Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 13/12/2025

Kalendarz Adwentowy: Ogień Eliasza, światło Jana

[ TEMATY ]

Kalendarz Adwentowy 2025

Bożena Sztajner/Niedziela

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Sobota, 13 grudnia.

14. dzień - „Ogień Eliasza, światło Jana”

• Syr 48, 1-4. 9-11 • Mt 17, 10-13

Słowo dnia: „Eliasz już przyszedł, a nie poznali go” (Mt 17, 12).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Refleksja: Bóg posyła proroków, którzy nie głaszczą po głowie, ale zapalają ogień. Eliasz, Jan Chrzciciel, a dziś także ci, którzy swoją wiernością budzą nasze sumienia. Problem nie w braku znaków, lecz w tym, że często nie chcemy ich rozpoznać, bo wymagają zmiany.

Modlitwa: Boże, który mówisz przez ogień proroków, dziękuję za ludzi, przez których Twoje Słowo mnie nieraz zabolało. Uchroń mnie przed sercem, które szuka tylko łagodnych słów. Daj mi uszy wrażliwe na Twoje wezwania, nawet jeśli burzą mój spokój.

Krok do Betlejem:

Przypomnij sobie jedno „niewygodne” słowo (kazanie, rozmowa, wydarzenie), które ostatnio dotknęło sumienia. Zapisz je i zapytaj dziś Boga na modlitwie, co konkretnie chce przez nie zmienić.

Pierwsze czytanie - Syr 48, 1-4. 9-11

Ben Syrach wspomina Eliasza jak błyskawicę na ciemnym niebie. „Powstał prorok jak ogień, a jego słowo płonęło jak pochodnia”. Ogień w Biblii to znak obecności Boga i żarliwości serca. Eliasz nie jest showmanem cudów. Jest człowiekiem, przez którego przechodzi ogień zazdrosnej miłości Boga do swojego ludu.

Reklama

Księga Syracha przypomina jego wielkie znaki, takie jak: zamknięte niebo, ogień spadający na ofiarę, wskrzeszenie syna wdowy. Prorok nie ma własnej mocy. „Na słowo Najwyższego” dzieją się te rzeczy. To ważne dla nas. Prawdziwy prorok nie karmi się własną ważnością. Żyje z posłuszeństwa Słowu.

Potem obraz staje się jeszcze bardziej niezwykły. Eliasz zostaje wzięty do nieba „w wichrze ognistym, na wozie ognistym”. Nie ma klasycznego opisu śmierci. Dlatego tradycja Izraela oczekuje jego powrotu przed „wielkim dniem Pana” (por. Ml 3,23-24). Syrach mówi, że ma „uciszyć gniew, zanim wybuchnie, skłonić serce ojca ku synowi i odnowić pokolenia Jakuba”. To misja pojednania. Ogień proroka ma doprowadzić do zgody, nie do zniszczenia.

Ciekawostka. W żydowskiej tradycji paschalnej zostawia się do dziś kielich dla Eliasza. Niewidzialny gość, którego się oczekuje. My widzimy tę zapowiedź spełnioną w Janie Chrzcicielu, który przychodzi „w duchu i mocy Eliasza” (Łk 1,17). On także wzywa do nawrócenia i do pojednania serc.

„Szczęśliwi, którzy cię widzieli… także my z całą pewnością żyć będziemy” - kończy Syrach. Adwent czyta te słowa jako zaproszenie. Może nie zobaczymy Eliasza na ognistym rydwanie. Ale możemy pozwolić, by ogień Słowa obudził nasze serca. Bóg wciąż posyła proroków. Czasem bardzo cichych. Czasem w postaci wydarzeń, które nas wyrywają z letargu. Szczęśliwy ten, kto umie w nich rozpoznać rękę Boga, który jedna, a nie tylko „strofuje”.

Ewangelia - Mt 17, 10-13

Reklama

Scena dzieje się zaraz po Przemienieniu. Uczniowie widzieli na górze Mojżesza i Eliasza rozmawiających z Jezusem. To wielkie objawienie. A jednak schodzą z Taboru z pytaniem. „Czemu uczeni w Piśmie mówią, że wpierw musi przyjść Eliasz?”. Znają proroctwo Malachiasza o powrocie Eliasza przed „dniem Pana”. Skoro właśnie ujrzeli chwałę Jezusa, chcą zrozumieć, jak to wszystko się składa.

Jezus nie odrzuca tradycji. Mówi: „Eliasz przyjdzie i naprawi wszystko”. Potwierdza, że proroctwa są prawdziwe. Ale zaraz dodaje: „Lecz powiadam wam, Eliasz już przyszedł, a nie poznali go”. Uczniowie rozumieją, że mówi o Janie Chrzcicielu. Eliasz „powtórnie” przychodzi nie w sensie reinkarnacji, ale w osobie proroka, który ma ten sam styl: pustynia, ogień słowa, wezwanie do nawrócenia.

„Nie poznali go i zrobili z nim, co chcieli”. Krótkie zdanie, a w środku dramat. Herod chętnie słuchał Jana, ale ważniejsze były dla niego własne układy. Skończyło się więzieniem i śmiercią proroka. Proroctwo spełniło się, ale zostało zlekceważone. Serce może być bardzo religijne, a zarazem ślepe na przyjście Boga, gdy wiąże się ono z koniecznością zmiany życia.

Jezus dodaje: „Tak i Syn Człowieczy będzie od nich cierpiał”. Los proroka i los Mesjasza splatają się. Ten, który przygotowuje drogę, zostaje odrzucony. Ten, który jest Drogą, także przejdzie przez odrzucenie. Królestwo nie wchodzi w historię na miękko. Przechodzi przez gwałt niesprawiedliwości.

Reklama

Ciekawostka: u Żydów po dziś dzień przy Pesach otwiera się drzwi dla Eliasza i nalewa mu kielich. Jest oczekiwany jako zwiastun wyzwolenia. W Ewangelii Eliasz-Jan stoi naprawdę w drzwiach Izraela, woła, chrzci, wzywa. I właśnie wtedy jest najbardziej kontestowany. Przypomina to, że Bóg często przychodzi inaczej, niż sobie wyobrażamy. Szukamy ognistego rydwanu, nie zauważamy człowieka w sierści wielbłądziej nad Jordanem.

Adwentowe ostrze tej Ewangelii jest delikatne, ale wyraźne. Przed przyjściem Pana Bóg posyła „Eliaszy” naszego życia. Słowa, osoby, sytuacje, które wzywają do nawrócenia, do prostoty, do pojednania. Łatwo je zlekceważyć. Łatwo powiedzieć: „to przesada”, „za radykalne”, „dziwak”. A potem dziwić się, że trudno nam rozpoznać samego Chrystusa, który przychodzi w pokorze.

Jednocześnie jest tu wielka nadzieja. Jezus mówi, że Eliasz „naprawi wszystko”. Bóg nie rezygnuje z planu uzdrowienia historii. Nawet jeśli proroków się zabija, Słowo idzie dalej. Krzyż nie unieważnia obietnic. Jest drogą ich spełnienia.

W zestawieniu z czytaniem z Syracha ta Ewangelia brzmi jak dwugłos. Ben Syrach podziwia ogień Eliasza i zapowiada jego powrót dla pojednania. Jezus pokazuje, że ten ogień już stanął ludziom na drodze w Janie Chrzcicielu. Nie chodzi tylko o zachwyt nad prorokiem, ale o decyzję serca.

Adwent to czas, w którym warto zadać sobie dwa pytania. Kogo w moim życiu Bóg postawił w roli „Eliasza” - nawet jeśli jest niewygodny? I czy zgadzam się, by przez ogień Słowa Bóg naprawdę coś „naprawił” we mnie, a nie tylko mnie wzruszył? Bo Eliasz, który już przyszedł, i Eliasze którzy przychodzą, prowadzą zawsze w jednym kierunku: do Tego, którego Jan nazwał cicho, ale najtrafniej - Baranka Bożego.

Podziel się cytatem
2025-12-12 21:00

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: +99 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kalendarz Adwentowy: Od początku w łasce

[ TEMATY ]

Kalendarz Adwentowy 2025

Karol Porwich/Niedziela

• Rdz 3, 9-15.20 • Ps 98 • Ef 1, 3-6. 11-12 • Łk 1, 26-38
CZYTAJ DALEJ

Prymas Polski: z bólem serca i głębokim poruszeniem przyjąłem wiadomość o tragedii w Krakowie

2026-11-07 19:51

[ TEMATY ]

abp Wojciech Polak

Archidiecezja Gnieźnieńska

Z bólem serca i głębokim poruszeniem przyjąłem wiadomość o tragedii, która wydarzyła się dziś w Krakowie – podkreślił w sobotę prymas Polski abp Wojciech Polak. Dodał, że pozostaje w modlitwie z poszkodowanymi, rodzinami ofiar oraz tymi, których dotknął ten dramat.

„Z bólem serca i głębokim poruszeniem przyjąłem wiadomość o tragedii, która wydarzyła się dziś w Krakowie. W modlitwie jestem blisko osób poszkodowanych, rodzin ofiar oraz tych, których dotknął ten dramat. Panu życia i śmierci powierzam zmarłych, a dla rannych i ich bliskich proszę o siłę, nadzieję i dar uzdrowienia” – podkreślił prymas we wpisie opublikowanym w portalu społecznościowym.
CZYTAJ DALEJ

Dwie kobiety i mężczyzna znalezieni martwi w domu sprawcy strzelaniny w Krakowie

2026-11-07 21:59

[ TEMATY ]

Strzelanina w Krakowie

Adobe Stock

W domu zamachowca z Krakowa znalezione zostały trzy ciała - przekazała Polsat News policja. Wcześniej o znalezieniu ciał poinformował Donald Tusk podczas odprawy służb w Krakowie. - Wiele wskazuje na to, że mamy jeszcze kolejne akty tej tragedii - powiedział premier.

- Wiele wskazuje na to, że mamy jeszcze kolejne akty tej tragedii. Przed chwilą komendant i minister przekazali informację, że prawdopodobnie w domu zamachowca są nieżywi ludzie. Będziemy to potwierdzać. Tak wynika z obrazu z drona - mówił Donald Tusk podczas odprawy służb w Krakowie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję