9 marca 2026 r. Prezydent RP Karol Nawrocki podpisał:
Ustawę z dnia 23 stycznia 2026 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ochrony polskiego rolnictwa (nr druku sejmowego 1632),
Ustawę z dnia 23 stycznia 2026 r. o zmianie ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa (nr druku sejmowego 1732),
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Ustawę z dnia 23 stycznia 2026 r. o zmianie ustawy o fundacjach oraz ustawy – Prawo o stowarzyszeniach (nr druku sejmowego 1808),
Ustawę z dnia 23 stycznia 2026 r. o zmianie ustawy o funkcjonowaniu banków spółdzielczych, ich zrzeszaniu się i bankach zrzeszających oraz niektórych innych ustaw (nr druku sejmowego 1937),
Ustawę z dnia 23 stycznia 2026 r. o ratyfikacji Umowy między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej o wygaśnięciu trwających skutków prawnych Artykułu 13 Umowy między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej w sprawie popierania i wzajemnej ochrony inwestycji, podpisanej w Londynie dnia 8 grudnia 1987 r. (nr druku sejmowego 2037),
Ustawę z dnia 23 stycznia 2026 r. o zmianie ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (nr druku sejmowego 2077),
Ustawę z dnia 23 stycznia 2026 r. o zmianie niektórych ustaw związanych z funkcjonowaniem rynku finansowego oraz ochroną uczestników tego rynku (nr druku sejmowego 2101),
Reklama
Ustawę z dnia 13 lutego 2026 r. o zmianie ustawy o wymianie informacji podatkowych z innymi państwami oraz niektórych innych ustaw (nr druku sejmowego 2106),
Ustawę z dnia 13 lutego 2026 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz ustawy o finansowaniu zadań oświatowych (nr druku sejmowego 2178),
Ustawę z dnia 13 lutego 2026 r. o zmianie ustawy o Planie Strategicznym dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023–2027 (nr druku sejmowego 2180).
Prezydent RP Karol Nawrocki:
Szanowni Państwo,
Za mną kolejne decyzje w sprawie ustaw przesłanych do Prezydenta Rzeczypospolitej w bieżącym procesie legislacyjnym. Tym razem zdecydowałem o podpisie pod dziesięcioma ustawami, które trafiły na moje biurko.
Wśród nich znajduje się projekt szczególny – ustawa o obronie polskiej ziemi. To projekt, który zainicjowałem już w czwartym dniu swojej prezydentury, podczas spotkania z rolnikami w Krąpieli, w województwie zachodniopomorskim.
Dzięki mojej inicjatywie ustawodawczej – przy poparciu praktycznie całego parlamentu – przyjęto rozwiązanie, które na 10 lat zakazuje wyprzedaży polskiej ziemi w obce ręce. Teraz to rozwiązanie staje się powszechnie obowiązującym prawem Rzeczypospolitej.
Reklama
Polska wieś jest dziś wystawiona na liczne i poważne zagrożenia. Z jednej strony uderzają w nią skutki umowy Mercosur. Z drugiej – niekontrolowany napływ towarów rolnych z Ukrainy. Do tego dochodzą wymogi tzw. Zielonego Ładu, które w wielu przypadkach nakładają na rolników kolejne nieuzasadnione ciężary. Będę tak jak do tej pory podejmował działania we współpracy ze środowiskami rolniczymi, które będą zapobiegać kryzysowi na polskiej wsi.
W tych okolicznościach Państwo Polskie musi stać po stronie polskich rolników. Ta ustawa, jest takim działaniem, jednak potrzebne będzie dalsze wsparcie i ochrona rolników, którzy są fundamentem naszego bezpieczeństwa żywnościowego.
To pierwszy, ale ważny krok na tej drodze. Krok możliwy dzięki Państwa decyzji z czerwca 2025 roku.
Wspólnie bronimy polską wieś przed wyprzedażą polskiej ziemi.
Szanowni Państwo,
Dzisiejsze decyzje oznaczają również, że łącznie podpisałem już 167 ustaw. Mówię o tym, ponieważ zapewne nie usłyszą Państwo tego od premiera ani od przedstawicieli rządu. Zamiast tego podejmowane znowu będą próby przykrywania własnej niekompetencji, opowieścią o rzekomym blokowaniu prac rządu przez Prezydenta. To opowieść fałszywa. To próba politycznej manipulacji, narracja całkowicie sprzeczna z faktami.
Na pierwszy rzut oka wydaje się, że 167 podpisanych ustaw to dużo. Liczba jest spora, jednak musimy zdawać sobie sprawę, że wśród nich wiele ma charakter jedynie techniczny. Oczywiście, są też takie, które zostały przyjęte, po wcześniejszym wskazaniu przeze mnie błędów i odmowie podpisu. Po uwzględnieniu moich uwag, zostały one podpisane. Gdy mówiłem, że będę zachęcał ten rząd do pracy to miałem na myśli również takie działanie.
Reklama
Naprawienie przez rząd poprzednich swoich błędów dotyczy między innymi: ustawy wygaszającej specjalne traktowanie Ukraińców w Polsce, ustawy wprowadzającej tarczę energetyczną, a także poprawionej – po moim wecie – ustawy o zapasach produktów naftowych i gazu.
Gdybym wówczas nie powiedział jednoznacznego „nie”, w Polsce wciąż funkcjonowałby szereg specjalnych zasad dla Ukraińców. Mielibyśmy także wiatraki obok naszych domów, a preferencje miałoby utrzymywanie strategicznych zapasów energetycznych poza granicami naszego kraju.
Dlatego chcę powiedzieć jasno: Za moim wetem zawsze stoi konstruktywna propozycja. Lepsze prawo. Prawo bliższe oczekiwaniom Polaków niż to, które przygotował rząd.
Co znamienne – wśród wszystkich 194 ustaw, które zostały mi przedłożone, zabrakło tych, które realizowałyby najważniejsze obietnice obecnej koalicji rządowej.
Zabrakło ustaw realizujących głośno zapowiadane „100 konkretów” czy zobowiązań innych partii koalicyjnych. Nie pojawiły się projekty dotyczące: wyższej kwoty wolnej od podatku, dopłat do wynajmu mieszkań dla młodych, akademików dla studentów za złotówkę czy bonów stomatologicznych dla dzieci.
W czasie gdy rząd nie realizował swoich zobowiązań, ja przedstawiłem 16 inicjatyw ustawodawczych.
Wśród nich znalazły się projekty: obniżające ceny prądu dla rodzin i firm, podwyższające drugi próg podatkowy, obniżające podatki dla rodzin wychowujących dwójkę dzieci oraz zapewniające godną waloryzację emerytur dla seniorów.
Rząd i większość parlamentarna powiedziały jednak jak dotąd „weto” dla 15 z 16 tych projektów, nie pracując nad nimi.
Reklama
To najlepiej pokazuje, z jaką sytuacją mamy dziś do czynienia. Rząd nie realizuje własnych obietnic, a jednocześnie blokuje rozwiązania, których oczekują Polacy.
Mimo to moje podejście pozostaje konstruktywne, dlatego złożyłem dziś podpis między innymi pod ustawą o zapomogach dla doktorantów.
Ustawa ta – choć, jak już zdążyliśmy się przyzwyczaić w przypadku tego rządu, nie zapewnia środków finansowych – tworzy jednak instrument prawny umożliwiający wypłatę takich zapomóg z własnych środków uczelni. Skorzystają na tym młodsi polscy naukowcy, o których musimy dbać lepiej niż do tej pory.
Podpisałem także ustawę deregulującą obowiązki administracyjne dla banków spółdzielczych. Uproszczenie ich działania pozwoli im skuteczniej konkurować o klientów z globalnymi korporacjami i uwolni je od nadmiernego gąszczu administracyjnych wymogów.
W ramach działań deregulacyjnych podpisałem również ustawę umożliwiającą zdalne działanie organów fundacji i stowarzyszeń. To ważne i potrzebne ułatwienie dla organizacji pozarządowych.
Chcę powiedzieć jasno: Podpisuję się pod dobrym prawem. A tam, gdzie prawo wymaga poprawy – staram się je zmieniać, między innym przedstawiając własne pozytywne propozycje. Bo Polacy oczekują od rządzących poważnego traktowania zobowiązań wobec obywateli.
Moim obowiązkiem jako Prezydenta Rzeczypospolitej jest stać na straży interesów Polaków i budować silną Polskę. I tylko te cele przyświecają wszystkim moim decyzjom. Nie blokuję rządu, tam gdzie mogę to wręcz pomagam naprawiać jego własne błędy. Tu bowiem nie o politykę chodzi, a o dobro i pomyślność obywateli. Warto by wszyscy o tym pamiętali.
Dziękuję bardzo.
