Reklama

Kościół

Abp Przybylski: Kościół szuka modelu równoległej katechezy szkolnej i przy parafii

Kościół szuka modelu równoległej katechezy szkolnej i katechezy przy parafii - powiedział w poniedziałek nowy metropolita katowicki abp Andrzej Przybylski. Ocenił też, że program edukacji zdrowotnej ma wiele dobrych elementów, problemem jest natomiast wizja jego całości.

[ TEMATY ]

abp Andrzej Przybylski

Karol Porwich/Niedziela

Abp Andrzej Przybylski

Abp Andrzej Przybylski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sobotę odbył się ingres abp. Przybylskiego do katedry katowickiej. W homilii nowy metropolita mówił m.in., że katowicki Kościół jest szczególną syntezą tradycji i nowoczesności. Jak ocenił, w świecie coraz częściej widać brak tej syntezy, pojawia się rozdarcie między starym i nowym światem, starszym i młodszym pokoleniem.

W poniedziałek abp Przybylski nawiązał do tych słów w rozmowie na antenie Radia Katowice. Jak ocenił, jednym z jego zadań na początku posługi będzie poznanie regionalnego dziedzictwa, ale też „odważne wejście” - wydobycie z niego nowej jakości w podstawowym zadaniu nauczania i ewangelizacji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Hierarcha przyznał, że wśród wyzwań z tym związanych jest odpowiedź, jak to robić w dzisiejszym Kościele. Zadeklarował, że wśród jego priorytetów będzie nadal ewangelizacja młodego pokolenia. Pytany o przyczyny odchodzenia młodych od Kościoła uznał, że jest ich wiele: od zewnętrznych, jak zsekularyzowana kultura współczesnego świata, po wewnętrzne, które są dla niego „większym obiektem zainteresowania”.

Pytany w tym kontekście o niechęć młodych do uczestnictwa w lekcjach religii w szkołach abp Przybylski ocenił, że może stać za tym m.in. „pewna przekora”, po zmianie wobec poprzedniego systemu, gdy religia była obecna tylko w salkach katechetycznych.

Reklama

„Oczywiście pytanie ciągle dla Kościoła, co się stało, że przez tę możliwość bycia z lekcjami religii w szkole, wielu - niezależnie od tych turbulencji zewnętrznych, które dzisiaj się dzieją - z tej religii się wypisuje. To jest wielkie zadanie, ale myślę, że próbą odpowiedzi, również i Kościoła katowickiego będzie ta równoległość, o której dzisiaj w Kościele bardzo mocno mówimy, że być może jedna i druga rzeczywistość religii w szkole i w parafii to są dwie bardzo dopełniające się rzeczywistości” - wskazał.

Jak dodał, „dziś w Kościele szukamy modelu, żeby to, co w szkole, było taką lekcją religii”.

„Uważam, że każdy z nas jest z natury religijny: nawet jeśli nie wyznaje jakiegoś wyznania, dobrze, jeśliby miał jakąś podstawową wiedzę o rzeczywistości. (…) Więc uważam, że dla każdego człowieka (...) ta wiedza o religii jest potrzebna” - powiedział abp Przybylski.

Jego zdaniem, czym innym jest natomiast inicjacja religijna, doświadczenie religijne, trudne do osiągnięcia poza parafią, środowiskiem kościelnym. „W związku z tym my dzisiaj w Kościele mówimy o tej równoległości, staramy się doprowadzić do takiego modelu, gdzie jest katecheza szkolna, a jednocześnie katecheza wspólnot, katecheza spotkania i doświadczenia religijnego przy parafii” - wyjaśnił.

Proszony, odniósł się do jednej ze swoich wcześniejszych słów o poziomie lekcji religii, że jest on „bardzo różny”. „No bo taka jest prawda. Gdybym powiedział, że jest doskonały, to byłoby kłamstwo. Gdybym uogólnił, że jest fatalnie i katastroficznie źle, to też byłoby uogólnienie” - potwierdził.

Podkreślił, że zna zarówno fantastycznych nauczycieli religii: pasjonatów, którzy naprawdę czują misję i idą do szkoły z poczuciem ważnego zadania i przesłania, ale też katechetów, którzy nie powinni się w szkole znaleźć.

Reklama

Zgodził się, że problemem może być rosnący wiek katechetów, nauczycieli religii: duchownych i świeckich. „To jest jedna z przyczyn, która może sprawiać, że jakby trudno nam trafić do młodych, bo ta różnica pokoleniowa, tempo zmian mentalności w młodych jest dzisiaj dużo szybsze, niż jeszcze przed kilkoma laty” - uznał.

„Ciągle apelujemy, szukamy i wierzę, że znajdziemy też takich świeckich w Kościele, również w grupach młodych, we wspólnotach, którzy nie tylko sami będą czerpać religijną wiedzę i doświadczenie, ale podzielą się jako nauczyciele religii, jako katechiści, jako animatorzy różnych wspólnot, żeby wejść w to środowisko młodych” - wskazał.

Pytany o sprzeciw Kościoła wobec przedmiotu szkolnego: edukacja zdrowotna abp Przybylski uściślił, że sprzeciw „budzi taka ogólna wizja tego przedmiotu”. Jak ocenił, w programie przedmiotu „jest naprawdę bardzo dużo elementów, które są pozytywne”, kwestia dotyczy jednak „dobrego projektu, dobrej wizji całości”.

„Z tego dobrego materiału, który pojedynczo i w izolacji jest całkiem dobry, jak się nie ma dobrego projektu, czyli całościowej wizji: wizji rodziny, człowieka, małżeństwa, miłości, można albo zbudować lichy dom, albo taki, który się szybko rozwali” - zobrazował.

„My, katolicy, posiłkując się nauczaniem Kościoła, mamy spójną wizję małżeństwa, wizję rodziny, wizję ludzkiej seksualności, wizję godności człowieka i w tym duchu pewne elementy tej wizji nam się nie podobają" - stwierdził abp Andrzej Przybylski.

W pracach Konferencji Episkopatu Polski abp Przybylski w tym roku został delegatem ds. duszpasterstwa nauczycieli, wchodzi również w skład m.in Komisji Wychowania Katolickiego i Rady ds. Społecznych.(PAP)

mtb/ jann/

2025-10-07 07:44

Oceń: +6 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nauczycielskie skrzydła

Wychowanie to nie jakiś autorski projekt nauczyciela, ale jego umiejętność wydobywania z ucznia tego, czym obdarował go Stwórca.

Tu i ówdzie próbujemy robić korektę hasła Roku Jubileuszowego. Nie wystarczy bowiem powiedzieć, że jesteśmy pielgrzymami nadziei, ponieważ dokładnie mówiąc, jesteśmy pielgrzymami ku nadziei. Bo nadzieja nie jest czymś automatycznym, całkowicie niezależnym od naszych działań i postaw. Święci często porównywali nadzieję do lotu ptaka. Bóg dał ptakom skrzydła, ale żeby wzlecieć w górę, każdy ptak musi nimi poruszać. Pan Bóg daje nam nadzieję i jest ona Boską cnotą, ale musimy tę cnotę przyjąć, pielęgnować i praktykować.
CZYTAJ DALEJ

Dziś Wielki Czwartek – początek Triduum Paschalnego

[ TEMATY ]

Wielki Czwartek

Pio Si/pl.fotolia.com

Od Wielkiego Czwartku Kościół rozpoczyna uroczyste obchody Triduum Paschalnego, w czasie którego będzie wspominać mękę, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. W Wielki Czwartek liturgia uobecnia Ostatnią Wieczerzę, ustanowienie przez Jezusa Eucharystii oraz kapłaństwa służebnego.

Wielki Czwartek jest szczególnym świętem kapłanów. Rankiem, jeszcze przed wieczornym rozpoczęciem Triduum Paschalnego, ma miejsce szczególna Msza św. Co roku we wszystkich kościołach katedralnych biskup diecezjalny wraz z kapłanami (nierzadko z całej diecezji) odprawia Mszę św. Krzyżma. Poświęca się wówczas krzyżmo oraz oleje chorych i katechumenów. Przez cały rok służą one przy udzielaniu sakramentów chrztu, święceń kapłańskich, namaszczenia chorych, oraz konsekracji kościołów i ołtarzy. Namaszczenie krzyżem świętym oznacza przyjęcie daru Ducha Świętego.. Krzyżmo (inaczej chryzma, od gr. chrio, czyli namaszczać, chrisis, czyli namaszczenie) to jasny olej z oliwek, który jest zmieszany z ciemnym balsamem.
CZYTAJ DALEJ

Orędzie prefekta Dykasterii ds. Duchowieństwa: Kapłaństwo nie jest rolą do odegrania

2026-04-02 08:16

[ TEMATY ]

Wielki Czwartek

Karol Porwich/Niedziela

„Kapłaństwo nie jest rolą do odegrania, lecz darem, którego należy strzec z wdzięcznym sercem i pełnym zachwytem” – pisze w orędziu skierowanym do kapłanów, diakonów i seminarzystów z okazji Wielkiego Czwartku prefekt Dykasterii ds. Duchowieństwa, kard. Lazzaro You Heung-sik. Dokument wyraża wdzięczność Kościoła za wierność duchownych. Wskazuje, że przez ich posługę Chrystus wciąż przybliża się do swojego ludu, uzdrawia, przebacza i karmi.

W orędziu czytamy, że Wielki Czwartek to dzień kontemplacji Chrystusa, który „umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował” (J 13,1). W dokumencie wyrażono podziękowanie za codzienną posługę kapłańską, która – jak zaznaczono – bywa „cicha i ukryta”. „Dziękujemy za wasze «tak», odnawiane każdego dnia, także pośród trudów, samotności i niezrozumienia” – czytamy w tekście.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję