Homilię wygłosił bp Jacek Kiciński CMF, który przypomniał, czym było Ofiarowanie w tradycji izraelskiej. Przypomniał także znaczenie dnia życia konsekrowanego i jego cel. - Tradycja święta Matki Bożej Gromnicznej nawiązuje do przyniesienia przez Maryję Jezusa do świątyni i spotkania z Symeonem. Symbol świecy symbolizuje Jezusa, który jest światłością świata, ucisza burzę i jest Panem wszelkich zjawisk natury. Nasza dzisiejsza Eucharystia jest aktem jedności z Kościołem. Dlatego dziś będzie odnowienie ślubów: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa.
Hierarcha nawiązał do trwającego roku duszpasterskiego: “Uczniowie - Misjonarze”, a także do Synodu Archidiecezji wrocławskiej. Homilii towarzyszyły trzy słowa: oczekiwać, spotykać i przygotowywać. - Pierwsze z nich nawiązuje do osoby Symeona i Anny, którzy oczekiwali na Mesjasza - wskazał biskup, dodając słowa papieża Franciszka i obrazu, że młodzi potrzebują starszych do tego, aby wskazali drogę.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Biskup Kiciński mówił o potrzebie współpracy młodych ze starszymi. - Maryja i Józef symbolizują młodość Kościoła - podkreślił kaznodzieja. Biskup wskazał, że problemem współczesnego człowieka jest oczekiwanie. - Jest to coś trudnego, a dla niektórych stratą czasu. Spoglądając na Symeona i Annę możemy zobaczyć, że oczekiwanie jest piękne, jeśli znajduje się w nim wiara. Oczekiwanie pozbawione przestrzeni czasu odziera człowieka z tajemnicy i Bożych niespodzianek. Papież Benedykt XVI mówił, że czas jest Bożym wysłannikiem. A sami wiemy, że w wielu sprawach warto poczekać, bo czas przygotowuje nasze serca na ważny moment w życiu.
Drugie słowo to spotkanie. - Miało ono miejsce w świątyni i było naznaczone entuzjazmem wiary - mówił biskup Kiciński, nawiązując do postawy Symeona i Anny, którzy doświadczyli łaski za swoją wytrwałość.
Trzecie słowo to oczekiwanie. - Nie jest to łatwe zadanie, bo świat coraz bardziej jest zanurzony w codzienności - wskazał biskup, nawiązując do papieża Franciszka, który porównał Kościół do szpitala polowego. - Żeby przygotować świat na przyjście Pana, trzeba do tego świata wejść niczym miłosierny Samarytanin - nauczał biskup, dodając: - To zadanie dla osób konsekrowanych. Życie konsekrowane ma swoją istotę. Oczekiwanie musi być połączone z modlitwą. Dlatego oczekuje ten, kto się modli.
Reklama
W dalszej części zostały przytoczone słowa papieża św. Jana Pawła II: “Wasze domy mają być szkołami modlitwy” - Ważne są spotkania z innymi. Z każdego spotkania może zrodzić się wspólnota, zmienić się ludzkie życie. Spotkanie to nie tylko wymiana spojrzeń, ale zatrzymania się przy drugim człowieku. Najważniejsze jest spotkanie z Chrystusem, bo nadaje sens naszemu życiu. Dlatego w życiu konsekrowanym należy mieć czas dla Jezusa, adorację i rozważanie słowa Bożego. Jeśli samemu nie świeci się, światłem Boga, to zabraknie ciepła, aby ogrzać siebie, a co dopiero innych - zachęcał kaznodzieja, dodając: - Jedyną rzeczą, która jest w stanie przekonać świat o miłości Boga jest osobiste świadectwo wiary. Zadaniem życia konsekrowanego jest kształtowanie nowej kultury, kultury spotkania, która niesie w sobie radość bycia uczniem - misjonarzem Jezusa. Nasze spotkania mają być spotkaniami nadziei, zwłaszcza tam, gdzie nadziei brakuje.
Na zakończenie biskup podziękował osobom konsekrowanym za zaangażowanie w Synod Archidiecezji Wrocławskiej, modlitwę, posty i ofiarę. - Bądźcie tymi, którzy oczekują, są świadkami spotkania i przygotowują serca innych na przyjście Chrystusa. Niech Maryja, Matka nasza, ma nas wszystkich w swojej opiece - zakończył biskup Jacek Kiciński.
Po homilii abp Józef Kupny udzielił daru konsekracji i włączył do stanu Dziewic Archidiecezji Wrocławskiej dwie kobiety: Sylwię Sycz i Elżbietę Wroczyńską
