Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 31/01/2026

Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?

2026-01-15 09:29

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

2 Sm 12,1-7a.10-17

Prorok Natan wchodzi do Dawida z opowieścią. Mówi o bogaczu, który zabiera ubogiemu jedyną owieczkę. Obraz dotyka najczulszego miejsca: owca rośnie w domu jak córka. Przypowieść (māšāl) ma formę sprawy sądowej. Dawid słyszy ją jak skargę i od razu staje w roli sędziego. Zapala się jego gniew. Pada przysięga: «Na życie Pana». Pada też wyrok: odda poczwórnie. Ten szczegół brzmi jak echo Prawa o zadośćuczynieniu za skradzioną owcę. Król rozpoznaje zło cudze, a własne nosi pod płaszczem władzy. Natan wypowiada zdanie jak ostrze: «Ty jesteś tym człowiekiem». Natan nie prowadzi sporu o szczegóły. On otwiera sumienie. Król zostaje doprowadzony do punktu, w którym sam wypowiedział prawdę. W dalszych wersetach brzmi teologiczne jądro: wzgarda wobec Pana. Grzech zaczyna się od odwrócenia się od daru. Przemoc rodzi przemoc. Miecz wchodzi do domu. Wina Dawida dotknęła Uriasza, a potem dotyka też dziecka. Tekst mówi o tajemnicy odpowiedzialności króla, który niesie w sobie los ludu. Dawid wypowiada: «Zgrzeszyłem przeciw Panu». Jedno zdanie wystarcza. Nie ma tu targowania się ani alibi. Natan ogłasza przebaczenie: «Pan odpuszcza ci grzech. Nie umrzesz». Miłosierdzie nie unieważnia skutków, a otwiera przyszłość. Dawid błaga o życie dziecka postem i leżeniem na ziemi. Starsi z domu nalegają, aby wstał. Dawid pozostaje na ziemi i odmawia posiłku. Pokuta przybiera kształt milczenia przed Bogiem. Skrucha prowadzi do modlitwy, w której człowiek nie ukrywa się ani przed Bogiem, ani przed sobą. W tle stoi modlitwa Izraela, która później zabrzmi w psalmie: «Zmiłuj się nade mną, Boże».

Mk 4,35-41

U Marka ta scena kończy dzień nauczania nad jeziorem. Zapada wieczór. Jezus mówi: «Przeprawmy się na drugą stronę». Uczniowie odprawiają tłum i biorą Go do łodzi «tak jak był». To zdanie podkreśla prostotę sytuacji i zmęczenie Nauczyciela. Marek dodaje: „a były z Nim także inne łodzie”. Misja Jezusa nie toczy się w samotności. Wokół rośnie krąg ludzi, którzy płyną za Nim. Ta przeprawa prowadzi ku krainie Gerazeńczyków i ku spotkaniu z człowiekiem zniewolonym. Zrywa się gwałtowny wicher. Jezioro Galilejskie leży w niecce i potrafi nagle stać się miejscem groźnym. Fale wlewają się do łodzi. Marek używa słowa „wielki” kilka razy. Wielka burza, wielka cisza, wielka bojaźń. W grece brzmi to jak ciąg (megas) i prowadzi od lęku do zdumienia. Woda w Biblii bywa obrazem chaosu i śmierci. Psalm 107 opowiada o żeglarzach miotanych przez wichry i o Panu, który ucisza burzę. Księga Hioba przypomina, że tylko Bóg stawia granice morzu. W tej scenerii pojawia się pytanie o tożsamość Jezusa. Najbardziej uderza sen Jezusa. Leży z tyłu na wezgłowiu. To obraz prawdziwego ciała, które zna ciężar dnia. To także obraz pokoju serca. W tle pobrzmiewa historia Jonasza śpiącego w czasie sztormu. Tam prorok uciekał. Tutaj Syn przychodzi. Uczniowie budzą Go z pretensją: «Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?» Zwracają się do Niego jak do rabina, który ma ratować sytuację. Ich słowa odsłaniają lęk, a lęk łatwo rodzi oskarżenie. Jezus wstaje i „zgromił” wicher. Marek używa czasownika (epitimāō), znanego z walki ze złem. Potem zwraca się do morza: «Milcz, ucisz się» (siōpa, pephimōso). To rozkaz jak w scenach egzorcyzmów. Chaos zostaje potraktowany jak przeciwnik, który ma zamilknąć. Wiatr ustaje, a na jeziorze rodzi się wielka cisza (galēnē). Ten spokój przekracza pogodę. Staje się znakiem, że w łodzi stoi Pan stworzenia. Potem Jezus pyta o bojaźń i o wiarę. Wiara u Marka oznacza oparcie na Jego obecności, a nie na własnej sprawności/sprawczości. Uczniowie odczuwają nowy lęk, większy niż burza. Ten lęk ma wyraz czci. Pada pytanie: «Kim On jest, że nawet wicher i jezioro są Mu posłuszne?» To pytanie otwiera serce na tajemnicę Syna. W łodzi zostaje obecność, która przeprowadza przez noc i uczy modlitwy bez oskarżenia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Oceń: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważanie do Słowa Bożego: Post, dyscyplina i prostota nie są ucieczką od świata. Są formą wolności

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Wikipedia

Babilon nie tylko podbija, ale także „programuje” elity. Daniel i trzej towarzysze trafiają na dwór, uczą się języka, literatury, dworskich manier. To polityka asymilacji - nowe imiona, nowa szkoła, nowy stół. Młodzi przyjmują naukę, ale stawiają granicę przy „skażeniu” (hebr. gaʾal) królewskim pokarmem. Chodzi o więcej niż przepisy czystości. Pokarm z królewskiego stołu oznaczał udział w kulcie obcych bóstw i w lojalności wobec króla jako „pana życia”. Odmowa jest więc teologicznym „nie”. Chcemy być lojalni wobec króla, ale nie kosztem przymierza.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł Angelo Gugel - kamerdyner trzech papieży, zaufany współpracownik św. Jana Pawła II

2026-01-16 08:53

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

kamerdyner

Vatican Media

Angelo Gugel podtrzymuje papieża Jana Pawła II tuż po zamachu, 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra

Angelo Gugel podtrzymuje papieża Jana Pawła II tuż po zamachu, 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra

W wieku 90. lat zmarł Angelo Gugel, kamerdyner trzech papieży – Jana Pawła I, św. Jana Pawła II i Benedykta XVI. W Watykanie pracował od czasów Piusa XII. Tuż po zamachu 13 maja 1981 r. to on podtrzymywał rannego papieża w papamobile w drodze do ambulatorium, a od początku pontyfikatu św. Jana Pawła II należał do grona jego najbliższych i najbardziej zaufanych współpracowników.

Pochodzący z Miane na północy Włoch Angelo Gugel w Watykanie pracował przez 50 lat. Najpierw służył w żandarmerii watykańskiej, następnie w Gubernatoracie Państwa Watykańskiego, zaś od 1978 r. pełnił funkcję papieskiego kamerdynera – najpierw Jana Pawła II, potem św. Jana Pawła II, a następnie Benedykta XVI, któremu towarzyszył w pierwszych miesiącach jego pontyfikatu.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: spekulacje na temat możliwej beatyfikacji papieża Benedykta XVI

2026-01-16 18:39

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

spekulacje

Vatican Media

We włoskich mediach pojawiły się spekulacje wokół tego, czy i kiedy zostanie otwarty proces beatyfikacyjny papieża Benedykta XVI, zmarłego pod koniec 2022 roku. Wynikają one z wypowiedzi jego wieloletniego prywatnego sekretarza, arcybiskupa Georga Gänsweina, który podczas niedawnego spotkania na Litwie wyraził nadzieję na rychłe wszczęcie takiego procesu.

Wkrótce po tym wydarzeniu pojawiły się w Internecie doniesienia o cudownym uzdrowieniu pewnego Amerykanina, rzekomo dokonanym przez ówczesnego papieża jeszcze za życia. Jednak cuda dokonane za życia danej osoby nie mają w Kościele katolickim znaczenia dla procesów beatyfikacyjnych ani kanonizacyjnych. Liczą się cuda, które miały się dokonać po śmierci kandydata do beatyfikacji lub kanonizacji, przypisywane jego wstawiennictwu u Boga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję