Reklama

Niedziela Sandomierska

Służba Bogu wymaga entuzjazmu

Niedziela sandomierska 16/2015, str. 6-7

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Wielki Czwartek

Ks. Adam Stachowicz

Bp Krzysztof Nitkiewicz w kościele seminaryjnym

Wielkoczwartkowa przedpołudniowa liturgia Mszy św. Krzyżma jest wyrazem jedności i wspólnoty duchowieństwa diecezji. Na to spotkanie kapłanów z Biskupem Ordynariuszem przybywają również lektorzy, ministranci i dziewczęta ze scholi na doroczną diecezjalną pielgrzymkę Liturgicznej Służby Ołtarza. Szczepan Piela z Jeżowego mówi: – W niedzielę ksiądz z mojej parafii zapytał czy nie chciałbym pojechać w Wielki Czwartek do Sandomierza, jako opiekun jeżowskiej młodzieży. Bez zastanowienia pozytywnie odpowiedziałem, tym bardziej, że ostatni raz w Wielki Czwartek w katedrze byłem 6 lat temu, kiedy przyjmowałem krzyż animatora Liturgicznej Służby Ołtarza. Stojąc w Wielki Czwartek pośród wszystkich wiernych przypomniałem sobie wcześniejsze lata, jak rokrocznie przyjeżdżałem na tę uroczystość. Dla mnie, lektora, rozpoczęcie Triduum Paschalnego w taki właśnie sposób jest czymś wyjątkowym. Pozwala głębiej przeżyć i zrozumieć ustanowienie Eucharystii. Za każdym razem w zadumę wprawiał mnie widok ogromnej liczby księży zgromadzonych wokół ołtarza. To właśnie wtedy, w szczególny sposób nasze oczy skierowane są na kapłanów, bo obok ustanowienia Eucharystii, obchodzimy również ustanowienie sakramentu kapłaństwa – dodaje Szczepan.

Wtóruje mu Kuba Majewski z parafii Waśniów: – Przyjechałem do Sandomierza, gdyż nie wyobrażam sobie, że w tak ważnym jak ten dniu, mogłoby mnie tu zabraknąć. Jestem ministrantem od dziecka, niedawno zostałem też lektorem. Staram się więc zawsze być blisko ołtarza. Dzięki takiej służbie Bogu daję świadectwo swojej wiary w życiu codziennym, niezależnie od tego, gdzie się znajduję.

Mszy św. w Wielki Czwartek przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz. Wśród koncelebransów znalazł się również bp Edward Frankowski. Podczas homilii Pasterz diecezji mówił: – Ewangelizacja współczesnego świata wymaga nowych metod duszpasterskich, nowego języka, bardziej otwartego sposobu bycia, posługiwania się zdobyczami techniki. Młodzi kapłani mają to już niejako w naturze, starsi muszą się przełamywać, uczyć, ale jeśli chcemy dotrzeć do każdego z Dobrą Nowiną nie mamy innego wyjścia – wskazywał bp K. Nitkiewicz. Podkreślił jednocześnie konieczność dbania o wierność Ewangelii i pogłębiania swojej wiedzy i duchowości. – Słowo Boże musi jednak pozostać Słowem Boga, wolnym od jakichkolwiek ludzkich modyfikacji. Temu właśnie służy nauczanie Kościoła i jego przepisy. Dlatego każdy kapłan musi je dobrze znać, stale pogłębiać swoje przygotowanie teologiczne i prawnicze. W pracy duszpasterskiej nie możemy być ani bezdusznymi biurokratami ani wspaniałomyślnymi dobroczyńcami, którzy hojnie szafują darami Bożymi bez stawiania żadnych wymagań. Najważniejszym prawem jest bowiem zbawienie dusz – podkreślał Hierarcha. Ksiądz Biskup zachęcał także kapłanów, aby do dobrego wypełniania swojej posługi szukali mocy i mądrości u Ducha Świętego. – Duch Święty daje entuzjazm wiary, entuzjazm posługi, bez którego trudno byłoby głosić skutecznie Ewangelię. Przypomina o tym nieustannie Ojciec Święty Franciszek. Jeżeli wyludniają się kościoły, zaczyna brakować powołań, wynika to nie tylko z postępującej sekularyzacji i emigracji ludności. Potrzebujemy większego entuzjazmu, większego zapału w wypełnianiu naszej misji kapłańskiej, a ten pochodzi od Ducha Świętego. Czyż nie mówimy o tym młodzieży przygotowującej się do bierzmowania i przyjmującej ten sakrament? Ta prawda musi dotrzeć przede wszystkim do naszej świadomości. Jeżeli, drogi bracie, uginasz się pod brzemieniem problemów, jeżeli jak mówisz „jesteś wypalony” i brakuje ci pomysłów, proś o pomoc Ducha Świętego. On unosi się rzeczywiście ponad nami. Zostaliśmy przez Niego namaszczeni i posłani. Pozwólmy, aby rozpalił na nowo nasze serca – zachęcał Pasterz diecezji.

Reklama

Podczas Eucharystii kapłani odnowili przyrzeczenia kapłańskie złożone w dniu święceń. Biskup Ordynariusz dokonał poświęcenia olei świętych (chorych, krzyżma i katechumenów), które przez kolejny rok będą służyć przy udzielaniu sakramentów chrztu, namaszczenia chorych i święceń kapłańskich.

Po zakończeniu Mszy św. młodzież udała się na spotkanie w Wyższym Seminarium Duchownym. Podczas pobytu tam ministranci i scholanki mogli zwiedzić miejsce wzrastania do kapłaństwa oraz dowiedzieć się więcej o życiu codziennym w Seminarium. Dla przybyłych gości klerycy przygotowali okolicznościowy program podkreślający przypadającą w tym dniu 10. rocznicę śmierci św. Jana Pawła II.

2015-04-15 21:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bóg miłosierdzia obecny w Eucharystii

2020-04-09 21:45

[ TEMATY ]

Częstochowa

bp Antoni Długosz

Wielki Czwartek

Bożena Sztajner/Niedziela

Wieczorna Msza Wieczerzy Pańskiej stawia człowieka wobec tajemnicy miłości i obecności Chrystusa wśród ludzi oraz podziękowania za ustanowienie sakramentów kapłaństwa i Eucharystii. Liturgii w Wielki Czwartek 9 kwietnia w bazylice archikatedralnej Świętej Rodziny w Częstochowie przewodniczył bp Antoni Długosz oraz wygłosił homilię.

Wierni łączyli się za pośrednictwem fal Radia Fiat. – Chcemy w tej Eucharystii podziękować za sakrament kapłaństwa, za to, że Chrystus jako Bóg miłosierdzia jest obecny w Eucharystii. Przeżyjmy to spotkanie jako zjednoczenie z Jezusem, który umacnia nas swoim słowem, a także daje nas samego siebie w Komunii św. – powiedział bp Antoni Długosz we wstępie Mszy Wieczerzy Pańskiej. W homilii wskazał na dwa dary – kapłaństwa i Eucharystii. – Do stołu nie siadają wrogowie, ale przyjaciele. Dlatego Pan Jezus najważniejsze wydarzenia związane z Niego misją zbawczą łączył z posiłkiem. Dziś dziękujemy Jezusowi za to, że nas zgromadzi na Eucharystii. Jezus staje się naszym pokarmem. Gdyby przyjmujemy Pana Jezusa w Komunii św., przeżywamy niebo. Przez Eucharystię jesteśmy zjednoczeni z Bogiem miłością – podkreślił bp Długosz. I zachęcił wiernych, by cenili sobie zjednoczenie z Jezusem Eucharystycznym. Przypomniał, że nie byłoby Eucharystii, gdyby nie było kapłaństwa. Kaznodzieja podał też konkretne, praktycznie rady, jak przetrwać ten trudny czas. W tym kontekście mówił: – Dziś, kiedy oczekujemy po poranek ustąpienia pandemii tragicznej, która powołuje wielu do wieczności, dziękujmy za to, że nie jesteśmy sami. Chociaż przeżywamy pewne ograniczenia, to w rodzinach koncentrujmy uwagę na stole, aby całą rodziną przeżywać zjednoczenie z Jezusem, aby każda rodzina była domowym Kościołem, sanktuarium rodziny. I tak właśnie starajmy się wiele rozmawiać na tematy religijne. Niech to będzie autentyczna katecheza w czasie posiłku, aby dzieci nacieszyły się rodzicami, a rodzice uświadomili sobie, że są kapłanami domowego Kościoła. Dlatego starajmy się błogosławić dzieci, pouczać je, a w szczególny sposób być świadkami czynów Chrystusa, a moc czerpać będziemy od Jezusa, który staje się naszym pokarmem.

Zgodnie z zaleceniem nie odbywał się obrzęd obmycia nóg dwunastu mężczyznom, czyli tzw. Mandatum. Nie odbyło się również przenoszenie Najświętszego Sakramentu do kaplicy adoracji, zwanej ciemnicą na pamiątkę uwięzienia Jezusa po Ostatniej Wieczerzy. Najświętszy Sakrament pozostał w tabernakulum, a uczestnicy, zwracając w stronę kaplicy Najświętszego Sakrament, odśpiewali hymn św. Tomasza „Sław języku tajemnicę”.

W tym roku adoracja miała miejsce we wspólnocie domowego Kościoła. W swoich domach całe rodziny mogły wpatrywać się w poranione z miłości do człowieka Oblicze Jezusa i dziękować Mu za niewysłowioną miłość.

CZYTAJ DALEJ

Nie żyje ks. prof. Wojciech Życiński SDB

2020-04-07 10:49

pixel2013/pixabay.com

Dziś w nocy zmarł ks. prof. Wojciech Życiński SDB, ceniony mariolog, były dziekan Wydziału Teologicznego Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie i prorektor PAT. Był bratem śp. arcybiskupa Józefa Życińskiego. Informację o śmierci ks. prof. Życińskiego potwierdziła rzeczniczka Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

Wojciech Życiński urodził się 22 lutego 1953 r. w Nowej Wsi. W 1973 r. wstąpił do zgromadzenia salezjanów w Kopcu. W latach 1974–1981 odbył studia w Wyższym Seminarium Duchownym Towarzystwa Salezjańskiego w Krakowie. Śluby wieczyste złożył 18 czerwca 1980 r. w Krakowie. Święceń prezbiteratu udzielił mu 19 czerwca 1981 w Krakowie biskup Albin Małysiak.

W latach 1981–1985 studiował na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim uzyskując doktorat. Specjalizację pogłębiał, wyjeżdżając na stypendia naukowe na Katolicki Uniwersytet Ameryki w Waszyngtonie (1986) i do Marianum w Rzymie (1989). Habilitację w zakresie nauk teologicznych uzyskał w 1994 r. na Wydziale Teologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego na podstawie rozprawy „Jedność w wielości. Perspektywy mariologii ekumenicznej”.

Był wykładowcą dogmatyki i ekumenizmu w Wyższym Seminarium Duchownym Towarzystwa Salezjańskiego w Krakowie, a w latach 1990–1994 był tamże prefektem studiów. Od 1995 do 2017 pełnił funkcję kierownika najpierw II Katedry Dogmatyki, później Katedry Mariologii najpierw na Papieskiej Akademii Teologicznej a później na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie, gdzie w roku 2000 objął stanowisko profesora uczelnianego.

W latach 1994–1997 sprawował urząd prodziekana Wydziału Teologicznego Papieskiej Akademii Teologicznej, a w latach 1997–2000 dziekana tego wydziału. Od 2000 do 2006 był prorektorem Papieskiej Akademii Teologicznej ds. Nauki i Współpracy Krajowej i Zagranicznej. Od 2012 roku był zwyczajnym członkiem Pontificia Accademia Mariana Internationalis.

Był cenionym autorem wielu artykułów i monografii, szczególnie z zakresu mariologii. Na uwagę zasługują chociażby: „Johna H. Newmana teoria rozwoju doktryny mariologicznej” (Lublin, Wydawnictwo KUL, 2010) oraz „Matka, która pozostała Dziewicą” (seria Horyzonty dogmatu, Kraków 2017).

W ubiegłym roku akademickim ks. prof. Wojciech Życiński przeszedł na emeryturę. Senat UPJPII przyznał mu złoty medal Bene Merenti za wyjątkowy wkład w rozwój uczelni.

Ks. prof. Wojciech Życiński był bratem arcybiskupa Józefa Życińskiego.

CZYTAJ DALEJ

Bóg miłosierdzia obecny w Eucharystii

2020-04-09 21:45

[ TEMATY ]

Częstochowa

bp Antoni Długosz

Wielki Czwartek

Bożena Sztajner/Niedziela

Wieczorna Msza Wieczerzy Pańskiej stawia człowieka wobec tajemnicy miłości i obecności Chrystusa wśród ludzi oraz podziękowania za ustanowienie sakramentów kapłaństwa i Eucharystii. Liturgii w Wielki Czwartek 9 kwietnia w bazylice archikatedralnej Świętej Rodziny w Częstochowie przewodniczył bp Antoni Długosz oraz wygłosił homilię.

Wierni łączyli się za pośrednictwem fal Radia Fiat. – Chcemy w tej Eucharystii podziękować za sakrament kapłaństwa, za to, że Chrystus jako Bóg miłosierdzia jest obecny w Eucharystii. Przeżyjmy to spotkanie jako zjednoczenie z Jezusem, który umacnia nas swoim słowem, a także daje nas samego siebie w Komunii św. – powiedział bp Antoni Długosz we wstępie Mszy Wieczerzy Pańskiej. W homilii wskazał na dwa dary – kapłaństwa i Eucharystii. – Do stołu nie siadają wrogowie, ale przyjaciele. Dlatego Pan Jezus najważniejsze wydarzenia związane z Niego misją zbawczą łączył z posiłkiem. Dziś dziękujemy Jezusowi za to, że nas zgromadzi na Eucharystii. Jezus staje się naszym pokarmem. Gdyby przyjmujemy Pana Jezusa w Komunii św., przeżywamy niebo. Przez Eucharystię jesteśmy zjednoczeni z Bogiem miłością – podkreślił bp Długosz. I zachęcił wiernych, by cenili sobie zjednoczenie z Jezusem Eucharystycznym. Przypomniał, że nie byłoby Eucharystii, gdyby nie było kapłaństwa. Kaznodzieja podał też konkretne, praktycznie rady, jak przetrwać ten trudny czas. W tym kontekście mówił: – Dziś, kiedy oczekujemy po poranek ustąpienia pandemii tragicznej, która powołuje wielu do wieczności, dziękujmy za to, że nie jesteśmy sami. Chociaż przeżywamy pewne ograniczenia, to w rodzinach koncentrujmy uwagę na stole, aby całą rodziną przeżywać zjednoczenie z Jezusem, aby każda rodzina była domowym Kościołem, sanktuarium rodziny. I tak właśnie starajmy się wiele rozmawiać na tematy religijne. Niech to będzie autentyczna katecheza w czasie posiłku, aby dzieci nacieszyły się rodzicami, a rodzice uświadomili sobie, że są kapłanami domowego Kościoła. Dlatego starajmy się błogosławić dzieci, pouczać je, a w szczególny sposób być świadkami czynów Chrystusa, a moc czerpać będziemy od Jezusa, który staje się naszym pokarmem.

Zgodnie z zaleceniem nie odbywał się obrzęd obmycia nóg dwunastu mężczyznom, czyli tzw. Mandatum. Nie odbyło się również przenoszenie Najświętszego Sakramentu do kaplicy adoracji, zwanej ciemnicą na pamiątkę uwięzienia Jezusa po Ostatniej Wieczerzy. Najświętszy Sakrament pozostał w tabernakulum, a uczestnicy, zwracając w stronę kaplicy Najświętszego Sakrament, odśpiewali hymn św. Tomasza „Sław języku tajemnicę”.

W tym roku adoracja miała miejsce we wspólnocie domowego Kościoła. W swoich domach całe rodziny mogły wpatrywać się w poranione z miłości do człowieka Oblicze Jezusa i dziękować Mu za niewysłowioną miłość.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję