Publikujemy pełną treść komunikatu:
Drodzy Bracia i Siostry,
Pomóż w rozwoju naszego portalu
w związku z zaproszeniem skierowanym do mnie przez organizatorów spotkania z ks. Danielem Galusem oraz wspólnotą „Miłość i Miłosierdzie Jezusa”, planowanego na terenie Diecezji Siedleckiej pragnę poinformować o tym, że ks. Daniel Galus jest kapłanem suspendowanym, a więc objętym karą kościelną zakazującą wykonywania jakiejkolwiek posługi kapłańskiej. Oznacza to między innymi, że sprawowanie przez Niego Eucharystii oraz innych sakramentów jest niegodziwe, a rozgrzeszenie oraz asystowanie przez Niego przy zawieraniu małżeństwa są nieważne.
Obecnie w Stolicy Apostolskiej toczy się wobec ks. Daniela Galusa proces przeniesienia Go do stanu świeckiego. Motywem rozpoczęcia tego procesu są między innymi uporczywe nieposłuszeństwo wobec decyzji własnego Biskupa oraz Stolicy Apostolskiej, kierowanie fałszywych oskarżeń pod adresem przełożonych, wzbudzanie wśród wiernych niechęci wobec nich, a także prowadzenie działalności duszpasterskiej bez wiedzy i zgody swojego Biskupa, co powoduje poważne zgorszenie wiernych i narusza jedność Kościoła.
Reklama
Pragnę poinformować wiernych Diecezji Siedleckiej, szczególnie z dekanatów: domanickiego, grębkowskiego, siedleckiego i suchożebrskiego, że nie wyrażam zgody na organizowanie przez ks. Daniela Galusa i wspólnotę „Miłość i Miłosierdzie Jezusa” spotkań o charakterze religijnym i stanowczo przestrzegam wiernych przed uczestnictwem w tych spotkaniach. Udział w liturgii i korzystanie z sakramentów sprawowanych przez suspendowanego kapłana wiąże się z ciężką winą moralną polegającą na nieposłuszeństwie wobec prawowitej władzy kościelnej oraz na działaniach godzących w jedność Kościoła.
O mojej decyzji i jej konsekwencjach organizatorzy spotkania zostali poinformowani bezpośrednio przeze mnie podczas spotkania w Kurii Diecezjalnej w dniu 16 lutego br.
Z pasterską troską wzywam wszystkich wiernych do zachowania jedności z Kościołem, modlitwy o wierność prawdzie oraz o nawrócenie dla tych, którzy od tej jedności się oddalili.
Odpowiedź suspendowanego kapłana
Ks. Daniel Galus i Katolicka Wspólnota Miłość i Miłosierdzie Jezusa odpowiedzieli na komunikat biskupa, jednocześnie zarzucając biskupowi walkę "z tymi, którzy przyprowadzają te owce do Jezusa" i sugerując, że "może trzeba się podać do dymisji".
Publikujemy pełną treść listu:
List otwarty do Biskupa Siedleckiego Kazimierza Gurdy
W odpowiedzi na komunikat Biskupa z dnia 07.03.2026r. Czcigodny Księże Biskupie, jako członkowie Kościoła Katolickiego będący członkami Katolickiej Wspólnoty Miłość I Miłosierdzie Jezusa wyrażamy zaniepokojenie listem Ekscelencji, który bardzo zniesławia i obraża nas. W tym liście jest ukazana fałszywa troska o dobro wiernych. Nasza Wspólnota trwając w Sercu Kościoła jest pełna Ognia Ducha Świętego, pełna żywej wiary i gorącej modlitwy. Głosimy całym życiem i sercem Miłość i Miłosierdzie Jezusa dla zbawienia dusz. Kochamy Kościół i nie zgadzamy się na przedstawianie nas w fałszywym i przewrotnym świetle. Jesteśmy Wspólnotą cierpiącą i prześladowaną przez abp. Wacława Depo i Jego Współpracowników. Czy Ksiądz Biskup ostrzega wiernych Diecezji Siedleckiej przed sektami działającymi na terenie diecezji? Czy ostrzega wiernych, szczególnie młodych przed niebezpiecznymi imprezami nieczystymi, gdzie jest wiele satanizmu, nałogów i zepsucia moralnego? Z tego co wiemy to nie... Czy gorliwie Ksiądz Biskup i Kuria walczycie z ofiarami pedofilskimi, gejowskim i innymi w szeregach diecezjalnego duchowieństwa? Czy Ksiądz Biskup był tajnym współpracownikiem służb bezpieczeństwa w czasach komuny? Prosimy o odpowiedź. Postawa Biskupa jest niestety bardzo gorszącą i dzielącą, przeszkadzająca w nawracaniu ludzi i przyprowadzaniu ich do Jezusa. Jeżeli Ksiądz Biskup nie jest Pasterzem, który kocha owce zagubione i walczy z tymi, którzy przyprowadzają te owce do Jezusa to może trzeba się podać do dymisji, aby na miejsce Biskupa pojawił się Pasterz pełen miłości Jezusa?
Ojciec Daniel Galus i Katolicka Wspólnota Miłość i Miłosierdzie Jezusa.

