Od piątkowego ataku islamskich terrorystów w Paryżu, także Warszawa żyje tym tematem. Stąd poprosiliśmy o wywiad znawcę islamu bp. Rafała Markowskiego. Zachęcam do przeczytania tej rozmowy, zamieszczonej na łamach „Niedzieli” ogólnopolskiej, by miała szerszy zasięg.
Tutaj natomiast chcę przypomnieć znaną w obu warszawskich diecezjach postać ks. prał. Edwarda Żmijewskiego, który w tych dniach umarł.
Od kilku tygodni wybierałam się do niego. Jak to w życiu bywa – nie zdążyłam. Żałuję tym bardziej, że chciałam dopytać go o szczegóły związane z bł. ks. Popiełuszką. To ks. Żmijewski bowiem, razem z wieloletnim kanclerzem kurii ks. Grzegorzem Kalwarczykiem, został wydelegowany przez prymasa Glempa do identyfikacji zmasakrowanych zwłok ks. Jerzego, tuż po wyłowieniu ciała z Zalewu Włocławskiego. Mało kto wie, że to dzięki ks. Żmijewskiemu zachowały się zdjęcia z prosektorium. Nikogo nie pytając bowiem o zgodę wyjął on z kieszenii aparat fotograficzny i go użył. Nigdy później się z tym nie afiszował. Widoczna w nim była tylko fascynacja postacią błogosławionego ks. Jerzego. Teraz, zapewne obaj już się spotkali po drugiej stronie istnienia.
Polskim piłkarzom należą się pochwały nie tylko za efektywną grę, ale i odbudowanie rozszarpanej, spisywanej na straty narodowej wspólnoty. Przez kilka tygodni cała Polska była jedną drużyną.
Nie należę do namiętnych kibiców piłki nożnej, ale trudno było nie uczestniczyć w narodowej egzaltacji, którą wywołało Euro 2016. Nawet osoby zazwyczaj omijające futbol szerokim łukiem, emocjonowały się przy telewizyjnych odbiornikach podczas meczy reprezentacji. Wyciągnięte z szafy biało-czerwone koszulki i szaliki, dobitnie eksponowały narodową dumę. Euforyczne odgłosy gwizdów i trąbek uciszyły nieznośny jazgot politycznych sporów. O sprawie Trybunału Konstytucyjnego zrobiło się cicho jak makiem zasiał. Polskim piłkarzom należą się pochwały nie tylko za efektywną grę, ale i odtworzenie rozszarpanej, spisywanej na straty narodowej wspólnoty. Przez kilka tygodni cała Polska była jedną drużyną.
Wyobraźmy sobie, że życie codzienne to piłkarska murawa. Wybiegamy na nią jako drużyna złożona z indywidualności. Mimo wielu różnic powinien nas jednoczyć wspólny cel – dążenie do zwycięstwa. Często zamiast tego oglądamy brzydkie faule i niezespołową grę. Nieelegancki, brudny futbol. Nie potrafimy dryblować, by omijać dzielące nas różnice i szukać pól wspólnych. Albo nie chcemy. Może przywykliśmy do nieładnego, ohydnego futbolu? Upodobaliśmy sobie niesportowe zachowania i gra fair play to nie nasza bajka. A jednak przez te kilka tygodni wszyscy bez wyjątku ściskaliśmy kciuki, niezależnie od poglądów. Zamknęliśmy sporne tematy na strychu i dokładnie przekręciliśmy klucz, by nic nie zagłuszyło odbudowanego poczucia wspólnoty. Coś nas znowu jednak na ten strych ciągnie wraz z końcem przygody polskiej kadry na Euro.
W wypadku polskiego autokaru na Węgrzech zginęło 12 osób
Biskupi z Rzeszowa - bp Jan Wątroba i bp Krzysztof Chudzio opublikowali komunikat, w którym zapewnili o modlitwie za zmarłych i poszkodowanych w wypadku autokaru z pielgrzymami na Węgrzech.
Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o wypadku polskiego autokaru na Węgrzech, w którym znajdowali się między innymi pielgrzymi z diecezji rzeszowskiej.
Po akcie wandalizmu w kościele katolickim św. Antoniego w Jaffie izraelska policja aresztowała podejrzanego o jego dokonanie. Według dzisiejszej informacji policji, jest on mieszkańcem Jaffy.
Mężczyzna, w wieku około dwudziestu kilku lat, jest podejrzany o zniszczenie kilku figur świętych oraz krzyża w kościele należącym do zakonu franciszkanów. Do incydentu doszło w niedzielę 16 sierpnia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.