Reklama

Kościół

Kard. Pizzaballa: Jezus nie zwalcza zła z zewnątrz, ale u jego źródła, w sercu

Jezus ponownie interpretuje podstawowe przykazania, które leżą u podstaw relacji międzyludzkich, i pokazuje, co się dzieje, gdy zło rozrasta się w sercu człowieka: morderstwo rodzi się z gniewu, cudzołóstwo z pożądliwego spojrzenia, kłamstwo z manipulacji słowem. Nie zwalcza zła z zewnątrz, ale u jego źródła, w sercu - stwierdza komentując fragment Ewangelii (Mt 5,17-37) czytany w VI Niedzielę Zwykłą, roku A (15 lutego 2026) łaciński patriarcha Jerozolimy, kard. Pierbattista Pizzaballa OFM.

[ TEMATY ]

Jerozolima

kard. Pizzaballa

Vatican Media

kardynał Pierbattista Pizzaballa

kardynał Pierbattista Pizzaballa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Cała Kazanie na Górze przepełnione jest ważnym tematem, który wykorzystujemy jako klucz do interpretacji dzisiejszego fragmentu Ewangelii (Mt 5,17-37): kwestią zła. Jest to temat bardziej obecny, niż mogłoby się wydawać po pierwszym przeczytaniu. Znajdujemy go już w błogosławieństwach, gdzie mowa jest o prześladowaniach i zniewagach (Mt 5, 11-12). Znajdujemy go również w dzisiejszym fragmencie, gdzie mowa jest o zranionych relacjach, cudzołóstwie, zgorszeniu, fałszywych przysięgach (Mt 5, 23-36).

Reklama

Temat zła będzie nadal obecny w dalszej części mowy: słyszymy go na końcu modlitwy „Ojcze nasz”, gdzie prosimy Ojca właśnie o to, aby uwolnił nas od zła (Mt 6, 13), oraz na początku rozdziału siódmego, gdzie mowa jest o drzazgach i belkach, które uniemożliwiają nam dobre spojrzenie na świat zewnętrzny (Mt 7, 1-5). Następnie Jezus mówi o zgubie (Mt 7, 13), o fałszywych prorokach, którzy są drapieżnymi wilkami (Mt 7, 15), o złych drzewach i owocach (Mt 7, 17-19), o dopuszczających się nieprawości (Mt 7, 23). Długa mowa Jezusa kończy się obrazem zniszczenia: „Spadł deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się wichry i rzuciły się na ten dom. I runął, a upadek jego był wielki” (Mt 7,27). Kwestia zła nie jest więc tematem drugorzędnym w myśli Jezusa. Nowe życie, zapoczątkowane nadejściem Królestwa Bożego, jest życiem, które musi w jakiś sposób zmierzyć się z tym aspektem życia, który dotyczy wszystkich, aby znaleźć nowy sposób radzenia sobie z nim i pokonania go.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W swojej mowie Jezus nie mówi o złu w kategoriach abstrakcyjnych: nie prowadzi dyskursu filozoficznego, nie mówi o nim w kategoriach ogólnych. Jezus patrzy na zło, które rodzi się w sercu człowieka i przekłada się na konkretne gesty, wybory, słowa. Gesty, wybory i słowa, które podważają relacje u samych korzeni, utrudniając relacje międzyludzkie.

Jezus ogłasza ponadto, że nie przyszedł, aby znieść Prawo i Proroków, ale aby je wypełnić. Prawo zostało dane Izraelowi, aby chroniło życie i podstawowe relacje, które je stanowią, przede wszystkim relację z Bogiem, a w konsekwencji relacje między ludźmi. Jezus nie tylko nie znosi Prawa, ale wielokrotnie podkreśla, że nie może zadowolić się zewnętrznym przestrzeganiem, które nie przyniosłoby żadnego skutku. Wręcz przeciwnie, domaga się wyższej sprawiedliwości, która wykrywa zło tam, gdzie się ono rodzi, aby natychmiast zacząć z nim walczyć, zanim opanuje ono serce człowieka („Powiadam wam: Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego” (Mt 5,20).

Reklama

W znanych antynomiach - „Słyszeliście, że powiedziano... A Ja wam powiadam...” - które wielokrotnie powtarzają się w tym fragmencie, Jezus ponownie interpretuje podstawowe przykazania, które leżą u podstaw relacji międzyludzkich, i pokazuje, co się dzieje, gdy zło rozrasta się w sercu człowieka: morderstwo rodzi się z gniewu, cudzołóstwo z pożądliwego spojrzenia, kłamstwo z manipulacji słowem.

Zło rodzi się jak ziarno, z czegoś małego, co nie budzi podejrzeń: z gniewu, spojrzenia, słowa... Ale potem rośnie, aż niszczy to, co człowiek ma najcenniejsze, czyli relacje. A wzrastając, działa odwrotnie, powodując redukcję: drugi człowiek zostaje sprowadzony do przedmiotu, słowo do narzędzia manipulacji.

W ten sposób również Prawo zostaje w pewien sposób „zredukowane”: nie jest już drogą, która pozwala zachować relację z Bogiem i braćmi, ale zasadą, której należy przestrzegać, aby dobrze się czuć.

Lecz Jezus, jak zawsze, nie ogranicza się do ujawniania zła, do wychodzenia z nim na światło dzienne. Czyni coś więcej, mianowicie rozpoczyna proces uzdrowienia i zbawienia.

Nie zwalcza zła z zewnątrz, ale u jego źródła, w sercu. Wypełnienie Prawa i Proroków jest bowiem darem nowego serca (Ez 36), zdolnego przestrzegać Prawa nie z formalizmu, ale z miłości i w wolności.

Aby to osiągnąć, Jezus wskazuje prostą drogę, którą znajdujemy w tych słowach: „A Ja wam powiadam” (Mt 5,22.28.31).

Nie jest to przykazanie bardziej wymagające, ale zaproszenie do powrotu do źródła, gdzie człowiek ponownie słucha prawdy, do której jest powołany, prawdy o pierwotnym planie, jaki Bóg ma wobec niego i który ponownie objawiły Błogosławieństwa. I ponownie wybiera piękno dobrych relacji, prawdziwych słów, ubogiego i zjednoczonego serca.

+ Pierbattista Pizzaballa

2026-02-13 16:13

Oceń: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdy pośród tysięcy pragnień

[ TEMATY ]

kard. Pizzaballa

pragnienia

Włodzimierz Rędzioch

Pierbattista Pizzaballa OFM

Pierbattista Pizzaballa OFM

Punkt zwrotny w naszym życiu dokonuje się wówczas, gdy pośród tysięcy pragnień, które są w nas, rozpoznajemy głębokie i prawdziwe pragnienie, które jednoczy nasze istnienie. Dzieje się to przede wszystkim w modlitwie, w naszej relacji z Panem, Tym, który się zatrzymuje, aby usłyszeć nasze wołanie i pozwala nam usłyszeć swój głos - stwierdza kard. Pierbattista Pizzaballa OFM. Komentuje on fragment Ewangelii (Mk 10, 46-52) czytany w XXX niedzielę zwykłą roku B (27 października 2024 r.)

Jesteśmy u bram Jerozolimy, a fragment czytany dzisiaj (Mk 10, 46-52), jest ostatnim z cudów opisanych przez św. Marka ewangelistę. Jest to cud ostatni, o głębokim znaczeniu symbolicznym. Protagonistą jest ślepiec i, co dziwne, Marek wspomina imię tego niewidomego: Bartymeusz (Mk 10, 46). Tylko tu znamy imię osoby uzdrowionej przez Jezusa i nie jest to przypadek.
CZYTAJ DALEJ

Wielki Piątek. Czas głębokiej ciszy

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe. Stock

Rozważania do Ewangelii J 18, 1 – 19, 42.

Piątek, 3 kwietnia. Wielki Piątek Męki Pańskiej.
CZYTAJ DALEJ

Chrystus króluje z krzyża

2026-04-03 22:49

Tomasz Lewandowski

Liturgii Wielkiego Piątku przewodniczył bp Jacek Kiciński.

Liturgii Wielkiego Piątku przewodniczył bp Jacek Kiciński.

– Wielki Piątek odpowiada na jedno z najtrudniejszych pytań człowieka: Gdzie jest Bóg, gdy cierpię? Odpowiedź brzmi: Jest przy tobie. Jest w twoim cierpieniu – mówił podczas Liturgii Wielkiego Piątku abp Józef Kupny.

Liturgii Wielkiego Piątku w katedrze wrocławskiej przewodniczył bp Jacek Kiciński. Homilię wygłosił abp Józef Kupny. – Cała dzisiejsza liturgia prowadzi nas do krzyża, jednak nie po to, by tylko rozważać tamten dramat. Męka Chrystusa nie jest tylko historią sprzed dwóch tysięcy lat – jest wydarzeniem zbawczym, które obejmuje każdego z nas. Krzyż stoi w centrum świata i jednocześnie w centrum ludzkiego życia – podkreślał metropolita wrocławski. Zwrócił uwagę, że krzyż, znak hańby, ostatecznie stał się znakiem chwały. Narzędzie tortury stało się tronem miłosierdzia. To, co miało być zwycięstwem nienawiści, stało się objawieniem miłości silniejszej niż śmierć.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję