Reklama

Kościół

Smutny widok. Msza św. bez wiernych w Bazylice Grobu Pańskiego, za zamkniętymi drzwiami

W kontekście naznaczonym wojną i ograniczeniami, dziś rano, w Wielki Czwartek, łaciński patriarcha Jerozolimy, kard. Pierbattista Pizzaballa, przewodniczył Mszy Wieczerzy Pańskiej za zamkniętymi drzwiami w Bazylice Grobu Świętego w Jerozolimie. W homilii kardynał przypomniał, że „jesteśmy w miejscu, gdzie kamień przypieczętował śmierć. A jednak teraz jesteśmy tu, by celebrować życie”.

2026-04-02 15:44

[ TEMATY ]

Msza św.

Bazylika Grobu Pańskiego

bez wiernych

zamknięte drzwi

Adobe Stock

Bazylika Grobu Pańskiego

Bazylika Grobu Pańskiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Patriarcha odniósł się do klimatu panującego w tym szczególnym momencie historycznym na Bliskim Wschodzie. „Istnieje napięcie, którego nie możemy ignorować” - zauważył. „Drzwi Grobu Pańskiego są zamknięte. Wojna zamieniła to miejsce w azyl, wnętrze oddzielone od napiętego otoczenia. Jesteśmy tu jak w łonie pokoju, podczas gdy wokół nas świat jest rozdarty i chcielibyśmy to wszystko zmienić”.

Kościół wypróbowany, który trwa przy Chrystusie

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W tym kontekście kardynał uznał obmycie nóg za serce chrześcijańskiej Paschy. „Jezus” - powiedział - „przemienia gest odejścia w gest służenia. Wyjście, zgodnie z Bożą logiką, nie jest ucieczką od świata, lecz całkowitym zanurzeniem się w nim. Przepasane biodra Jezusa nie są już znakiem tego, kto ucieka z niewoli, lecz tego, kto staje się niewolnikiem z miłości”. Z tego powodu - ostrzegł - „obmycie nóg nie jest gestem moralnym, budującym przykładem, wzruszającą sceną. Jest konkretną formą Paschy Jezusa. Jest sposobem, w jaki Bóg przechodzi przez historię. Jest sposobem, w jaki miłość postanawia wkroczyć w świat”.

Reklama

Przypominając dialog Jezusa z Piotrem z Ewangelii , kardynał podkreślił radykalną naturę miłości ewangelicznej: „Jeśli cię nie umyję, nie będziesz miał udziału ze Mną”. Słowa, które - jak wyjaśnił - wskazują nie tylko na przynależność, ale na głęboką komunię: „Możesz mnie podziwiać, możesz za mną podążać… ale jeśli nie przyjmiesz tej drogi kochania, nie wejdziesz na moją drogę”. Stąd zaproszenie, by pozwolić Chrystusowi kochać nas bez oporu. A w obecnym kontekście Ziemi Świętej, naznaczonej przemocą i lękiem, być może nie możemy „zmienić wielkiej dynamiki historii”, ale możemy „zdecydować, czy dzielić się z Chrystusem Jego sposobem bycia w historii: nie ponad, nie przeciw, ale obok”. Dla Kościoła lokalnego, często „zmęczonego i wystawionego na próbę, niekiedy kuszonego, by bronić się, a nie dawać z siebie”, chodzi o przyjęcie logiki służby: „Nie jesteśmy proszeni o to, by być potężnymi, lecz o to, by dzielić się z Nim. Nie prosi nas o rozwiązanie wszystkiego, ale o to, byśmy nie odrzucali Jego sposobu kochania. Ponieważ Kościół dzieli się z Chrystusem nie wtedy, gdy jest bezpieczny, ale gdy zgadza się dzielić Jego uniżenie”. „Dzielenie się z Nim, dla nas, którzy żyjemy i dajemy świadectwo Ewangelii w tym kraju” - wspominał kardynał - „oznacza naukę języka pochylania się”.

Ziemia Święta zraniona wojną

Stąd ostatnie pytanie, skierowane do całej wspólnoty: „Czy chcemy być Jego częścią? Czy chcemy wejść w miłość, która się uniża? Czy pragniemy zbawienia, które przychodzi przez służbę?”. Wybór, który staje się nowym exodusem: „Przejściem od obrony do dawania, od strachu do zaufania, od pychy do komunii”. W Ziemi Świętej zranionej wojną „Wielkanoc zaczyna się w ten sposób: pozwalając, by nas kochano i ucząc się zniżać do innych. Dzisiaj” - zakończył kard. Pizzaballa - „celebrując Eucharystię, prosimy o podstawową łaskę: by pozwolić się oczyścić. By pozwolić, by nam służono. By pozwolić się kochać bezwarunkowo. Bo tylko w ten sposób możemy naprawdę być Jego częścią. I tylko w ten sposób nasze życie powoli nabierze kształtu Jego Paschy”.

Oceń: +7 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Miejsce oleju zajmuje sam Duch, który uzdalnia do głoszenia i do uzdrawiania

2026-03-12 11:30

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Bożena Sztajner/Niedziela

Fragment z Iz 61 pochodzi z końcowych rozdziałów księgi (Iz 56-66), związanych z Jerozolimą po powrocie z niewoli babilońskiej. Świątynia już stoi, a życie wspólnoty nadal boli. W tym krajobrazie pojawia się głos wysłannika. Mówi o Duchu Pana spoczywającym na nim i o namaszczeniu. Hebrajskie mashach wskazuje na obrzęd królów i kapłanów. Z tego rdzenia bierze się tytuł Mesjasz (māšîaḥ). Misja wysłannika dotyczy biednych, uwięzionych, przygniecionych. W tekście pada słowo „deror”, „wyzwolenie”, to samo, które Prawo łączy z rokiem jubileuszowym (Kpł 25,10). „Rok łaski” ma więc wymiar społeczny. Obraz wieńca zamiast popiołu i olejku zamiast żałoby sięga obyczajów żałobnych starożytnego Bliskiego Wschodu. Określenie „ubodzy” w prorokach często oznacza ludzi poniżonych, a zarazem wiernych. Hebrajskie anawim opisuje tych, którzy nie mają oparcia w sile i w układach. Potem perspektywa poszerza się na cały lud: „kapłanami Pana was nazwą”. To język odpowiedzialności za kult i za świadectwo. Pada też zdanie o „nagrodzie w prawdzie” i o odrzuceniu grabieży. Bóg ogłasza, że wiąże się z nimi na zawsze. W rękopisie z Qumran 11Q13 słowa o wyzwoleniu z Iz 61 stają się osią wizji końcowego jubileuszu, już w czasach sprzed Chrystusa. Cyryl z Aleksandrii czyta te słowa w świetle Chrystusa. Namaszczenie dotyka Jego człowieczeństwa, a zstąpienie Ducha przynosi ludziom utraconą obecność Boga. Takie czytanie wyjaśnia obecność tego fragmentu w liturgii poświęcenia oleju. Słowo „namaścił” łączy posłanie z konkretnym znakiem, który służy całemu ludowi.
CZYTAJ DALEJ

Jak wyglądała męka Chrystusa z perspektywy Szymona z Cyreny?

2026-04-02 21:29

[ TEMATY ]

Wielki Piątek

męka Chrystusa

Didgeman/pixabay.com

W jaki sposób mękę Chrystusa postrzegał Szymon Cyrenejczyk? W swojej najnowszej książce pt. „Pasja miłości” o. Edward Kryściak SP ukazuje nam nowe, niecodzienne spojrzenie na Drogę Krzyżową Jezus - z perspektywy jej świadków.

Dwóch chłopców, ubranych odświętnie i gotowych, by zasiąść do stołu, wyglądało przez małe okno, wypatrując ojca. Stół był już przygotowany. Gdy tarcza słońca schowa się za horyzontem, będzie można zapalić świece i razem usiąść do wieczerzy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję