Reklama

Niedziela Wrocławska

Kultura potrzebuje religii [Felieton]

Kultura polska od początków istnienia państwa polskiego jest związana z Kościołem rzymskokatolickim. Nasza państwowość rozpoczęła się od chrztu Polski przyjętego przez Mieszka I w 966 roku. Następnie w 1000 roku podczas zjazdu gnieźnieńskiego ustanowiono biskupstwo we Wrocławiu (obok krakowskiego i kołobrzeskiego), podległe metropolii w Gnieźnie. Państwowość została ugruntowana poprzez koronację Bolesława Chrobrego w 1025 roku, której tysięczną rocznicę obchodzimy w tym roku. 

ks. Łukasz Romańczuk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dlatego chrześcijańskie wartości regilijno-moralne zakorzeniły się głęboko w polskim obyczaju i pobożności, np. Boże Narodzenie, kolędy, Wielki Post, kult Maryjny itd. Również język polski zawdzięcza dożo ludziom Kościoła - warto przypomnieć Mikołaja Reja („Postylla”), Jana Kochanowskiego („Psalmy”), księdza Jakuba Wujka (Przekład Biblii - ubogacił nową mowę ojczystą systemem biblijnym). Znamy w naszych dziejach mesjanizm romantyków polskich, np. „Rota” Marii Konopnickiej („Tak mi dopomóż Bóg”), A. Feliński „Boże coś Polskę” również wyrósł z chrześcijańskiego ducha. Charakterystycznym znakiem polskiej kultury jest duch tolerancji religijnej. Znamieniem Rzeczypospolitej Trojga Narodów było umiłowanie wolności – mam na myśli wolność jednostki, narodu, otwarcie na wartości płynące z zewnątrz, krytycyzm w ocenie siebie itd.Kultura jest duszą narodu. To ona decyduje o jego tożsamości. Św. Jan Paweł II pięknie to wypowiedział w siedzibie UNESCO w Paryżu 22 czerwca 1980 roku, mówiąc o tym, że „naród istnieje z kultury i dla kultury”. Papież powiedział: „Jestem synem narodu, który przetrzymał najstraszniejsze doświadczenia dziejów, ale pozostał przy życiu i pozostał sobą. Zachował własną tożsamość i zachował pośród rozbiorów i okupacji własną suwerenność jako naród - nie w oparciu o jakiekolwiek inne środki fizycznej potęgi, ale tylko w oparciu o własna kulturę, która okazała się w tym wypadku potęgą większą od tamtych potęg...”. Kościół jest mecenasem kultury - głosząc koncepcję człowieka chrześcijanina na miarę myśli Bożej, wspierając go w pełni w dążeniu do człowieczeństwa. W katechezie Kościół uczy jak korzystać w z dóbr kultury poprzez kazania czy konferencje. Ponadto Kościół dokonuje ewangelizacji środowisk twórczych urządzając rekolekcje, inspirując twórczość literacką czy artystyczną. Równocześnie Kościół ewangelizuje przez kulturę zapraszając twórców z różnych dziedzin, organizując konkursy, wykłady czy tygodnie kultury. Zakłada też czytelnie, biblioteki parafialne, popiera prasę i czytelnictwo katolickie. Wychowuje wiernych przez estetykę kościołów – architektura, piękno wnętrz, dekoracje, piękno liturgii, śpiewy, recytacje itd.

Człowiek posłuszny nakazowi Stwórcy tworzy kulturę materialną, cywilizacyjną, duchową i obyczajową. A jako istota społeczna tworzy kulturę życia społecznego – rodzina, prawo czy ustrój państwowy. Twórcą kultury jest oczywiście człowiek i to on jest głównym jej odbiorcą. Kultura i religia są w rzeczywistości bliskie sobie, jednak różne w swojej istocie, bo kultura dotyczy wewnętrznych wartości człowieka i skutków jego działania - także w wymiarze społecznym, religia natomiast ogarnia całość więzi łączących człowieka z Bogiem. Dlatego kultura potrzebuje religii, aby jej przejawy miały wartość nie tylko ziemską i czasową, lecz również wieczną. Jednocześnie religia, której celem jest zbawienie człowieka potrzebuje kultury. Dla dobra obu rzeczywistości powinny one stanowić jedność, jednak kultura nigdy nie zastąpi religii. Chrześcijanin jest to człowiek obdarzony łaską wiary, którego zadaniem jest budowanie lepszego świata. Taki człowiek ma obowiązek tworzyć kulturę prawdy, dobra moralnego, prawości, szlachetności i piękna w oparciu o wartości chrześcijańskie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-10-05 09:00

Ocena: +5 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wspomnienie Matki Bożej Loretańskiej

[ TEMATY ]

loretańska

Wlodzimierz Redzioch / Niedziela

Święty Domek w Loreto

Święty Domek w Loreto

Kult Matki Bożej Loretańskiej wywodzi się z sanktuarium domu Najświętszej Maryi Panny w Loreto. Jak podaje tradycja, jest to dom z Nazaretu, w którym Archanioł Gabriel pozdrowił przyszłą Matkę Boga i gdzie Słowo stało się Ciałem.

Sanktuarium w Loreto koło Ankony (we Włoszech) jest pierwszym maryjnym sanktuarium o charakterze międzynarodowym i stało się miejscem modlitw wiernych. Wewnątrz Domku nad ołtarzem umieszczono figurę Matki Bożej Loretańskiej, przedstawiająca Maryję z Dzieciątkiem na lewej ręce. Rzeźba posiada dwie charakterystyczne cechy: jedna dalmatyka okrywa dwie postacie, a twarze Matki Bożej i Dzieciątka mają ciemne oblicza. Pośród kaplic znajdujących się w bazylice warto wspomnieć Kaplicę Polską, ozdobioną freskami w latach 1920-1946, przedstawiającymi dwa wydarzenia z historii Polski: zwycięstwo Jana III Sobieskiego pod Wiedniem oraz cud nad Wisłą.
CZYTAJ DALEJ

Szczecin: spotkanie z Grzegorzem Braunem w seminarium odwołane; "Ksiądz rektor został wprowadzony w błąd"

2025-12-11 11:12

[ TEMATY ]

Grzegorz Braun

PAP/Paweł Supernak

Grzegorz Braun

Grzegorz Braun

Zaplanowane na piątek 12 grudnia w szczecińskim seminarium duchownym spotkanie z liderem Konfederacji Korony Polskiej Grzegorzem Braunem, połączone z promocją książki prorosyjskiego polityka i publicysty Mateusza Piskorskiego, zostało przez władze AWSD odwołane. - Ksiądz rektor uznał, że został wprowadzony w błąd co do rzeczywistego charakteru planowanego spotkania - powiedział KAI ks. kan. dr Krzysztof Łuszczek, rzecznik prasowy kurii szczecińsko-kamieńskiej.

Z plakatu rozpowszechnionego w mediach społecznościowych przez szczeciński oddział Konfederacji Korony Polskiej wynika, że w piątek 12 grudnia w murach Arcybiskupiego Wyższego Seminarium Duchownego w Szczecinie miało się odbyć "Spotkanie z Grzegorzem Braunem połączone z promocją książki 'Ostatni więzień Rakowieckiej' dr. Mateusza Piskorskiego". Spotkanie zaplanowano o godz. 18.00 w refektarzu.
CZYTAJ DALEJ

Dr Branca Acevedo: byłam lekarką s. Łucji dos Santos, ona – moją lekarką duchową

2025-12-11 21:33

[ TEMATY ]

świadectwo

Łucja Dos Santos

red/db

Dr Branca Pereira Acevedo, która przez 15 lat opiekowała się się Łucją dos Santos, mówi, że wizjonerka z Fatimy stała się narzędziem głębokiego nawrócenia w jej życiu. „Byłam jej lekarką od ciała, ale ona była moją lekarką duchową” - powiedziała Pereira, opisując swoją relację z siostrą Łucją dos Santos. Swoimi doświadczeniami podzieliła się podczas prezentacji filmu dokumentalnego „Serce Siostry Łucji”, która miała miejsce w pałacu arcybiskupim w Alcalá de Henares. Film jest nakręciła katolicka HM Television.

Służebnica Boża Łucja, jedyne z trojga pastuszków, które dożyło późnej starości, w 1925 roku przeniosła się do miasta Tuy, w prowincji Pontevedra, w północno-zachodniej Hiszpanii gdzie mieszkała przez ponad dekadę, zanim wróciła do Portugalii i w 1949 r. wstąpiła do karmelitanek. W tym mieście wizjonerka otrzymała „nową wizytę z nieba” – objawienia Matki Bożej i Dzieciątka Jezus.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję