Reklama

Kościół

Włochy: Wspomagane samobójstwo z wykorzystaniem medycznych technologii sterowanej wzrokiem

We Włoszech zmarła 55-letnia mieszkanka Toskanii cierpiąca na ciężką postać stwardnienia rozsianego; paraliż nie pozwalał jej na samodzielne podanie śmiertelnego leku. Otrzymała więc od państwa urządzenie sterowane ruchem gałki ocznej, pozwalające jej na dokonanie wspomaganego samobójstwa.

2026-03-26 10:57

[ TEMATY ]

eutanazja

Toskania

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Brak ogólnonarodowych regulacji prawnych

Jest to czternasta osoba we Włoszech, która skorzystała z pomocy medycznej w samobójstwie. W tym kraju nie istnieją normy prawne dotyczące eutanazji czy wspomaganego samobójstwa. W 2019 roku Trybunał Konstytucyjny zobowiązał parlament do zajęcia się tą kwestią, a ponieważ politycy zignorowali to orzeczenie, sąd sam ustalił warunki, w których, w drodze wyjątku, wspomagane samobójstwo nie będzie karalne. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że w przypadku wspomaganego samobójstwa dana osoba musi być zdolna do rozumienia i mieć wolną wolę, musi cierpieć z powodu nieuleczalnej choroby, powodującej niemożliwe do zniesienia cierpienia, i być utrzymywana przy życiu dzięki terapiom podtrzymującemu funkcje życiowe. Obecnie trwają prace legislacyjne w regionach, np. w Toskanii, mające na celu zalegalizowanie procedur wspomaganej śmierci, co wywołuje ostre debaty polityczne i sprzeciw. Przeciwwagę dla postępującej kultury śmierci, stanowią działania na rzecz propagowania opieki paliatywnej, terapii bólu oraz rozwoju systemu pomocy hospicyjnej, który we Włoszech dopiero raczkuje.

Najwyższe technologie w służbie śmierci

Reklama

W swej walce o „prawo do śmierci” kobieta przybrała symboliczne imię „Libera”, czyli „Wolna”. W zostawionym przesłaniu stwierdziła, że jej „historia, to prośba o godność, która, ma nadzieję, pewnego dnia nie będzie już musiała być wywalczana, ale po prostu szanowana”. Włoszka była sparaliżowana od szyi w dół, co uniemożliwiało jej samodzielne podanie leku do samobójstwa wspomaganego, do którego uzyskała dostęp przed sądem w Toskanii w 2024 roku. Ten sam sąd obecnie zlecił Narodowej Radzie Badań Naukowych (CNR) przygotowanie urządzenia w celu umożliwienia podania dożylnej infuzji leku zakończającego życie. Kobieta była wspierana przez „Stowarzyszenie Luca Coscioni”, które od lat walczy o swobodne prawo do śmierci i legalizację eutanazji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Opieka, pomoc i ludzka bliskość

Prezes Papieskiej Akademii Życia podkreślił, że „zawsze rodzi ból fakt, że ktoś może postrzegać samobójstwo jako jedyne wyjście z cierpienia lub choroby, które stanowią wyzwanie dla całego społeczeństwa”. Abp Rezno Pegoraro wskazał, że trzeba zmierzyć się z pytaniem, dlaczego nasila się eutanazyjna presja, gdy jednocześnie obserwujemy rozwój opieki paliatywnej i terapii bólu. „Ta sytuacja stawia społeczeństwo w trudnej sytuacji, zmuszając je do refleksji nad tym, jak pomagać cierpiącym, nie popadając w wizję ukierunkowaną wyłącznie na dobrowolne zakończenie życia” - dodał abp Pegoraro. „Towarzyszenie komuś - podsumował prezes Papieskiej Akademii Życia - w drodze do godnej śmierci jest fundamentalnym zobowiązaniem etycznym i obywatelskim, ale nie musi to automatycznie ani koniecznie przekładać się na praktykę wspomaganego samobójstwa, ponieważ ochrona godności przejawia się przede wszystkim poprzez opiekę, pomoc i ludzką bliskość w końcowej fazie życia”.

Chorzy nie chcą żyć, gdy nie mają wsparcia

Do tragicznej śmierci „Libery” odniósł się również sekretarz włoskiego episkopatu. Abp Giuseppe Baturi podkreślił, że „śmierć należy uszanować w ciszy”, jednak, jak dodał, „zarówno społeczeństwo, jak i Kościół wezwane są do pomocy wszystkim chorym i cierpiącym w godnym i pełnym nadziei życiu aż do ostatniej chwili”. Przypomniał, że z instytucjonalnego punktu widzenia oznacza to poświęcenie uwagi i środków na towarzyszenie osobom najbardziej wrażliwym i ich rodzinom. Arcybiskup skrytykował sytuację, w której wiele regionów Włoch wciąż pozbawionych jest sieci opieki hospicyjnej, na którą w planach administracyjnych wciąż brakuje odpowiedniego planu i funduszy. Sekretarz włoskiego episkopatu przytoczył stwierdzenie Trybunału Konstytucyjnego: „Niektóre sytuacje domagania się śmierci wynikają z cierpienia, które uznaje się za nie do zniesienia. Ale dzieje się tak, gdy nie ma się wsparcia”.

Oceń: +6 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Portugalscy biskupi: walka z eutanazją nie jest kwestią religijną

[ TEMATY ]

eutanazja

Portugalia

Bożena Sztajner/Niedziela

Portugalscy biskupi zgromadzeni w Fatimie na sesji plenarnej konferencji episkopatu Portugalii stwierdzili, że zagadnienie walki z eutanazją nie jest kwestią religijną, ale problemem humanitarnym. Szefujący episkopatowi patriarcha Lizbony kard. Manuel Clemente zaapelował, aby nie ograniczać tego zagadnienia jedynie do obszaru przekonań religijnych. - Niech nikt nie próbuje zawężać problemu eutanazji do płaszczyzny czysto religijnej, bo jest ona w rzeczywistości zagadnieniem natury humanitarnej – powiedział kard. Clemente.

W dokumencie przyjętym przez portugalskich biskupów zaapelowano o ducha miłosierdzia, przejawiającego się “troską o przedłużenie życia ludzkiego, a nie o pomaganie w umieraniu”. Biskupi przypomnieli też o niedawnych apelach pięciu ostatnich prezesów Izby Lekarskiej w Portugalii, którzy jednoznacznie opowiedzieli się przeciwko próbom legalizacji eutanazji w tym kraju. Ich deklaracje poparło portugalskie środowisko pracowników służby zdrowia.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna o dobre przeżycie Triduum Paschalnego i Wielkanocy – 9 dni duchowego przygotowania

[ TEMATY ]

modlitwa

nowenna

Agata Kowalska

Jak nie „przegapić” Wielkanocy? Jak wejść w nią naprawdę – sercem, a nie tylko tradycją? Ta nowenna to proste, codzienne zaproszenie do zatrzymania się przy Jezusie i przygotowania się na Jego Zmartwychwstanie.

CZYTAJ DALEJ

Wielkanocne śniadanie z Caritas

2026-04-04 16:51

Paweł Wysoki

Caritas Archidiecezji Lubelskiej zorganizowała wielkanocne spotkanie do osób bezdomnych, ubogich, samotnych.

Śniadanie Caritas odbyło się w sobotnie przedpołudnie na placu przed centralą CAL. Kilkaset osób spotkało się na krótkiej modlitwie i składaniu sobie życzeń. Wśród nich był abp Stanisław Budzik, dyrektorzy Caritas ks. Łukasz Mudrak i ks. Paweł Zdybel, pracownicy oraz wolontariusze CAL. Paczki z żywnością odebrało ok. 600 osób.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję