Ks. Adamski wyjaśnił, że akcja jest odpowiedzią na duchowe potrzeby współczesnego człowieka i rosnące tempo życia.
– Spotykałem wielu ludzi, którzy w nawale pracy i przedświątecznych przygotowań stawali na progu świąt ze świadomością, że zdążyli posprzątać dom i upiec ciasta, ale nie zrobili tego, co najistotniejsze w duchowym przeżyciu Wielkanocy, czyli nie wyspowiadali się. Często orientowali się w momencie, kiedy w parafiach już zakończyły się rekolekcje wielkopostne, zakończyły się spowiedzi i zwyczajnie nie mieli gdzie się wyspowiadać. Tak narodził się pomysł otwarcia kościołów i konfesjonałów w nocy – powiedział duchowny.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Dodał, że kolejną grupą, która może skorzystać z akcji, są osoby mieszkające za granicą, które tuż przed świętami przyjeżdżają do Polski, by spędzić Wielkanoc z rodziną.
– Również dla nich akcja jest szansą na to, żeby pojednać się z Bogiem i skorzystać z Bożego miłosierdzia – zastrzegł.
Przypomniał, że pierwsza Noc Konfesjonałów odbyła się 2 kwietnia 2010 r. o symbolicznej godzinie 21.37, a jej celem było upamiętnienie piątej rocznicy śmierci Jana Pawła II.
Reklama
– Od tego momentu ciągle kultywujemy dziedzictwo Jana Pawła II poprzez przypominanie jego nauczania o Bogu bogatym w miłosierdzie. Dlatego głównym przesłaniem akcji jest myśl, że Bóg jest miłosierny i pragnie to miłosierdzie okazywać również współczesnemu człowiekowi – zaznaczył.
Według ks. Adamskiego akcja nieprzypadkowo odbywa się późnym wieczorem i w nocy. Jak zaznaczył, cisza i ciemność nocy stwarzają klimat do pogłębionej refleksji, zatrzymania się w biegu i wyspowiadania się bez presji i pośpiechu.
– W wymiarze zewnętrznym celem akcji jest przypomnienie o duchowym wymiarze świąt Wielkiej Nocy, którego sednem jest wyjście z grobu i zmartwychwstanie do nowego życia. Sakrament pokuty i pojednania daje szansę na zamknięcie pewnego etapu i rozpoczęcie nowego życia. Spowiedź jest formą duchowego zmartwychwstania – wyjaśnił.
Ks. Adamski poinformował, że dotąd do akcji włączyły się 44 kościoły, a ich liczba ciągle rośnie. Dodał, że co roku najwięcej parafii dołącza do akcji w samym Wielkim Tygodniu.
