Reklama

Wiadomości

Rok więzienia za modlitwę przed kliniką aborcyjną? Projekt ustawy w Hiszpanii

W piątek 13 lutego do Kongresu Deputowanych (Congreso de los Diputados), izby niższej Kortezów Generalnych (Las Cortes Generales), czyli parlamentu Hiszpanii, wpłynął projekt ustawy organicznej, mającej na celu zmianę przepisów tamtejszego Kodeksu Karnego (Ustawy organicznej 10/1995 z 23 listopada; Ley Orgánica 10/1995, de 23 de noviembre, del Código Penal). Propozycja legislacyjna zakłada rozszerzenie penalizacji zachowań związanych ze zniechęcaniem kobiet do aborcji.

2026-03-03 21:43

[ TEMATY ]

aborcja

Hiszpania

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W projekcie ustawy, zgłoszonym przez grupę deputowanych lewicowego ugrupowania Sumar, zawarto postulat zmiany treści art. 172.4 hiszpańskiego Kodeksu karnego, dodanego do tego aktu prawnego na mocy nowelizacji z 2022 roku. Przepis penalizuje nękanie mające na celu utrudnianie korzystania z „prawa” do dobrowolnego przerwania ciąży – zarówno wobec kobiet zamierzających poddać się aborcji, jak i wobec personelu medycznego oraz pracowników i kierownictwa placówek uprawnionych do jej przeprowadzania. Karalne jest podejmowanie wobec tych osób działań o charakterze nieprzyjemnym, obraźliwym, zastraszającym lub przymuszającym, które ograniczają ich wolność, jeżeli celem jest uniemożliwienie lub utrudnienie wykonania „prawa” do aborcji bądź zrealizowania innych obowiązków zawodowych z tym związanych.

Najważniejszą ze zmian zaproponowanych w projekcie legislacyjnym jest postulat ustanowienia 200-metrowych „stref ochronnych” (perímetro de seguridad) wokół placówek uprawnionych do przeprowadzania aborcji, licząc od wejścia do tego typu obiektów. W projekcie ustawy wskazuje się, że na obszarze stref zakazane byłoby m.in. organizowanie zgromadzeń, manifestacji, czuwania, zbiorowego lub indywidualnego wyrażania opinii oraz wszelkich podobnych zachowań – niezależnie od ich pokojowego charakteru czy motywacji religijnej, moralnej bądź ideologicznej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Projekt zakłada także wprowadzenie domniemania, że jeżeli określone (wskazane wcześniej) zachowania mają miejsce na wyznaczonym obszarze („strefie ochronnej”), to automatycznie uznaje się, iż doszło do przestępstwa. Nie byłoby więc konieczne udowadnianie, że doszło do konkretnego, indywidualnego nękania danej osoby. W praktyce oznacza to istotne przesunięcie ciężaru dowodu. Może to utrudnić organizatorom zgromadzeń pro-life przed placówkami wykonującymi aborcje, powoływanie się na argument, że nie dochodziło do bezpośredniego kontaktu z konkretną kobietą.

Surowe sankcje za naruszanie proponowanych przepisów

W projekcie skierowanym do parlamentu Hiszpanii wnioskodawcy nie zaproponowali zmiany sankcji przewidzianych za czyny zabronione określone w art. 172.4. Przepis ten stanowi obecnie, że za wskazane w nim przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności od trzech miesięcy do roku albo kara prac społecznych w wymiarze od 31 do 80 dni.

Taki sam zakres kar przewidziano w analizowanym projekcie w odniesieniu do naruszenia proponowanych regulacji dotyczących „stref ochronnych”. Zgodnie z projektem, jeżeli zachowania wymienione we wcześniejszych ustępach tego artykułu mają miejsce w „strefie ochronnej”, przyjmuje się, że spełnione są przesłanki określone w art. 172.4. Oznacza to, że samo naruszenie przepisów o „strefach ochronnych” skutkowałoby zakwalifikowaniem danego zachowania jako przestępstwa z ust. 1, czyli nękania.

Nowością jest natomiast możliwość orzeczenia przez sąd zakazu przebywania sprawcy w określonych miejscach, gdy jest to konieczne, aby zapobiec powtórzeniu przestępstwa lub chronić wolność, prywatność i bezpieczeństwo osoby, której dotyczy sprawa. Zgodnie z projektem, tego typu środek mógłby być orzekany na okres wynoszący od sześciu miesięcy do trzech lat (proponowany art. 172.4ust. 5).

Potrzeba zmiany prawa?

Autorzy projektu w uzasadnieniu wskazują na potrzebę zmiany podkreślając, iż przepis art. 172.4 w jego obecnym kształcie, nie spełnia swoich funkcji oraz zamiarów ustawodawcy, który zdecydował się na jego wprowadzenie do Kodeksu w 2022 roku. Wnioskodawcy twierdzą bowiem, iż sądy przyjmowały, że dla przypisania odpowiedzialności karnej na podstawie przywoływanego przepisu, konieczne jest udowodnienie konkretnego, bezpośrednio skierowanego do określonej osoby oraz wystarczająco intensywnego aktu nękania. Ta „restrykcyjna” wykładnia powodowała, że spod penalizacji wyłączano działania o charakterze zbiorowym — takie jak wspólne modlitwy, czuwania czy długotrwała obecność grup przeciwników aborcji w sąsiedztwie klinik — jeżeli były one prowadzone w sposób pokojowy i nie wiązały się z jawnymi, indywidualnymi działaniami wobec konkretnej kobiety. „Doświadczenie praktyczne pokazuje, że skuteczna ochrona prawa do aborcji wymaga nie tylko karania indywidualnych przypadków nękania, ale także zapewnienia przestrzeni fizycznej wolnej od presji w bezpośrednim otoczeniu zakładów medycznych” – wskazują w uzasadnieniu autorzy projektu (pkt. IV in principio).

– Projekt ustawy zgłoszony przez deputowanych hiszpańskiej lewicy stanowi przykład daleko idących, niebezpiecznych i motywowanych ideologicznie rozwiązań legislacyjnych, nakierunkowanych na ograniczanie konstytucyjnych praw oraz wolności, takich jak swoboda wypowiedzi, w imię zagwarantowania mającego mieć prymat nad innymi swobodami obywatelskimi, nadrzędnego „prawa do aborcji”. Przyjęcie podobnych rozwiązań legislacyjnych, obowiązujących m.in. w różnych jurysdykcjach w Wielkiej Brytanii pokazało, że mogą one prowadzić do naruszenia podstawowych praw człowieka. Jak widać na tym przykładzie, po zeszłorocznym fiasku działań, mających na celu wpisanie „prawa do aborcji” do Konstytucji Hiszpanii, tamtejsi zwolennicy uśmiercania nienarodzonych podejmują dalsze działania, nakierunkowane na obniżenie poziomu prawnej ochrony najbardziej bezbronnych – komentuje Patryk Ignaszczak.

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

"DGP": W polskich szpitalach coraz łatwiej o aborcję...

[ TEMATY ]

aborcja

Adobe.Stock

Od czasu zmiany władzy szpitale zmieniły podejście do aborcji i wykonują ją chętniej niż za rządów Zjednoczonej Prawicy – wynika z ankiety przeprowadzonej przez "Dziennik Gazetę Prawną". Jej wyniki omówiono w środowym wydaniu gazety.

W artykule napisano, że "choć polskie przepisy dotyczące aborcji są przed procesem liberalizacji, placówki medyczne już zmieniły swoje praktyki".
CZYTAJ DALEJ

Miejsce oleju zajmuje sam Duch, który uzdalnia do głoszenia i do uzdrawiania

2026-03-12 11:30

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Bożena Sztajner/Niedziela

Fragment z Iz 61 pochodzi z końcowych rozdziałów księgi (Iz 56-66), związanych z Jerozolimą po powrocie z niewoli babilońskiej. Świątynia już stoi, a życie wspólnoty nadal boli. W tym krajobrazie pojawia się głos wysłannika. Mówi o Duchu Pana spoczywającym na nim i o namaszczeniu. Hebrajskie mashach wskazuje na obrzęd królów i kapłanów. Z tego rdzenia bierze się tytuł Mesjasz (māšîaḥ). Misja wysłannika dotyczy biednych, uwięzionych, przygniecionych. W tekście pada słowo „deror”, „wyzwolenie”, to samo, które Prawo łączy z rokiem jubileuszowym (Kpł 25,10). „Rok łaski” ma więc wymiar społeczny. Obraz wieńca zamiast popiołu i olejku zamiast żałoby sięga obyczajów żałobnych starożytnego Bliskiego Wschodu. Określenie „ubodzy” w prorokach często oznacza ludzi poniżonych, a zarazem wiernych. Hebrajskie anawim opisuje tych, którzy nie mają oparcia w sile i w układach. Potem perspektywa poszerza się na cały lud: „kapłanami Pana was nazwą”. To język odpowiedzialności za kult i za świadectwo. Pada też zdanie o „nagrodzie w prawdzie” i o odrzuceniu grabieży. Bóg ogłasza, że wiąże się z nimi na zawsze. W rękopisie z Qumran 11Q13 słowa o wyzwoleniu z Iz 61 stają się osią wizji końcowego jubileuszu, już w czasach sprzed Chrystusa. Cyryl z Aleksandrii czyta te słowa w świetle Chrystusa. Namaszczenie dotyka Jego człowieczeństwa, a zstąpienie Ducha przynosi ludziom utraconą obecność Boga. Takie czytanie wyjaśnia obecność tego fragmentu w liturgii poświęcenia oleju. Słowo „namaścił” łączy posłanie z konkretnym znakiem, który służy całemu ludowi.
CZYTAJ DALEJ

Jak wyglądała męka Chrystusa z perspektywy Szymona z Cyreny?

2026-04-02 21:29

[ TEMATY ]

Wielki Piątek

męka Chrystusa

Didgeman/pixabay.com

W jaki sposób mękę Chrystusa postrzegał Szymon Cyrenejczyk? W swojej najnowszej książce pt. „Pasja miłości” o. Edward Kryściak SP ukazuje nam nowe, niecodzienne spojrzenie na Drogę Krzyżową Jezus - z perspektywy jej świadków.

Dwóch chłopców, ubranych odświętnie i gotowych, by zasiąść do stołu, wyglądało przez małe okno, wypatrując ojca. Stół był już przygotowany. Gdy tarcza słońca schowa się za horyzontem, będzie można zapalić świece i razem usiąść do wieczerzy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję