Reklama

Serca otwarte

2015-03-19 11:26

Grzegorz Jacek Pelica
Edycja lubelska 12/2015, str. 5

Grzegorz Jacek Pelica
Pamiątkowe zdjęcie uczestników uroczystości

To się zdarzyło naprawdę. Czas nawrócenia i gorliwego przygotowania do sakramentu dojrzałości chrześcijańskiej zaowocował autentyczną radością, która wypełniła i tak już ciasną świątynię w śpiewie i muzyce, w życzeniach i uśmiechach, w postawie bierzmowanych. Serca przepełnione radością i gotowością oddania chwały Bogu czekały na swój dzień. 28 lutego rozśpiewany orszak młodzieży z parafii św. Judy Tadeusza w Dorohuczy wprowadził do świątyni bp. Józefa Wróbla. W obecności kopii Krzyża Trybunalskiego Ksiądz Biskup udzielił młodzieży sakramentu bierzmowania.

Po wyśpiewaniu przez starszych chórzystów życzeń powitalnych, przyszedł czas na pogłębioną refleksję, którą poprowadził Pasterz. – Przykazanie o miłości nieprzyjaciół (por. Mt 5,43-48) przedstawia ludzkie realia: czasem trudno oddzielić dobro od zła, które jest krzykliwe i samo się manifestuje. Zło razi naszą moralną wrażliwość, a dobro jest utajone, ciche i dyskretne. Czasem trudno je rozróżnić; czasem pojawia się pytanie, czy wykorzeniając to, co złe, nie zniechęcilibyśmy człowieka do czynienia dobra? Przecież granica pomiędzy dobrem a złem przechodzi przez ludzkie serce – zastanawiał się bp Wróbel. Ponieważ współczesny człowiek niezbyt często szuka odpowiedzi u źródła wiary i prawdy, bp Józef podkreślał: – Jezus Chrystus daje nam odpowiedź na wszystkie pytania. Wbrew pozorom nie akceptuje On niesprawiedliwości czy krzywdy. Głosi radykalizm dobra. Odrzuca zasadę „oko za oko, ząb za ząb”. W jej miejsce podaje pouczenie, płynące z przypowieści o chwaście, który nie jest wyrzucany, by nie wyrwać i nie podeptać szlachetnej pszenicy. Oznacza to ewangeliczną cierpliwość, przebaczenie, dawanie szansy na przemianę i wzrastanie. Bierzmowanym Ksiądz Biskup przypomniał także, że tak postępowało wielu świętych, troszcząc się o to, aby dobro wzrastało. – Wielu naszych bliźnich się nawróciło, bo uwierzyło w moc przebaczenia – podkreślał. Do takiej postawy zachęcał bp Wróbel, wskazując na podstawowe kroki osoby, której okazywane są przebaczenie i ewangeliczna cierpliwość: krzywdy wynagrodzić, oddać zabrane, potwarz odwołać, unikać odwetu, a publicznie okazać konsekwentne dążenie do prawdy i sprawiedliwości. Pasterz przestrzegał przed błędnym przekonaniem, że przebaczenie oznacza zmianę uczuć, akceptację dla grzechu i tolerowanie zła. – To nie nagłe przestawienie uczuć, ale zmiana postawy: życzliwość, podanie ręki, a przede wszystkim modlitwa za nieprzyjaciół o Boże nad nimi zmiłowanie. Bo serce otwarte i wyciągnięta dłoń to postawa szacunku do drugiego człowieka: jego wielkości i godności ponad jego małością i naszą krzywdą. Wszystko po to, aby człowiek odkrył godność człowieka za którego umarł Jezus Chrystus – podkreślał Ksiądz Biskup.

Reklama

Zanim parafianie rozstali się z relikwiami Drzewa Krzyża, a młodzi stanęli do pamiątkowej fotografii, proboszcz ks. Stanisław Gałat podkreślał, że zakończenie uroczystości jest kolejnym początkiem wzrastania w wierze i miłości, której wzorem jest sam Chrystus.

Tagi:
bierzmowanie

Reklama

Dobre praktyki bierzmowania

2019-05-08 08:13

Katarzyna Dobrowolska
Edycja kielecka 19/2019, str. 4-5

Doświadczenie pokazuje, że nie ma jednej „recepty” na dobre przygotowanie młodzieży do sakramentu bierzmowania. Istnieje za to wiele fascynujących dróg, które mogą pomóc jej wzrastać w wierze i rozpocząć budowanie relacji z Bogiem, a przecież o to w tym sakramencie chodzi. „Niedziela” przygląda się, jak pracują z młodzieżą bierzmowaną księża w parafiach: we Włoszczowie, w Busku-Zdroju, Kielcach i w Małogoszczu

Archiwum parafii Małogoszcz
Rekolekcje dla bierzmowanych są ważnym wydarzeniem duchowym

W parafii Wniebowzięcia NMP we Włoszczowie 17 czerwca stu jedenastu młodych przyjmie sakrament. – Każdy rocznik jest inny. Dlatego też staramy się dostosować do możliwości młodzieży. Aby zrozumieć młodych, chcemy wejść w ich świat wartości. I dopiero wtedy „wchodzimy” z Dobrą Nowiną. Postawiliśmy na zaufanie i zdaje to egzamin. Nie ma indeksów, ani niepotrzebnego straszenia i nielubianego słowa „musisz” – mówi odpowiedzialny za przygotowania – ks. Kamil Nartowski. Mocnym doświadczeniem dla młodych są rekolekcje. Przez trzy dni gromadzą się w liceum na ewangelizacji i modlitwie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Diecezja bydgoska: pierwszy w Polsce escape room o tematyce religijnej

2019-05-19 10:38

jm / Łochowo (KAI)

W Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II w Łochowie otwarto pierwszy w Polsce pokój zagadek dotyczący papieża Polaka. Zagadki, a jest ich szesnaście, zostały tak wymyślone, by poprzez ich rozwiązywanie poznać najważniejsze wydarzenia z życia Karola Wojtyły – od Wadowic po Watykan.

Ks. Zenon Czumaj
Pamiątkowe paramenty liturgiczne, używane przez św. Jana Pawła II

Maksymalny czas na rozwiązanie i wyjście z escape roomu wynosi godzinę. W całym projekcie znalazło się sporo multimediów. Tradycja, jak choćby rekonstrukcja pokoju Jana Pawła II w Wadowicach, miesza się z nowoczesnością – interaktywnym panelem dotykowym. W przedsięwzięcie sporo własnej pracy włożyli uczniowie starszych klas szkoły podstawowej i gimnazjum, których uczy zaangażowana w projekt nauczycielka, Sabina Waszczuk.

Młodzież zajęła się na początku renowacją starych mebli, które otrzymali od ks. dr. Marcina Chrostowskiego z pobliskiej parafii i rodziców, a następnie malowaniem. Do późnej nocy przez kilka tygodni pracowały same nauczycielki, a wszystko zaczęło się od szkolenia.

– Na początku roku szkolnego z koleżanką, Justyną Wamką, znalazłyśmy warsztaty z tworzenia edukacyjnych escape roomów i za zgodą dyrektora wzięłyśmy w nich udział. Już podczas wykładów wpadłyśmy na pomysł, aby stworzyć pokój zagadek o Janie Pawle II w naszej szkole, z racji zbliżającej się rocznicy nadania jej imienia papieża Polaka. Od razu na myśl przyszła nam dawno zapomniana Izba Pamięci Jana Pawła II. Chciałyśmy nadać jej nowy wymiar, by znów mogła spełniać swoje pierwotne funkcje przybliżania sylwetki naszego patrona. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę – mówiła chwilę po oficjalnym otwarciu Edyta Szulc, autorka wszystkich zagadek.

Przestrzeń została podzielona na trzy pomieszczenia: Wadowice, Kraków, Watykan. Edukacyjna rola tego escape roomu polega na tym, że wszystkie potrzebne informacje na temat Jana Pawła II ukryte są w zagadkach, podpowiedziach, a nawet elementach dekoracyjnych, dzięki czemu przechodząc pokój równocześnie zdobywa się wiedzę. Zagadki wymagają ogromnej spostrzegawczości, umiejętności logicznego myślenia, zdolności manualnych, a także pracy zespołowej.

Już podczas prac nad tym nowym na mapie escape roomów w Polsce miejscem dzieci pytały: Dlaczego on się nazywa „U Lolka”? – Odpowiedź na to pytanie na pewno znajdziecie w pokoju – odpowiadała im Justyna Wamka. Minimalna ilość osób, które mogą wejść do pokoju, to trzy, a maksymalna – sześć.

Jak można się zapisać? Na Facebooku powstała strona Escape room „U Lolka”. Tutaj, poprzez wiadomość prywatną, należy sprawdzić dostępność terminów. Następnie wpłacić 80 złotych na konto szkoły, jako darowiznę na cele edukacyjne, z dopiskiem „U Lolka” i z wydrukowanym potwierdzeniem przelewu przyjść na umówioną godzinę. Jeśli ktoś nie posiada konta na FB, może skontaktować się mailowo. Edukacyjna rola escape roomu jest ściśle związana z uczniami szkoły, w której się znajduje. Od 8 do 16 będzie przeznaczona dla dzieci i młodzieży, również z innych szkół. Po tej godzinie do 21.15 będzie otwarta dla każdego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

38-letni kapłan zamordowany w Salwadorze

2019-05-20 09:25

vaticannews.va / San Salvador (KAI)

38-letni kapłan, o. Cecilio Pérez został zamordowany ubiegłej nocy w Salwadorze. Ofiara była proboszczem w San José la Majada, w departamencie Sonsonate, na zachodzie kraju.

©Mazur/episkopat.pl

Kilku wiernych umówiło się z nim na spotkanie o piątej rano, aby wspólnie się pomodlić. Jednak po przybyciu do parafii nie mieli od niego żadnego sygnału. Po wejściu na plebanię znaleźli nieżywego księdza. Został zamordowany prawdopodobnie podczas próby wymuszenia pieniędzy przez tzw. pandilleros, czyli jeden z oddziałów przestępczych działających w Salwadorze.

Biskup Sonsonate, Constantino Barrera po przybyciu na miejsce poprosił wiernych o modlitwę za zamordowanego o. Cecilio oraz za wszystkich kapłanów, podkreślając, że zmarły ksiądz bardzo oddanie pracował i cieszył się dużym uznaniem wiernych.

To zabójstwo wpisuje się w ciąg wydarzeń, które miały miejsce w ubiegłym roku, kiedy np. w Wielki Czwartek został zabity o. Walter Vasquez z okręgu Lolotique. W tym przypadku do dzisiaj nie udało się ustalić sprawców zbrodni.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem