Nadzieja, światło, radość od Zmartwychwstałego
„Chrystus zmartwychwstał, a wraz z Nim i my zmartwychwstaniemy do nowego życia!” - powiedział na początku homilii Papież Leon XIV. Jest to orędzie, które „ogarnia tajemnicę naszego życia i losy dziejów, dociera do nas nawet aż po otchłań śmierci, przez którą czujemy się zagrożeni, a czasem pokonani”. Wielkanoc daje nam nadzieję, która nie gaśnie; światło, które nie zachodzi; pełnię radości, której nic nie może przesłonić. Ojciec Święty dodał: „śmierć została pokonana na zawsze, śmierć nie ma już nad nami władzy!”.
Ziarno obiecanego zwycięstwa
Papież przypomniał, że „moc śmierci zagraża nam zawsze, wewnątrz, jak i na zewnątrz”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Wewnętrzne zagrożenia obejmują ciężar naszych grzechów, które „nie pozwalają nam wznieść się w górę; gaszą nasze nadzieje; gdy troski lub urazy tłumią radość życia; gdy doświadczamy smutku lub znużenia, gdy czujemy się zdradzeni lub odrzuceni, gdy musimy zmierzyć się z naszą słabością, z cierpieniem, z trudem – wydaje nam się wtedy, że znaleźliśmy się w tunelu, z którego nie widzimy wyjścia”.
Zewnętrzna moc śmierci to: niesprawiedliwości, partykularne egoizmy, ucisk ubogich, niedostateczna troska o najsłabszych, rany świata, cierpienie wywołane nadużyciami, bałwochwalstwo zysku, przemoc wojny.
Reklama
Wobec takiej rzeczywistości „Pascha Pana zachęca nas, abyśmy podnieśli wzrok i otworzyli serce. Nieustannie żywi ona – w naszym duchu i na drodze dziejów – ziarno obiecanego zwycięstwa”. Pusty grób Zbawiciela przypomina nam, że w „każdej śmierci, której doświadczamy, jest też miejsce dla nowego życia, które się rodzi”.
Nowe życie silniejsze niż śmierć
Papież powiedział, że Pascha Jezusa Chrystusa daje ludziom nadzieję, ponieważ jest przypomnieniem, że w Zmartwychwstałym możliwe jest nieustanne odradzanie się. Podkreślił, że Ewangelia nie mówi o Zmartwychwstaniu w sposób abstrakcyjny, lecz umieszcza je w konkretnym momencie; jest to „pierwszy dzień po szabacie” (J 20, 1). Ten dzień nie tylko przypomina początek stworzenia świata, ale także ogłasza początek nowego życia dla ludzkości – silniejszego niż śmierć.
„Pascha jest nowym stworzeniem dokonanym przez Pana Zmartwychwstałego, jest nowym początkiem, jest życiem, które dzięki zwycięstwu Boga nad dawnym Przeciwnikiem zostało wreszcie uczynione wiecznym” - podkreślił Ojciec Święty.
„Chrystus zmartwychwstał, a wraz z Nim i my zmartwychwstajemy do nowego życia!”- powiedział Leon XIV podczas Mszy św., jaką odprawił na Placu Świętego Piotra w Niedzielę Wielkanocną.
Drodzy Bracia i Siostry!
Całe stworzenie jaśnieje dziś nowym światłem, z ziemi wznosi się pieśń uwielbienia, nasze serca radują się weselem: Chrystus zmartwychwstał, a wraz z Nim i my zmartwychwstajemy do nowego życia!
To wielkanocne orędzie ogarnia tajemnicę naszego życia i losy dziejów, dociera do nas nawet aż po otchłań śmierci, przez którą czujemy się zagrożeni, a czasem pokonani. Otwiera nas na nadzieję, która nie gaśnie, na światło, które nie zachodzi, na tę pełnię radości, której nic nie może przekreślić: śmierć została pokonana na zawsze, śmierć nie ma już nad nami władzy!
Jest to przesłanie, które nie zawsze łatwo jest przyjąć, obietnica, której trudno nam dać wiarę, ponieważ moc śmierci zagraża nam zawsze, wewnątrz, jak i na zewnątrz nas.
Reklama
Wewnątrz nas - gdy balast naszych grzechów nie pozwala nam wznieść się w górę; gdy rozczarowania lub samotność, których doświadczamy, gaszą nasze nadzieje; gdy troski lub urazy tłumią radość życia; gdy doświadczamy smutku lub znużenia, gdy czujemy się zdradzeni lub odrzuceni, gdy musimy zmierzyć się z naszą słabością, z cierpieniem, z codziennym trudem - wydaje nam się wtedy, że znaleźliśmy się w tunelu, z którego nie widzimy wyjścia.
Ale także poza nami - śmierć zawsze czyha. Widzimy jej obecność w niesprawiedliwościach, w partykularnych egoizmach, w ucisku ubogich, w niedostatecznej trosce o najsłabszych. Widzimy ją w przemocy, w ranach świata, w krzyku cierpienia, który wznosi się zewsząd z powodu nadużyć, które miażdżą najsłabszych, z powodu bałwochwalstwa zysku, które pustoszy zasoby ziemi, z powodu przemocy wojny, która zabija i niszczy.
W tej rzeczywistości Pascha Pana zachęca nas, abyśmy podnieśli wzrok i otworzyli serce. Nieustannie żywi ona - w naszym duchu i na drodze dziejów - ziarno obiecanego zwycięstwa. Posyła nas jak Marię Magdalenę i jak Apostołów, abyśmy odkryli, że grób Jezusa jest pusty, a zatem w każdej śmierci, której doświadczamy, jest też miejsce dla nowego życia, które się rodzi. Pan żyje i pozostaje z nami. Poprzez przebłyski zmartwychwstania przenikające ciemności, powierza On nasze serce nadziei, która nas podtrzymuje: moc śmierci nie jest ostatecznym przeznaczeniem naszego życia. Jesteśmy raz na zawsze ukierunkowani ku pełni, ponieważ w Chrystusie zmartwychwstałym także my zmartwychwstaliśmy.
Reklama
Przypomniał nam o tym w serdecznych słowach Papież Franciszek w swojej pierwszej Adhortacji apostolskiej Evangelii gaudium, stwierdzając, że zmartwychwstanie Chrystusa „nie należy do przeszłości; zawiera żywotną siłę, która przeniknęła świat. Tam, gdzie wszystko wydaje się martwe, ze wszystkich stron pojawiają się ponownie kiełki zmartwychwstania. Jest to siła nie mająca sobie równych. To prawda, iż wiele razy wydaje się, że Bóg nie istnieje: widzimy niesprawiedliwość, złość, obojętność i okrucieństwo, które nie ustępują. Jednak jest tak samo pewne, że pośród ciemności zaczyna zawsze wyrastać coś nowego, co wcześniej czy później przynosi owoc” (nr 276).
Bracia i siostry, Pascha Pana daje nam tę nadzieję, przypominając, że w Chrystusie Zmartwychwstałym nowe stworzenie jest możliwe każdego dnia. Mówi nam o tym głoszona dzisiaj Ewangelia, która umieszcza wydarzenie zmartwychwstania w bardzo konkretnym czasie: „Pierwszego dnia po szabacie” (J 20, 1). Dzień zmartwychwstania Chrystusa wskazuje nam zatem na stworzenie, na ów pierwszy dzień, w którym Bóg stworzył świat, a jednocześnie zwiastuje nam, że właśnie rodzi się dla ludzkości nowe życie, silniejsze od śmierci.
Pascha jest nowym stworzeniem dokonanym przez Pana Zmartwychwstałego, jest nowym początkiem, jest życiem, które dzięki zwycięstwu Boga nad dawnym Przeciwnikiem zostało wreszcie uczynione wiecznym.
Potrzebujemy dziś tej pieśni nadziei. I to my, zmartwychwstali wraz z Chrystusem, mamy ją nieść drogami świata. Biegnijmy więc jak Maria Magdalena, głośmy ją wszystkim, nieśmy naszym życiem radość zmartwychwstania, aby wszędzie tam, gdzie wciąż unosi się widmo śmierci, mogło zajaśnieć światło życia.
Chrystus, nasza Pascha, niech nam błogosławi i obdarzy swoim pokojem cały świat!
