Reklama

Kościół

Ukraina: w Chersoniu działa kuchnia społeczna wspierana przez Papieża

Dominikanin, o. Mychajło Romaniv regularnie pokonuje ponad 500 km w kierunku linii frontu, aby nieść pomoc w jednym z miast najbardziej dotkniętych wojną. Jest to możliwe dzięki działającej stołówce i innym projektom humanitarnym. Kard. Radcliffe, który w ostatnich dniach odwiedził Ukrainę i z bliska zobaczył działalność charytatywną, już wcześniej jako przełożony generalny dominikanów przywrócił obecność tego zakonu w tym kraju po upadku reżimu komunistycznego.

2026-03-08 08:13

[ TEMATY ]

Ukraina

Chersoń

Papież Leon XIV

kuchnia społeczna

Vatican Media

Kuchnia społeczna wspierana przez Papieża

Kuchnia społeczna wspierana przez Papieża

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Chersoniu podstawą przetrwania jest możliwość liczenia na innych. Bez wzajemnego wsparcia bardzo trudno jest tutaj przeżyć

Podziel się cytatem

- opowiada w wywiadzie dla mediów watykańskich o. Mychajło Romaniv, dyrektor Centrum św. Marcina de Porres w Fastowie na Ukrainie. Za pośrednictwem tego miejsca w Chersoniu prowadzona jest kuchnia społeczna oraz różne projekty humanitarne, wspierane także przez Papieża Leona XIV za pośrednictwem jałmużnika apostolskiego kard. Konrada Krajewskiego.

Gesty życiowo ważne

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W ostatnich dniach te inicjatywy humanitarne zobaczył z bliska kard. Timothy Radcliffe, który odwiedził Ukrainę.

Jego obecność - opowiada o. Romaniv - była dla mnie znakiem nadziei. Spotkał się z ludźmi i ze łzami w oczach powiedział, że również on wiele uczy się od tych osób.

Podziel się cytatem

Dla miasta takiego jak Chersoń gesty solidarności są naprawdę życiowo ważne: jest to jedno z ukraińskich miast i regionów najbardziej dotkniętych rosyjskimi bombardowaniami. Zarówno mieszkańcy, którzy z różnych powodów pozostają w mieście, jak i ci, którzy starają się im pomagać, żyją każdego dnia pod stałą groźbą ostrzałów i z realnym ryzykiem utraty życia. Na początku pełnoskalowej inwazji, miasto i część regionu zostały zajęte przez wojska rosyjskie. W listopadzie 2022 roku armia ukraińska wyzwoliła prawy brzeg Dniepru, w tym stolicę regionu, natomiast lewy brzeg pozostaje nadal pod okupacją.

Rakiety, bomby i wyludnione miasto

Reklama

Linia frontu przebiega dziś wzdłuż Dniepru, który w tym miejscu ma szerokość około czterech–sześciu kilometrów. Stamtąd rosyjskie siły codziennie atakują Chersoń i okoliczne wioski artylerią, dronami, systemami rakietowymi i bombami lotniczymi. Według administracji miejskiej w styczniu 2026 roku odnotowano ponad 2500 ataków na wspólnotę Chersonia. W następnym miesiącu intensywność bombardowań wzrosła około trzykrotnie. Zagrożenie pogłębia bliskość frontu: pocisk artyleryjski może dotrzeć do miasta w kilka sekund, często uniemożliwiając jakiekolwiek skuteczne ostrzeżenie. Przed pełnoskalową wojną, w społeczności Chersonia mieszkało około 323 tysiące osób, dziś pozostało zaledwie od 10 do 20 procent, podczas gdy ewakuacje i przemieszczanie się ludności wciąż trwają.

O. Mychajło Romaniv należy do wspólnoty dominikanów w Fastowie, niedaleko Kijowa, natomiast Chersoń znajduje się w zupełnie innej części Ukrainy: te dwa miasta dzieli ponad 500 kilometrów. Wspominając, jak narodził się pomysł uruchomienia kuchni społecznej w Chersoniu, kapłan wraca do pierwszych miesięcy pełnoskalowej inwazji, kiedy ich wspólnota pomagała ewakuować ludzi z najbardziej niebezpiecznych stref, w tym z Chersonia.

Staraliśmy się nie tylko wywozić ludzi, ale naprawdę im towarzyszyć: znaleźć miejsce, gdzie mogliby się od razu osiedlić i otrzymać potrzebne wsparcie

Podziel się cytatem

- opowiada. Podczas okupacji miasta dominikanie z Fastowa starali się różnymi sposobami dostarczać do Chersonia leki, środki higieniczne i inne niezbędne artykuły.

Czasami - wspomina kapłan - pomoc była transportowana nawet łodziami, ale nigdy nie przestaliśmy jej wysyłać.

Podziel się cytatem

Jednocześnie – dodaje – w ich wspólnocie często powtarzano:

Gdy tylko Chersoń zostanie wyzwolony, pojedziemy tam.

Podziel się cytatem

I tak się stało. 18 listopada 2022 roku dominikanie przybyli po raz pierwszy do miasta, tydzień po wyzwoleniu (11 listopada).

Od tamtej pory zaczęliśmy być tutaj obecni, obok ludzi

Podziel się cytatem

- dodaje rozmówca mediów watykańskich. Wspólnota dominikańska z Fastowa zaczęła więc regularnie dostarczać pomoc humanitarną do różnych miejsc w regionie Chersonia. Z czasem pojawiła się idea stworzenia w mieście czegoś trwałego: miejsca, gdzie ludzie mogliby regularnie przychodzić, aby otrzymać wsparcie.

„Powiedzcie mi, czego potrzebujecie”

O. Romaniv mówi o wizycie, którą w Boże Narodzenie 2022 roku złożył w Centrum św. Marcina de Porres w Fastowie papieski jałmużnik kard. Konrad Krajewski.

Przy tej okazji powiedział mi: «Jeśli będzie potrzeba, zadzwońcie do mnie i powiedzcie, czego potrzebujecie».

Podziel się cytatem

Później o. Mychajło Romaniv napisał do kardynała, wyjaśniając projekt otwarcia kuchni społecznej w Chersoniu.

W rzeczywistości - zwierza się dominikanin - nie mieliśmy żadnych środków, aby ją uruchomić: przygotowanie pomieszczeń i zakup sprzętu wiązały się z ogromnymi wydatkami, niemożliwymi do pokrycia bez zewnętrznej pomocy.

Podziel się cytatem

Reklama

Odpowiedź przyszła jeszcze tego samego wieczoru.

Kardynał napisał mi, że papież Franciszek pragnie osobiście wesprzeć naszą kuchnię i wysyła środki na jej otwarcie. Dodał, że w Ewangelii widzimy, jak ludzie natychmiast odpowiadają na wezwanie Chrystusa, nie odkładając tego na później. Te słowa głęboko mnie poruszyły – mówi kapłan – i zrozumieliśmy, że ten projekt ma naprawdę szczególne błogosławieństwo.

Podziel się cytatem

Kuchnia społeczna działa już od prawie trzech lat. Później otwarto także piekarnię, w której przygotowuje się chleb i słodkie wypieki dla miasta oraz pobliskich wiosek. W 2024 roku w Chersoniu uruchomiono także pralnię społeczną, udostępnioną mieszkańcom miasta.

Utrzymywać przestrzenie nadziei

Opowiadając o sytuacji w mieście, o. Romaniv podkreśla, że od 2022 roku, kiedy zaczął regularnie przyjeżdżać do Chersonia, zauważył, jak bardzo wzrosło zagrożenie. Szczególnie poważnym niebezpieczeństwem są drony, które nieustannie atakują miasto.

Miesiąc temu, 6 lutego, rakieta Grad spadła na naszą kuchnię społeczną i przebiła gruby betonowy dach. Kilka miesięcy wcześniej miał miejsce atak artyleryjski i wtedy wszystkie szyby zostały rozbite. To jest codzienna rzeczywistość, w której żyją ludzie.

Podziel się cytatem

Mimo wszystko dla kapłana najważniejsze jest utrzymywanie „żywej przestrzeni nadziei".

Prowadzimy także punkt ogrzewania. Niedawno podczas wizyty spotkałem tam kilka starszych kobiet, które piły herbatę, jadły nasze słodkie wypieki, czekały na obiad i oglądały telewizję. Jest tam poczucie domu, świadomość, że ktoś o nich pamięta i że mają kogoś blisko. W tych warunkach ma to ogromną wartość

Podziel się cytatem

- wskazuje dominikanin. W ciągu prawie trzech lat działalności, kuchnia społeczna rozdała około 450 tysięcy posiłków.

Pralnia społeczna prowadzona przez dominikanów stanowi cenną pomoc, szczególnie dla mieszkańców dzielnicy Ostriv, którzy od około ośmiu miesięcy żyją bez prądu, wody i gazu, w zimnych mieszkaniach.

Możemy przynajmniej zaoferować im możliwość wyprania ubrań. Obok pralni znajduje się sala przyjęć, gdzie ludzie mogą się ogrzać i umyć. To rzeczy proste, ale w nich przejawia się zwyczajna ludzka solidarność

Podziel się cytatem

- wyjaśnia zakonnik.

Stała pomoc papieży

O. Mychajło Romaniv podkreśla, że wsparcie papieża, przekazywane za pośrednictwem kard. Krajewskiego, nie pojawiło się tylko na początku działalności kuchni społecznej, lecz trwa do dziś.

Kard. Konrad Krajewski pamięta o nas i regularnie nam pomaga. Możemy powiedzieć, że około 50 proc. utrzymania naszych projektów jest możliwe dzięki jego wsparciu. Jesteśmy mu i Ojcu Świętemu głęboko wdzięczni.

Podziel się cytatem

Oprócz tej pomocy wspólnota otrzymuje wsparcie także z innych funduszy: polskich organizacji oraz niektórych partnerów ze Stanów Zjednoczonych.

Staramy się rozdzielać zasoby w sposób zrównoważony między wszystkie nasze inicjatywy. Oprócz kuchni społecznej w Chersoniu, prowadzimy kuchnię w Fastowie, otworzyliśmy punkt ogrzewania w Borodziance w obwodzie kijowskim, a pomoc wysyłamy także do innych miast, takich jak Charków, Dniepr, Odessa, Czernihów i inne. Potrzeby są wszędzie, dlatego staramy się wspierać różne regiony.

Podziel się cytatem

W regionie Chersonia ojcowie dominikanie pomagają także dostarczać chleb i wodę pitną do niektórych wiosek, gdzie mieszkańcy nie mogą się oddalać z powodu ciągłego zagrożenia ze strony dronów. W samym mieście uczestniczą natomiast w projekcie transportu społecznego, który oferuje bezpłatne przejazdy do szpitala i z powrotem lub organizuje ewakuację ludzi z najbardziej niebezpiecznych stref. Wraz z wolontariuszami i służbami społecznymi starają się również, aby posiłki docierały do osób chorych, leżących lub o ograniczonej mobilności.

Często - ujawnia kapłan - to sami mieszkańcy pomagają. Kto przychodzi odebrać posiłek, zabiera porcję także dla sąsiadów. To ważna forma solidarności i samoorganizacji wspólnoty. Myślę, że w Chersoniu ta zdolność liczenia na siebie nawzajem jest prawdziwą podstawą przetrwania. Bez wzajemnego wsparcia bardzo trudno jest tutaj żyć.

Podziel się cytatem

Niesamowita siła

Odpowiadając na pytanie, co pomaga mu pielęgnować nadzieję w tych trudnych okolicznościach, przy nieustannym „brzęczeniu dronów nad głowami”, o. Mychajło Romaniv opowiada:

Dla mnie szczególnym znakiem nadziei był kard. Timothy Radcliffe. W ostatnich dniach był tu z nami, odwiedził kuchnię społeczną, pralnię oraz miejsca, gdzie wolontariusze przygotowują paczki humanitarne. Spotkał się z ludźmi i ze łzami w oczach powiedział, że wiele się od nich uczy. Głęboko mnie poruszyło to, że sam poprosił ludzi o błogosławieństwo. Mówił, że widzi w nich Chrystusa, ponieważ to, co robią, czynią dla Boga. Nie wszyscy nasi pracownicy są głęboko wierzący, ale kiedy objęli kardynała, który za kilka miesięcy skończy 81 lat, wszyscy płakali. Dla mnie są to bardzo mocne znaki obecności Boga. Słuchanie jego słów o nadziei, pokoju i zwycięstwie Ukrainy daje niewiarygodną siłę, by iść naprzód.

Podziel się cytatem

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chersoń: dyrektor Caritas ranny po ataku rosyjskiego drona

[ TEMATY ]

Chersoń

dyrektor Caritas

rosyjski dron

(Amministrazione della città di Kherson)

Samochód ks. Makara po rosyjskim ataku

Samochód ks. Makara po rosyjskim ataku

Dyrektor Caritas w Chersoniu został ranny po ataku rosyjskiego drona. Ks. Ihor Makar był w drodze do jednej z obsługiwanych przez niego parafii. Towarzyszyli mu klerycy z seminarium Drohobyczu, którym na szczęście nic się nie stało. Greckokatolicki kapłan będzie musiał przejść operację usunięcia odłamka z nogi. „Życie tutaj jest naprawdę niebezpieczne, ale moim powołaniem jako księdza jest być blisko ludzi, którzy chcą tu zostać” – mówi ks. Makar.

Do ataku doszło wczoraj w pobliżu Zelenivki niedaleko Chersonia. „Jechaliśmy za jednym z naszych parafian, zauważyłem drona na niebie. Z powodu mrozu droga była bardzo śliska, nie mogliśmy ani się zatrzymać, ani zawrócić... Zdałem sobie sprawę, że ten dron prawdopodobnie nas namierza” – relacjonuje ks. Makar. Eksplozja spowodowana przez drona rozbiła szyby, a także przedziurawiła koła i drzwi samochodu.
CZYTAJ DALEJ

Wielki Czwartek obnaża sumienia - już nie ma gdzie się schować

2026-04-02 11:55

[ TEMATY ]

noc konfesjonałów

Wielki Czwartek

konfesjonał

Karol Porwich/Niedziela

Przez tydzień szedł przez syberyjski mróz, żeby przed śmiercią zdążyć do spowiedzi. My dziś mamy kościół za rogiem i setki wymówek. Wielki Czwartek stawia więc pytanie brutalnie proste: czy naprawdę nie mamy gdzie się wyspowiadać, czy tylko od dawna uciekamy przed prawdą o sobie?

Zesłaniec syberyjski, arcybiskup Zygmunt Szczęsny Feliński, wspominał kiedyś o innym polskim zesłańcu, który szedł do niego tydzień, pieszo, przez mróz, by przed śmiercią jeszcze się wyspowiadać. Przez czterdzieści lat nie spotkał na Syberii żadnego księdza.
CZYTAJ DALEJ

Wzgórze Golgoty: świadek śmierci Zbawiciela

2026-04-03 08:07

[ TEMATY ]

Jerozolima

Vatican Media

Obecna Bazylika Grobu Pańskiego strzeże najważniejszych miejsc związanych z tajemnicą naszego odkupienia. W miejscu, gdzie stoi dziś świątynia miały miejsce ukrzyżowanie, śmierć i pogrzeb Jezusa Chrystusa, a także Jego zmartwychwstanie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję