Reklama

Kościół

Wzrasta liczba uczestników Ekstremalnej Drogi Krzyżowej; w tym roku na trasy wyruszy 100 tys. osób

W Wielkim Poście w całej Polsce i 18 innych krajach na trasy wyruszą Ekstremalne Drogi Krzyżowe. Ich uczestnicy przemierzają nocą 40 km, rozważając mękę i śmierć Chrystusa. Od kilku lat liczba wiernych idących w EDK systematycznie wzrasta - w tym roku ma przekroczyć 100 tys. osób.

[ TEMATY ]

ekstremalna Droga Krzyżowa

EDK

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

EDK - Ekstremalna Droga Krzyżowa

EDK - Ekstremalna Droga Krzyżowa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dyrektor ds. mediów EDK ks. Łukasz Romańczuk powiedział, że podobnie jak w przypadku tradycyjnych nabożeństw drogi krzyżowej odprawianych w kościołach, istotą Ekstremalnej Drogi Krzyżowej jest rozważanie czternastu stacji opisujących mękę i śmierć Jezusa Chrystusa.

Tym, co różni ją od tradycyjnej wersji tego nabożeństwa, jest fakt, że uczestnicy muszą wyjść z kościoła i udać się na co najmniej 40-kilometrową wędrówkę nocą w całkowitym milczeniu. Duchowny zwrócił uwagę, że nawet jeśli na EDK wyruszy jednocześnie 100 osób, a trasę rozpocznie wspólna msza św. w parafii, to ostatecznie swoją wędrówkę każdy przeżywa indywidualnie.- EDK nie przypomina pieszej pielgrzymki na Jasną Górę, kiedy grupa idzie razem, a rozważania są czytane głośno przez megafon. Każdy uczestnik idzie we własnym tempie, w innym momencie czyta bądź słucha rozważań, które można znaleźć w aplikacji na telefon. To ma być czas ciszy i skupienia. Właśnie dlatego EDK odbywają się w nocy - żeby uczestników nie rozpraszały widoki ani spotkani na drodze ludzie - wyjaśnił.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Trasy są bardzo różne i zależą od regionu, w którym EDK jest organizowana - wyznaczają je liderzy regionu. Na południu Polski wiodą często przez górskie wzniesienia, inne prowadzą przez polne drogi lub lasy; są też trasy prowadzące przez bagna lub wzdłuż morskiego wybrzeża.

Reklama

Każda musi liczyć minimum 40 km (może być nieco krótsza, jeśli po drodze jest co najmniej 500 metrów przewyższeń) i mieć wyznaczone 14 punktów, przy których uczestnicy rozważać będą poszczególne stacje drogi krzyżowej. Najczęściej stacje drogi krzyżowej wyznaczają znajdujące się na trasie przydrożne krzyże, kapliczki czy kościoły, jednak w miejscach, gdzie takich punktów nie ma, liderzy wyznaczają stacje umownie, np. co cztery kilometry.

- Przykładem takiej trasy jest EDK na Pustyni Atakama w Chile, na którą w tym roku zaprosił po raz pierwszy ks. Jacek Gniadek. Na pustyni nie ma kaplic ani kościołów, dlatego stacje wyznaczone zostały umownie co 4 km - mówił ks. Romańczuk.

Według duchownego, ze względu na długość tras i trudne warunki niektórzy uczestnicy widzą w EDK bardziej sportowe wyzwanie niż okazję do duchowego rozwoju. - Nie oceniamy tego, z jaką motywacją ktoś wyrusza na EDK. Ze świadectw, które otrzymujemy od uczestników, wynika, że często dla osób, których pierwszą motywacją było sprawdzenie, czy dadzą radę przejść 40 kilometrów w trudnych warunkach, EDK okazała się głębokim duchowym przeżyciem - zaznaczył.

Ekstremalna Droga Krzyżowa po raz pierwszy odbyła się w 2009 roku. Jej pomysłodawcą i organizatorem był ks. Jacek Stryczek, założyciel Stowarzyszenia "Wiosna" i "Szlachetnej Paczki".

- Na pierwszą EDK w 2009 r. wyruszyło kilkanaście osób. Rok później uczestników była ponad setka. W następnych latach liczby te rosły jeszcze szybciej - w 2015 było 11 tys. wiernych, w 2016 r. - 20 tys., w 2017 r. - 40 tys. Momentem kulminacyjnym był rok 2019, kiedy na EDK zapisało się 100 tys. osób. A mówimy tu tylko o uczestnikach zarejestrowanych, bo przecież część osób wyrusza na EDK spontanicznie, nigdzie się nie zapisując - stwierdził.

Reklama

Jak mówił ks. Romańczuk, rozwój EDK na krótki czas wstrzymała pandemia. W 2020 r. EDK oficjalnie się nie odbyła z powodu obostrzeń sanitarnych. Jednak już w 2021 r. uczestnicy wrócili na trasy. W latach 2021 i 2022 w wzięło udział 40 tys. zarejestrowanych osób. W 2024 r. ich liczba przekroczyła 80 tys., a w 2025 r. EDK przeszło ponad 100 tys. osób.

- W tym roku mamy już o 100 zarejestrowanych regionów więcej niż rok wcześniej i prawie 2 tys. tras. Tendencja jest cały czas wzrostowa, więc liczymy, że w tym roku uczestników będzie więcej niż w latach ubiegłych - powiedział ks. Romańczuk.

EDK odbywają się nie tylko w Polsce. Trasy zostały wyznaczone w 18 krajach, m.in. na Słowacji, w Niemczech, we Francji, w Wielkiej Brytanii, w Stanach Zjednoczonych, w Kanadzie, w Zambii, w Hiszpanii i w Czechach.

Ks. Romańczuk przypomniał, że EDK można odbyć indywidualnie w dowolnym terminie - trasy i rozważania przez cały czas są dostępne na stronie edk.org.pl. Jednocześnie dodał, że od kilku lat najwięcej uczestników wyrusza w drogę w ostatni piątek Wielkiego Postu. W tym roku większość EDK odbędzie się 20 i 27 marca.

Ks. Romańczuk zastrzegł, że ze względów bezpieczeństwa lepiej nie wyruszać w drogę w pojedynkę - trasy prowadzą często przez miejsca, gdzie telefony tracą zasięg, więc w razie wypadku - choćby złamania nogi - samotny wędrowiec mógłby mieć problem z wezwaniem pomocy. - W tłumie trudno o skupienie, dlatego najlepszym rozwiązaniem są małe grupki, liczące kilka osób - ocenił.

- Uczestnicy EDK podkreślają, że te kilka godzin nocnej wędrówki to był właściwy czas na to, aby coś się w sercu człowieka zadziało, aby się wewnętrznie wyciszyć, aby poprzez doświadczenie fizycznego bólu i wyjście ze strefy komfortu doświadczyć prawdziwego spotkania z Bogiem i sobą samym. Kluczem są oczywiście rozważania, ale świadectwa uczestników pokazują, że im więcej kilometrów przejdziemy, tym mocniej otworzy się nasze serce - podkreślił. (PAP)

2026-03-09 07:12

Oceń: +11 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ekstremalne Drogi Krzyżowe

Niedziela sandomierska 10/2017, str. 4-5

[ TEMATY ]

ekstremalna Droga Krzyżowa

ks. Adam Stachowicz

Uczestnicy Ekstremalnej Drogi Krzyżowej z Opatowa

Uczestnicy Ekstremalnej Drogi Krzyżowej z Opatowa
Od 2009 r. w coraz liczniejszych miejscach odbywają się Ekstremalne Drogi Krzyżowe (EDK). Pomysłodawcą przedsięwzięcia jest ks. Jacek Stryczek wraz z Męską Stroną Rzeczywistości. Podczas EDK trzeba przejść nocą, w samotności, a na dodatek w ciszy kilkadziesiąt kilometrów.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: miłość wymaga oderwania, straty i przyjmowania

2026-06-28 09:47

[ TEMATY ]

Leon XIV

warunki

owocowania miłości

Vatican Media

Aby miłość mogła przynosić owoc, potrzebuje trzech rzeczy: oderwania, straty i przyjmowania – powiedział Papież Leon XIV podczas modlitwy Anioł Pański na Placu św. Piotra. Rozważając niedzielną Ewangelię, Ojciec Święty wyjaśnił, że pójście za Chrystusem oznacza całkowite zaangażowanie w relację miłości z Nim.

Nawiązując do słów z Ewangelii: „Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien”, Papież podkreślił, że pierwszym krokiem na drodze miłości jest postawienie Chrystusa na pierwszym miejscu. Wskazał, że nawet najbliższe relacje, rodzinne czy małżeńskie, osiągają swoją pełnię wtedy, gdy są zakorzenione w miłości Boga. Przywołał przykład małżonków, którzy opuszczają dom rodzinny, aby budować własną wspólnotę życia, oraz dzieci, uczących się samodzielności i podejmowania własnych decyzji.
CZYTAJ DALEJ

Redaktor naczelny „Niedzieli”: wiara to sposób życia

2026-06-28 21:12

[ TEMATY ]

Jasna Góra

apel

B.M.Sztajner/Niedziela

– Wiele życiowych sytuacji wymaga od nas stanięcia po stronie dobra. Nie inaczej jest z wiarą – powiedział ks. Jarosław Grabowski. 28 czerwca redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego „Niedziela” prowadził rozważanie podczas Apelu Jasnogórskiego.

Wskazując za św. Janem Pawłem II na Maryję jako Matkę „przodującą w wierze”, zaznaczył, że wiara nie może być dodatkiem, ale powinna angażować całego człowieka i być sposobem życia. – Maryja uczy nas takiej wiary. Jej wiara jest integralna, co oznacza, że składa się na nią nie tylko wiedza zakomunikowana przez Boga, ale również zaangażowanie całego Jej życia. Jej fiat, Jej przyjęcie woli Boga pochodzi właśnie z wiary. Pewność, jaką daje uwierzenie, płynie z autorytetu Boga. My też, aby uwierzyć, musimy powiedzieć swoje fiat Bogu. Dzięki całkowitemu zawierzeniu Bogu przez Maryję ludzkość otrzymała Zbawiciela. Dzieło zbawienia zostało uzależnione od uwierzenia Maryi. Ona uwielbiała Boga, który dokonał w Niej wielkich rzeczy – przypomniał ks. Grabowski. – A jaka jest nasza odpowiedź na wolę Boga? – zapytał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję