1 J 3,22-4,6
Autor listu łączy modlitwę z posłuszeństwem. Zdanie „O cokolwiek prosimy, otrzymujemy od Niego” pokazuje relację, w której prośba rodzi się z życia „podobającego się Bogu”. Prośba dojrzewa w przestrzeni przykazania. Przykazanie ma dwa wymiary, a tworzy jedno centrum: wiara w imię Jezusa Chrystusa i miłość wzajemna. W Biblii „imię” oznacza osobę i jej obecność. Wiara dotyka więc relacji, a nie samego poglądu. Miłość braterska pokazuje, do kogo należy serce. Autor powtarza motyw „trwania” (menō). To słowo opisuje zamieszkanie. Człowiek mieszka w Bogu, a Bóg mieszka w człowieku. Znakiem tej obecności pozostaje Duch dany wierzącym. Z tego miejsca rodzi się odwaga modlitwy i wewnętrzny pokój.
Reklama
Następnie pojawia się wezwanie: „badajcie duchy, czy są z Boga”. W pierwszych wspólnotach krążyły natchnienia, proroctwa i nauki. Autor zna też zjawisko fałszywych proroków, którzy wnosili zamęt. Czasownik „badać” (dokimazō) przypomina próbę metalu w ogniu. Kryterium staje się proste: wyznanie, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele. Sformułowanie uderza w nauczanie, które oddzielało Syna od realnego człowieczeństwa. Jan broni konkretu wcielenia: narodzin, zmęczenia, łez, krzyża. Tam dotyka łaska. Odmowa takiego wyznania odsłania „ducha antychrysta”, czyli postawę sprzeciwu wobec Jezusa. Autor mówi też o zwycięstwie: „Ten, który w was jest, większy jest niż ten, który jest w świecie”. Wspólnota rozpoznaje prawdę po słuchaniu świadectwa apostołów i po owocu miłości. Na końcu pojawia się rozróżnienie „ducha prawdy” i „ducha fałszu”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Mt 4, 12-17. 23-25
Mateusz opisuje początek publicznej działalności Jezusa po uwięzieniu Jana Chrzciciela. To wydarzenie ma tło polityczne i religijne. Głos proroka zostaje uciszony, a Jezus przenosi się do Galilei. Opuszcza Nazaret i zamieszkuje w Kafarnaum nad Jeziorem Galilejskim. Nazwa brzmi po aramejsku (Kefar Nahum), „wieś Nahuma”. Miejscowość leży przy ważnych drogach i blisko granic ówczesnych tetrarchii. Galilea nosi pamięć mieszania się narodów i języków, dlatego prorok Izajasz nazywa ją „Galileą pogan”.
Ewangelista widzi w tym wypełnienie słów Iz 8,23–9,1 o ziemi Zabulona i Neftalego. Region doznał w VIII wieku przed Chrystusem przemocy Asyrii i długo żył w cieniu. Obraz „ludu siedzącego w ciemności” dotyka zranienia, bezradności i utraty kierunku. Światło wschodzi tam, gdzie ludzie nie spodziewają się wielkich początków. Mateusz dodaje zwrot „od tego czasu”, który otwiera nowy etap Ewangelii.
W tym momencie rozbrzmiewa pierwsze kazanie Jezusa: „Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie”. Słowa powtarzają głos Jana, a teraz wypowiada je sam Mesjasz. „Nawracajcie się” tłumaczy (metanoeite) i oznacza przemianę myślenia oraz powrót serca ku Bogu. „Królestwo niebieskie” (basileia tōn ouranōn) opisuje panowanie Boga. Mateusz używa określenia „niebieskie” z żydowskiej czci dla Imienia.
Dalsze wersety streszczają styl działania Jezusa. Naucza w synagogach, głosi Ewangelię królestwa i uzdrawia „wszelką chorobę i wszelką słabość”. Synagoga pozostaje miejscem modlitwy i słuchania Pisma, także poza świątynią. Uzdrowienia obejmują ciało i przywracają człowieka do wspólnoty. W świetle proroków uzdrowienie zapowiada czas zbawienia.
Mateusz ukazuje Jezusa jako Nauczyciela, który leczy. Słowo i dotyk idą razem. Wieść o Jezusie rozchodzi się aż po Syrię, czyli szerzej niż sama Galilea. Przychodzą chorzy, dręczeni rozmaitymi cierpieniami, opętani, „lunatycy” (selēniazomenoi) i paralitycy, a On ich uzdrawia. Mateusz wymienia krainy i miasta: Galileę, Dekapol, Jerozolimę, Judeę i Zajordanie. Dekapol oznacza związek miast o silnej kulturze greckiej. Ten opis pokazuje gromadzenie się ludu wokół światła, które przyszło przez Syna. Królestwo pozostaje blisko, gdy Jezus dotyka ran i otwiera drogę ku Ojcu.
