Reklama

Wiara

Naukowcy obalają domysły Brazylijczyka Cicero Moraesa

Całun Turyński przeszkadza tym, którzy nie chcą spotkać Chrystusa w swoim życiu

W środku lata ubiegłego roku media na całym świecie podały – i to nie po raz pierwszy – sensacyjną wiadomość: obraz na Całunie to dzieło sztuki wykonane za pomocą płaskorzeźby. Tak twierdził Brazylijczyk Cicero Moraes. Problem polega na tym, że Moraes nie jest specjalistą od Całunu, nie prowadził badań nad Świętym Płótnem; znany jest jedynie ze swoich trójwymiarowych komputerowych rekonstrukcji twarzy wielu postaci historycznych. Również w przypadku Całunu Moraes ogranicza się do komputerowej rekonstrukcji obrazu, „wykorzystując oprogramowanie open source (darmowe), dostępne do pobrania”, jak sam szczerze przyznaje.

2026-04-02 21:10

[ TEMATY ]

całun turyński

wikimedia.org

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Powstał jednak problem, ponieważ jego teorie zostały opublikowane w prestiżowym czasopiśmie naukowym „Archaeometry”, jakby były pracą naukową. Dlatego grupa specjalistów zajmujących się Całunem poczuła się w obowiązku potępić tę kolejną pseudonaukową hipotezę, pisząc w tym samym czasopiśmie artykuł*, na co Moraes odpowiedział, nie przedstawiając jednak żadnych przekonujących argumentów na poparcie swojej teorii**.

Rozmawiałem o tej kolejnej „sensacji” z Emanuelą Marinelli, która już wcześniej, wraz z innymi specjalistami, obaliła teorię wiarygodności datowania radiowęglowego Całunu Turyńskiego, również w czasopiśmie „Archaeometry”.***

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Włodzimierz Rędzioch

Emanuela Marinelli

Emanuela Marinelli

- Dlaczego badacze Całunu zareagowali na hipotezę Moraesa?

Reklama

- Ponieważ została opublikowana w czasopiśmie naukowym, mimo że nie spełnia wymogów pracy naukowej. Moraes ogranicza się do komputerowej rekonstrukcji obrazu i nie uwzględnia wszystkich aspektów Całunu. Nie bierze pod uwagę, że Całun jest lnianym prześcieradłem, na którym znajdują się różnego rodzaju mikroslady, takie jak pyłki z Bliskiego Wschodu, aloes, mirra i aragonit identyczny z tym z jaskiń w Jerozolimie; na którym znajduje się ludzka krew pozostawiona przez zwłoki owinięte w płótno; oraz na którym istnieje obraz będący bardzo powierzchownym utlenieniem i odwodnieniem celulozy tworzącej tkaninę, powstałym po tym, jak krew już poplamiła materiał. Moraesa to wszystko nie interesuje i dlatego ośmiela się twierdzić, że obraz na Całunie powstał w średniowieczu.

- Co budzi wątpliwości w rekonstrukcji Moraesa?

- Wiele rzeczy. Po pierwsze, jak wynika z ilustracji dołączonych do badania, symulacje przeprowadzono jedynie dla strony czołowej, a nie dla strony tylnej. To istotna kwestia: jeśli ktoś chce wierzyć w hipotezę o tajemniczym geniuszu i nieznanym średniowiecznym fałszerzu, nasuwa się pytanie, w jaki sposób mógł on stworzyć płaskorzeźbę posiadającą cechy zarówno odcisku czołowego, jak i tylnego. Autor popełnia kolejny rażący błąd przy tworzeniu modelu, nakładając prawą stopę na lewą, a prawą rękę na lewą, podczas gdy w rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie. Uzasadnia to stwierdzeniem, że „takie podejście upraszcza tworzenie materiału wizualnego”.

Moraes wysuwa hipotezę dotyczącą użycia płaskorzeźby. Jest to hipoteza już obalona - żadna technika nigdy nie wykazała, że użycie płaskorzeźby pozwala uzyskać podobny ślad jak na Całunie z punktu widzenia jego właściwości chemiczno-fizycznych. Nie wspominając już o tym, że na Całunie nie ma śladów żadnego rodzaju barwników i że obraz ewentualnie wytworzony przez podgrzaną płaskorzeźbę byłby fluorescencyjny, w przeciwieństwie do obrazu na Całunie.

Reklama

O powierzchowności Moraesa wiele mówi fakt, że do komputerowego modelu symulacji Całunu wykorzystano „zwykłą bawełnę”. Należałoby mu przypomnieć, że Całun jest tkaniną lnianą, a nie bawełnianą. A poza tym nie przeprowadził on żadnych rzeczywistych eksperymentów.

- Moraes nie porusza nawet kwestii śladów krwi obecnych na Całunie…

- Jest to kwestia zasadnicza, której nie potrafią wyjaśnić żadne teorie dotyczące rzemieślniczego powstania obrazu na Całunie. Należy przypomnieć, że ślady krwi znalezione na Całunie uniemożliwiły powstanie obrazu pod nimi. Oznacza to, że najpierw krew przedostała się z ciała zmarłego na płótno, a dopiero potem nastąpił proces tworzenia się obrazu.

- Dlaczego światowe media poświęcają tak wiele uwagi tym pseudonaukowym hipotezom, które mają podważyć autentyczność Całunu? Co więcej, dlaczego media głównego nurtu są tak bardzo tym zainteresowane?

- Powtarzający się refren o rzekomej fałszywości obrazu na Całunie opiera się tym razem na pracy pozbawionej podstaw naukowych, która dowodzi tylko jednego: Święty Całun jest solą w oku środowisk „wrażliwych” na Chrystusa. Całun przeszkadza tym, którzy chcieliby pozbyć się jego niewygodnej obecności. A jego istnienie stawia pytania i wstrząsa tymi, którzy nie chcą uznać jego autentyczności, aby nie spotkać Chrystusa w swoim życiu.

* onlinelibrary.wiley.com;

* * onlinelibrary.wiley.com;

Reklama

*** onlinelibrary.wiley.com.

Więcej informacji w języku angielskim można znaleźć w następujących artykułach:

www.vaticannews.va;

newdailycompass.com;

newdailycompass.com.

Oceń: +20 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie żyje Paul Badde, watykanista i badacz m.in. chusty z Manoppello

Niedziela Ogólnopolska 44/2005

[ TEMATY ]

całun turyński

chusta z Manoppello

Paul Badde

watykanista

Wikipedia/Judgefloro oraz Włodzimierz Rędzioch

Paul Badde

Paul Badde

Nie żyje Paul Badde - wybitny niemiecki watykanista i badacz autentyczności relikwii chrześcijańskich, jak Całunu Turyńskiego czy chusty z Manoppello - poinformował Rzymski Instytut Towarzystwa Görresa.

Paul Badde odszedł 10 listopada 2025 r. w abruzyjskiej miejscowości Manopello, do której niedawno przeprowadził się z Rzymu. Miał 77 lat.
CZYTAJ DALEJ

Policja podała prawdopodobną przyczynę pożaru krzyża w Warszawie

2026-04-04 11:18

PAP

Spalony krzyż

Spalony krzyż

Prawdopodobną przyczyną pożaru krzyża w warszawskiej parafii Św. Maksymiliana Kolbego było zaprószenie ognia od zniczy - poinformował PAP asp. Kamil Sobótka z Komendy Stołecznej Policji. Podkreślił, że na ten moment policja wyklucza udział osób trzecich.

Podziel się cytatem - powiedział Sobótka PAP.
CZYTAJ DALEJ

Wielkanocne śniadanie z Caritas

2026-04-04 16:51

Paweł Wysoki

Caritas Archidiecezji Lubelskiej zorganizowała wielkanocne spotkanie do osób bezdomnych, ubogich, samotnych.

Śniadanie Caritas odbyło się w sobotnie przedpołudnie na placu przed centralą CAL. Kilkaset osób spotkało się na krótkiej modlitwie i składaniu sobie życzeń. Wśród nich był abp Stanisław Budzik, dyrektorzy Caritas ks. Łukasz Mudrak i ks. Paweł Zdybel, pracownicy oraz wolontariusze CAL. Paczki z żywnością odebrało ok. 600 osób.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję