Reklama

Człowiek pióra i czynu

2015-03-23 19:25

Anna Janowska
Niedziela Ogólnopolska 13/2015, str. 22-23

François Gérard, "Św. Teresa”
Św. Teresa Wielka z Ávila – piękna kobieta, „teolog życia kontemplacyjnego”

Z jednej strony lubiła zastanawiać się nad sprawami Bożymi i rozmawiać o Bogu, z drugiej – jak napisała – wiodła życie przeciętne i dalekie od doskonałości

Z portretu François Gérarda patrzy na nas piękna kobieta – św. Teresa Wielka z Ávila. Miała świadomość swojej urody i do pewnego momentu życia starannie ją pielęgnowała. W wieku 42 lat przeżyła nawrócenie. Stała się reformatorką zakonu karmelitańskiego, autorką pism teologicznych. Historia nadała jej przydomek „Wielka”. Św. Teresa od Jezusa i św. Katarzyna ze Sieny są pierwszymi kobietami w historii chrześcijaństwa, którym przyznano tytuł doktora Kościoła – dokonał tego w 1970 r. papież Paweł VI.

„Otwarty był grób dla mnie”

Urodziła się 500 lat temu, 28 marca 1515 r. w Ávila. Jej barwną biografię przybliża wiele książek i filmów. Dzieciństwo to zamożny dom rodzinny, liczne rodzeństwo i próba ucieczki 7-letniej Teresy i jej brata z domu, by wzorem męczenników ponieść śmierć dla Chrystusa z rąk Maurów. Po śmierci jej matki ojciec umieszcza Teresę w pensjonacie sióstr augustianek. Dotknięta ciężką chorobą wraca do rodziny. Drugi atak choroby przeżyła już po wstąpieniu do klasztoru Wcielenia w Ávila. Tak wspomina to w „Księdze życia”: „Od półtora dnia otwarty był grób dla mnie w klasztorze moim” – jedynie sprzeciw ojca sprawił, że nie pochowano znajdującej się w letargu Teresy.

Przeczytaj także: Burmistrz Avili: Teresa wciąż zachwyca i inspiruje.

Jej duchowa droga była pełna ostrych zakrętów. „Nieświadoma swego wybrania i czekających ją łask i darów, Teresa idzie pozornie na ślepo ku swemu „przeznaczeniu», nie bez dramatycznych napięć, zawodów, nieudanych wysiłków i niespełnionych pragnień” – pisze s. Immakulata Adamska OCD w biografii świętej. Przez wiele lat jej życie było łańcuchem wysiłków osobistych, kryzysów i walk. Z jednej strony w „Księdze życia” pisze: „Wielkim była dla mnie dobrodziejstwem łaska, której mi Bóg użyczył, dając mi ducha modlitwy wewnętrznej”; „Lubiłam zastanawiać się nad rzeczami Bożymi i rozmawiać o Bogu”; „Do Komunii i spowiedzi przystępowałam bardzo często”. Z drugiej strony, w tej samej książce oskarża siebie o prowadzenie niedoskonałego trybu życia, o niewykorzystanie łask Bożych, o uplątanie się „z rozrywki w rozrywkę, z próżności w próżność, z okazji w okazję”. Dramat tego czasu wyrażają słowa: „Nurzałam się blisko 20 lat w tym morzu burzliwym, wciąż upadając, to znowu podnosząc się i potem znowu upadając, i wiodłam życie przeciętne i dalekie od doskonałości”. Po przeżyciu nawrócenia, m.in. dzięki lekturze „Wyznań” św. Augustyna, napisze: „Dziś sama sobie się dziwię, jak mogłam w takiej męce żyć!”.

Reklama

Te przeżycia i doświadczenia, w których nawet po wiekach wielu z nas może odnaleźć burze i niepokoje własnego serca, św. Teresa spisuje na polecenie swoich spowiedników. Po nawróceniu podejmuje trudne dzieło reformy swojego zakonu, by całkowicie ukierunkować siostry na modlitwę i kontemplację, życie w ścisłej klauzurze, radykalne praktykowanie ślubów zakonnych. W 1562 r. tworzy w Ávila pierwszy klasztor pw. św. Józefa, opierający się na nowej regule. Potem, już do końca życia, podejmuje podróże po niemal wszystkich prowincjach Hiszpanii, by zakładać klasztory sióstr karmelitanek bosych. W krótkim czasie powstaje ich 17. Teresa umiera podczas kolejnej podróży 4 października 1582 r. w Alba de Tormes niedaleko Salamanki.

Teolog życia kontemplacyjnego

Już w XVI i na początku XVII wieku jej reforma objęła klasztory we Włoszech, Francji, Belgii. Do Polski karmelitanki przybyły w 1612 r. i osiadły w Krakowie. Obecnie klasztory sióstr karmelitanek bosych istnieją w 81 krajach. W Polsce jest ich 21 i cieszą się dużą liczbą powołań. Całkiem niedawno powstało 6 polskich fundacji nowych klasztorów za granicą: na Islandii, Słowacji, dwa na Ukrainie, w Norwegii i utrzymujący stały listowny kontakt z „Niedzielą” Karmel w Kazachstanie.

Charyzmat św. Teresy oraz jej dzieła – bo oprócz „Księgi życia” pozostawiła „Twierdzę wewnętrzną”, „Drogę doskonałości”, „Księgę fundacji” oraz mniejsze dzieła, wiersze i listy – są fascynujące także dla współczesnych. Danuta Michałowska, aktorka, która utworzyła religijny Teatr Godziny Słowa, wspominała, że kiedy po raz pierwszy zetknęła się z dziełami św. Teresy z Ávila, przeżyła coś w rodzaju „iluminacji” i na kilka dni zamknęła się w mieszkaniu, by jednym tchem przeczytać wszystko, co wyszło spod pióra wielkiej świętej.

Chociaż określenie „teolog życia kontemplacyjnego”, które można spotkać obok imienia św. Teresy, stwarza wobec zwykłych śmiertelników pewien dystans, nie trzeba się zrażać do lektury jej pism. Św. Teresa dzięki swojej bezpośredniości i osobistemu charakterowi wypowiedzi może być dla nas doświadczonym przewodnikiem po drogach modlitwy. Przykładem niech będzie jedna z rad umieszczonych w „Drodze doskonałości”: „Tak więc zaczynając modlitwę, zacznijcie ją rozmyślaniem, kto jest Ten, do którego mówić macie, a w ciągu modlitwy myślcie i pamiętajcie, kto jest Ten, z którym rozmawiacie”.

Mija właśnie 500 lat od narodzin św. Teresy. Warto zaufać jej przemyśleniom, bo to, co napisała, jest owocem jej własnej, trudnej drogi i nadprzyrodzonych przeżyć. Św. Teresa szczerze opisuje, jak wiele przeciwności musiała pokonać na tej drodze, ale też podkreśla z przekonaniem: „Nie może człowiek w tym życiu znaleźć większego dobra nad to, które daje modlitwa wewnętrzna”.

Reklama

Trzeba jasno powiedzieć: Dość!

2019-07-16 11:47

Z abp. Stanisławem Gądeckim rozmawiał Artur Stelmasiak
Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 10-13

Nie można dialogować ze środowiskami, które nie chcą dialogu, depczą świętości, bluźnią Bogu i deprawują człowieka. Ale Kościół otrzymał zadanie głoszenia Ewangelii wszystkim i nikt nie powinien być wyłączony z możliwości usłyszenia Dobrej Nowiny – mówi abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, w rozmowie z Arturem Stelmasiakiem

episkopat.pl
Abp Stanisław Gądecki

ARTUR STELMASIAK: – Napisał Ksiądz Arcybiskup bardzo mocny list w obronie wartości religijnych. Oczywistych powodów jest wiele, ale czy było jakieś szczególne wydarzenie, które przechyliło szalę goryczy, by zająć stanowisko w tej sprawie?

ABP STANISŁAW GĄDECKI: – Od dłuższego czasu mamy do czynienia z niezwykle intensywną dyskusją społeczną, której przedmiotem jest Kościół. Pojawia się wiele głosów nieprzychylnych, a nawet wrogich, wobec Kościoła i wartości religijnych. W ostatnich tygodniach miały jednak miejsce akty jawnej profanacji największych świętości, wobec których trzeba zdecydowanie zaprotestować. Mam tu na myśli przede wszystkim profanację jasnogórskiego wizerunku Matki Bożej, jak również akty bluźnierstwa, do których dochodzi podczas tzw. marszów środowisk gejów, lesbijek, biseksualistów i transseksualistów. Inicjatywy te cechują się swego rodzaju przewrotnością, bo pretekstem do ich organizowania jest rzekomo promocja większej tolerancji w społeczeństwie, tymczasem – o czym wspominałem w liście – stają się one miejscem jawnej nietolerancji, obscenicznych prezentacji oraz sposobnością do okazywania pogardy wobec chrześcijaństwa, w tym także do parodiowania liturgii Eucharystii, oraz do nawoływania do nienawiści w stosunku do Kościoła i osób duchownych. Do tego należy dodać napaści na świątynie i fizyczne ataki na księży. W ostatnim czasie zaistniało w społeczeństwie naprawdę wiele zła, które dotyka wspólnotę Kościoła i wprost uderza w Boga i Matkę Najświętszą. I w tym momencie trzeba jasno powiedzieć: „Dość!”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Toruń: dziś wieczorem rozpoczyna się Song of Songs Festival

2019-07-19 13:15

tk / Toruń (KAI)

Adam Strug, Natalia Niemen, Gospel Rain, Darek Majelonek Hyperhemon – to niektórzy spośród wykonawców, jacy pojawia się na tegorocznym Song of Songs Festival. Jeden z największych festiwali muzyki chrześcijańskiej w Europie odbędzie się w dniach 19-20 lipca na Scenie Plenerowej Centrum Kulturalno-Kongresowego Jordanki w Toruniu.

informacja prasowa

Idea i cel organizowania tej cyklicznej imprezy wynika z przekonania, że w niespokojnej Europie można i trzeba szukać obszarów, w których młodzi ludzie znajdą wspólną płaszczyznę z innymi, podobnie czującymi i myślącymi – zaznaczają organizatorzy.

Ich zdaniem najlepszą formą takiego kontaktu jest muzyka, w szczególności ta inspirowana chrześcijańską tradycją i prawdą płynącą z Ewangelii. „Jest ona jednocześnie drogą do pokonywania uprzedzeń, wrogości i obojętności wobec innych ludzi, czy innych wyznań religijnych” – czytamy na stronie internetowej Festiwalu. Dlatego, zgodnie z formułą towarzyszącą Festiwalowi od początku, także i tym razem zaprezentują się chrześcijańscy muzycy różnych wyznań.

W programie dwanaście koncertów, które zagrają znakomite gwiazdy Polskiej sceny muzycznej.

W trakcie Festiwalu prowadzona będzie zbiórka pod hasłem: „Budujemy i utrzymujemy Most do Nieba – pierwsze hospicjum dla dzieci na Litwie”. To element ogólnopolskiej akcji fundacji Fundacja Aniołów Miłosierdzia.

Song of Songs Festival to międzynarodowy festiwal muzyki chrześcijańskiej, którego pierwsza edycja odbyła się w 1998 r. (z przerwą w latach 2011-16).

Festiwal jest jedną największych w Europie Środkowo-Wschodniej prezentacją czołówki polskich artystów wykonujących współczesną, profesjonalną muzykę chrześcijańską.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem