Sprawa Josepha Smitha
Joseph Smith został skazany na karę śmierci w 1998 roku za morderstwo popełnione rok wcześniej. Od tej pory przebywa w celi śmierci w więzieniu w Alabamie.
Wyrok nie został wykonany, ponieważ w 2002 r. Sąd Najwyższy rozpatrując inny przypadek, Daryla Atkinsa, uznał, że nie można wykonywać egzekucji na osobach niesprawnych umysłowo, gdyż jest to niezgodne z 8 Poprawką do Konstytucji, która zakazuje „kar okrutnych i wymyślnych”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Dzięki temu Atkins uniknął śmierci. Wykonanie wyroku wstrzymano w grudniu ubiegłego roku. Ostateczna decyzja ma zapaść do czerwca br.
Życie jest święte
Krisanne Vaillancourt Murphy, dyrektorka CMN, wskazuje, że „dopóki w USA istnieć będzie kara śmierci, trzeba walczyć o wszelkie ograniczenia jej stosowania, by chronić najsłabszych, w tym niesprawnych umysłowo. Jednak najpewniejszym sposobem ochrony świętości życia jest całkowite zniesienie najwyższego wymiaru kary”.
Wskazała, że stale rośnie odsetek przeciwników kary śmierci, którzy wśród młodych ludzi stanowią sporą większość. Theresa Farnan z Narodowego Katolickiego Partnerstwa z Niepełnosprawnymi podkreśla, że Joseph Smith nie mógł ukończyć szkoły podstawowej, nie był w stanie utrzymać pracy oferowanej przez organizacje pomocowe i ma problemy z czytaniem. „Moim zdaniem to jasne, że nie zdawał sobie sprawy z powagi popełnionego czynu. Pomóc mu w uniknięciu kary śmierci jest naszym społecznym obowiązkiem. Musimy być zdecydowanie za życiem” - powiedziała, cytowana przez ACI Stampa.
W USA przeciwnicy kary śmierci powołują się na Watykan i papieży
Amerykańscy zwolennicy zniesienia kary śmierci, w tym wielu niekatolików, przypominają, że Watykan obecnie uznaje karę śmierci ze niedopuszczalną, traktując ją jako zamach na nienaruszalność i godność osoby ludzkiej. Papież Franciszek w 2018 roku zmienił Katechizm Kościoła Katolickiego, ostatecznie potępiając tę praktykę jako sprzeczną z Ewangelią. Stanowisko to jest efektem ewolucji nauczania Kościoła, odrzucającego wcześniejsze dopuszczenie kary śmierci w wyjątkowych sytuacjach. O karze śmierci, jako godzącej w nienaruszalność życia mówił także Leon XIV.
