Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 14/01/2026

Uzdrowienia odsłaniają bliskość królestwa, a słowo otwiera serce na nawrócenie

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

John Bridges, "Uzdrowienie teściowej Piotra"/pl.wikipedia.org

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

1 Sm 3,1-10.19-20

Opowiadanie o powołaniu Samuela zaczyna się od zdania o rzadkim słowie Pana. To czas, w którym objawienie jakby przygasa. Widzenia nie są częste. Akcja toczy się w Szilo, w przybytku, gdzie znajduje się Arka. Samuel śpi blisko miejsca świętego, a obok stoi lampa Boża, jeszcze nie zgasła. Ten szczegół niesie nadzieję. Obecność Pana trwa mimo zmęczenia i zamętu. Heli jest stary, jego oczy przygasają.

Tekst pokazuje także ślepotę serca, które nie rozpoznaje głosu Boga. Pan woła Samuela po imieniu. Bóg zaczyna od imienia, bo wzywa osobę, a nie tylko funkcję. Samuel jeszcze nie zna Pana. W Biblii „znać” (jāda‘) oznacza więź i doświadczenie. Spotkanie z Panem nadaje sens służbie w sanktuarium. Samuel biegnie do Helego. Jego pierwszą reakcją jest posłuszeństwo i gotowość do służby.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Trzykrotne wołanie odsłania drogę rozeznania. Słuch rodzi się w cierpliwości. Heli w końcu rozumie i uczy chłopca odpowiedzi: «Mów, Panie, bo sługa Twój słucha». W tej formule spotyka się odwaga i pokora. Samuel staje w obecności Pana i nie próbuje jej kontrolować. Pan przychodzi i staje, jak ktoś bliski. Powołanie dojrzewa w ciszy serca, które słucha.

Reklama

Dalej dzisiejsza perykopa mówi, że Pan był z Samuelem i nie pozwolił, aby upadło na ziemię żadne z jego słów. To hebrajski idiom spełnienia. Słowo proroka trafia w życie i okazuje się prawdziwe. Cały Izrael, od Dan do Beer-Szeby, poznaje, że Samuel jest wiarygodnym prorokiem. Ten zwrot obejmuje cały kraj, od północy po południe. To powołanie stoi u progu przemiany Izraela. Samuel poprowadzi lud i namaści królów. Naród odzyskuje słuch na słowo Pana.

Mk 1,29-39

U Marka dzień Jezusa zaczyna się w synagodze, a zaraz potem przenosi się do domu Szymona i Andrzeja. Ewangelista pokazuje, że królestwo dotyka modlitwy i kuchni, zgromadzenia i codziennej izby. Teściowa Szymona leży w gorączce. Gorączka w starożytności bywała znakiem ciężkiej choroby. Jezus podchodzi, ujmuje ją za rękę i podnosi. Marek używa czasownika bliskiego „podnieść” (egeirein), który później opisze zmartwychwstanie.

Uzdrowienie nosi więc zapach nowego życia. Kobieta natychmiast zaczyna usługiwać (diakoneō). Ten sam czasownik pojawia się przy aniołach, które służą Jezusowi na pustyni. Służba staje się odpowiedzią na dotyk Pana, bez patosu i bez zwłoki. Po zachodzie słońca tłum zapełnia próg domu. Szabat kończy się wraz ze zmrokiem, dlatego ludzie przychodzą dopiero wtedy.

„Całe miasto” gromadzi się u drzwi. Drzwi domu stają się miejscem spotkania Boga z raną człowieka. Jezus uzdrawia wielu i wyrzuca złe duchy. Nie pozwala im mówić, ponieważ Go znają. Marek chroni tajemnicę Jezusa. Nie przyjmuje świadectwa z ust nieczystych. Prawda ma wzrastać w sercu ucznia, a nie w krzyku demona. W opisie pojawia się też granica.

Jezus nie daje się zamknąć w roli cudotwórcy dostępnego na każde wezwanie. Marek mówi o „całym mieście”, a potem o „wielu” uzdrowionych. Na pierwszym planie zostają konkretni ludzie. Uzdrowienie przywraca im oddech i miejsce pośród swoich. Nad ranem, jeszcze w ciemności, Jezus wychodzi na miejsce pustynne (erēmos) i modli się. Ten sam wyraz pojawia się na początku Ewangelii, gdy Duch wyprowadza Jezusa na pustynię. Pustynia u Marka jest przestrzenią próby i spotkania z Ojcem. Modlitwa zakorzenia Go w Ojcu. Oczyszcza spojrzenie i prowadzi dalej.

Szymon i jego towarzysze szukają Go. Marek używa nawet słowa o ściganiu (katadiōkō). Uczniowie przynoszą wiadomość: „Wszyscy Cię szukają”. Jezus odpowiada decyzją drogi: „Pójdźmy gdzie indziej, do sąsiednich miejscowości, abym i tam głosił”. Głoszenie (kēryssō) stoi w centrum Jego misji. Uzdrowienia odsłaniają bliskość królestwa, a słowo otwiera serce na nawrócenie. Jezus przechodzi przez Galileę, naucza w synagogach i wyrzuca złe duchy. Widać Pana, który ma czas dla chorego i ma odwagę odejścia. Jego współczucie idzie razem z wolnością. Uczeń patrzy na to i uczy się, że służba rodzi się z modlitwy.

2026-01-02 10:20

Oceń: +109 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus ukrywa się i wychodzi; wybiera czas swojej męki

2026-02-14 14:12

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Rdz 17 opisuje moment, w którym Abram upada na oblicze i słyszy słowa Boga o trwałej więzi z jego rodem. Hebrajskie (berît) oznacza zobowiązanie, które Bóg sam ustanawia i podtrzymuje. W kontekście rozdziału Bóg objawia się jako El Szaddaj i wzywa do chodzenia „przed Nim” w nienaganności. Gest prostracji ma tło bliskowschodnie. Wyraża uznanie zwierzchności i gotowość przyjęcia słowa. Obietnica dotyczy „mnóstwa narodów”, a także królów, którzy mają wyjść z Abrahama. Bóg zmienia imię Abrama na Abraham. W samym tekście zmiana zostaje objaśniona. Nowe imię niesie program życia i misji. Augustyn komentuje, że „Abram” tłumaczono jako „ojciec wywyższony”, a „Abraham” jako „ojciec wielu narodów”. Łączy to z obietnicą, która przekracza granice jednego ludu i wypełnia się w Chrystusie.
CZYTAJ DALEJ

Francja: dopiero co przyjęli chrzest, a już chcą do seminarium

2026-03-09 09:18

[ TEMATY ]

Francja

Vatican Media

Seminaria duchowne we Francji przygotowują się na przyjęcie nowej fali powołań. To nowo ochrzczeni, młodzi ludzie, którzy dopiero niedawno przyjęli katolicką wiarę. „Dzieje się w nich coś szczególnego, są bardziej praktykujący niż katechumeni sprzed dziesięciu lat. Bardziej się angażują, są bardziej radykalni. Niektórzy odkrywają powołanie” – przyznają rektorzy seminariów.

Od 2023 r. we Francji odnotowuje się radykalny wzrost liczby dorosłych, w większości młodych, którzy proszą o chrzest. W ubiegłym roku zjawisko to przybrało niespotykaną dotąd skalę. Ochrzczono rekordową liczbę 17,8 tys. dorosłych i nastolatków. W tym roku będzie ich jeszcze więcej, ponad 20 tys.
CZYTAJ DALEJ

Skwer imienia ks. infułata Józefa Strugarka

2026-03-09 23:11

[ TEMATY ]

skwer

Szczawno‑Zdrój

ks. Józef Strugarek

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Odsłonięcie tablicy upamiętniającej nadanie skwerowi w Szczawnie-Zdroju imienia ks. infułata Józefa Strugarka.

Odsłonięcie tablicy upamiętniającej nadanie skwerowi w Szczawnie-Zdroju imienia ks. infułata Józefa Strugarka.

W Szczawnie-Zdroju uroczyście upamiętniono postać wieloletniego proboszcza parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Skwer przy skrzyżowaniu ulic Kolejowej i Wojska Polskiego otrzymał imię śp. ks. infułata Józefa Strugarka.

Uroczystości odbyły się w niedzielę 8 marca. Rozpoczęły się Mszą świętą sprawowaną w kościele parafialnym Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w intencji księdza infułata, który zmarł dwa lata temu. Liturgii przewodniczył proboszcz parafii ks. kan. Tomasz Zięba, w koncelebrze z ks. kan. Jarosławem Lipniakiem, proboszczem z Witoszowa Dolnego. Eucharystia zgromadziła licznych mieszkańców, parafian oraz gości, którzy modlili się za zmarłego duszpasterza, dziękując za jego wieloletnią posługę w Szczawnie-Zdroju.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję