9 stycznia 2026 roku Leon XIV spotkał się na tradycyjnym noworocznym spotkaniu z Korpusem Dyplomatycznym akredytowanym przy Stolicy Apostolskiej i wygłosił wyjątkowo długie przemówienia do dyplomatów. Uczestniczył w nim również przedstawiciel Polski, Ambasador Adam Kwiatkowski, którego spotkałem na Dziedzińcu św. Damazego, gdy wraz z małżonką opuszczał Pałac Apostolski. Przeprowadziłem z nim krótką rozmowę:
- Panie Ambasadorze, Leon XIV zaczął swe przemówienie wspominając wydarzenia dotyczące samego Kościoła: mówił obszernie o Jubileuszu i śmierć swojego poprzednika oraz o swojej podróży zagranicznej. Czy Franciszek w swych wystąpieniach do Korpusu Dyplomatycznego też mówił o życiu Kościoła?
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
- Każde noworoczne spotkanie z Korpusem Dyplomatycznym było dla Papieży okazją do podsumowania roku, a z drugiej strony dla Leona XIV stało się okazją do głębokiej refleksji nad tym co dla niego jest istotne a co za tym idzie co będzie ważne dla Kościoła w najbliższym czasie. Oczywiście to pierwsze spotkanie z Leonem XIV było inne od poprzednich, bo to inny Papież, również inna jest sytuacja, w której się spotykamy - mówił o tym dziekan Korpusu Dyplomatycznego. Ostatnie spotkanie z Franciszkiem odbyło się na początku Roku Świętego, a teraz spotykamy się już po zakończeniu Roku Jubileuszowego. Dlatego Leon XIV podsumował to co działo się w Watykanie w tym intensywnym okresie, dziękując władzom włoskim za pomoc pielgrzymom. A był to Jubileusz wyjątkowy, bo rozpoczął go poprzedni Papieża a zakończył jego następca.
- Papież swoje refleksje o sytuacji międzynarodowej rozpoczął od przypomnienia dzieła św. Augustyna, traktatu De Civitate Dei, czyli Państwo Boże, napisanego pod wpływem tragicznych wydarzeń związanych ze zdobyciem Rzymu w 410 r. Leon XIV podkreśla, że „kontekst, w którym żyjemy dzisiaj, różni się od tego z V w., niektóre podobieństwa pozostają bardzo istotne” dodając, że „tak jak wtedy, tak i teraz, zgodnie ze słynnym wyrażeniem papieża Franciszka, nie znajdujemy się w epoce zmian, ale w zmianie epoki”. Co sądzi Ambasador o takiej ocenie obecnej sytuacji w świecie?
- Prawdę mówiąc ocena obecnej sytuacji przez Papieża wybrzmiała nieco pesymistycznie – żyjemy w trudnych czasach, pełnych konfliktów i podziałów, czasach cierpienia części ludzkości. W tej sytuacji rzeczą najważniejszą jest otoczenie opieką człowieka, od początku życia aż do śmierć. W tym kontekście Papież przywoływał różne konflikty. Ale z drugiej strony podał kilka przykładów traktatów, które doprowadziły do pokoju. Jednym słowem żyjemy w trudnych i niebezpiecznych czasach, ale musimy kroczyć drogą negocjacji, bo to jest jedyna, która może doprowadzić do pokoju.
Reklama
- Papież zwrócił szczególną uwagę na znaczenie międzynarodowego prawa humanitarnego. „Prawo to musi zawsze przeważać nad ambicjami stron konfliktu, aby złagodzić niszczycielskie skutki wojny, także w perspektywie odbudowy. Nie możemy ignorować faktu, że niszczenie szpitali, infrastruktury energetycznej, domów i miejsc niezbędnych do codziennego życia stanowi poważne naruszenie międzynarodowego prawa humanitarnego. Stolica Apostolska stanowczo ponawia swoje potępienie wszelkiego angażowania ludności cywilnej w działania zbrojne”. Jakie konflikty miał Papież na myśli?
- Papież wymienił Ukrainę i Ziemię Świętą, ale mówił też o trudnej sytuacji i konfliktach na Haiti, w Sudanie, w Wenezueli i w regionie Wielkich Jezior Afrykańskich. Ale słowa przez pana zacytowane świadczą, że Leonowi XIV zależy najbardziej na obronie godności człowieka i jego życia, na obronie rodziny.
- Leon XIV wyraził też swój niepokój haniebnym problemem prześladowania chrześcijan, który – jak stwierdził - dotyka ponad 380 milionów wiernych na całym świecie…
- Rzeczywiście Papież podkreślił, że wielu katolików żyje w krajach, w których nie ma wolności słowa ani wolności religijnej. To wszystko wpisuje się niejako w kwestię obrony godności człowieka i wspierania rodziny.
- Teraz przesłanie Papieża będzie analizowane w kancelariach 184 państw, z którymi Stolica Apostolska utrzymuje stosunki dyplomatyczne…
- Oczywiście było to przemówienie wygłoszone do dyplomatów, ale jest ono skierowane do państw, które reprezentują. Więc na pewno będzie analizowane na całym świecie.
Włodzimierz Rędzioch/Niedziela
Ambasador Adam Kwiatkowski po spotkaniu Korpusu Dyplomatycznego z Leonem XIV
