Reklama

Głos z Torunia

Zakonnica pasterka w samotności

Niedziela toruńska 46/2015, str. 8

[ TEMATY ]

książka

Książka „Rekolekcje roczne Zakonnica Pasterka w samotności”

W związku z Rokiem Życia Konsekrowanego oraz z okazji 120. rocznicy istnienia Zgromadzenia Sióstr Pasterek od Opatrzności Bożej i 150. rocznicy urodzin bł. Marii Karłowskiej Zgromadzenie Sióstr Pasterek od Opatrzności Bożej wydało drukiem pozycję autorstwa bł. Marii Karłowskiej zatytułowaną „Zakonnica Pasterka w samotności”. W samotności, bo właściwie w ciszy, w oddaleniu od zwykłych, codziennych spraw i zajęć najłatwiej można zastanowić się nad tym, co najważniejsze w życiu człowieka.

Bł. Maria, tworząca od podstaw nowe polskie zgromadzenie zakonne – Zgromadzenie Sióstr Pasterek od Opatrzności Bożej, troszczyła się bardzo o dokładne opracowanie podręczników ascetycznych, które pomogłyby siostrom pasterkom zrozumieć i kształtować swoją – głęboko biblijnie osadzoną – duchowość i budować charyzmat zgromadzenia na czas bieżący i na przyszłość.

Takim można powiedzieć codziennym podręcznikiem sióstr pasterek jest przygotowany przez Matkę Założycielkę zbiór nauk rekolekcyjnych pt. „Rekolekcje roczne Zakonnica Pasterka w samotności”. Już sam tytuł wskazuje, jaki jest cel tych rozważań: na tle ogólnych zasad życia zakonnego duchowe córki Matki Marii Karłowskiej mają zgłębiać, kim jest zakonnica pasterka. Rekolekcje zostały określone mianem rocznych – bo zamierzeniem założycielki było, żeby siostry odprawiały je każdego roku w swych wspólnotach, starając się rozważać i wciąż odnawiać w sercach myśli podane przez Matkę.

Reklama

Prezentowany cykl rozważań rekolekcyjnych powstał zasadniczo ok. 1908 r. Zawiera 34 rozmyślania, z których każde tworzy zarówno pod względem treści, jak i formy lite­rackiej zamkniętą całość.

* * *

Książkę „Rekolekcje roczne Zakonnica Pasterka w samotności” można nabyć w sanktuarium bł. Marii Karłowskiej w Jabłonowie Pomorskim. Dom Generalny Zgromadzenia Sióstr Pasterek, Jabłonowo-Zamek 19, 87-330 Jabłonowo Pomorskie, tel. (56) 495-70-50, e-mail: m.karlowska_xl@wp.pl

* * *

Autorka wprowadza nas w istotę konsekracji zakonnej jako daru Bożego i znaku życia przyszłego – uprzedzając niejako stwierdzenie św. Jana Pawła II w adhortacji „Vita Consecrata”, który nazywa konsekrację zakonną „znakiem eschatologicznego Królestwa”.

Reklama

Myślę, że te rozważania wzbudzą zainteresowanie nie tylko osób konsekrowanych czy kapłanów, ale także wszystkich, dla których życie z Bogiem jest potrzebą serca, gdyż rekolekcje nie są już dziś tylko „specjalizacją” zakonów; praktykują je różne wspólnoty religijne, a także osoby indywidualne, które często poszukują pomocy do tego duchowego ćwiczenia. Matka Maria Karłowska może być tutaj przewodniczką, rozpoczyna bowiem swe rozważania od pouczenia o samych ćwiczeniach rekolekcyjnych, o ich celu i sposobie odprawiania, aby przyniosły oczekiwane owoce.

W pierwszym więc dniu rekolekcji wprowadza nas w rozważanie tak ważnych dla człowieka prawd wiecznych: po co żyjemy; koniec człowieka; grzech; śmierć, sąd Boży, piekło, niebo. Tutaj na tle ogólnego rozważania podaje refleksje dotyczące tych spraw w życiu zakonnicy i – ponieważ celem Autorki jest kształtowanie ducha swego zgromadzenia – przy poszczególnych rozmyślaniach dodaje dodatkowe sugestie: jak to powinno wyglądać w życiu zakonnicy pasterki.

Możemy powiedzieć, że Matka Karłowska buduje niejako dobre podłoże dla daru i tajemnicy konsekracji zakonnej w duszy człowieka. Myślę tu o ludziach młodych, którzy idąc za refleksjami bł. Matki Marii, mogą skutecznie otwierać swoje serca na Boże w nich działanie. Zrozumienie tych spraw wzbudzi – jak ufam – zainteresowanie tym, czego Pan Bóg chce w nas dokonać…

(fragment recenzji autorstwa ks. dr. hab. Stanisława Suwińskiego)

2015-11-10 12:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież o miłości i wierze w argentyńskich slumsach w czasie epidemii

2020-05-22 20:55

[ TEMATY ]

książka

Argentyna

epidemia

papież Franciszek

Buenos Aires

Vatican News

Nie ma takich miejsc, do których nie docierałoby promieniowanie dobrego Boga, by ogrzać serca i wnieść światło do życia tych, którzy tam mieszkają - pisze Papież we wprowadzeniu do książki argentyńskiego dziennikarza, który opisuje codzienne życie w czasie epidemii w dzielnicy biedy Buenos Aires.

Franciszek parafrazuje w tym miejscu piosenkę włoskiego piosenkarza i poety Fabrizia de Andre, który w jednym ze swych utworów zarzuca Bogu, że nie interesuje się ubogimi dzielnicami. Zdaniem Papieża ta książka i zawarte w niej świadectwo pokazuje, że tak nie jest.

Franciszek dobrze zna dzielnicę La Carcova, bo należy ona do archidiecezji Buenos Aires, której przez 15 lat był biskupem.
W miejscowej parafii św. Jana Bosko działa grupa księży, którzy otaczają mieszkańców tej dzielnicy ojcowską miłością. Epidemia zmusiła ich do wielkiej mobilizacji. Większość żyjącej tam biedoty utrzymuje się bowiem z pracy dorywczej. Kiedy w Buenos Aires wprowadzono surowe sanitarne obostrzenia, stracili wszystkie środki do życia. Z pomocą przyszła im parafia, która codziennie wydaje ponad 2 tys. posiłków. Z inicjatywy proboszcza ks. Pepe utworzono też specjalne schronisko dla osób starszych, które mogą się tam schronić do końca epidemii i w ten sposób ograniczyć ryzyko zakażenia. A zatem, jak zauważa Papież, ta książka, napisana w formie dziennika, opowiada nam nie tylko dramatyczne historie tak wielu osób, które cierpią na skutek biedy, narkotyków i przemocy, lecz pokazuje również piękne postawy tak wielu zwyczajnych ludzi, którzy gromadzą się wokół tej parafii, by pomóc najbardziej potrzebującym.

Dzieląc się wrażeniami z lektury i odwołując się do własnych doświadczeń, Franciszek nie ogranicza się jedynie do opisu charytatywnej posługi Kościoła, do której należą też prowadzone tam ośrodki dla narkomanów i alkoholików. Wieloletni arcybiskup Buenos Aires wskazuje również na znaczenie, jakie ma dla tych ubogich ludzi pobożność ludowa, zwłaszcza teraz w czasie pandemii. Zdaniem Papieża to właśnie ta prosta wiara uczy mieszkańców argentyńskich slumsów solidarności i bliskości.

CZYTAJ DALEJ

USA: szczepionka na koronawirusa ma być dobrowolna

2020-05-20 08:33

[ TEMATY ]

szczepionka

koronawirus

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że przyszła szczepionka przeciwko Covid-19 będzie dobrowolna. Przedstawiając szczegóły operacji „Warp Speed”, mającej na celu wyprodukowanie i dystrybucję ponad 500 milionów ampułko-strzykawek do stycznia 2021 r., przy wykorzystaniu zasobów naukowych, medycznych, wojskowych i wsparciu sektora prywatnego, prezydent zapewnił, że nowa szczepionka będzie dla tych, „którzy chcą ją dostać”. Dodał, że „nie każdy będzie chciał ją dostać”.

Obawy o możliwe ograniczenie podstawowych wolności wzbudziły wcześniejsze informacje, o tym, że nową szczepionkę wdrażać ma amerykańska armia, co miało sugerować, że lek będzie podawany przymusowo. Opinia publiczna w USA nie kryła zaniepokojenia w tej sprawie.

W ciągu zaledwie jednego tygodnia prawie 440 000 osób podpisało petycję portalu obrońców życia LifeSiteNews skierowaną do światowych przywódców sprzeciwiających się obowiązkowemu szczepieniu na koronawirusa.

CZYTAJ DALEJ

Dworczyk o wizycie szefa rządu w kawiarni: w takiej sytuacji trzeba powiedzieć "przepraszam"

2020-05-25 19:55

[ TEMATY ]

Mateusz Morawiecki

Dworczyk

żródło: wikipedia.org

Szef KPRM Michał Dworczyk

Trzeba powiedzieć w takiej sytuacji: przepraszam; jeżeli wkrada się błąd, to trzeba przeprosić - podkreślił w poniedziałek szef KPRM Michał Dworczyk, pytany o wizytę premiera Mateusza Morawieckiego w kawiarni w Gliwicach. Zapewnił, że kancelaria premiera wyciągnie z tej sytuacji wnioski.

W piątek szef rządu odwiedził Śląsk. W tym dniu zamieścił wpis na Twitterze dotyczący sytuacji w gastronomii. "+Dzięki Tarczy możemy tutaj siedzieć i patrzeć spokojnie w przyszłość+ - usłyszałem od właścicieli restauracji. Gastronomia to ważna dziedzina gospodarki i infrastruktura społeczna, wzmacniająca więzi między ludźmi. Korzystajcie ze swoich ulubionych, lokalnych restauracji" - napisał premier.

Do wpisu dołączono zdjęcia, na którym szef rządu siedzi przy stoliku z trzema osobami, w bliskiej odległości, bez maseczek. Po tym wpisie, premierowi stawiano zarzuty, że nie przestrzega przepisów mówiących, że w czasie wizyty w kawiarni czy restauracji z obcymi osobami m.in. trzeba zachować odległość 1,5 metra.

"Trzeba powiedzieć w takiej sytuacji: przepraszam. Jeżeli wkrada się błąd, to za ten błąd trzeba przeprosić" - oświadczył Dworczyk pytany w Polsat News o wizytę premiera w kawiarni. Jak zaznaczył, nie jest prawdą, iż władza może więcej niż przeciętny obywatel.

"Wewnątrz Kancelarii, bo to my zapewniamy obsługę pana premiera, wyciągniemy z tego wnioski" - zapewnił minister. Dworczyk pytany, czy będą wyciągnięte konsekwencje wobec osoby odpowiedzialnej za tę sytuacje ocenił, że "są to wewnętrzne sprawy kancelarii premiera". "Jestem pewny, że taka sytuacja nie powtórzy się" - zapewnił.

Na stwierdzenie, że zaistniała w piątek sytuacja mogła być spowodowana "niezbyt precyzyjnymi przepisami" Dworczyk ocenił, że "zawsze można postulować o to, aby przepisy były jaśniejsze, bardziej precyzyjne". "My, wprowadzając różnego rodzaju obostrzenia związane z pandemią, staraliśmy się formułować przepisy, aby one były jasne i zrozumiałe, ale oczywiście zdarzały się sytuacje, gdzie takie wątpliwości się pojawiały" - podkreślił szef KPRM.

Rzecznik rządu Piotr Müller w poniedziałek w TVN24 powiedział, że na posiedzeniu rządowego zespołu kryzysowego, gdy była omawiana sytuacja związana z gastronomią, była decyzja by zalecenie dotyczące liczby osób, które mogą siedzieć przy stoliku miało "charakter miękki". A ostatecznie - jak mówił rzecznik rządu - zostało wydane przez Głównego Inspektora Sanitarnego w formie zalecenia obowiązującego.

"Pan premier został przez swoje zaplecze, i ja chciałem za to przeprosić, źle poinformowany, po prostu miało być to zalecenie miękkie (...). Premier z naszej winy nie miał świadomości tego, że to zalecenie ma jednak charakter obowiązujący w myśl przepisów o inspekcji sanitarnej. I za to w imieniu zaplecza premiera chciałem przeprosić" - powiedział Müller.(PAP)

autor: Monika Zdziera

mzd/ par/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję