Ks. Wójcik przypomniał metaforę Kościoła jako „szpitala polowego”, którą posługiwał się papież Franciszek. „Niejednokrotnie zranieni przez grzech, pobici przez nasze słabości, upokorzeni, zdruzgotani przez nasze winy, zawstydzeni ogromem popełnionego zła, wchodzimy dzisiaj do tego ‘szpitala’, aby spotkać się z Boskim lekarzem, Jezusem - skomentował ks. Mateusz Wójcik. - Usłyszeć może i trudną, ale prawdziwą diagnozę choroby naszego serca. Jednocześnie mając pewność, że recepta, którą otrzymamy, o ile ją zrealizujemy i zastosujemy leczenie, przyniesie ulgę w cierpieniu, a w końcu z Bożą pomocą uzdrowienie”.
Vatican Media
Ks. Mateusz Wójcik przewodniczący Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II
Badania i diagnoza
Dyrektor Domu Polskiego Jana Pawła II w Rzymie podkreślił, że człowiek potrzebuje „Boskiego Kardiologa”. Nawiązując do pierwszego czytania z Księgi Proroka Jeremiasza zwrócił uwagę na diagnozę, która jest aktualna również dziś: ludzie nie chcą słuchać Boga, co jest „dramatem relacji Boga z człowiekiem”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Bóg ciągle mówi, ale człowiek jest zamknięty na Jego słowa. „Problem jest w sercu człowieka” - zaznaczył ks. Wójcik. Dodał:
„Serce człowieka może stwardnieć; nie od razu; nie w jednym momencie. Najpierw pojawia się obojętność, potem przyzwyczajenie do grzechu, następnie człowiek przestaje reagować na Boga i w końcu dzieje się coś najgroźniejszego - człowiek już nie słyszy Boga”.
Reklama
Może dojść do tego, że człowiek „patrzy na działanie Boga i nazywa je działaniem diabła”, o czym mówi dzisiejsza Ewangelia. „Kiedy serce człowieka jest zatwardziałe, kiedy jest zamknięte, człowiek potrafi wszystko zinterpretować przeciwko Bogu. Dlatego Jezus mówi bardzo wyraźnie: ‘Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie’ (Łk 11, 23)” - podkreślił ks. Mateusz Wójcik i nazwał to zdanie Jezusa jednym z najbardziej wymagających fragmentów Ewangelii.
„Nie ma neutralności, nie ma duchowego złotego środka. Albo człowiek buduje z Chrystusem, albo nawet nieświadomie rozprasza. Jezus nie zdobywa naszego serca siłą. On czeka. Czeka na moment, kiedy człowiek otworzy Mu drzwi swojego serca” - mówił dyrektor Domu Polskiego Jana Pawła II w Rzymie.
Recepta i leczenie
W połowie Wielkiego Postu ks. Mateusz Wójcik zwrócił uwagę na trzy bardzo konkretne leki, które Jezus jako Boski Kardiolog daje człowiekowi, aby uleczyć jego zatwardziałość i ślepotę na dobro.
„Zacznij naprawdę słuchać Boga” - to pierwsze lekarstwo.
„Żyjemy w świecie ogromnego hałasu: telefon, informacje, pośpiech, tysiące głosów, wiadomości, setki maili. A głos Boga jest cichy. Dlatego druga część Wielkiego Postu powinna być czasem większej ciszy”
- mówił ks. Wójcik. Zachęcił, aby zainwestować w przynajmniej 10 minut codziennego spotkania ze Słowem Bożym i adorację w ciszy. „Pod wpływem Bożego Słowa ludzkie serce zaczyna bić we właściwym, bo Boskim rytmie. Dlatego to jest Boska kardiologia” - mówił kaznodzieja.
Drugim lekarstwem jest nazywanie zła po imieniu. Zdaniem ks. Wójcika, pomylenie dobra ze złem jest jeden z największych dramatów współczesnego świata. „Dzisiaj często mówi się: grzech to wolność, egoizm to rozwój, kłamstwo i manipulacja to strategia. A Jezus przypomina: zło istnieje naprawdę” - podkreślił dyrektor Domu Polskiego Jana Pawła II w Rzymie.
Kaznodzieja zachęcił, żeby drugą część Wielkiego Postu wykorzystać na szczery rachunek sumienia. Nie ogólny, ale konkretny, „ze swoich grzechów, nie z win swoich bliźnich, bo dopóki nie nazwijmy grzechu wprost i nie wyznamy go w sakramencie pokuty i pojednania, nie możemy zostać uzdrowieni”.
Ostatnim lekarstwem jest wybieranie Chrystusa na nowo. „Wiara nie jest tylko jakąś tradycją, nie jest jakimś przejawem kultury, tylko jakimś zwyczajem pobożnym. Wiara jest wyborem, codziennym - podsumował ks. Mateusz Wójcik.
- Dlatego druga część Wielkiego Postu niech będzie dla nas zaproszeniem, by powiedzieć Jezusowi po prostu: Panie, chcę być po Twojej stronie. Nie tylko w kościele, nie tylko na modlitwie, ale w swoich decyzjach, w moich relacjach, w mojej codziennej pracy, ale przede wszystkim w moim sumieniu”.
