklama

Polak, który wprowadził Kościół w świat mediów

2015-02-24 12:46

Z Angelo Scelzo – wicedyrektorem Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej – rozmawia Włodzimierz Rędzioch
Niedziela Ogólnopolska 9/2015, str. 18-19

Archiwum Autora
Bp Deskur koncelebruje Mszę św. z kard. Wojtyłą

Gdyby kard. Andrzej Maria Deskur jeszcze żył, w tym roku skończyłby 91 lat (urodził się 29 lutego 1924 r.). Jan Paweł II nigdy nie zapominał o urodzinach przyjaciela, chociaż często żartował z daty jego urodzin, która pojawia się w kalendarzu raz na cztery lata, w latach przestępnych. Gdy w 2004 r. kardynał ukończył 80 lat, otrzymał od Papieża osobisty i bardzo wzruszający list: „W dniu, w którym dziękujesz Bogu za 80 lat życia, jednoczę się z Tobą w modlitwie uwielbienia za wszelkie dobro, jakie w tym czasie zrodziło się dzięki Jego łasce. Tobie zaś samemu dziękuję przede wszystkim za te ostatnie 25 lat, w których towarzyszysz mojej posłudze na Stolicy Piotrowej w wyjątkowy sposób: przez ofiarę cierpienia znoszonego w cichym oddaniu Chrystusowi i Jego Matce, w wytrwałej modlitwie i w duchu miłości do Kościoła oraz przez szczerą przyjaźń i braterską radę. Niech Twoje urodziny będą też okazją do wyrażenia wdzięczności za wszystko to, czego z Bożą pomocą zdołałeś dokonać jako kapłan, biskup i kardynał”.

A kard. Deskur dokonał rzeczywiście wiele. W historii Kościoła jego nazwisko będzie się kojarzyć z mediami, którymi zajmował się, od kiedy zaczął pracę w Watykanie jeszcze za pontyfikatu Piusa XII. O tej szczególnej roli polskiego kapłana rozmawiałem z Angelo Scelzo, wielkim znawcą watykańskich mediów. Scelzo, włoski dziennikarz, od kilkudziesięciu lat pracuje w różnorodnych instytucjach watykańskich: był wicedyrektorem dziennika „L’Osservatore Romano”, następnie kierował agencją Fides działającą przy Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów, był szefem biura prasowego Komitetu Wielkiego Jubileuszu Roku 2000, a następnie przez trzynaście lat – podsekretarzem Papieskiej Rady ds. Środków Społecznego Przekazu; od 2013 r. jest wicedyrektorem watykańskiego Biura Prasowego. W ubiegłym roku Scelzo postanowił opisać 50 lat historii środków społecznego przekazu Stolicy Apostolskiej w książce zatytułowanej „Pióro Piotra”. „Bohaterem” wielu rozdziałów jego dzieła jest Andrzej Maria Deskur, którego działalność w świecie mediów stała się tematem naszej rozmowy.

(W.R.)

WŁODZIMIERZ RĘDZIOCH: – Nazwisko Andrzeja Marii Deskura związane jest z watykańskimi środkami społecznego przekazu już od pontyfikatu Piusa XII (nie wszyscy wiedzą, że papież ten bardzo interesował się mediami: napisał encyklikę „Miranda prorsus” – „Zadziwiające wynalazki techniczne” oraz 89 razy wypowiadał się na temat filmu, radia, telewizji i prasy). Co dokładnie robił młody polski kapłan w tych odległych latach?

ANGELO SCELZO: – W historii ewolucji środków przekazu w Watykanie imię ks. Andrzeja Marii Deskura jest świadectwem wielkiej drogi, jaką w krótkim czasie przebył Kościół, która poprzez fundamentalny etap Soboru Watykańskiego II zaprowadziła go bardzo daleko, aż do rewolucji cyfrowej. Symbolem watykańskiej działalności kard. Deskura może być Pałac św. Karola (Palazzo San Carlo), gdzie purpurat mieszkał aż do śmierci i gdzie w biurach na parterze tworzyła się historia najważniejszego organu watykańskiego ds. mediów – dykasterii Środków Społecznego Przekazu. Niewiele urzędów Stolicy Apostolskiej tak często zmieniało nazwę, co jest dowodem jego ciągłej ewolucji i dostosowywania się do zmieniających się potrzeb sektora. Andrzej Maria Deskur – bardzo światły kapłan, jeden z pierwszych Polaków zatrudnionych w Watykanie – był w centrum tych wydarzeń, począwszy od powstania pierwszego urzędu, którym była ustanowiona przez Piusa XII Papieska Komisja ds. Poradnictwa i Kościelnej Oceny Filmów o Treści Religijnej lub Moralnej.

– Drugi dokument Soboru Watykańskiego II – dekret „Inter mirifica” dotyczył środków społecznego przekazu. Jaka była rola ks. Deskura w przygotowaniu tego dokumentu?

– Ks. Deskur odegrał decydującą rolę w przygotowaniu, a następnie w zaaprobowaniu dekretu „Inter mirifica”. Może być nazywany duchowym ojcem tego dokumentu, ale nie tylko, gdyż jego efektywne zaangażowanie było niezwykłe. Jako sekretarz soborowej komisji, odpowiedzialny za przygotowanie tekstu, starał się przede wszystkim, aby sam argument środków społecznego przekazu stał się przedmiotem prac soboru. To nie było łatwe, ponieważ większość ojców soborowych była skłonna powierzyć analizę tej sprawy jakiejś komisji Kurii Rzymskiej. Ks. Deskur nie poddał się, gdy próbowano umniejszyć sprawę mediów, i udało mu się sprawić – również dzięki osobistym wpływom – że temat ten stał się przedmiotem dyskusji w auli soborowej. Nie mniejsze było jego zaangażowanie w przygotowanie projektu dekretu, który po wielu korektach przybrał ostateczną formę.

– W 1973 r. ks. Deskur został mianowany przewodniczącym Papieskiej Komisji (obecnie Rady) ds. Środków Społecznego Przekazu. Co możemy powiedzieć o jego działalności, gdy stał na czele tej dykasterii?

– Pierwsze lata działalności ks. Deskura jako przewodniczącego stały się fundamentem drogi Papieskiej Rady w kierunku nowoczesnej ery komunikacji. Szczególnie ważny był wymiar międzynarodowy, dzięki któremu komunikowanie stało się aktywnym i ważnym środkiem duszpasterskim Kościoła. Jego wizja była zawsze otwarta i dotyczyła rozległych horyzontów. Zapoczątkował wiele działań, które wciąż determinują postawę Kościoła wobec mediów. W szczególności zawdzięczamy mu rozpoczęcie transmisji w mondowizji. Nie chodziło tu tylko o aspekt techniczny sprawy, ale także o znaczące wydarzenie natury duszpasterskiej, gdyż transmisje kierowane były po raz pierwszy do krajów biednych, dzięki bezpośredniej pomocy i wsparciu, również ekonomicznemu, Papieskiej Rady ds. Środków Społecznego Przekazu.

– Od 1978 r. bp Deskur miał poważne problemy zdrowotne, które z czasem sprawiły, że musiał się poruszać na wózku inwalidzkim. Z tego powodu Jan Paweł II mianował go emerytowanym przewodniczącym Papieskiej Rady ds. Środków Społecznego Przekazu. Co robił emerytowany przewodniczący, którego w 1985 r. Papież wyniósł do godności kardynalskiej?

– Ani choroba, ani ograniczenia związane z wiekiem nigdy nie miały wpływu na fakt, że kard. Deskur pozostał zawsze pierwszym punktem odniesienia dla Papieskiej Rady ds. Środków Społecznego Przekazu – wszyscy uznawali go za jej prawdziwego założyciela. Został kardynałem, co było wielkim uznaniem nie tylko dla jego osoby, ale też tego wszystkiego, co zdziałał w Watykanie. I każdego dnia, wcześnie rano, przed pracą, przełożeni Papieskiej Rady – zwłaszcza nieżyjący już dziś kard. John Patrick Foley, przewodniczący, oraz bp Pierfranco Pastore, sekretarz – szli do niego na śniadanie, które było okazją, by otrzymać jakieś wskazówki, sprawdzić kierunki działania, przedyskutować przyszłe zadania. Były to również chwile radości, bo kardynał był nie tylko człowiekiem komunikatywnym, ale słynął z poczucia humoru i subtelnej ironii.

– Patrząc z perspektywy minionego półwiecza, jaki był wkład kard. Deskura we wprowadzenie Kościoła w świat mediów?

– Jego wkład był naprawdę wielki, powiedziałbym nawet – niezrównany. Kard. Deskura bardziej niż za pioniera można uznać za ojca, który wprowadził Kościół w świat mediów. I za to jesteśmy mu wdzięczni.

Tagi:
wywiad kardynał media

Reklama

Cenzura prewencyjna w Empiku. Wycofanie „Gazety Polskiej” ze sprzedaży narusza Konstytucję

2019-09-20 11:59

Notatka prasowa

Decyzja władz Empiku o wycofaniu ze sprzedaży jednego z wydań „Gazety Polskiej” narusza konstytucyjną wolność prasy. Stanowi także dyskryminację części społeczeństwa ze względu na poglądy. Do czasopisma dołączona była naklejka sprzeciwiająca się ideologii ruchu LGBT. Praktyka kierownictwa sieci sklepów może prowadzić do sytuacji, w której każdy konserwatywny tytuł będzie bezprawnie cenzurowany przez sprzedawcę.

pl.wikipedia.org

Działanie Empiku stanowi swego rodzaju cenzurę prewencyjną, a więc kontrolę treści prasowych przed ich publikacją oraz godzi w zapisaną w art. 14 Konstytucji zasadę wolności prasy. Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu jest na gruncie ustawy zasadniczej wyraźnie zabroniona (art. 54 ust. 2). Kontrola jeszcze nieopublikowanych treści jakiej dopuścił się Empik, narusza także wolność posiadania i wyrażania poglądów, której istotnym elementem jest możliwość pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Bez zagwarantowania prawnego tej wolności i faktycznej jej realizacji kształtowanie własnych poglądów jest niemożliwe. Decyzja władz sieci sklepów stanowi też przykład dyskryminacji licznej grupy obywateli ze względu na wyznawane poglądy.

Działania Empiku wymierzone były przede wszystkim w dodatek do „Gazety Polskiej” – naklejkę, której nadano treść i znaczenie odbiegające od właściwej jej interpretacji. Arbitralnie uznano, że dystrybucja nalepki godzi w tzw. antydyskryminacyjną politykę przedsiębiorstwa, podczas gdy uniemożliwienie posługiwania się naklejką czytelnikom magazynu, stanowi naruszenie ich wolności słowa, w tym wolności wyrażania poglądów krytycznych wobec postulatów politycznych czy społecznych. W konsekwencji dochodzi do dyskryminacji tych osób, które poprzez posługiwanie się naklejką chciały wziąć udział w debacie społecznej dotyczącej istotnych i aktualnych tematów.

Ponadto, firma dostarczająca prasę do Empiku, przed publikacją jednego z następnych numerów „Gazety Polskiej” domagała się od wydawcy czasopisma przedstawienia wizualizacji naklejki, która miała być dołączona do tego wydania. Nalepka przedstawiała wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej. Nie ma informacji o tym, czy inne tytuły były w podobny sposób kontrolowane.

„Działanie Empiku stanowi ingerencję w treści publikowane w prasie. Empik jest jednym z głównych sprzedawców prasy w Polsce, dlatego jego arbitralne decyzje o odmowie sprzedaży konkretnego wydania gazety, przekładają się na dotkliwe straty finansowe wydawcy. Takie działanie może wywołać tzw. efekt mrożący polegający na zniechęceniu wydawców do publikowania określonych treści w przyszłości” – skomentował Łukasz Bernaciński z Centrum Analiz Ordo Iuris.

Instytut Ordo Iuris analizuje możliwość podjęcia działań w związku z nagannymi praktykami Empiku m.in. na gruncie prawa prasowego oraz ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: biskup powinien być blisko ludu Bożego, by nie popaść w ideologie

2019-09-20 14:10

st (KAI) / Watykan

O modlitwę w intencji biskupów i kapłanów prosił dziś papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Nawiązując do pierwszego czytania liturgicznego (1 Tm 6,2c-12) Ojciec Święty zachęcił biskupów do bliskości z Bogiem na modlitwie, bliskości względem swych kapłanów, między sobą i wobec ludu Bożego.

Grzegorz Gałązka

Franciszek przypomniał, że wczorajsza liturgia podkreślała, iż posługa w Kościele jest darem. Dzisiaj natomiast przestrzega ona duchownych przed materializmem i plotkami. „Kiedy szafarz – czy to kapłan, diakon, czy też biskup - zaczyna przywiązywać się do pieniędzy”, przywiązuje się do źródła wszelkiego zła – przestrzegł papież. Przywołał słowa Apostoła: „korzeniem wszelkiego zła jest chciwość pieniędzy”. Przytoczył powiedzenie, iż „diabeł wchodzi przez kieszenie”.

Nawiązując do obydwu listów św. Pawła do Tymoteusza Ojciec Święty podkreślił, że biskup powinien być przede wszystkim człowiekiem żyjącym blisko Boga, a jego pierwszym obowiązkiem jest modlitwa. Obdarza ona mocą oraz rozbudza świadomość daru, jakim jest posługa szafarza.

Następnie Franciszek wskazał na konieczność bliskości biskupa względem swoich kapłanów i diakonów, będących jego współpracownikami. Wyraził ubolewanie z powodu sytuacji, gdy kapłan nie może dodzwonić się do swojego biskupa, czy umówić się z nim na spotkanie.

„Biskup, który odczuwa bliskość wobec swoich kapłanów, jeśli zobaczy, że ksiądz dzisiaj do niego zadzwonił, najpóźniej jutro powinien do niego oddzwonić, ponieważ ma on prawo wiedzieć, że ma ojca. Bliskość wobec kapłanów. A kapłani niech żyją bliskością między sobą, a nie podziałami. Diabeł tam wchodzi, aby podzielić grono kapłańskie” – powiedział papież.

Ojciec Święty zauważył, że w ten sposób rodzą się małe grupki, które „dzielą się z powodu ideologii” i „z powodu sympatii”. Zatem chodzi o trzecią bliskość – kapłanów między sobą.

Czwartą natomiast jest bliskość względem ludu Bożego:

„Na początku drugiego listu Paweł mówi Tymoteuszowi, aby nie zapominał o swojej matce i babci, to znaczy nie zapominał, skąd wyszedł, sąd wziął ciebie Pan. Nie zapomnij o swoim ludzie, nie zapominaj o swoich korzeniach! A teraz, jako biskup i kapłan, trzeba być zawsze blisko ludu Bożego. Kiedy biskup odrywa się od ludu Bożego, kończy w atmosferze ideologii, które nie mają nic wspólnego z posługą: nie jest szafarzem, nie jest sługą. Zapomniał o darze darmo danym, jakim został obdarzony” – stwierdził Franciszek.

Na zakończenie papież zachęcił do modlitwy, aby biskupi i kapłani nie zapomnieli o tych czterech bliskościach, do których są wezwani.

„Czy modlicie się za swoich kapłanów, za proboszcza, za wikarego, czy tylko go krytykujecie? Trzeba modlić się za kapłanów i biskupów, abyśmy my wszyscy – Papież też jest biskupem - umieli strzec daru - nie zaniedbywali tego daru, który został nam dany – poprzez taką właśnie bliskość” – powiedział Ojciec Święty na zakończenie swej homilii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Głogów: projekt #SpołecznieOdpowiedzialni

2019-09-20 20:11

Marek Staroń

Jak jeździć bezpiecznie? Na to i inne pytania odpowiadali sobie uczniowie czterech głogowskich szkół w ramach realizacji projektu #SpołecznieOdpowiedzialni. Przez dwa dni blisko czterysta osób dowiedziało się o najczęstszych błędach, jakie popełniają kierowcy na sześciu skrzyżowaniach w Głogowie.

Marek Staroń

Prelekcje w Zespole Szkół Samochodowych i Budowlanych, Zespole Szkół Ekonomicznych, Zespole Szkół Politechnicznych oraz Zespole Szkół Przyrodniczych i Branżowych poprowadził pan Władysław Drozd – były wieloletni instruktor nauki jazdy, egzaminator, autor wielu publikacji z zakresu bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz były Prezes Krajowego Towarzystwa Egzaminatorów.

Wszyscy uczestnicy spotkań otrzymali broszury z omówieniem lokalizacji miejsc niebezpiecznych, a dodatkowo szkoły zostały wyposażone w podręczniki z zakresu zachowania w ruchu drogowym. Zdecydowana większość uczniów jest mieszkańcami Głogowa, więc dobrze znali omawiane lokalizacje. Wśród słuchaczy byli zarówno kierowcy jak i osoby, które dopiero przystąpią do egzaminu. - Dowiedzieliśmy się tutaj wielu nowych rzeczy. Na pewno przydadzą się na egzaminie – mówili uczniowie. W wychowaniu młodego kierowcy ważne jest nie tylko poprawienie błędów, ale przede wszystkim profilaktyka, czyli zapobieganie im. Inicjatywa ma na celu zwrócenie uwagi na zachowania w ruchu drogowym, ale także przygotowanie młodych ludzi do zachowań, które uchronią ich przed negatywnymi konsekwencjami.

Ponadto 19 września w Zespole Szkół Samochodowych i Budowlanych im. Leonarda da Vinci w Głogowie odbyła się konferencja prasowa poświęcona projektowi pn. „Bezpiecznie i odpowiedzialnie”.

W konferencji wzięli udział:

– dyrektor Zespołu Szkół Samochodowych i Budowlanych – Sylwia Chodor,

– dr inż. Władysław Drozd,

– Marek Rychlik – lider grupy inicjatywnej projektu “Bezpiecznie i odpowiedzialnie”

Młodzieżowa Agencja Informacyjna MAIKA objęła patronatem medialnym tę inicjatywę.

Niniejszy projekt pod tytułem Bezpiecznie i odpowiedzialnie przygotowany został w ramach projektu pod nazwą: #SpołecznieOdpowiedzialni, realizowanego przez Fundację „KATOLICKA INICJATYWA BERIT”, który dotyczy wsparcia grup nieformalnych i samopomocowych oraz młodych organizacji pozarządowych, działających na terenie województwa dolnośląskiego.

„Projekt #SpołecznieOdpowiedzialni finansowany jest ze środków Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich realizowanego przez Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego”.

W ramach projektu powstał także film edukacyjny na temat bezpiecznego i odpowiedzialnego poruszania się na drodze:

https://maika.pl/jak-jezdzic-bezpiecznie/

Zobacz zdjęcia: Głogów: projekt #SpołecznieOdpowiedzialni (wrzesień 2019)
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem