Reklama

Niedziela Częstochowska

Królowo Polski...

Niedziela częstochowska 18/2015, str. 1, 8

[ TEMATY ]

Matka Boża

Bożena Sztajner/Niedziela

Stajemy dziś przed Tobą, Królowo Polski, w poczuciu niespełnionych nadziei. Kiedy w 1989 r. odbywały się pierwsze wolne wybory parlamentarne, byliśmy pełni nowych oczekiwań i pełni wiary, że staną się one rzeczywistością. Jakiś świeży oddech towarzyszył wtedy wszystkim, jak po zrzuceniu uciążliwego bagażu. Ufni w swe siły, nie pytaliśmy Cię, Maryjo, o radę w sprawach dla nas ważnych, takich jak ekonomia czy gospodarka, zachłysnęliśmy się wolnością słowa, pluralizmem, który dotąd oficjalnie był dla nas czymś obcym. Doprowadziło to w konsekwencji do zniszczenia narodowej gospodarki – fabryki przejmowali obcy, raczej niszcząc je niż uruchamiając, bo ważny był dla nich pozyskiwany nowy klient – do ogromnego bezrobocia oraz wielkiego szumu medialnego, w którym wybija się głos mówiących po polsku, ale o Polsce nie myślących.

Z bólem mówimy Ci, Matko i Królowo nasza, o tych sprawach, bo jeszcze raz widzimy, że naprawdę „bez Boga – ani do proga”, że bez spojrzenia na każdą sprawę w szerokiej, Bożej opcji, na dłuższą metę niewiele dobrego można uczynić. I teraz przyszło nam patrzeć, jak Polska za ogromne pieniądze kształci młode pokolenie, a ono opuszcza kraj, bo nie znajduje możliwości bytu w swojej Ojczyźnie. Jak niszczone są nasze podstawowe wartości, związane z chrześcijańską kulturą narodu – atakuje się katechezę w szkole, przeszkadza krzyż, wyśmiewana jest chrześcijańska moralność. Jak siły zła w katolickim narodzie chcą wprowadzić tzw. związki partnerskie, czyli uczynić małżeństwo dwóch mężczyzn lub kobiet, a nawet zezwolić na to, by adoptowali dzieci. Jak w imię wolności różnymi drogami lansuje się możliwość aborcji oraz sztucznego powoływania życia metodą in vitro pod pretekstem leczenia niepłodności, także możliwość eliminacji osób starszych i chorych. A jak jest z podpisaną obecnie konwencją o zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy w rodzinie, w sprawie której wyraźny sprzeciw przedstawili polscy biskupi. Niektórzy chcieliby nawet inaczej zdefiniować kobietę czy mężczyznę, zaprzeczając samej biologii człowieka.

Prosimy Cię, Maryjo, o rozjaśnienie serc, żeby operacja, prowadzona na otwartym polskim narodzie, na jego sumieniu, prawie typu maoistycznego, nie zniszczyła całkiem naszej chrześcijańskiej duszy.

Reklama

Stoimy dziś, Maryjo, jak na jakimś rumowisku z bezrobociem i biedą, z brakiem narodowej solidarności, a panoszeniem się egoizmów, które pożerają uczciwych ludzi i prowadzą do zniszczenia. Jeszcze tylko polski Kościół nie dał się sprzedać, nie sprzeniewierzył się Chrystusowi i Jego Ewangelii, choć widzisz, Matko, jak jest bity i kopany.

Maryjo, Królowo Polski, otwórz oczy Polakom i obudź nasze sumienia. Uratuj Polskę! Ocal z tego, co sprzeniewierzyliśmy to, co jeszcze jest możliwe, byśmy mieli na czym stanąć. Jeśli Ty nas nie uratujesz, to sami tego nie damy rady zrobić. Uproś u swojego Syna łaski dla prawdziwej niepodległości naszej Ojczyzny i prawdziwego oświecenia narodu. Spraw, by Polska była ojczyzną Polaków – chrześcijan.

2015-04-28 15:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wybrana spośród wszystkich i umiłowana

Już na kartach Starego Testamentu znajdujemy zapowiedzi i odniesienia dotyczące przyszłej Matki Chrystusa.

Szukając pośród biblijnych niewiast konkretnej postaci, która była obrazem zapowiadającym Matkę Najświętszą, niejasnym pierwowzorem przyszłej roli Maryi zarówno w historii narodu wybranego, jak i w dziejach całej ludzkości, nasuwa się na myśl królowa Estera.

Estera jest główną bohaterką biblijnej księgi noszącej jej imię. Jako młoda dziewczyna została wywieziona do Persji, gdzie jej krewny Mardocheusz pełnił wysoką funkcję na dworze króla Aswerusa. Kiedy król oddalił swą żonę Waszti z powodu jej nieposłuszeństwa, wybrał na jej miejsce piękną Esterę. Ponieważ Mardocheusz nie oddawał należnej czci Hamanowi, którego Aswerus uczynił pierwszym po sobie w królestwie, Haman postanowił zgładzić Mardocheusza i wszystkich Żydów, nie wiedząc, że Żydówką jest również Estera. Estera udała się do Aswerusa, mimo że obowiązywało surowe prawo, które zabraniało pod karą śmierci wchodzić do króla na wewnętrzny dziedziniec. Jednak Estera znalazła „łaskę w oczach jego i wyciągnął król do Estery złote berło, które miał w ręce, i zbliżyła się Estera, i dotknęła się końca berła” (Est 5, 2). Poprosiła władcę o obronę jej narodu przed planami Hamana, co doprowadziło do wycofania dekretu nakazującego zagładę Żydów i uratowania od niechybnej zagłady.

Wydarzenie to może być ilustracją Niepokalanego Poczęcia Maryi – wybranej przez Boga królowej nie dotyczyło prawo, zgodnie z którym cała ludzkość podlegała grzechowi pierworodnemu i śmierci będącej jego skutkiem.

Ponadto wstawiennictwo Estery u Aswerusa zestawiane jest ze wstawiennictwem Maryi u Boga. Jak Estera interweniuje u króla za swoim ludem celem ocalenia narodu żydowskiego, tak Maryja wstawia się za chrześcijanami u Króla Wszechświata. „Przerwijcie wasze lamenty, ja wstawiać za wami się będę u Tego, którego zrodziłam. […] Uciszcie się, troski odrzućcie, do Niego się bowiem udaję, ja Łaski Pełna” – takie słowa włożył w usta Maryi bizantyjski poeta Roman Melodos (VI w.). w drugim Hymnie na Boże Narodzenie. Estera nie okazuje swojemu ludowi własnej łaskawości, lecz sam król okazał łaskawość za jej wstawiennictwem. Estera pośredniczyła w przekazaniu królowi prośby Mardocheusza i Żydów, decyzja jednak należała do króla. Maryja pośredniczy między ludźmi a Bogiem, do którego Kościół kieruje swoje prośby. Dawcą łaski nie jest Maryja, ale Bóg. Maryja jako nasza pośredniczka, orędowniczka jest wysławiana w pierwszej znanej nam modlitwie maryjnej, czyli Pod Twoją obronę.

Jak Estera interweniuje u króla za swoim ludem celem ocalenia narodu żydowskiego, tak Maryja wstawia się za chrześcijanami u Króla Wszechświata.

Zwracano również uwagę na piękno Estery i odnoszono je do Matki Najświętszej. Uczynił to m.in. dominikanin bł. Henryk Suzo: „Oblubienico Boga, wybrana spośród wszystkich i umiłowana, jeśli serce króla Aswerusa zachwyciło się wdziękiem Estery, jeśli bardziej niż wszystkie inne kobiety spodobała się ona jego oczom, jeśli znalazła przed nim większą niż wszystkie one łaskę, tak że spełnił wszystkie jej życzenia – to Ty, która pięknością przewyższasz purpurę róż i wszystkie lilie jakże zachwycasz niebieskiego Króla swoją wielką czystością, swoją łagodnością i pokorą, wonią wszystkich swoich cnót i wszystkich swoich łask”.

CZYTAJ DALEJ

Jak przeżywać Wielki Tydzień

Niedziela wrocławska 13/2010

[ TEMATY ]

Wielki Tydzień

Bożena Sztajner/Niedziela

Przed nami wyjątkowy czas - Wielki Tydzień. Głębokie przeżycie i zrozumienie Wielkiego Tygodnia pozwala odkryć sens życia, odzyskać nadzieję i wiarę. Same Święta Wielkanocne, bez prawdziwego przeżycia poprzedzających je dni, nie staną się dla nas czasem przejścia ze śmierci do życia, nie zrozumiemy wielkiej Miłości Boga do każdego z nas. Wiele rodzin polskich przeżywa Święta Wielkanocne, zubożając ich treść. W Wielkim Tygodniu robi się porządki i zakupy - jest to jeden z koszmarniejszych i najbardziej zaganianych tygodni w roku, często brak czasu i sił nawet na pójście do kościoła w Wielki Czwartek i w Wielki Piątek. Nie pozwólmy, by tak stało się w naszych rodzinach.

Niedziela Palmowa

Wielki Tydzień otwiera Niedziela Palmowa. Nazwa tego dnia pochodzi od wprowadzonego w XI w. zwyczaju święcenia palm - liturgia bowiem wspomina uroczysty wjazd Jezusa do Jerozolimy, bezpośrednio poprzedzający Jego Mękę i Śmierć na Krzyżu. Witające go tłumy rzucały na drogę płaszcze oraz gałązki, wołając: „Hosanna Synowi Dawidowemu”.
Palmy w Polsce zastępują często gałązki wierzbowe z baziami. Po ich poświęceniu zatyka się je za krzyże i obrazy, by strzegły domu od nieszczęść i zapewniały błogosławieństwo Boże. Jak wspomina pani Krystyna Kolbuszowska z Trzebnicy, tradycje Niedziel Palmowej są bardzo bogate: - Pamiętam, jak uroczyście przeżywano Niedzielę Palmową na Kresach. Tato, po porannej Mszy św. i po poświęceniu przygotowanych przez nas palm, szedł na pola i wtykał gałązki w ziemię, by Pan Bóg strzegł zasiewów i plonów przed gradem, suszą i nadmiernym deszczem. Mama zatykała je też za wszystkie święte obrazy w domu, by zapewniały błogosławieństwo Boże. Potem był uroczysty obiad i wspólne czytanie Pisma Świętego. Rodzice tłumaczyli mnie i mojemu rodzeństwu, że zaczął się najważniejszy tydzień w roku, że przed nami wielkie święta. Wielka szkoda, że dziś te tradycje zanikają, chociaż wiem, że na Dolnym Śląsku są jeszcze rodziny, szczególnie te z kresowymi korzeniami, które starają się je kultywować.

Wielki Poniedziałek

Poniedziałek, wtorek i środa Wielkiego Tygodnia są dniami szczególnie poświęconymi sakramentowi pojednania - nie wyróżniają się niczym, jeśli chodzi o liturgię. Warto więc, jeżeli ktoś nie zrobił tego do tej pory, udać się wtedy do konfesjonału, by oczyścić serce. - Nie zostawiajmy spowiedzi na ostatnią chwilę - przekonuje ks. inf. Adam Drwięga, proboszcz wrocławskiej katedry. - Jak najwcześniej skorzystajmy z sakramentu pokuty w naszych parafiach. Kiedy wierni spowiadają się w czasie Triduum Paschalnego, nie mają szans na głębokie przeżycie tych wyjątkowych liturgii. Stoją w długich kolejkach, nie skupiają się na celebracji, nie wchodzą w ten szczególny czas. A naprawdę inaczej się przeżywa Święta, kiedy Chrystus Zmartwychwstały jest w nas.

Wielki Wtorek

Dla niektórych Wielki Wtorek niczym nie różni się od pozostałych dni w roku, ale są osoby, takie jak psycholog Elżbieta Łozińska, dla których to czas wyjątkowy: - Jak sama nazwa wskazuje Wielki Tydzień obejmuje siedem dni, nie tylko Triduum Paschalne. Dlatego u nas Święta rozpoczynają się od początku tygodnia. Skupiamy się na modlitwie, na rozmowach, dobrej lekturze. To dla czas przygotowania, nie tylko domu, stołu, potraw, ale przede wszystkim czas przygotowania naszych serc na przyjście Chrystusa. Staramy się wyciszać, nie słuchać radia czy innych mediów, dzieciom opowiadamy o Triduum Paschalnym, o Wielkanocy. Przygotowujemy dla nich specjalną lekturę - w tym roku będzie nam w Wielkim Tygodniu towarzyszyć książka „Na koniec świata”, opowiadająca prawdziwą historię Antka, który miał zaledwie sześć lat, kiedy zmarł na chorobę nowotworową. Antek odszedł w trakcie Oktawy Wielkanocnej. Towarzyszył Jezusowi w Jego cierpieniu i śmieci, wziął udział również w Jego Zmartwychwstaniu.

Wielka Środa

Warto tak rozłożyć swoje obowiązki, by w Wielką Środę nie zajmować się już porządkami i nie biegać po sklepach, ale przygotowywać się do głębokiego wejścia w Triduum Paschalne. Dla Barbary Nonckiewicz, mamy siódemki dzieci, Wielka Środa to czas skupienia i wyciszenia: - Zawsze tak rozplanowywałam obowiązki, by na Wielką Środę zostały już tylko niezbędne rzeczy do zrobienia. W ten dzień całą rodziną staramy się pościć i wyciszać przed wielką tajemnicą Triduum Paschalnego. To dobry czas, by wytłumaczyć dzieciom znaczenie następnych dni, by przygotować je do udziału w obchodach świątecznych. Wielka Środa to taki ostatni dzwonek wzywający do skupienia się na tym, co naprawdę ważne.

Wielki Czwartek

Zupełnie inaczej przeżywa się Poranek Wielkanocny, gdy poprzedziło go uczestnictwo w liturgii Triduum Paschalnego. To dla chrześcijanina najważniejsze dni w roku. W Wielki Czwartek obchodzimy święto kapłanów, ponieważ w tym dniu w czasie Ostatniej Wieczerzy został ustanowiony sakrament kapłaństwa oraz sakrament Eucharystii. Warto te wszystkie ważne rzeczy wyjaśniać naszym dzieciom: - Przed pójściem na wieczorną Mszę św. rozmawiamy z naszym pięcioletnim synkiem Jasiem i opowiadamy, że ksiądz będzie ubrany na biało, ponieważ jest to dzień ustanowienia Najświętszego Sakramentu oraz sakramentu kapłaństwa - mówi Katarzyna Stasiak z Oleśnicy. - Razem z mężem staramy się mu wyjaśnić, co stało się w Wieczerniku w czasie Ostatniej Wieczerzy i że to na tę pamiątkę odprawia się dziś w kościele Mszę św. Zostajemy również przez chwilę przy ołtarzu adoracji, by Jasiu mógł z bliska zobaczyć Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. To dla nas i dla naszego synka wieczór w kościele pełen wrażeń i głębokich przeżyć.

Wielki Piątek

Dzień Męki i Śmierci Chrystusa. Niech w tym dniu będzie w naszym domu cisza pozwalająca przeżyć Misterium Męki i Śmierci Jezusa. O godzinie 15.00, godzinie śmierci Pana Jezusa, uklęknijmy z rodziną, by się wspólnie pomodlić - może to właśnie będzie najodpowiedniejszy moment, aby przedłożyć Bogu największą prośbę rodziny. Postarajmy się w domu w centralnym miejscu wyeksponować krzyż na białym obrusie. Warto tego dnia wyłączyć radioodbiorniki, telewizory czy komputery. Obowiązuje post ścisły, a więc nie tylko jakościowy, ale i ilościowy. Jeżeli jest to możliwe, weźmy tego dnia udział w parafialnej Drodze Krzyżowej. Wieczorem gromadzimy się na liturgii wielkopiątkowej - jest ona długa, ale bardzo bogata i piękna: Liturgia Słowa poprzedzona procesją i leżeniem krzyżem przez kapłanów przed obnażonym ołtarzem, uroczysta adoracja krzyża, komunia i procesjonalnie przeniesienie Najświętszego Sakramentu do Grobu Pańskiego. Pamiętajmy, by udać się na adorację Grobu Pańskiego. To wielkopostne pielgrzymowanie ma swoje korzenie w Jerozolimie, gdzie gromadzono się w miejscach Męki Chrystusa, aby Mu duchowo towarzyszyć od Wieczernika i Góry Oliwnej, aż do miejsca jego Grobu. W Polsce ten zwyczaj jest pielęgnowany od XIV w.

Wielka Sobota

Jest dniem spoczynku Pana Jezusa w Grobie. To nie dzień żałoby, ale powinien być wypełniony zadumą nad cudem Zmartwychwstania. To właśnie dzisiaj jest tak ukochane przez wszystkie dzieci święcenie pokarmów. Niestety dzieci, które są przyprowadzane do kościoła tylko raz w roku, właśnie z koszyczkiem „do pokropienia”, pytają, dlaczego Jezus leży w grobie i niewiele rozumieją z odpowiedzi. - Poranek Wielkiej Soboty to dla naszych dzieci czas szczególny - opowiada pani Barbara. - Od rana zajmują kuchnię, malują pisanki, przygotowują koszyczek. Potem wielkie mycie, ubieranie i można z dumą iść na święconkę do kościoła. Wtedy też nawiedzamy Jezusa w grobie, z nadzieją w sercu czekając na jutrzejsze Zmartwychwstanie.
Po zapadnięciu zmroku rozpoczynają się obchody Wigilii Paschalnej - jest to najbardziej uroczysty wieczór w roku liturgicznym. Wigilia Paschalna nie jest częścią Wielkiej Soboty, jej radosna liturgia należy już do obchodów Dnia Zmartwychwstania. Obchód Wigilii Paschalnej składa się z czterech części: Liturgii Światła, Liturgii Słowa, Liturgii Chrzcielnej i Liturgii Eucharystycznej. W czasie Liturgii Światła kapłan przed kościołem poświęca ogień, odpala paschał, wnosi uroczyście światło do ciemnego kościoła i śpiewa Orędzie Paschalne. W drugiej części są czytane fragmenty Pisma Świętego, w których rozważamy, co Bóg uczynił dla nas od początku świata. Podczas Liturgii Chrzcielnej ksiądz dokonuje poświęcenia wody, a wierni odnawiają przyrzeczenia chrzcielne. Odnowieni biorą udział w Mszy Paschalnej, w czasie której zabrzmią wszystkie dzwony i dzwonki.
Wielki Czwartek, Wielki Piątek i Wielka Sobota z Niedzielą Paschalną są dniami szczególnie bogatymi w obchody liturgiczne. Warto w pełni z tego bogactwa skorzystać. Jest to wspaniały dar Kościoła, który może ubogacić naszą rodzinę i zbliży nas do Chrystusa. Dzięki głębokiemu przeżyciu Wielkiego Tygodnia, zanurzeniu się w tajemnicę Bożej Miłości, mamy szansę rzeczywiście odnowić nasze życie, odnowić naszą wiarę i nawrócić się do Boga.

CZYTAJ DALEJ

Rząd przedłuża obostrzenia - limit 5 wiernych na mszach także w Wielkanoc

2020-04-09 14:42

[ TEMATY ]

Wielkanoc

stock.adobe.com

Do 19 kwietnia, a więc także na czas świąt Wielkanocy, rząd przedłużył obostrzenia mające zapobiegać rozprzestrzenianiu się epidemii koronawirusa. Dotychczas obowiązujące zasady - limit 5 osób oprócz sprawujących obrzędy - dotyczą również uczestnictwa w Mszach lub pogrzebach.

Premier Mateusz Morawiecki podkreślił podczas konferencji w siedzibie KPRM, że przedłużenie obostrzeń związanych z epidemią jest konieczne. - Wielu z nas jest zmęczonych tą społeczną kwarantanną, ale bez zastosowania środków ryzykowalibyśmy rozprzestrzenieniem się wirusa - powiedział.

Szef rządu poinformował, że do 19 kwietnia zostają przedłużone wszystkie dotychczasowe regulacje przeciwko rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Są to obostrzenia dotyczące kin, teatrów, zakładów fryzjerskich, punktów usług. - Dotyczy to także limitu osób w sklepach i kościołach - powiedział premier.

Natomiast do 26 kwietnia zostaje przedłużone zamknięcie szkół i wstrzymanie ruchu lotniczego oraz zamknięcie granic. Odwołanie imprez masowych obowiązywać ma z kolei do odwołania.

Ponadto rząd zdecydował o przesunięciu egzaminów maturalnych i ósmoklasistów. - Nie odbędą się wcześniej, niż w czerwcu, raczej w drugiej połowie czerwca - zapowiedział Mateusz Morawiecki.

Minister zdrowia Łukasz Szumowski zaznaczył, że poluzowanie restrykcji teraz oznaczałoby gwałtowny wzrost zakażeń i zrealizowanie się scenariusza włoskiego.

"Gdyby nie ta kwarantanna narodowa, mielibyśmy dzisiaj 20, 30, 40 tys. chorych. Mielibyśmy sytuację jak we Włoszech czy w Hiszpanii, gdzie medycy muszą decydować, kto ma szansę na ratowanie respiratorem, a kto nie" - powiedział.

Od czwartku 16 kwietnia - poinformował minister zdrowia - obowiązywać będzie obowiązek zakrywania nosa i ust w przestrzeni publicznej. Może to być np. maseczka, ale też chusta.

Przed zbliżającymi się świętami Wielkanocy premier zaapelował: "Mamy gorącą prośbę, aby wszyscy zostali w wąskim gronie najbliższej rodziny".

"Ja zawsze byłem osobą wierzącą i święta wielkanocne zawsze były dla mnie wyjątkowe. Ale to jest czas, który możemy przeżyć w domach, oglądając zdalną transmisję, tak jak zwykle robią to osoby chore" - powiedział z kolei minister zdrowia. - Najchętniej byśmy się spotkali, ale to czas, który musimy spędzić w gronie tych osób, z którymi mieszkamy, żeby nie narażać innych osób na zakażenie - dodał.

Łukasz Szumowski poinformował też, że limit 5 osób uczestniczących w liturgiach w kościołach lub w uroczystościach pogrzebowych na cmentarza zostaje podtrzymana. - Pozostaje tak jak jest obecnie do 5 osób, poza osobami, które uczestniczą sprawowaniu liturgii - wyjaśnił minister zdrowia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję